Dodaj do ulubionych

Pomoz wygrac y choroba

11.02.11, 16:47
Aniołki pięknie proszę o pomoc o naszej rodzinie może ktoś ma do oddania rzeczy dla czterolatka ,mój mąż jest częściowo niepełno sprawny pięknie proszę bo każda pomoc nam się przyda ,byłabym wdzięczna gdyby ktoś miał dostęp do większej ilości opatrunków strzykawek i igieł ja choruję na raka i leczenie przekracza nasze możliwości finansowe.Mile widziana była by żywność,środki czystości i może ktoś osłodził by życie naszego synka.Proszę o przekazanie darów dla naszej rodziny Za okazane serce Bóg Zapłać
Pomóż wygrać z chorobą, każda rzecz przekazana pomoże nam ponieważ te pieniądze za które miałabym kupić np:środki czystości będę mogła przeznaczyć na leki ,a tak niestety trzeba wybierać
Obserwuj wątek
    • lolitka.6 Re: Pomoz wygrac y choroba 11.02.11, 18:29
      Mogłabym wysłać coś słodkiego dla dziecka ,poprosze Pani adres na priv.
    • nioma Re: Pomoz wygrac y choroba 11.02.11, 18:29
      zacznij od przeczytania regulaminu forum
      potem przeslij do moderatorki dokumenty potwierdzajace Twoja sytuacje
      Jak rozumiem, oboje z mezem niepracujecie, napisz czy macie jakies dochody, czy dostajecie dodatek do czynszu itp.
      Napisz moderatorce z jakiego jestescie miasta.
      Jesli sytuacja Waszej rodziny zostanie potwierdzona, podaj wzrost syna, napisz co jest potrzebne z ubranek.
      Jesli napiszesz z jakiego jestes miasta, byc moze zglosi sie ktos kto w nim mieszka i bedzie Ci mogl przekazac pomoc rzeczowa.
      • beatalysek123 Re: Pomoz wygrac z choroba 11.02.11, 20:48
        Z MIŁĄ CHĘCIOM PRZEŚLE WSZYSTKIE ZAŚWIADCZENIA ODEMNIE ŻE CHORUJĘ NA RAKA OD MĘŻA ŻE JEST NA PIERWSZEJ GRUPIE INWALIDZKIEJ ,JAK RÓWNIEŻ TO ŻE NIE MOŻE SAM FUNKCJONOWAĆ MUSI DOSTAWAĆ ZASTRZYKI MUSI BYĆ CEWNIKOWANY ,JEDNA MAŚĆ POTRZEBNA DO CEWNIKOWANIA ,LIGNOCAINUM KOSZTUJE PONAD 25ZŁ A STARCZA NO 3 DNI,NIE PRACUJĘ A MĄŻ MA RENTĘ W WYSOKOŚCI 875ZŁ. DODATKU MIESZKANIOWEGO NIE MAMY BO MIESZKAMY W DOMKU JEDNORODZINNYM .MAMY JESZCZE 152ZŁ.I 300ZŁ NA ŻYWNOŚĆ ALE DWA RAZY TYLE TRZEBA ZOSTAWIĆ W APTECE I DLATEGO TRZEBA WYBIERAĆ ,ALBO SIĘ LECZYMY, ALBO ŻYJEMY A MOIM MARZENIEM JEST JESZCZE PARĘ LAT ŻYCIA DLA MATEUSZKA -JAK TO PRZESŁAĆ BO KOMPUTER MAM UŻYCZONY I WOGÓLE SIĘNA TYM NIEZNAM
        • aqua696 Re: Pomoz wygrac z choroba 11.02.11, 21:54
          Czy w opiekce nad mezem masz pomoc??
          Czy maz ma specjalistyczne uslugi opiekuncze, lub pomoc jakies organizacji, osrodka??
          Czy macie w orzeczeniu meza wpisane o dodatkowym pokoju??
          Czy Ty masz orzeczenie o niepelnosprawnosci?? i tez wpis o pokoju??
          Domek wolnostojacy nie przekresla o uzyskaniu dodatku tylko kwestia jest metraz.
          Czy maz ma zasilek pielegnacyjny??
          W powodu absurdu nie masz prawa do swiadczenia do momentu roztrzygniecie w TK ale mozna i namawiaja do tego aby zlozyc papiery i otrzymac odmowe, bo w momencie uznania zapisu o zwiazku malzenskim jako przeszkody za nieuzasadnione bedziesz mogal usyskac wstecz zwiadczenie.
          Czy Ty masz jakies wsparcie w leczeniu??
          Jesli maz trafilby np. pod opieke hospicjum domowego, to masci i tym podobne byly czesto za darmo.
          Czy tej masci nie ma na P??
          Lub innego producenta??
          Trzymam kciuki.
          I nie chorujesz na raka-tylko nowotwor...i czy proces leczenia nie utrudnia ci opieki nad mezem??
          Macie tez zapewno rodzinny.
          Czy pomaga wam caritas?
          Zrob ale dobrej jakosci przestawiajac aparat na tekst zdjecia dokumentow i wyslij moderatorce.
          Moze osoba ktora uzyczyla moglaby cie w tym pomoc??
          A czy masz zasilek chorobowy dla siebie?
          • beatalysek123 Re: Pomoz wygrac z choroba 12.02.11, 10:39
            PRZEDE WSZYSTKIM ZACZNĘ OD TEGO ŻE MAM 41LAT MÓJ MĄŻ MA 38 LAT ,I DO GŁOWY BY MI NIE PRZYSZŁO ABY COŚ TAKIEGO WYMYŚLIĆ ,NAJGORSZEMU WROGOWI TEGO NIE ŻYCZĘ ,WIECIE NAPISAŁAM DO PONAD 200 FUNDACJI ,STOWARZYSZEŃ -WYSŁAŁAM WSZYSTKIE PAPIERY NO I CO I NIC ,JEDNA MI ODPOWIEDZIAŁA ŻE I OWSZEM GDY DZIECKO BĘDZIE CHORE ,ALE TAK NIE JEST I CHWAŁA BOGU .
            NIESTETY MAMY TYLKO TEŚCIA I TO TEŻ POWAŻNIE CHOREGO MA JASKRĘ, CUKRZYCĘ ,ASTMĘ ,KŁOPOTY Z SERCEM NO BO MA 70 LAT ,JA BYŁAM W RODZINIE ZASTĘPCZEJ SKOŃCZYŁY SIĘ PIENIĄDZE ,SKOŃCZYŁA SIĘ MIŁOŚĆ ,WIECIE PO WYPADKU MĘŻA MYŚLELIŚMY ŻE ,DAMY SOBIE RADĘ BO MIELIŚMY OSZCZĘDNOŚCI ,ALE POSZŁY NATO ŻEBY TADEK ZACZĄŁ CHODZIĆ ,I NIE ŻAŁUJĘ ANI ZŁOTÓWKI

            A TAK NOTABENE DALEJ NIE WIEM JAK PRZESŁAĆ TE DOKUMENTY MOŻE MI TO KTOŚ ,,WY-OŚLIC'' KROK PO KROKU NA POCZCIE ?
            • payuta Re: Pomoz wygrac z choroba 12.02.11, 10:46
              Pewnie ci ktos pomoze ..................jak przestaniesz uzywac capsloca i zastosujesz sie do regulaminu tego forum.Na googlach jest tumult twych ogloszen.Jakos trudno mi uwierzyc ze jeszcze nikt sie z pomoca nie zglosil.P.P.
              • nioma Re: Pomoz wygrac z choroba 12.02.11, 11:06
                dokumenty saknujesz
                potem w formie pliku zalaczasz do maila wyslanego do moderatorki forum
                i juz
                potrzena jest weryfikacja
                zdziwilabys sie ile ludzie potrafia wymyslec zeby wyludzic pomoc.
                nie, nie twierdze ze jestes oszutka, mowie tylko, ze na slowo nie wierze. jesli nie masz mozliwosci zeskanowania dokumentow, zrob ich kserokopie, potem napisz maila do moderatorki i popros o adres pocztowy na jaki mozesz je wyslac.
                • beatalysek1232 Re: Pomoz wygrac z choroba 12.02.11, 11:26
                  Dzięki serdeczne oto mi chodziło ,
                  Nigdy nie twierdziłam że nie próbowałam na innych forach ,tak otrzymałam pomoc w postaci bardzo ciepłych słów ,za co jestem bardzo wdzięczna ,bo czasami dobrze jest wiedzieć że ktoś się za ciebie modli-jest to bardzo cenne
        • gd_3334 Re: Pomoz wygrac z choroba 12.02.11, 11:11
          z doświadczenia cewnikować można na parafine co prawda nie ma działania przeciwbólowego ale świetny poślizg, pewnie już jesteś wprawiona w zakładanie cewnika
          a propos chyba dużo zużywasz skoro 30 gramowa tubka na trzy dni starcza
          my swego czasu robiliśmy maść "robioną" w aptece z lignokainą 100 gram = 5 zł
          • beatalysek1232 Re: Pomoz wygrac z choroba 12.02.11, 11:34
            Tak dużo zużywam bo ma zalecenie samo cewnikowania więc trzeba to robić 6-7 razy dziennie .
            • aqua696 Re: Pomoz wygrac z choroba 12.02.11, 15:09
              Nie pisz duzymi literami to krzyk.
              Nie odpiwiadasz na zadne pytania .
              Aniolki...mhy spora czesc raczej uwaza nas za czarownice.. smile
              Na slowo lekarz tez nie uwierzy.
              Ok napisalas do 200 organizacji, ale cz zajmujacych sie osobami w wwaszej sytuacji??
              Hospicjach, organizacja pomagajacym z chorobami nowotworowymi, choroba twojego meza??
              Cewnikowanie 7 razy dziennie-do duze obciazenie dla organizmu.
              Sprzed do cewnikowania jest na spora refundacje z NFZ, a masc podpowiedziala Ci GD o masci robionej, poprosc o sklad ja i lekarz wypisze na recepte.
              Napisalam jak mozesz zrobic zdjecia, skanowanie napisala nioma, jesli nie wiesz wyygooglaj.
              Piszesz po wielu forach wiec googlac umiesz.
              U nas tez w wiekszosc mozesz liczyc na ukierunkowanie gdzie szukac pomocy, slow otuchy, ubranek dla syna, niz pomoc konkretna jak kasa-to jest zakazane na forum, i zywnosci to tez kosztuje, a my wykladamy z swoich portfeli..
              • beatkaa32 Re: Pomoz wygrac z choroba 12.02.11, 16:13
                Nadal nie wiem skąd jesteśsmile napisz proszę
                • gd_3334 Re: Pomoz wygrac z choroba 12.02.11, 16:53
                  możesz też podpytać lekarza czy nie można by założyć cewnika "stałego" zmieniasz wtedy co dwa trzy tygodnie
                  • beatalysek1232 Re: Pomoz wygrac z choroba 12.02.11, 18:15
                    Nie niemożna założyć stałego cewnika ,zaraz po operacji ,miał stały cewnik bo niema czucia penetralnego jest to duży dyskomfort ,bo nie dość że musi się cewnikować ,to śmiejemy się że mały wyrósł z pieluch to teraz tata nosi,nie wiem jaka jest różnica ale ,niewolno mu zakładać cewnika na stałem ,a ja się z urologiem nie będę kłócić.
                • beatalysek1232 Re: Pomoz wygrac z choroba 12.02.11, 18:17
                  Goleszów mała miejscowość między Cieszynem a Ustroniem
              • beatalysek1232 Re: Pomoz wygrac z choroba 12.02.11, 18:30
                cha cha cha ubawiłam się do łez- czarownice
                Tak napisałam do fundacji zajmujących się właśnie takimi przypadkami ,w statucie to ładnie wygląda ale nie w rzeczywistości.
                Wiecie ja mimo tego ,co jest mam powody do tego żeby się śmiać
                żyję ,Mati jest zdrowy ,Tadek też funkcjonuje,i muszę być silna dla nich .
                • lolitka.6 Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 14.02.11, 10:46
                  Pytam bo nie wiem czy sytuacja została potwierdzona, a mam zrobioną paczkę dla chłopca .
                  • missmiriam1 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 14.02.11, 10:56
                    Proszę o przesłanie na priv jakie strzykawki i igły są potrzebne.
                    • nioma Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 14.02.11, 10:59
                      Beata> czy udalo Ci sie wyslac dokuemnty do moderatorki?
                      Napisz tez dokladne wymiary synka: rozmiar ubran, wzrost i numer buta + dlugosc wkladki wewnetrznej.
                      • beatalysek123 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 14.02.11, 12:15
                        Napisałam do moderatorki -na jaki adres mam je wysłać i czekam na odpowiedź ,gdy tylko dostanę odpowiedź to zaraz je wyślę
                        Pozdrawiam i dzięki że na samym starcie nas nieskreśliłyście
                        • nioma Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 14.02.11, 13:34
                          Swietnie.
                          Pamietaj tez o zmierzeniu syna: latwiej bedzie wyszukac ubranka.
                          Napisz tez co jest najpilniej dla niego potrzebne.
                          • aqua696 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 14.02.11, 14:13
                            A w okolicy hospicjum dzialajace odpowilo mam pomocy?
                            Moze oddzial na ktorym podjelas leczenie wspolpracuje bezposrednio z jakas organizacja, hospicjum?
                            Napisz mi na priv pod jakie schorzenia sie kwalifikuje maz.
                            Z cewnikowaniem, mozliwe iz sa jakies nowe sprzetu i mozna sprobowac na dluzej niz moment po 5-7 razy w dzien.
                            • beatalysek123 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 14.02.11, 19:30
                              Nie dostałam odpowiedzi od moderatorki forum ,nie dostałam odpowiedzi z forum agora ,choć tam dzwoniłam ,nie dostałam nawet odpowiedzi od lolitki choć jej wysłałam dokumenty .Dziś jestem bardzo słaba bardzo bym prosiła o kontakt na priva BeataLysek123@wp.pl

                              Chciałam żeby przynajmniej jedna z was miała wgląd ,no cóż,,,,,
                              • missmiriam1 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 14.02.11, 19:49
                                A to skany czy ksero?
                                • beatalysek123 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 14.02.11, 19:53
                                  A co to za różnica-ale skany
                                  • missmiriam1 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 14.02.11, 20:05
                                    Jest różnica, skany może Pani wysłać na maila gazetowego moderatorki lub tej osoby, która ma ewentualnie możliwość pomocy i ją zadeklaruje.
                                    • nioma Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 14.02.11, 21:53
                                      no wlasnie, skany dokumentow prosze wyslac mailem na adres:
                                      bj32@gazeta.pl
                                      funkcja moderatora jest spoleczna, Bj nie siedzi non stop przy komputerze i moze dlatego jeszcze nie odpisala na maila.
                                      Bj nie ujawni zadnych Pani danych na forum, o to sie prosze nie martwic.
                                      • beatalysek123 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 15.02.11, 12:05
                                        Wysłałam dokumenty do moderatorki i czekam czy jeszcze coś dosłać.
                                        Mateuszek 123cm wzrostu ,właściwie to rzecz musi mieć na 7-8 lat jest duży poszukuję ,spodni najlepiej na gumce ,bo to chłop co waży 36 kg więc nie jest szczuplutki ma 70cm w pasie ale spodnie jak każdy pożądany chłop nosi pod brzuszkiem ,majtki ,podkoszulki ,buciki nie chyba że ktoś ma dziecko z wysokim podbiciem -31,bo inaczej i tak ich nie włoży na nogę.
                                        Strzykawki 5ml igły 7ml,dziennie zużywam 6 strzykawek i 12 igieł.
                                        Jak będziecie mieć wieści czy macie już papiery dajcie znać proszę.
                                        Nie nikt mi przy mężu nie pomaga ,a hospicjum było ,u nas cytuję ,,Pani radzi sobie ,z bólem ,jak będzie źle i nie będzie pani mogła chodzić to proszę przyjść ''
                                        ale się uśmiałam ,paranoja
                                        • aqua696 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 15.02.11, 15:26
                                          Beata prosze nie wysmiewaj zasad hospicjum bo zalezy jaki masz dokladnie tok leczenia i jak przewidywalnie bedzie przebiegal.
                                          Hospicjum moze wspomoc was przy chorobie meza, i odciazyc.
                                          Co do strzykawek kurcze nie wiem czy jeszcze sa kiedys byly strzykawki i igly wielorazowego uzytku, w momencie kiedy stosujesz dla jeden osob to mozna by wysterylizowac.
                                          nie odpowiedzialas na priv??
                                          a je nie bede dzwonic!!
                                          • beatalysek123 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 15.02.11, 16:42
                                            Nie wyśmiewam się tylko w ten cytat mnie rozśmieszył nie, Cieszyńskie hospicjum , zajmuje się tylko nowotworem ,i niema szans aby nam pomogli w stosunku co do męża.
                                            • aqua696 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 15.02.11, 16:52

                                              Dowiedz dowiedz sie w mops jak wyglada sprawa uslug opiekunczych u kto by je swiadczyl.
                                              Czy ty masz zasilek chorobowy??
                                              Dowiedz sie u lekarza prowadzacego meza , gdzie w okolicy jest organizacja pomagajaca osobom z tym schorzeniem, lub wygooglaj.
                                              Sa hospicja ukierunkowa, ale tez opiekujaca sie osobami z trwalymi chorobami.
                                              Moze jest jeszcze drugie obejmujace wasz teren.
                                              Caritas czy bylas, lub sie kontaktowalas??
                                              • lolitka.6 Beatko odpisałam, nie wiem dlaczego nie dostałaś;( 15.02.11, 17:14
                                                Beatko napisałam do Ciebie na priv, nie wiem co się stało ze nie doszedł, ale napisałam w nim ze bardzo Ci dziękuje za dokumenty i ze na pewno wyśle paczkę dla Mateuszka, postaram się wyszukać też czegoś z ubrań ale tego nie obiecuje, w każdym bądż razie paczkę nadam najpóżniej w czwartek, czekam na info od dziewczyn z którymi pracuje że może coś znajda u siebie dla Twojego synka .
                                                • beatalysek123 Re: Beatko odpisałam, nie wiem dlaczego nie dosta 15.02.11, 18:47
                                                  Dzięki za wiadomość tylko proszę nie wrzucaj je na forum ,bo tam są wszystkie nasze dane łącznie z nr,pesel pa,pa .

                                                  • nioma Re: Beatko odpisałam, nie wiem dlaczego nie dosta 15.02.11, 22:27
                                                    beato> nikomu nie wolno ujawniac takich danych na forum.
                                              • beatalysek123 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 16.02.11, 19:28
                                                Napisałam Ci przecież że staram się o przyznanie ,opieki nad mężem ,i doskonale wiesz że nie mogę pobierać żadnych świadczeń ,jeżeli się oto staram .We wszystkich organizacjach jakich się pytam czy piszę ,to pytają ile dziecko ma lat nie pomogą mi ,bo jesteśmy osobami dorosłymi ,,i nam termin ważności mija "
                                                aqua ty możesz wszystko załatwić bo masz dziecko chore ,a dzieci trochę inaczej się traktuje ,mój mąż miał zatrucie organizmu ,karetka go wzięła z domu i wysłali z powrotem-tak już po wypadku a za dwa dni wylądował w ciężkim stanie w szpitalu .
                                                Tak w Caritasie byłam ,prosiłam błagałam i co i nic -,,gdyby to chodziło o dziecko''
                                                U nas w GOPS-ie niema nawet żywności w ramach UE ,zresztą my jesteśmy małżeństwem od grudnia u.r.,a Tadek ma grupę już drugi rok i też mi nie powiedzieli że mogę mieć opiekę nad nim .
                                                Kochani po prostu powiedzcie prosto że nie jesteście w stanie pomóc -tak będzie uczciwie.
                                                • nioma Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 16.02.11, 20:21
                                                  Beato> ale co myrobimy nieuczciwie? Dziewczyny probuja Ci podpowiedziec, poradzic, podsunac rozne pomysly. Glosno mysla, zastanawiaja sie nad takim czy innym rozwiazaniem. To jest Twoim zdaniem nieuczciwe?
                                                  Co to znaczy, ze mamy pwoeidziec, ze nie jestesmyw stanie pomoc? Pomoc to tylko paczki i pieniadze?
                                                  • beatalysek123 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 16.02.11, 21:23
                                                    Nie kochani, przede wszystkim w ,którym momencie prosiłam o pieniądze -bo nie przypominam sobie ,odpowiadam na wszystkie pytania ,jeszcze raz ,powtarzam że żadna instytucja nam nie pomoże bo ,nie jesteśmy dziećmi .A czy ja napisałam że jesteście nieuczciwe nie .Wiesz podam Ci dwa przykłady jeden z nich to dziewczyna która ma dwójkę dzieci chorych na mukowiscydozę pisała prosiła ,nawet o radę ,w internecie na tym forum też było jej ogłoszenie,jedna z tych dziewczynek może nie dożyc następnego roku bo już ma stłuszczenie wątroby ,co oznacza przeszczep jej mąż zarabia ponad 2300 ale co z tego jak ona nigdzie niemożne znaleźć pomocy ,dlaczego bo zarobki ma za wysokie ,ale na leczenie idzie jej 1500 specjalna dieta ,i co na tym forum był taki wpis złamanie regulaminu,a jedna z nich jest na żywieniu poza jelitowym.
                                                    Teraz zmarł mój dobry znajomy wiek go nie puszczał żeby mu narodowy fundusz zdrowia opłacił chemię może by żył może nie -ale 270,000,00 rodzina niebyła w stanie na zbierac
                                                  • dorotkastokrotka Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 16.02.11, 21:48
                                                    > Teraz zmarł mój dobry znajomy wiek go nie puszczał żeby mu narodowy fundusz zdr
                                                    > owia opłacił chemię
                                                    na "chemię" nie ma ograniczeń wiekowych. Jedynym ograniczeniem jest stan zdrowia chorego. Chemioterapeutyki niszczą wszystkie komórki w orgaznizmie, które ulegają szybkim podziałom, zarówno nowotworowe jak i zdrowe (nabłonki, szpik, komórki rozrodcze). Dlatego niejednokrotnie podanie chemii, powoduje wieksze spustoszenie w orgaznizmie i powoduje szybszą śmierć. Dlatego do "chemii" czesto nie kwalifikują się pacjenci, których stan zdrowia uległby pogorszeniu w wyniku jej podania, a nie mają już szans na wyleczenie za pomocą chemioterapii.
                                                    W wielu przypadkach lekarze wiedzą,że podanie cyklu chemii jest bezcelowe, ale i tak ja zapisują, bo boją się reakcji rodziny" Jak to? lekarz nie chce leczyć członka naszej rodziny?"
                                                    Zanim więc coś takiego napiszesz to lepiej dwa razy się zastanów.
                                                  • aqua696 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 16.02.11, 22:52
                                                    Sa orgamizacje pomagajace doroslym i nie pisze iz tylko dzieciom.
                                                    Dwa sama bylam kilka lat pod opieka hospicjum i ich przychodni wiec to tez da sie zalatwic, fakt jest faktem. I ten okres wspominam bardzo cieplo, bardzo mi pomogli, a i kiedy bylam na krolowkach moje dziecko czulo sie pod ich opieka super.
                                                    Znajoma ma syna na odzywianiu pozajelitowym i jest ma za darmo.
                                                    Mukowiscydowa jest genetyczna, sa rozne odmiany, i niestety powaznym schorzeniem, ale sama pamietam jak duzy ladunek na przyszlosc dawaly mi wizyty w klinice i spotkania z osobami studiujacymi, zakaldajacymi rodziny mimo leczenia.
                                                    Dieta to duze koszty przy wiekszosci schorzen.
                                                    Czy dziecko czy dorosly fundusze szukam sie tak samo, nikt nie daje nic bez szukania.
                                                    Fakt sa chemie niestandardowe ale ten fundusz tez ma ograniczone dno-i nieraz musi wybierac poslac mloda osobe lub osobe w podeszlym wieku??
                                                    Podpowiadami co i jak mozesz sporbowac, ok bylas raz w hospicjum, ale twoj stan ulega zmianie, a masz odmowe na pismie??
                                                    Zdecydowaliscie sie na slub i niestety to obcielo ci mozliwosc starania sie o swiadczenie ale to nie nasza wina, podpowiedzialam co mozesz zrobic i co moze w przyszlosci wyrownac ci dochod.
                                                    Czy masz zwolnienie teraz?? na czas leczenia?? Pracowals wczesniej i mozesz starac sie o rente??
                                                    Nie atakuj nas -tu sa osoby z rozna przeszlosci uwierz ze mna bys sie nie zamienila.
                                                  • beatalysek123 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 17.02.11, 10:33
                                                    A no tu masz ŚWIĘTĄ rację nie zamieniłabym się z Tobą -bo jedno wiem na pewno ,że niema ,większego szczęścia niż zdrowe dziecko ,i nic tego nie wynagrodzi
                                                    No i znowu czy ja powiedziałam że to Wasz wina że wzięłam ślub -nie ,w tedy nawet nie miałam dostępu do internetu .
                                                    Kto Ci powiedział że tylko raz byłam w hospicjum i w Caritasie -przecież Ci napisałam na priva że to że chodzę pytam i załatwiam ,aby było lżej to trzyma mnie przy życiu-fakt czasami marzę o tym żeby ktoś mi pomógł ,ale zaraz się zbieram w sobie i żyję dalej .
                                                    Dorota lekarz też człowiek i mylą się coś ci przekopiuję co napisałam na KATOLICKIM forum

                                                    ,, Totus Tuus’’
                                                    15-04-2006 rok Wielka Sobota –godzina 12.30 dostaję bardzo smutną wiadomość zmarł mój bardzo dobry znajomy Kapłan na raka .Godzina 12.45 rodzi się nasz synek Mateusz-,,Dar Boży’’ cały i zdrowy ,a miało go nie być .Wielka radość i wielki smutek ,jednocześnie wiara że nic nie dzieje się bez przyczyny

                                                    Od pięciu lat walczę z rakiem przeszłam już kilka operacji i ciągle pojawiają się przeżuty .O tym że mam nowotwór dowiedziałam się ,będąc w ciąży .Wielki szok co robić ,co dalej –mnóstwo pytań i żadnej odpowiedzi.Mam 41 lat ,mój mąż 37 ,wtedy o pięć lat młodsi ,jedyne nasze dziecko, mieliśmy tylko siebie ,a jedynym naszym sprzymierzeńcem był Pan Bóg .
                                                    Zaczęła się walka o życie moje i naszego nienarodzonego Dziecka, my wierzyliśmy ,choć wielu ludzi i lekarzy przekreśliło nas i nasze życie że Pan Bóg ma inne plany wobec Mateuszka.
                                                    Coraz więcej ludzi żyje tak jakby Bóg nie istniał ,a Jego przykazania nie obowiązywały. Proszę na przykład zwrócić uwagę ,że nie którzy ludzie przeciwstawili się Prawu Bożemu i zalegalizowali zabijanie dzieci nienarodzonych -,,na życzenie”-koszmar.
                                                    Ja tego na szczęście nie zrobiłam choć lekarze w Mateuszku widzieli nie dziecko ,które już w łonie mamy czuje i rozwija się –lecz PROBLEM .Religia katolicka i nasza kultura chrześcijańska są spychane na margines .Coraz trudniej uwierzyć ,że to stąd, z Polski pochodził Sługa Boży Ojciec Święty Jan Paweł II-następca Świętego Piotra-który propagował ochronę każdego życia. Ale udało się Mateuszek się urodził ,mnie było stać na leczenie bo małżonek pracował ,choć jest to nierówna walka .
                                                    Dwa lata później ,mój mąż uległ wypadkowi ,został inwalidą ,po wypadku ,ratowano mu życie miał nie chodzić ,ale też się udało choć niema czucia penetralnego i musi nosić i pieluchy ,ale żyje ,niestety nasze państwo nas nie rozpieszcza ,i często trzeba wybierać ,leczyć się ,albo żyć ,i przykre to jest gdy człowiek chory musi sam się ratować ,i prosić innych o pomoc szczególnie gdy jesteś dorosły .
                                                    Ta walka stała by się łatwiejsza dzięki pomocy ,podobno dla mnie niema już nadziei, ale w czasie ciąży też niebyło dlatego ,oddaliśmy swoje życie pod opiekę Jezusa Chrystusa za pośrednictwem Matki Bożej idąc za hasłem Jana Pawła II,,TOTUS TUUS”-Cały Twój i mamy nadzieję że będzie mi dane patrzeć jak Mateuszek dorasta.
                                                    I jakiś Anioł nam pomoże
                                                    Z Bogiem
                                                    Beata Tadeusz I MATEUSZEK

                                                    Jeżeli wtedy bym posłuchała lekarzy to -Mateusza by nie było ,a chcieli go usunąć w szóstym miesiącu -to było naprawdę bardzo etyczne
                                                  • nioma Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 17.02.11, 10:52
                                                    chyba pomylilas fora: to nie kolko rozancowe, ani miejsce na glsozenie pogladow czy aborcja jest wlasciwa czy nie.
                                                    jesli tak bardzo wierzysz to moze bog Ci pomoze albo kosciol da? nie chce dac?

                                                    Coraz więcej ludzi żyje tak jakby Bóg nie istniał ,a Jego przykazania nie obowi
                                                    > ązywały. Proszę na przykład zwrócić uwagę ,że nie którzy ludzie przeciwstawili
                                                    > się Prawu Bożemu i zalegalizowali zabijanie dzieci nienarodzonych -,,na życzeni
                                                    > e”-koszmar

                                                    Co to za bzdury?
                                                    Zyjemy w panstwie swieckim, tu obowiazuja NORMALNE prawa i zasady. Nie kazdy slepo wierzy. O tym tez nalezy pamietac!


                                                    Religia katol
                                                    > icka i nasza kultura chrześcijańska są spychane na margines .Coraz trudniej uwi
                                                    > erzyć ,że to stąd, z Polski pochodził Sługa Boży Ojciec Święty Jan Paweł II-nas
                                                    > tępca Świętego Piotra-który propagował ochronę każdego życia. Ale udało się Mat
                                                    > euszek się urodził ,mnie było stać na leczenie bo małżonek pracował ,choć jest
                                                    > to nierówna walka .

                                                    Prosze, nie tutaj z ta propagandą. Wy, katolicy jestescie spychani na margines? Na dowod tego kolejne koscioly, dotacje, zwroty majatkow, koscielne swieta ustanawiane w panstwie swieckim?

                                                    oddaliśmy swoje życie pod opiekę J
                                                    > ezusa Chrystusa za pośrednictwem Matki Bożej idąc za hasłem Jana Pawła II,,TOTU
                                                    > S TUUS”

                                                    Ja mysle, ze spokojnie teraz ksiadz dobrodziej Cie wynagrodzi i sypnie groszem. Moze zamiast budowania kolejnego pomnika wikaremu z Wadowic kosciol pomoze potrzebujacym wiernym?
                                                    Nie widzisz zaklamania? Z jednej strony slowa, slowa i slowa z drugiej wielkie swiatynie opatrznosci, koscioly, lizmuzyny i opasle brzuchy klechów?


                                                    napisalas w poscie: napiszcie uczciwie, ze nie mozecie pomoc. Odrzucilas odgornie pomoc slowna w postaci prob doradzenia czy podpowiedzenia. Zauwaz, ze dyskusja i wymiany pogladow/informacji to tez forma pomocy. Mozna sie czegos dowiedziec, rozwiac watpliwosci itp.
                                                    Tobie to nie odpowiada. Trudno.
                                                    A moderatorka forum nadal nie potwierdzila faktu otrzymania dokumentow
                                                  • beatalysek123 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 17.02.11, 12:00
                                                    Dokumenty wysłałam odpowiedzi nie dostałam
                                                    NIOMA zawsze się możesz znaleźć po drugiej stronie
                                                    To co napisałam -a raczej przerzuciłam nie łamie regulaminu ,
                                                    A mamy wolność wyznania ,i wiesz co ,-NIE WYŚMIEWAJ SIĘ Z RELIGII jaka ona by niebyła mam znajomych ,Ewangelików ,Jechowyh ,Zielonoświątkowców ,Adwentystów Dnia Siódmego,I żaden nikogo nie gani za to w co wierzą ,nawet ateiści ,choć oni mają bardziej język niewyparzony
                                                    Trochę tolerancji.
                                                  • nioma Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 17.02.11, 12:21
                                                    sorry, Ty zaczelas z religia, ja moge z antyreligią. Nie znajdziesz u mnie tolerancji dla tego co szerzy kk i swoich pogladow.
                                                    Nic z tego.
                                                    Wysmiewam sie? Nie, raczej ubolewam, ze z jednej strony wierzysz w te wszystkie piekne slowa ale jak co do czego przychodzi to pomocy z kk zadnej nie dostajesz.
                                                  • beatalysek123 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 17.02.11, 12:37
                                                    Ja wierzę w Boga i z doświadczenia wiem ,to prawda że są KSIĘDZOWIE I księdzowie (drobniej się nie da napisać )nie niebraniem ich ,ale teraz popatrz ,wspomnieliście o Caritasie ;a jaka to instytucja spróbuj tam iść ,jak nie jesteś katolikiem,,
                                                    A nasz Ksiądz jeździ maluchem
                                                    No i jeszcze jedno ksiądz ,ojciec, redaktor ,r...... mnie w ku.........(nie bez powodu to napisałam małą literą
                                                  • kroliczyca80 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 17.02.11, 12:26
                                                    Nioma się nie wysmiewa, Nioma uświadamia że ci, którzy mogliby Ci pomóc (bo mają środki, duuużo środków) na pewno tego nie zrobią, bo wolą wozić się mercedesami, żreć dziczyznę, obnosić złote sygnety na grubych paluchach i doić wiernych (a więc i Ciebie) póki jeszcze żyjecie. Przybieżeli tu Bentleyem paaasteeerzeeewink
                                                  • aqua696 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 17.02.11, 15:51
                                                    Nie ty jedna bedac w ciazy rozpoczelas przygode z onkologia, ale ona roznie sie konczy i nie tobie oceniac...policz sama.
                                                    Napisalas bylam..w hospicjum
                                                    Prawo do aborcji jest w 3 przypadkach jak nie wierz.
                                                    Tylko czemu osoby innej wiary musza przez podejscie katolickie robic to w podziemiu narazajac zycie??
                                                    Przeciez zadna katoliczka tego by nie zrobila??
                                                    Z jehowymi rozmowa, ciekawe, owszem z innymi wiarami ok ale nie znimi.
                                                    Wiara jest wyborem a to forum o pomocy a nie wierze.
                                                    Ale kosciol i ksiazdz np. caritas powinien ci pomoc widac co sie dzieje wiedzac, ale odtracac.
                                                    Przekazac ci pieniadze z zbiorki po mszach, a nie na kolejny samochod..
                                                  • dorotkastokrotka Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 17.02.11, 15:16
                                                    > Jeżeli wtedy bym posłuchała lekarzy to -Mateusza by nie było ,a chcieli go us
                                                    > unąć w szóstym miesiącu -to było naprawdę bardzo etyczne
                                                    Lekarz nie jest księdzem, ani etykiem ani przywódcą duchowym. Lekarz ma leczyć. Widocznie usunięcie ciąży dawało Ci największe szanse na wyzdrowienie. Podjęłaś inną decyzję- urodziłaś, ale musisz się liczyć z konsekwencjami. Nowotwór się rozprzestrzenił. Nie winiłabym lekarza,ze postawił Cię przed takim wyborem. Być może, gdybyś robiła sobie badania kontrolne przed planowanym zajściem w ciąże, to nie musiałabys stawać przed takim wyborem. Wcześnie wykryty nowotwór daje wieksze szanse na wyleczenie.
                                                  • nioma Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 17.02.11, 15:41
                                                    ludzie dokonuja roznych wyborow
                                                    Ja np nie potrafie zrozumiec decyzji Agaty Mroz ktora wybrala ciaze zamiast leczenia.
                                                    Nie widze powodow do radosci z faktu, ze jest dziecko bez matki, ktora przez swoja decyzje doprowadzila do tego, ze nie zyje.
                                                    Powtarzam: nie rozumiem takiego zachowania. Ale wybrala i juz.
                                                    Ja bym sie tak nie zachowala. Co czlowiek to odmienne zdanie ale oczernianie lekarza, ze przedstawia fakty i skutki? Z ciaza jest tak, ze na ogol mozna w nia zajść ponownie a wlasne zycie ma sie jedno. I tyle.
                  • bj32 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 17.02.11, 12:37
                    Mam decyzję o stopniu niepełnosprawności i z ZUS, od kiedy jest niezdolność do pracy.
                    • beatalysek123 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 17.02.11, 12:44
                      Wysłałam też zaświadczenie od lekarza że jesteśmy obydwoje chorzy i że jesteśmy pod stałą opieką lekarza dosłać coś decyzję z renty albo moje wyniki badań ,lub coś z opieki społecznej ,
                      od 2008roku.
                      z wyrazami
                      Szacunku Beata z rodziną
                      • bj32 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 17.02.11, 16:45
                        Mam decyzję o rencie i w związku z tym zawieszeniu zasiłku stałego. Nie są to kokosy. No i ogólnie stan zdrowia rodziny daleki od pożądanego - współczuję serdecznie.
                        Dowiedz się o rodzinny na dziecko, bo na moje oko dochodu nie przekraczacie.
                        • missmiriam1 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 17.02.11, 17:00
                          Beatalysek, proszę o podanie adresu na priv, wyślę nieco strzykawek i igieł. Jakie środki opatrunkowe są potrzebne?
                          • beatalysek123 Dziękuję za paczkę 23.02.11, 15:29
                            Dziękuję bardzo za strzykawki ,igły i opatrunki ,paczka dziś doszła
                            Jesteśmy baaardzo wdzięczni
                        • aqua696 Re: Czy dokumenty dot. sytuacji dotarły ? 17.02.11, 17:02
                          1512zl to prog dochodowy na zasilek rodzinny dla rodziny 3 osobowej.
                        • aqua696 Zasilek opiekunczy?? 17.02.11, 17:16
                          Beata napisalas iz starasz sie o ten zasilek, ale na jakiej podstawie??
                          Zasiłek opiekuńczy przysługuje przez okres zwolnienia od pracy z powodu konieczności osobistego sprawowania opieki, nie dłużej jednak niż przez 60 dni w roku kalendarzowym, jeżeli opieka sprawowana jest nad zdrowym dzieckiem do lat 8 i chorym dzieckiem do lat 14, albo 14 dni w roku kalendarzowym, jeżeli opieka sprawowana jest nad dzieckiem w wieku ponad 14 lat lub innymi chorymi członkami rodziny. Łączny okres wypłaty zasiłku opiekuńczego z powodu opieki nad dziećmi i innymi członkami rodziny z różnych przyczyn i bez względu na liczbę dzieci i liczbę członków rodziny wymagających opieki, nie może przekroczyć 60. dni w roku kalendarzowym
                          zrodlo zus
                          Choroujesz juz dlugo, jak piszesz maz w tym czasie pracowal, czy Ty masz tez rente?? Starlas sie o nia??
                          Nie wiem ile musisz miec lat skladkowych bo to uzalezniaja od wieku i wyksztalcenia, ale im pozniej skladasz tym okres skladkowy jest dluzszy.
                          Zasilek macierzynski wlicza sie, chyba wychowawczy tez jakas czescia.
                          I wierz powolujesz sie na KK i chcesz narzucic nam jego doktryny a sama moglas podejmowac decyzje o swoich wyborach zyciowych...wiec nie narzucaj nikomu.
                          • beatalysek123 Re: Zasilek opiekunczy?? 17.02.11, 19:12
                            Jak go wygram to wam się pochwalę ,teraz nie zapeszam
                            Chciałabym mieć te 1500 zł ,zasiłek rodzinny mam
                            Nikomu niczego nie narzucam ,napisałam to kiedyś ,a to chyba dobrze jeżeli człowiek nie mydli ,wam oczu tylko pisze co czuje .
                            I jeszcze jedno badania robiłam co pół roku ,i nawet nad nadżerki nie miałam ,a na początku szóstego okazało się że mam raka-i nie oburzaj się na to słowo ,bo nawet ,na wypisie mam napisane -rak ,a nie nowotwór
                            A lat składkowych musisz mieć 5 ,i nie może być dłuższa przerwa niż 18 miesięcy
                            • beatalysek123 Mam pytanko. 18.02.11, 19:23
                              kochane znajdzie się coś na Mateusz ?
                        • beatalysek123 bj32 to by było na tyle 04.03.11, 18:37
                          widzisz o tym właśnie mówiłam ,wszyscy chcieli mieć ,potwierdzenie naszej sytuacji ,no i mają ,missmiriam1 kochana kobitka zlitowała się ,jedna jedyna ,
                          Nie mam siły ,ja musiałam zrezygnować ze szpitala ,bo Tadek musiał iść a raczej karetka ,go zabrała ,jak wyjdzie ,to znów musi iść........pozdrawiam
                          • atena12345 Re: bj32 to by było na tyle 07.03.11, 09:03
                            beatalysek123 napisała:

                            > widzisz o tym właśnie mówiłam ,wszyscy chcieli mieć ,potwierdzenie naszej sytua
                            > cji ,no i mają ,missmiriam1 kochana kobitka zlitowała się ,jedna jedyna ,

                            chyba nie tylko, dostałaś kilka dobrych/złych rad: jak zrobić tańszą maśc, gdzie jeszcze udac sie po pomoc itp?
                            Bardzo współczuje Twojej sytuacji, ale ten post jest dziwny conajmniej.
                            • penelopa40 Re: bj32 to by było na tyle 07.03.11, 09:57
                              z tego postu przebija ironia... zupełnie niepotrzebna ... proszący o pomoc zapominają, ze to nie instytucja i nie charytatywna, nawet przy szczerych chęciach nie da się pomoc wszystkim....
                          • nioma Re: bj32 to by było na tyle 07.03.11, 10:07
                            droga beato> przeslanie dokumentow potwierdzajacych sytuacje nie jest rownoznaczne z tym, ze otrzymasz pomoc. To jest forum skladajace sie z osob prywatnych, ktore jesli moga i chca pomagaja. W zakresie wlasnych srodkow i mozliwosci. To forum to nie jest miejsce, gdzie pomoc dostaje sie automatycznie po spelnieniu okreslonych warunkow. Takie zasady panuja w instytucjach panstwowych.
                            Forum Pomocne to nie instytucja.
                            To, ze ironicznie piszesz, ze nie dostalas pomocy, nie zmieni ani faktu, ze tej pomocy potrzebujesz, ani faktu, ze nie ma (na razie) chetnych aby Ci pomoc.
                            Przykro mi, ze musialas zrezygnowac ze szpitala, ze Tadka zabralo pogotowie.... ale to co napisalas odbieram jako skarge do nas, pomocnych, ze Ci nie pomoglysmy.
                            • beatalysek123 chciałam zdjąc prośbę 09.03.11, 14:28
                              Zgłosiłam prośbę do usunięcia .
                              Proszę nie dawajcie rad jak na przykład ta ,maść- posłuchałam , Tadek jest w szpitalu .
                              • missmiriam1 Re: chciałam zdjąc prośbę 09.03.11, 14:32
                                No ale raczej chyba nie przez maść?
                              • bj32 Re: chciałam zdjąc prośbę 09.03.11, 16:32
                                Rad nie? A przelew by Cię usatysfakcjonował?
                                • beatalysek123 Nie będę opisywac ,co się dzieje. 09.03.11, 19:27
                                  A w mojej prośbie była mowa o pieniądzach ,OD NIKOGO NIE PRZYJĘŁABYM PIENIĘDZY, jeżeli sama na nie ,nie zapracuję ,bo to nie fer .

                                  bj32 potrzebowałam rzeczy dla dziecka ,jako moderatorka zdejmij tę prośbę.
                                  • atena12345 Re: Nie będę opisywac ,co się dzieje. 10.03.11, 09:18
                                    beatalysek123 napisała:

                                    > A w mojej prośbie była mowa o pieniądzach ,OD NIKOGO NIE PRZYJĘŁABYM PIENIĘDZY,
                                    > jeżeli sama na nie ,nie zapracuję ,bo to nie fer .
                                    >
                                    > bj32 potrzebowałam rzeczy dla dziecka ,jako moderatorka zdejmij tę prośbę.

                                    Jesteś obrażona, z Toich postów przebija pretensja i sugestia, że odpowiadamy za to, że Tadek jest w szpitalu. Juz od pierwszych słów "ANIOŁKI KOCHANE" zaświeciła mi sie lampka, bo tak to zwykle jest, że zbyt przymilny ton czy przesadna jowialność podszyte sa fałszem.
                                    Strasznie to przykre, jak kończy sie Twój wątek..
                                    Potrzebowałaś rzeczy dla dziecka, ale Twój syn raczej standardowych wymiarów nie posiada, więc nie dziw się, że trudno o portki dla 36 kilogramowego 6-latka.
                                    Pozdrawiam
                                    • beatalysek123 A jak 17.03.11, 10:35
                                      A jak miałam napisać,, baby chcę to i to''trza mieć trochę kultury ,no tak myślę

                                      A jeszcze jedno ,BÓG ISTNIEJE ,ostatnio bardzo mocno tego doświadczam
                                      • atena12345 Re: A jak 17.03.11, 10:52
                                        beatalysek123 napisała:

                                        > A jak miałam napisać,, baby chcę to i to''trza mieć trochę kultury ,no tak myś
                                        > lę

                                        Swą kulturę ukazujesz dobitnie w ostatnich rwanych i dziwacznych postach.

                                        > A jeszcze jedno ,BÓG ISTNIEJE ,ostatnio bardzo mocno tego doświadczam

                                        no i doswiadczaj sobie, ale co ma piernik do wiatraka?
                                      • nioma Re: A jak 17.03.11, 11:25
                                        wspaniale
                                        ale to nie forum o bogu i religii
                                        o swoich doswiadczeniach religijnych powinnas napisac gdzies indziej
                                    • phantomka Re: Nie będę opisywac ,co się dzieje. 18.03.11, 00:44
                                      Atena12345, jaką klasę pokazałaś tym postem? Chyba pierwszą klasę szkoły podstawowej, bo nie wiem, jak inaczej wytłumaczyć te "portki dla 36 kg 6 latka" To nie jest forum o wadze dzieci.
                                      • atena12345 Re: Nie będę opisywac ,co się dzieje. 18.03.11, 08:49
                                        phantomka napisała:

                                        > Atena12345, jaką klasę pokazałaś tym postem? Chyba pierwszą klasę szkoły podsta
                                        > wowej, bo nie wiem, jak inaczej wytłumaczyć te "portki dla 36 kg 6 latka" To ni
                                        > e jest forum o wadze dzieci.

                                        Pani Beata ma pretensje, że nie otrzymała rzeczy dla dziecka - na tym forum taką pomoc uzyskac najprościej, ale napisała, ze syn waży 36 kg i ma 6 lat - chyba nie są to standardowe wymiary? Nikogo nie obrażam i nie wyśmiewam. Mam taki sposób bycia/pisania. Słowo "portki" "gacie" to dla mnie normalne słownictw, mimo skończenie troche wiecej klas niz pierwsza podstawowa.
                                        Moja córka ma 8 lat i nie jest szczypiorkiem, a waży 24 kg. Mam więc pojecie, że syn Pani Beaty ma nadwagę i o ubrania dla niego nie łatwo. Ale rozumiem, ze to jakiś temat tabu ?
                                        Poza tym pani Beata sugeruje, że więcej od nas krzywdy doznała niz pożytku. Rzuca jakieś zawoluowane oskarżenia, a potem coś w stylu "nie bedę opisywać" Nie jest to chyba uczciwe w stosunku do tych, których oskarża?
                                        • beatalysek123 Nie jest szczypiorkiem 18.03.11, 14:09
                                          Pani ANETO jak mi pani poda adres na priva to pani wyślę zdjęcie Mateusza ,a czemu nie- wkleić go nie umiem ,ma 36 kg ,ale jest zbity-a cha ma 5 lat ,a nie sześc ,i rzeczy na 6-7 latka na niego pasują
                                          Jedna z forumowiczek ,napisała mi że mogę starać się o dofinansowanie ,do mieszkania -domu ,prosiłam aby mi dała jakąś wskazówkę no bo podatku za dom ,mamy 560 zł z hakiem ,gdybym wiedziała jak to załatwić ,byłabym bardzo wdzięczna ,ale przykro mi to powiedzieć ,ale nawet mi nie odpisała ,A człowiek uczony się nie rodzi ,
                                          Niech pani poczyta wszystkie wpisy ,od początku ,naskoczyłyście na ,o mnie wiarę ,o regulamin, oto że na innych stronkach miałam zamieszczone prośby ,o Caps Loka ,ludzie ja od niedawna dopiero mam do czynienia z komputerem ,wiele rzecz robił ktoś za mnie ,i wielu rzeczy miałam prawo nie wiedzieć
                                          Co do tej nieszczęsnej maści ,a i owszem zrobiła ,apteka ale nie wiem co było nie tak ,że Tadek od razu ,następnego dnia ,znalazł się w szpitalu ,z gorączką ,powiedziałam urologowi że ,cewnikowałam go robioną maścią ,no mogła go pani ,wtedy widzieć ,chciał mnie tam zeżreć.,,Męża chcesz kobieto wykończyć ,on ma co chwilę cystotomię wyciągniętą ,z powodu zapalenia pęcherza ''
                                          Następne ,,jak to ,ty rozmawiasz ,ze Świadkami Jehowa ,WSZYSCY ALE NIE JEHOWA ,a co to nie człowiek ,
                                          Więc jednym słowem na każdym kroku dostawałam op..........
                                          Pozdrawiam
                                          • atena12345 Re: Nie jest szczypiorkiem 18.03.11, 14:31
                                            Prosze Pani, ja na Panią nie naskoczyłam, stwierdziłam tylko fakt, że MAteusz jest niewymiarowy co zresztą sama Pani przyznaje w kilku postach. I prosze mi nie mowić że 36 kilogramowy 5-latek nie jest przy tuszy. Wiem, że rodzice patrzą na swoje dziecko przez różowe okulary, ale bez przesady. JA nie mówię czy to dobrze czy źle. Stwierdzilam fakt.
                                            Jeśli chodzi o maść to jedna z forumek doradziła tańszą, mogła pani zwyczajnie spytać o nią urologa, a nie rzucać oskarżeniami i puszczać dąsa "dziękuję za dobre rady"
                                            Że jest Pani w trudnej sytuacji, to nie ulega wątpliwości. Ale taki urok tego foru, ża pomaga kto chce i komu chce i nie ma obowiązku. Jeśli nie otzrymała PAni symbolicznych już portek dla syna, nie oznacza, że nie otrzymałaby Pani ich w przyszłości. JA osobiście bywam czesto w lumpeksach i zawsze prośby o ciuchy mam z tyłu glowy: czasem coś rzuci się w oczy "a TA cz Tamta potrzebuje" Osobiście poczułam sie urażona PAni dąsami, choć dotychczas PAni pomocy nie udzieliłam. Są tu wątki, które są miesiącami a nawet latami i dziewczyny otzrymują pomoc co jakiś czas. Ale nie: rach ciach, ba jak nie to ja się obrażam, a dobre rady to sobie wsadźcie...
                                            Zwyczajnie brzydko to wygląda. Ale to moje zdanie.

                                          • madziulec Re: Nie jest szczypiorkiem 18.03.11, 14:37
                                            Cholera, przepraszam, mam 7-latka. Wazy 23 kg....
                                            Nie moglam sie powstrzymac.

                                            Jest we wszelkich normach.
                                            Co do cewnikowania... Mozna zalozyc cewnik na stale .. Akurat moge o tym sporo powiedziec.
                                            • beatalysek123 Proszę bardzo 18.03.11, 14:54
                                              Nie można ,i to też przerabialiśmy ,na początku.
                                              A dzieci są różne ,i nie znad programowego ,jedzenia ,widziałam chude w jego wieku i to chude ,nie szczupłe ,i widziałam duuużo grubsze ,a Mati jest pod ścisłą kontrolą lekarską ,bo nie mówi ,tak jak by powinien ,a mój pediatra niema,, cholera'' zastrzeżeń ,do fizycznego rozwoju naszego dziecka ,zresztą ja jak byłam mała to byłam grubsza od niego ,mój mąż też ,a teraz ,ja rozmiar 40 ,a małżonek w skali babskiej 36
                                              • atena12345 Re: Proszę bardzo 18.03.11, 15:10
                                                no i wątek jest teraz o wadze Mateusza.
                                                Nikt tu nie pisze, że utuczyła Pani dziecko. Ale niechże Pani nam nie wmawia, że ciuchy przecietnego 6-latka bedą na niego pasowały. Sama Pani pisze, że portki na gumce, a spodnie nosi pod brzuchem...
                                                • nioma Re: Proszę bardzo 18.03.11, 15:54
                                                  atena> lepiej nic nie pisac i nie radzic bo sie zaraz okaze, ze ktos z rodziny w szpitalu wyladowal, tak jak maz po uzyciu masci...
                                                  • atena12345 Re: Proszę bardzo 18.03.11, 15:57
                                                    w sumie , to masz racje.
                                                  • aqua696 Re: Proszę bardzo 19.03.11, 03:38

                                                    przytyk z dodatkiem mieszkaniowym to do mnie lae email z wiara..itp..nie byl potrzebny bo polecial..kazdy ma swoje poglady.

