pediatra w Medicover

18.11.08, 19:39
czy ktos moze polecic pediatre przyjmujacego w warszawie w
Medicover - najchetniej na Domaniewskiej lub Pulawskiej.

Dziekuje
Paulka
    • farfalina Re: pediatra w Medicover 18.11.08, 20:08
      bardzo Ci polecam dr Olszewska,suepr ekarz,rewelacyjna kobieta,ma super
      podejscie do dzieci i jest na czasie,szkolenia itp.prowadzi moja coreczke
      poltora roku i jestem nia zachwycona.oby wiecej takich lekarzy!
      przyjmuje na Pulawskiej
      • mamamagic Re: pediatra w Medicover 21.12.08, 23:50
        dr tomik
        • nosekwnosek Re: pediatra w Medicover 26.12.08, 22:56
          Dr Małgorzata Maj Pucek z Domaniewskiej. Znakomita!
          • uccellino Farfalina, Mamamagic, Nosekwnosek! 31.12.08, 21:03
            Jakie jest nastawienie tych państwa do szczepień? Robią jak leci z
            kalendarza, czy widzą potrzebę indywidaulengo podejścia do dziecka,
            opóźnienia dawek, zrobienia badań poziomu przeciwciał przed dawkami
            przypominajacymi?
            • madziulec Re: Farfalina, Mamamagic, Nosekwnosek! 01.01.09, 11:15
              Od 4,5 roku chodze do dr Tomika.

              NIGDY nie potraktowal mnie jak "paczki" a mojego dziecka jak material do
              zaszczepienia.
              Mozliwe, ze dlatego, ze moje dziecko ma wade ukladu moczowego, do tego problemy
              neurologiczne i takie tam.
              Za kazdym razem rozmawia ze mna i tlumaczy dlaczego radzi (tak, radzi a nie
              nakazuje) szczepic tym, a nie czyms innym, dlaczego widzi sens szczepienia tym
              czy innym, a nie widzi czyms innym (tak bylo przy ospie i czyms innym, nie
              pamietam, gdzi enie widzial sensu, a widzial przy czyms innym, bo mieszkamy
              praktycznie w lesie - przepraszam, ale nie pamietam nazw).

              Do tego doskonale pamieta co jest dziecku. Nie iwem, czy zaglada do karty przed
              moim wewjsciem, ale za kazdym razem nie musze tlumaczyc i nie czuje sie
              traktowana sztampowo.
              A to wazne.

              I ujal mnie tez jedna rzecz, ale tu nie chcialabym pisac. W kazdym razie wiem,
              ze podchodzi bardzo indywidualnie do pacjenta i nie patrzy na niego, bo tak
              mowia zasady, zalecenia itp.
              • uccellino Re: Farfalina, Mamamagic, Nosekwnosek! 02.01.09, 16:28
                Super, dzięki, szukam partnera do poważnej rozmowy o szczepieniach :-
                )

                Faktycznie, jak już jest jakiś kłopot z układem nerwowym, to
                dodatkowe toksyny mu na pewno nie pomogą...

                Na razie jestem umówiona do Okrzei, bo ktoś też tu pisał, że jest o
                czym rozmawiać, ale spróbuję też z Tomikiem smile
                • anneczka100 Re: Farfalina, Mamamagic, Nosekwnosek! 05.01.09, 22:44
                  z mojego doświadczenia z Medicoverowskim Pediatrami:
                  Dr Tomik - bardzo czuły, dokładny w wywiadzie i badaniu
                  pacjenta, "przyjacielski dla dziecka" ale lubiący antybiotyki.
                  Receptę na 10 dniowy antybiotyk (Agumentin) odłożylam do swojej
                  kroniki i jak uzbieram plik to kiedys je odniose do Medicoveru, żeby
                  im udowodnić że nie były potrzebne. A moje dziecko wyleczyłam wraz z
                  moją mamą objawowo.
                  Antyiotyki to jednak nie tylko specjalność doktora Tomika ale wielu
                  lekarzy z Medicoveru. Proszę uważajcie na to i dozujcie te leki
                  rozsądnie swoim dzieciom!. Wiele z nich dawanych jest na wyrost -
                  wiem o tym z wlasnego doswiadczenia. Leczenie mojego dziecka jest z
                  założenia dużo trudniejsze niż dziecka zdrowego (3 latek
                  niepełnosprawny) a tu jak narazie udało mi się 3 razy "zaoszczedzić
                  zdrowie dziecka i nie dawac mu antybiotyku"

                  Osobiście polecam wspominaną już wyżej dr Monikę Olszewską (
                  pracuje też dr Elżbieta Olszewska) - rozsądny, mądry pediatra
                  słuchający rodzica i dający dużo cennych rad.

                  Proszę Was - nie ufajcie ślepo pediatrom z Medicoveru i nie tylko,
                  tak łatwo wypisują antybiotyki niszczą odporność dziecka.
                  Sama doświaczylam jak jednego dnia zdiagnozowane zapalenie płuc
                  okazalo się temp. od zębów i "osłuchów" następnego dnia.

                  • mami7 Re: Farfalina, Mamamagic, Nosekwnosek! 06.01.09, 10:55
                    to nie zalezy od Medicoveru, Falcka, czy co tam jeszcze można, ale od lekarza.
                    niestety nie łatwo trafić od razu do dobrego, stąd pewnie mnogośc podobnych watków.

                  • madziulec Re: Farfalina, Mamamagic, Nosekwnosek! 06.01.09, 11:09
                    A ja mam tej Pani Elzbiety Olszewskiej skierowanie do szpitala..
                    Innych lekarzy rowneiz wink

                    Na peczki.
                    I co?

                    Czy uwazam, ze jest kiepska? Nie.
                    Tylko nie zna mojego dziecka i nie wie, ze moje dziecko akurat tak czy inacezj
                    reaguje. A my matki mamy te ciekawa wlasciwosc,. ze uwielbiamy zmieniac lekarza,
                    wiec tak naprawde zanim lekarz pozan dziecko, bedzie wiedzial jak dziecko
                    reaguje i przy roznych chorobach i przy roznych lekarz to matka juz leci
                    kurcgalopkiem do nastepnego, bo stwierdza rassnie z chichotem (przy oakzji
                    oczywiscie nei zapominajac obsmarowac lekarza na forum), ze lekarz jest
                    niekompetentny).

                    Troche rozwagi i wiary, ze czasem jednak ci ludzie wiedza co robia i maja taka
                    generalan zasada "primum non nocere"
                    • anneczka100 Re: Farfalina, Mamamagic, Nosekwnosek! 09.01.09, 12:21
                      madziulec napisała:

                      > A ja mam tej Pani Elzbiety Olszewskiej skierowanie do szpitala..
                      > Innych lekarzy rowneiz wink
                      >
                      > Na peczki.
                      > I co?
                      >
                      > Czy uwazam, ze jest kiepska? Nie.
                      > Tylko nie zna mojego dziecka i nie wie, ze moje dziecko akurat tak
                      czy inacezj
                      > reaguje. A my matki mamy te ciekawa wlasciwosc,. ze uwielbiamy
                      zmieniac lekarza
                      > ,
                      > wiec tak naprawde zanim lekarz pozan dziecko, bedzie wiedzial jak
                      dziecko
                      > reaguje i przy roznych chorobach i przy roznych lekarz to matka
                      juz leci
                      > kurcgalopkiem do nastepnego, bo stwierdza rassnie z chichotem
                      (przy oakzji
                      > oczywiscie nei zapominajac obsmarowac lekarza na forum), ze lekarz
                      jest
                      > niekompetentny).
                      >
                      > Troche rozwagi i wiary, ze czasem jednak ci ludzie wiedza co robia
                      i maja taka
                      > generalan zasada "primum non nocere"


                      Nie znam dr Elzbiety Olszewskiej - wymienilam jej nazwisko, żeby
                      odróżnić dwie dr Olszewskie. I tyle.

