Dodaj do ulubionych

Marskość sromu:(

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:41
Witam

Podejrzewam u siebie marskośc sromu. Objawia się to okropnym świądem i takim
białawym kolorem miejsc intymnych az po sam odbyt. Idę do gina. Zobaczymy co
poradzi. A właściwue kto się taką choroba zajmuje? Ginekolog czy dermatolog?
Dziewczymy prosze poradźcie coś na ten świąd bo już niedaję rady. Doprowadza
mnie to do szałusad
Obserwuj wątek
    • Gość: smutasek Re: Marskość sromu:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 09:47
      A i dodam jeszcze, że jestem raczej młodą kobietą (30lat) a z tego co wiem to
      spotyka to kobiety w wieku podeszłym
      • maialina1 a skad ta diagnoza? 07.05.07, 09:59
        Sama sie zdiagnozowalas?
        Bo wiesz, u znakomitej wiekszosci kobiet to o czym piszesz to GRZYBICA.
        • Gość: smutasek Re: a skad ta diagnoza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 10:08
          Bo jakiś czas temu, wstyd sie przyznać-3lata temu, Ginka powiedziała mi, że to
          wygląda na marskość i na tym się skończyło. Miałam robione wówczas badanie
          czystości i wszytstko było OK. Sama nie wiem. Jak tylko mogę to się drapię
          doprowadzając do ran. Wygląda to nie za ciekawie
          A, i o higenę dbam. Myję się 3 razy dziennie. Używam Laktacyd femina.
          Dziewczyny strasznie się tak tego wstydzę. Koszmar.
          • Gość: Kasia Re: a skad ta diagnoza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 10:20
            Ja mam podobne objawy, tj. głównie swędzenie i pieczenie. Moja ginekolog
            powiedziała, że mam bardzo cienki nabłonek, prawie przeżroczysty i stąd to
            swędzenie, gdyż jest on bardzo podatny na wszelkie podrażnienia i otarcia. To
            raczej objaw zaniku błony śluzowej /atrofii/ nabłonka pochwy , ja mam 45 lat
            więc u mnie to kwestia wieku. Bardzo dużo jeżdżę rowerem ok 20 km dziennie i
            ginekolog kazała mi zrezygnować z tegosad Nie wyobrażam sobie, gdyż jeżdżę od
            lat, raczej planuję zmianę siodełka na żelowe z wycięciem pośrodku, może będzie
            lepiej? Uważam, że podmywanie się 3 razy dziennie, to przesada i wyjałowujesz w
            ten sposób śluzówkę - używaj tylko delikatnych płynów tpu Lactacyd z kwasem
            mlekowym.Ja robię tak: wieczorem mycie płynem, a rano już tylko samą wodą. Po
            miesiączce robię irygację z Tantum Rosa.
          • to_jaaa Re: a skad ta diagnoza? 07.05.07, 10:20
            oj, masz sie czego wstydzić
            ale nie choroby, tylko tego że doprowadziłaś do takiego stanu
            i przestań się tak myć, bo mozliwe, że tylko podrażniasz
    • Gość: morfeuszka Re: Marskość sromu:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 13:27
      Hej! Niczym się nie martw.Też miałam podobne dolegliwości.Swędziało i piekło
      jak choleraa,szczególnie w lecie.Chodziłam do różnych dermatologów,w tym
      warszawskich profesorów.Stwierdzili że to lichen sclerosus et
      atrophicus /liszaj zanikowy i twardzinowy/,kazali pobrać ze sromu wycinek i
      smarowaćmaściami z glikokortykosteroidami i jakąś nową maścią sterydopodobną
      której nazwy juz nie pamiętam.Wycinka nie zrobiłam,bo stwierdziłam że nie
      jestem az tak ciekawa co to jest histopatologicznie,a na pewno zwiekszyło by na
      długo dyskomfort w tej okolicy.Maściami też nie smarowałam, bo boję się działań
      ubocznych sterydów, szzególnie działania kancerogennego po tej nowej niby-nie-
      sterydowej maści.PO PROSTU SAMO PRZESZŁO.TAKA "URODA". NIE ZAPRZĄTAM TYM SOBIE
      TERAZ GŁOWY.I jesli to możliwe to i Tobie tego życzę!!Pozdrawiam!!
      • Gość: smutasek Re: Marskość sromu:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 13:31
        Oj jak ja bym chciała, żeby mi przeszło. Bo ostatnio już szału dostajęsad
        Bardzo ciężko jest z tym żyć
        • to_jaaa Re: Marskość sromu:( 08.05.07, 14:24
          Bardzo ciężko jest z tym żyć


          a JAK sie leczysz?
          • paprotka001 Re: Marskość sromu:( Załamałam się 08.05.07, 16:35
            Wróciłam od ginekologa. Mam podejrzenie o leukopatię. Mam mieć pobrany wycinek
            do badania histopatologicznego. Rany to może być rak!
            Dziewczyny, jeżeli któraś z Was miała coś takiego robione to dajcie znać jak to
            wygląda
            • Gość: mela Re: Marskość sromu:( Załamałam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 21:37
            • Gość: mela Re: Marskość sromu:( Załamałam się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 21:39
              ja miałam obrzydliwe świądy sromu i odbytu przy helikobakterii.Przy podmywanu
              drapałam się do krwi .Po antybiotykah świąd sromu przeszedł,a został tylko na
              odbycie,ale u mnie to jest związane z przewodem pokarmowym i zależne od tego co
              zjem
              • iintuicja Re: Marskość sromu:( Załamałam się 03.05.15, 23:09
                Dokladnie bo to ma duzy zwiazek z przewodem pokarmowym! Tam nizej wiecej napisalam... Piszcie! Trzeba sobie pomagac, pozdrawiam
      • Gość: xxx Re: Marskość sromu:( IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.04.13, 11:26

        W przypadku zostawiania tego problemu moze dojsc do zrogowacenia wiekszych powierzchni ciala. Tak przynajmniej mowila moja dermatolog. Ja stosowalam roznego rodzaju masci jedak najskuteczniejsze okazaly sie zastrzyki z penicyliny.
        • iintuicja Re: Marskość sromu:( 03.05.15, 23:16
          Dokladnie mi lepiej sie zrobilo po zastrzykach, "starej daty" ginekolog mi zapisal, bo z wymazu jakies bakterie, ale zawsze beda bakterie bo ukl odpornosciowy slaby i wszystko sie bedzie "przylepiac" wiec czasem w ciemno to wszystko stosowac nawet bez badan bo i tak to jest, tylko nie wszystko zaobserwowalyscie albo badanie nie wykazalo i to co tu dziewczyny napisalyscie to wszystko sie zgadza, nizej napisalam wiecej, pozdr
      • Gość: Beata Re: Marskość sromu:( IP: *.188.097.pools.vodafone-ip.de 03.05.15, 16:18
        Nie moge tu sluchac dziewczyn co pisza nic sie nie martw samo przejdzie, samo nie przejdzie, ci co to pisza to pewnie nie maja okrobnych objawow bolu
        • Gość: Beata Re: Marskość sromu:( IP: *.188.097.pools.vodafone-ip.de 03.05.15, 16:24
          Wlasnie zrobilam biopsje sromu wycinkowa, potwierdzony LSD czyli liszaj twardzinowy zanikowy, niestety zadne masci nie pomagaja, ja mieszkam w Niemczech musze pracowac i to juz robi sie nie do wytrzymania i fizycznie i psychicznie, szukam na internercie wiadomosci w roznych jezykach, u mnie pewnie ten liszaj zaatakowal tez cewke moczowa bo umieram z bolu przed i po oddawaniu moczu, w nocy musze wstac, boli mnie wszystko z przodu, z tylu az cale loda, bol jest nie wyobrazalny, czytalam o metodzie fotodynamicznej robia to w Polsce w Gansku i Krakowie ale nikt nie pisze jak to dziala na przyklada po 10 naswietlaniach i dlaczego za to nie placi kasa chorych, to straszne, juz 3 lata zyje w bolu, mam dopiero 40 lat, jak tu znalesc partnera z czyms takim, licze ze ta metoda fotodynamiczna pomoze, czytalam o mydlach, kapsulkach itp, probowalm juz duzo rzeczy i nic, wiem, ze nie wolno jest sie stresowac, ale jak czlowiek jest sam na swiecie to trudno samemu i pozatym pracowac i zyc z ta choroba jak do toalty musze co 1 h i umieram z bolu, blagam nie ci co pisza ze sie wyleczyli, opisza dokladnie jak do tego doszli a nie tylko 2 slowa
          • iintuicja Re: Marskość sromu:( 03.05.15, 23:00
            napisz co probowalas, ja fotodynamiczna metode i jesli masz pieniadze to ok ale absolutnie przy tym sterydy, jedynie nawilzanie i natluszczanie, nawet olej lniany stosowalam czy masci z vit a czy clobaza itp i co chwile zmieniam zeby skora sie nie przyzwyczaila - niestety nie mialam szczescia zeby ktos mi doradzil ze tylko NIE sterydysad(
            To co moge tu szybko ze swojego doswiadczenia to
            1.obrerwowac uklad pokarmowy, probiotyki i to rozne na przemian, bo nie wiadomo ktore w ogole dzialaja na ciebie oraz zero pszenicy bo obciaza uklad odpornosciowy
            2.ph w pochwie! bez tego nic nie pomoze
            3. masowac srom zeby sie skora nie sklejala bo zostanie tak na zawsze, moze ktos sie tu bedzie smial ale masowac codziennie az do orgazmu, serio bo nawilzenie w pochwie sie pojawia i nie zapominamy ze jestesmy kobietami
            na dzis tyle - pisz co stosowalas, no i niewielu lekarzy w ogole wie co robic a najczesciej daja przeciwgrzybicze leki ktore wysuszaja - eh duzo by mowic zlego ale szkoda mi czasu o nich pisac
            ODPORNOSC wszelkimi metodami podnosic, pozdrawiam
            • iintuicja Re: Marskość sromu:( 03.05.15, 23:05
              aha, koniecznie wyniki do konsultacji do kogos jeszcze no chyba ze to jakis szanowany histopatolog sie podpisal, przynajmniej dwoch jesli potwierdzi to oksad we wroclawiu prof Jeleń, innych nie znam
          • Gość: xxx Re: Marskość sromu:( IP: *.dynamic.qsc.de 21.12.15, 17:34
            Jezeli pani otrzyma skierowanie od lekarza skornego do specjalistycznej kliniki(np. w Münster), to niemiecka kasa chorych pokrywa 4-o dniowe stacjonarne leczenie, polegajace na naswietlaniu
            promieniami UVA1 - rewelacja!
    • Gość: ola Re: Marskość sromu:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 21:44
      to jest powazna sprawa,musza pobrac wycinek,napewno lekarz wszystko
      wyjasnił.Jesli badania beda w porzadku napewno zaleci czeste kontrole .Nie bój
      się,wszystko bedzie dobrze
      • feralcat Re: Marskość sromu:( 09.05.07, 01:59
        tez mialam takie objawy swiadu i pieczenia, wydzielina dziwnego koloru, i
        czsami drapalam sie do krwi. Pani ginekolog powiedziala ze zrobi mi wymaz z
        pochwy czy cos takiego. Na kolepjnej wizycie powiedziala ze jest wszystko ok. 2
        miesiace pozniej wyjechalam za granice na studia. PO jakims czasie sie to
        pogorszylo, strasznie brzydko pachnialo, swedzialo wiec udalam sie do Sexual
        Health Clinic. Pani Doktor powiedzial ze to jest baktereyne zakazenie pochwy (
        a dodam ze odbyt swedzial mnie rowniez) i dala mi kurs antybiotykow. PO 2
        dniach przeszlo jak reka odjal. Radze uwazam z lekarzami.
        • iintuicja Re: Marskość sromu:( 03.05.15, 23:20
          to jest Polska a ta klinika to USA - mialas szczescie!!! jesli nic nie masz to nie byl ani liszaj ani leukoplakia tylko porzadna infekcja - od tego to wszystko sie zaczynasad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka