claudiq1990
23.11.13, 15:12
Witam.
Jesteśmy parą z Piły. Mamy 5-cio letniego synka Fabiana. Obecnie znaleźliśmy się w nieciekawej sytuacji. Ja i partner zostaliśmy bezrobotni bez prawa do zasiłku, mimo starań na razie nie udało się nic znaleźć. Partnerowi udaje się od czasu dorobić. Ostatnio na początku miesiąca 200 zł. Na tą chwilę naszym dochodem pozostał zasiłek rodzinny (106) na syna i pielęgnacyjny (153) na mnie. Synek chodzi do zerówki, posiłki ma opłacane przez MOPS. Mamy dodatek mieszkaniowy. Mieszkamy z moją mamą i bratem, jednak mama nie jest w stanie nam pomagać, sama jest na rencie inwalidzkiej i ledwo wiąże koniec z końcem. Ostatnią pomoc z MOPS mieliśmy we wrześniu i październiku. Na decyzje na miesiące listopad i grudzień na razie czekamy. Mają być najprawdopodobniej na sam koniec miesiąca. Korzystamy z pomocy Caritas, gdzie otrzymujemy żywność z UE. Przy takim niskim dochodzie jaki mamy na dzień dzisiejszy musieliśmy się zadłużyć u znajomych, aby popłacić rachunki. Niestety zobowiązania jakie podjęliśmy wcześniej, np. internet czy raty kredytu trzeba spłacać.
Wstyd się przyznać ale w obecnej sytuacji brakuje nam nawet żywności oraz środków czystości, a wizja świąt nie brzmi zachęcająco. Nie jesteśmy przygotowani do zimy pod względem ubrań. Partner nie ma kurtki (L) oraz obuwia (44), ja chodzę w przeciekających adidasach, nie mam jakichkolwiek butów na zimę, ale przydałyby mi się też jakieś adidasy (41) w lepszym stanie od moich, najważniejsze żeby nie przeciekały. Dla syna również jakieś buciki na zimę (30) na przylepiec, bo kurtkę jakąś mamy. Potrzebujemy również dla niego spodnie na 122 cm, może nawet i większe, bo 116 są małe (najbardziej przydałyby się spodnie dresowe, bo są najwygodniejsze do zerówki) Z kolei bluzeczki na 116 są jeszcze dobre. Ogólnie wszyscy mamy braki w odzieży od dłuższego czasu.
U Fabiana stwierdzono w ostatnim czasie astmę i mam do wykupienia leki, jednak potrzebny jest też inhalator. Ja choruję na cukrzycę i już coraz ciężej jest mi wykupować insulinę, oprócz tego leki na tarczycę i nadciśnienie. Partner- Piotr ma zlecenie na okulary do czytania, których leż nie kupiliśmy a czytać już nie może wcale.
Zgłosiłam syna do Akcji Gwiazdka, jesteśmy na liście rezerwowej ale nie powinno być problemu z prezentem dla niego. Mikołajki będą w zerówce.
Nie korzystamy z pomocy na innym forum.
Bylibyśmy bardzo wdzięczni gdyby był ktoś w stanie nam pomóc.
Starałam się napisać o wszystkim co przyszło mi do głowy, jednak gdyby ktoś miał jakieś pytania, to z chęcią odpowiem.
Nasza sytuacja jest potwierdzona u BJ32.
Pozdrawiam