Dodaj do ulubionych

pomoc dot teściowej

16.11.12, 12:52
podarcie drogie mamy co mam zrobić już brak mi sił
Mieszkamy z mężem i dziećmi kontem u teściowej mamy wspólną łazienkę przedpokój i wejście do domu natomiast mamy osobne pokoje i kuchnie pod moją nieobecność teściowa (teść umarł) wchodzi nam do pokoju szpera w rzeczach szuka zagląda po kontach. Jak usłyszy że głośniej rozmawiamy stoi pod drzwiami i słucha. Nie mamy gdzie się wyprowadzić niestarć nas na wynajęcie mieszkania. Na naszej głowie jest opał czystość koło domu i w domu, wszelkie remonty
Obserwuj wątek
    • prochottka1 Re: pomoc dot teściowej 16.11.12, 13:11
      co robic??
      1. pozakladac zamki w drzwiach i zamykac na klucz pod wasza nieobecnosc
      • motylk-kk Re: pomoc dot teściowej 16.11.12, 13:18
        zamki odpadają nie ma takiej możliwości technicznej
        • miedzymorze Re: pomoc dot teściowej 16.11.12, 13:26
          Tzn co, nie macie drzwi ?
          To wstawcie futrynę z drzwiami i zamkiem od razu.

          pozdr.
          mi
    • prochottka1 Re: pomoc dot teściowej 16.11.12, 13:36
      mozesz jeszcze skröcic tesciowej lancuch
    • asiaiwona_1 Re: pomoc dot teściowej 16.11.12, 14:18
      motylk-kk napisała:

      > szuka zagląda po
      > kontach.

      To ile tych kont macie i dlaczego jej dałaś do nich dostęp? suspicious
      • nioma Re: pomoc dot teściowej 16.11.12, 14:22
        złosliwości dot ortografii sa nie na miejscu, to nie forum polonistów.

        jeśli macie drzwi do pokoju to możecie założyć zamek lub łańcuch z kluczykiem.
        jeśli drzwi nie macie, musicie je wmontować i założyć zamek. to najprostsze rozwiązanie
        • miedzymorze Re: pomoc dot teściowej 16.11.12, 15:23
          nioma napisała:

          > złosliwości dot ortografii sa nie na miejscu, to nie forum polonistów.

          Tutaj babol ortograficzny zmienia sens - ja też w pierwszej chwili zrozumiałam, że teściowa dosiada się do komputera i grzebie po kontach (bankowych i nie tylko) i chciałam napisać o zmianie hasła.
          Więc jak najbardziej na miejscu.

          pozdr,
          mi
    • mamatin Re: pomoc dot teściowej 16.11.12, 14:39
      wchodzi nam do pokoju szpera w rzeczach szuka zagląda po
      > kontach.
      ale okrada was?

      jeśli to jej dom a ona nie jest szkodliwa to trzeba się z tym pogodzić albo wyprowadzić

      jeśli tesc umarl, to mozna się domyślać,że czesc domu odziedziczyć też mąż.
      mozna się bawić w zamki, zagrody, ale czy komus bedzie z tym lepiej?
      zależy ile ma lat,bo jesli to jakas starowinka to ja bym to traktowała na luzie, jako ... folklorsmile

      zależy jeszcze jak ona wykorzystuje te informacje "zdobyte" w wyniku "przeszukań i podsłuchu", jesli zatrzymuje dla siebie to tym bardziej można olać.
    • elle-joan Re: pomoc dot teściowej 16.11.12, 23:21
      Rozumiem, że to trudna sytuacja, ale cóż, takie życie: albo własne mieszkanie za sporą kasę, albo za pół darmo na łasce teściowej. Nawet gdybyście mieli na to wynajęcie, to też nie taki luksus, bo czynsz kosmiczny, a w sumie też nie u siebie. Zależy jak się trafi, ale czasami człowiek też może się czuć jak owym "kontem" u kogoś. Może zapraszajcie czasem teściową na pokoje do Was, to będzie miała informacje z pierwszej ręki bez podsłuchiwnaia. Może czuje się samotna? A jak relacje babci z dziećmi? Jak jest fajną babcią to też spora korzyść.
    • bj32 Re: pomoc dot teściowej 17.11.12, 17:09
      A w czym konkretnie problem? Bo rozumiem, ze z grzebaniem, podsłuchiwaniem i tym, że nie chce zrobić malowania? No to raczej na emamę niż tutaj... Tam jest o kochanych teściowychbig_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka