max-ine
05.09.08, 13:22
cześć.. mam 5 tygodniowego synka, który cały czas płacze. Nie można
go uspokoić, nie pomaga noszenie, ani żadne inne sposoby, żeby
przestał płakać na dłużej. Na chwilę się uspokaja, potem znów
zaczyna płacz.. już prawie całkiem ochrypł.
Lekarz pediatra rozkłada ręce, a mi serce pęka. Powoli też nie
wytrzymuję nerwowo.. może ktoś z Was ma pomysł co to może być, albo
gdzie się zgłosić, żeby ulżyć jemu i mnie?
Dodam tylko, że to najprawdopodobniej nie kolki, bo kolki miał w 2
tygodniu życia, lekarka kazała przejść na Nutramigan. Teraz kolek
nie ma, ale dziecko płacze cały czas..
Pomóżcie!