waldus5
30.10.03, 09:54
Teraz niestety większość płyt dla dzieci to jakieś potworne
chałtury Radka Pazury i kompanów - wdzięczy się do dorosłych
słuchaczy, zero podkładu muzycznego a jak jest to jakaś wyjąca
elektronika najtańsza z możliwych. Stare płyty to było coś -
taka "Noc u Wedla" na przykład...