                      Dr Tomika - osobiście będę unikać, choć z tego co widzę na sieci Dr
                      ma szerokie grono zwolenników. Mnie nie przekonal i już. Dac
                      antybiotyk kazdy lekarz chyba potrafi. Ale przepisać antybiotyk
                      tylko, wtedy gdy jest to niezbednie konieczny to już sztuka.
                      Zasada "primum non nocere"- zaiste piękna, ale ja w swoim przypadku
                      stosuję zasadę "ufaj i kontroluj"-bo zdrowie mojego dziecka jest
                      wazniejsze.
                      I jak narazie skutecznie omijam szpitale i antybiotyki - ku
                      wielkiemu zdumieniu rehabilitantek mojego dziecka, wlasnie dlatego,
                      ze nie wpadlam w błędne koło dawania kolejnych antybiotyków.
                      • madziulec Re: Farfalina, Mamamagic, Nosekwnosek! 09.01.09, 12:44
                        anneczka100 napisała:

                        > Nie znam dr Elzbiety Olszewskiej - wymienilam jej nazwisko, żeby
                        > odróżnić dwie dr Olszewskie. I tyle.
                        >
                        > Dr Tomika - osobiście będę unikać, choć z tego co widzę na sieci Dr
                        > ma szerokie grono zwolenników. Mnie nie przekonal i już. Dac
                        > antybiotyk kazdy lekarz chyba potrafi. Ale przepisać antybiotyk
                        > tylko, wtedy gdy jest to niezbednie konieczny to już sztuka.
                        > Zasada "primum non nocere"- zaiste piękna, ale ja w swoim przypadku
                        > stosuję zasadę "ufaj i kontroluj"-bo zdrowie mojego dziecka jest
                        > wazniejsze.
                        > I jak narazie skutecznie omijam szpitale i antybiotyki - ku
                        > wielkiemu zdumieniu rehabilitantek mojego dziecka, wlasnie dlatego,
                        > ze nie wpadlam w błędne koło dawania kolejnych antybiotyków.
                        >

                        Gratuluje.
                        Ja niestety nei jestem w stanie kontrolowac lekarza.
                        moze dlatego, ze nei znam sie na medycynie?
                        I nei udaje, ze sie znam?????

                        Poza tym nie naleze chyba do matek leczacych na wlasna reke dzieci, za duzo sie
                        potem takich dzieci w szpitalu widzi.. I po co?
                        Szkoda potem nei matki,a wlasnie dziecka, bo znacznie trudniej wyciagnac to
                        dziecko z ciezkiego stanu, bo matkom sie ubzduralo, ze lekow nei nalezy podawac
                        albo nalezy podawac ich mneij lub krocej.
    • kasienka_wwa Re: pediatra w Medicover 09.01.09, 19:50
      dr Boszko-Zaremba
      • edyt_as Re: pediatra w Medicover 12.01.09, 14:20
        My chodzimy do dr Ogińskiej. Nie jest skora do dawania antybiotyków
        (przynajmniej mojemu dziecku). minusem jest to, że ciągle ma tłumy
        małych pacjentów i ciężko jest się do niej dostać
    • pocholita Re: pediatra w Medicover 17.01.09, 21:33
      Dr Agnieszka Kasprzycka.
      Stwierdziła ostrą ihfekcję wirusową, ale nie dała antybiotyku.
      Kazała się zgłosic jakby się pogorszyło.

      Tak czy siak, w medicover wkurza mnie to, że jak dziecko jest chore
      to trudno dostac się do lekarza. Proponują termin za 2-3 dni.
      • lucylda Re: pediatra w Medicover 11.03.09, 14:12
        Jak dziecko jest chore można zamówić wizytę domową - czasami trzeba
        poczekać 3-4 godziny ale lekarz przyjeżdża tego samego dnia i nie
        trzeba ciągnąć chorego dziecka do przychodni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja