Dodaj do ulubionych

problem mieszkaniowy

02.08.12, 19:03
Witajcie. Mam problem z mieszkaniem. Mąż jest jedynym pracującym w naszej 4 osobowej rodzinie, dwie córki . Dwa lata temu jeszcze mieszkałam u mojej matki, w małym dwupokojowym mieszkaniu 28m2 w którym nie było łazienki i wc (te były na końcu korytarza) i to mieszkanie było w domu wielorodzinnym,1-no piętrowym. Z racji tego, że w tyle osób było ciasno, wziął nas w swoje progi teść. Teść ma duży 2 piętrowy dom i mieszka sam. Niestety kazał nam się wyprowadzić. Moja matka też nas nie chce ponownie, bo nie ma miejsca. Teść dał nam czas do końca sierpnia. Córka starsza od 1 września idzie do szkoły. Co robić?! Mało czasu mamy. Nie wiem kompletnie gdzie się zgłosić o poradę i pomoc. Nie mam też stałego internetu bo teść wyłączył internet z live boxa i z internetu korzystam u sąsiadki.
Obserwuj wątek
    • anna.k777 Re: problem mieszkaniowy 02.08.12, 19:25
      Czy meldował was teściu u was?
      • pascalgotoj nie 02.08.12, 20:08
        zameldowane jesteśmy z córkami u mojej mamy, mąż tylko jest zameldowany u teścia(swojego ojca)
        • bj32 Re: nie 03.08.12, 00:37
          Zatem ostatecznie macie prawo wrócić do matki - Ty i dziewczynki. Mąż ma prawo mieszkać u teścia. Zgodnie z meldunkiem.
          Ale nie wiem, czy tak zwyczajnie teść może Cie z dziećmi wykopać... Męża z pewnością nie.
          • justyna198515 Re: nie 03.08.12, 08:42
            Dziewczyny a to nie jest tak,że jak mąż ma meldunek u ojca to żona dlatego,że jest żoną i dzieci może też tam mieszkać.?
            • mojerobaczki Re: nie 03.08.12, 10:41
              Teść nie może Cię ot tak wywalić.Żeby to zrobić musi mieć nakaz eksmisji.Mimo że nie byłaś tam zameldowana.Wieczorem lub jutro postaram się więcej napisać.
              • madziulec Re: nie 03.08.12, 11:01
                To ciekawe podejście i bardzo mi sie podoba. Biore więc ślub z gościem, ktory ma bogatych rodziców, następnego dnia stawiam się w ich domu i co?
                Oni nie mają prawa mnie wykopac mimo, że jestes zameldowana gdzie indziej???

                Uj.... To chyba nie tak do końca... Ale chętnie poczytam, bo to byłby niezły pomysł na życie. Szczególnie, że kobieta z dziećmi to i nakaz eksmisji trudny, bo od razu mieszkanie się dostaje. Super pomysł na życie.
                • justyna198515 Re: nie 03.08.12, 11:33
                  Hmmm, pomysł na życie- raczej wyjście z patowej sytuacji.No ale jak lubisz tak żyć to możesz skorzystaćsmile
                  • mojerobaczki madziulec 03.08.12, 11:49
                    to nie pomysł na życie .... tylko słowa sędziny że ot tak wywalić nikogo z domu nie można nawet jeśli jest się nie zameldowanym.
                    • piotr_57 Re: madziulec 03.08.12, 12:26
                      mojerobaczki napisała:

                      > to nie pomysł na życie .... tylko słowa sędziny ...

                      Tu masz art. konstytucji, enumeratywnie wymieniający źródła prawa powszechnie obowiązującego!! Jakoś nie widzę wśród nich "słów sędziny" Na dokładkę jeszcze nawet nie wymieninej z imienia i nazwiska).

                      Art. 87.
                      1. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są:
                      Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia

                      Co prawda artykuł ten zawiera błąd, jeden z wielu od których roi się konstytucja, ale w tej fazie rozmowy nie ma to żadnego znaczenia.
                    • madziulec Re: madziulec 03.08.12, 12:43
                      oczywiście. Jeśli nie ma gdzie mieszkać lub jeśli nie mieszka.

                      Czyli... zameldowana, więc zgodnei z obowiązującym rpawem przebywa gdzie indziej. Czyli weszła do kogos bezprawnie. Nadal uważasz, że może ot tak sobie przebywać?
                      Czy TY jako Ty nie wyrzuciłabys takiej osoby w domu, nie mającej żadnej podstawy prawnej do pobytu??? Ot, przyszła koleżanka, została na pare dni i mói: zostaję.
                      I co? Nie ma opcji by ją wyalić???? Pomyśl logicznie.. prosze Cię.
                      • piotr_57 Re: madziulec 03.08.12, 13:11
                        madziulec napisała:
                        Pomyśl logicznie.. prosze Cię.

                        Stanowczo za dużo wymagasz!!
                        Po co myśleć skoro jest klawiatura i można napisać big_grin
                        A logiki to już nikt nie śmie wymagać nawet od elyt politycznych, a co dopiero mówić o zwykłych śmiertelnikach smile
                • pascalgotoj Re: nie 03.08.12, 14:29
                  Teść dwa lata temu sam nam zaproponował zamieszkanie u niego. Mieszkaliśmy 2 lata, i będziemy jeszcze do końca sierpnia. Nie wiem co się stało że zmienił zdanie, sprzątałam, prasowałam, myłam okna, wszystko co robi kobieta i powinna robić w domu aby było czysto i zadbane.
                  • piotr_57 Re: nie 03.08.12, 15:03
                    pascalgotoj napisała:

                    > Teść dwa lata temu sam nam zaproponował zamieszkanie u niego. Mieszkaliśmy 2 la
                    > ta, i będziemy jeszcze do końca sierpnia.

                    Możecie mieszkać znacznie dłużej!
                    Wszystko zależy od tego, na ile mocno chcecie chcecie sie opierać wyprowadzce, jak mocno jesteście zdecydowani "walczyć" z teściem. Jeśli jesteście zdeterminowani zostać u niego, to diabła zje zanim Was wywali big_grin
                  • ophelia78 Re: nie 03.08.12, 16:26
                    >Nie wiem co się stało że zmienił zdanie

                    To może zapytaj...???? Ty lub mąż, jemu pewnie będzie łatwiej, bo to jego ojciec.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka