Kupiłam pieluszki popolini, ale po założeniu jej dziecku trochę się
zniechęciłam. Zamówiłam rozmiar 3-15 kg,i powłoczkę M(5-10kg), a syn
waży 7 kg, więc powinno być ok. Niestety pielucha jest ogromna a gdy
ubiorę na nią powłoczkę to już w ogóle dramat. Nie mogę zapiąć nawet
sporo większego body, a gumki powłoczki wpijają się w ciało na
nóżkach i na plecach, pozostawiając czerwone ślady. Nie wiem, może
coś źle robię. Chciałabym używać tych pieluszek, tym bardziej że
tanie nie były, ale zniechęciłam się bardzo. A do tego wszystkiego
synek wygląda jakby miał taki bombiasty odwłok z którego sterczą
dwie nóżki, no i nie może w niej się przewrócić na brzuszek. A może
tak ma to wyglądać? Doradźcie coś, bo ja kompletnie nie mam
doświadczenia w używaniu pieluszek wielorazowych( starszy jest
pampersowy), a pierwszy raz je zobaczyłam jak mi 2 dni temu paczka
przyszła