                                                    Przeciez ja za ciebie nie pojde do urzedu po papiery, nie wypelnie ich, nie przelece sie po odpowiednich urzedach..i nie zloze...
                                                    Chyba ze myslisz iz od tego jest forum.
                                                    Linki do dodatku kraza w sieci nawet na pomocnych, sa w wyszuwiwarce..google nie gryzie a pomaga.
                                                    Sama tez ci podeslalam link do poczytania, ale widac umknal bo nie byl czytelny??
                                                    Rady odnosnie masc byly trafne, hospicjum beee, wszelkie organizacje bleeee... nikt was nie rozumie itp.
                                                    Ale ty cudem masz miec zasilek opiekunczy...cuda wianki.
                                                    Wiara to prywatna sprawa kazdej osoby i nie musisz mam sie tu rozpisywac..bo moze obrazasz -urazasz czyjes uczucia??
                                                    Od tego sa fora wiary...
                                                    36kg dla 5 latka to zakrawa na masakre...sorrki.
                                                    A i juz wiemy pediatra trez bleee
                                                    Porozmiawiaj z lekarzem meza i powiedz otwarcie iz nie macie kasy na masci, cewniki-refundowane czesciowo z NFZ na karte zaopatrzenia ortopedycznego-tak na marginesie.
                                                    A czy caritas choc jest ok??
                              • atena12345 Re: chciałam zdjąc prośbę 09.03.11, 16:38
                                beatalysek123 napisała:

                                > Zgłosiłam prośbę do usunięcia .
                                > Proszę nie dawajcie rad jak na przykład ta ,maść- posłuchałam , Tadek jest w sz
                                > pitalu .

                                eee... przez maść?
                                od początku miałam mieszane uczucia..
                                • l.e.a Re: chciałam zdjąc prośbę 17.03.11, 10:54
                                  Beato, nie obiecuję ale napisz mi proszę jeszcze raz aktualny rozmiar Twojego synka. W okolicach Świąt Wielkanocnych powinnam być w Twojej okolicy, podjechałabym z ubraniami jeżeli nie będziesz mieć nic przeciwko.
                                  • beatalysek123 Zapraszam 17.03.11, 14:21
                                    l.e.a zapraszam z głębi serca ,do nas Mati się na pewno ucieszy bo 15-04 ma urodziny ,i zrobiłabyś mu niespodzianką ,na niego rzeczy to 125cm ,właściwie to na 6-7 lat ,szersze bo do szczupłych to on nie należy smile)
                                    Przesyłam zdjęcie e-mailem
                                    • l.e.a Re: Zapraszam 17.03.11, 16:10
                                      Beatka, dowiem się czy uda mi się cokolwiek zdobyć.
                                      Święta wypadają trochę później niż urodziny Twojego synka smile Nasz synek jest z 16.04 wink
                                      • beatalysek123 Re: Zapraszam 17.03.11, 16:28
                                        A dostałaś zdjęcie ,a z którego roku ,jest Twój synuś i jak ma na imię
                                        • l.e.a Re: Zapraszam 17.03.11, 20:57
                                          nie, nie dostałam maila, możesz wysłać tu: rozarka@o2.pl
                                          Nasz synek jest duzo starszy od Waszego, jest z 2001r ale ubranka przywiozę po synku mojej sąsiadki.
                                          • beatalysek123 Prośba nie aktualna 25.03.11, 10:00
                                            Prośba nie aktualna
                                            • atena12345 Re: Prośba nie aktualna 25.03.11, 12:56
                                              już wiemy, powtarzasz to od jakiegoś czasu. Nie wiem tylko po kiego.... ciagle podbijasz wątek.
                                              • beatalysek123 Atena 06.04.11, 10:58
                                                Atena żeby Cię wkurzyć !!! durne pytanie ,chcę żeby to znikło z tej strony ,PROSTE NIE
                                                • nioma Re: Atena 06.04.11, 11:14
                                                  nie nudź kobieto, idź do pracy i zajmij się czymś pożytecznym
                                                  • beatalysek123 Dziwne 06.04.11, 11:38
                                                    PRACUJĘ ,jak już Cię to tak interesuje dziewczyno,a po drugie ,jeżeli ktoś nie potrzebuje ,już pomocy ,to co prośba ma wisieć do nie wyrażę się
                                                  • nioma Re: Dziwne 06.04.11, 12:43
                                                    poczytaj regulamin, będziesz wiedziala i przestaniesz zasmiecać.
                                                  • aqua696 Re: Dziwne 06.04.11, 23:54
                                                    Prosba bedzie wisiec a potem nawet przez archiwum bedzie do znalezienia.
                                                    Taka wierzaca tak blisko wiary a taka przy okazji napastliwa??
                                                    Idz do pracy i odpocznij...bo praca jednak przeczy temu co po czesci tu pisalas.
                                                  • beatalysek123 Re: Dziwne 07.04.11, 19:20
                                                    A Ty aqua696 czytać nie umiesz ,i pisz ze słownikiem bo człowiek się męczy jak czyta Twoje wpisy, na priva -jakoś Cię zatkało ,bo nie odpisałaś ,mam skończone trochę więcej niżeli podstawówką i umiem czytać ,mam jedno pytanie Ty korzystasz z Caritasu ?
                                                  • aurinko Re: Dziwne 07.04.11, 19:29
                                                    beatalysek123 napisała:

                                                    > A Ty aqua696 czytać nie umiesz ,i pisz ze słownikiem bo człowiek się męczy jak
                                                    > czyta Twoje wpisy, na priva -jakoś Cię zatkało ,bo nie odpisałaś ,mam skończon
                                                    > e trochę więcej niżeli podstawówką
                                                    i umiem czytać ,mam jedno pytanie Ty korzyst
                                                    > asz z Caritasu ?

                                                    Szkoda, że tego nie widać w Twoich postach.
                                                  • aqua696 Re: Dziwne 08.04.11, 01:59
                                                    Woczy cos sie kole??
                                                    Nie z Caritas jako odbiorca nie korzystam, bo nie po drodze mi i nie lapie sie widelki, bywam i sama oplacam za to rehabilitacje wiec wiem sporo..
                                                    Nie mam pl znakow..bo mi wchodza w konflikt-czytac nie musisz.
                                                    Nie zatkalo -wiesz ludzie maja wiele innych zajec niz tylko urzerac sie z z toba, a nie opisalas tu aby moc pomoc komus innemu w przyszlosci-skoro sama juz przeszlas ta droge..ale to przeciez nie po katolicku sie dzielic??
                                                    Ty jako osoba bliska kosciola powinnas nie miec zadnego problemu z korzystania z Caritas.

                                                    sorrki pisze jedna reka..
                                                  • atena12345 Re: Dziwne 08.04.11, 08:57
                                                    beatalysek123 napisała:

                                                    > A Ty aqua696 czytać nie umiesz ,i pisz ze słownikiem bo człowiek się męczy jak
                                                    > czyta Twoje wpisy, na priva -jakoś Cię zatkało ,bo nie odpisałaś ,mam skończon
                                                    > e trochę więcej niżeli podstawówką i umiem czytać ,mam jedno pytanie Ty korzyst
                                                    > asz z Caritasu ?

                                                    No i się skończyło "aniołkowanie" big_grin

                                                  • aqua696 Re: Dziwne 08.04.11, 23:11
                                                    Anilokowanie kochana juz nie musi byc..widac mozna juz leciec po bandzie..
                                                    Ale mnie jako wrednej czarownicy to nie rusza...
                                                • aurinko beatalysek123 06.04.11, 11:17
                                                  Chcieć to Ty sobie możesz... tutaj nie ma tak, że wątek znika "bo tak". Nie kasuje się tematów dla widzimisię autorki.
                                          • beatalysek123 Dziękuję 28.04.11, 16:48
                                            Dziękuję bardzo l.e.a. za odwiedziny i za zajączka ,mam nadzieję że na tę kawę przyjedziecie smile))
                                            • l.e.a Re: Dziękuję 04.05.11, 13:29
                                              Nie ma za co, naprawdę, miło było mi Was poznać.
                                              Zdrowia życzę !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka