olimey
11.03.05, 23:19
witam wszystkich serdecznie,czytałam wiele postów,jestem na forum od jakiegoś
czasu(ok 2 mies?)nigdy niewiedziałam co to jest FORUM?trafiłam tutaj jakoś jak
klikałam czegoś szukałam,wydaje mi się,że forum ma być pomocne dla szukających
pomocy ale na litość jak widzę osoby piszące takie bzdety na innych robi mi
się niedobrze,ja nikogop nieosądzam i niechcę osądzać od tego jest BÓG a nie
my,nigdy nikogo nieprosiłam o pomoc ani o litość,żle się czuję w tej roli ,jak
posożyt i inni proszący o pomoc pewnie czują to samo,do tej pory radziłam
sobie ale sytuacja się zmieniła i mam bardzo trudną sytuację dlatego
przeciwstawiłam się swemu ego(że ja daję sobie jakoś radę bo muszę)przekonania
diabli wzięli i poprosiłam o pomoc,gdzieś na FORUM zostałam zmieszana z
błotem,skopana ,bo najłatwiej zrobić krzywdę leżącemu.nikogo nieosądzam ani
niechcę żeby mnie osądzano,jak bym niepotrzebowała pomocy to bym
niepoprosiła,nawet teraz jak ktoś mi proponuje coś co wiem,że mi się nieprzyda
,bo jest zamałe odmawiam dziękując ,że inna mama(dziecko)może tego
potrzebować.czytałam wątki(niechcę pisać czyje-nieosądzam nikogo)pewne osoby
jechały na inne tak niemiło,że głowa boli(a u mnie co na sercu to i na
języku)dlatego postanowiłam napisać nowy wątek.osoby te same mają po
kilkadziesjąt wątków,że ojej a piszą na innych to okropne,same szukają pomocy
a innych obrażają,ochyda.FORUM ma służyć do pomocy innym(tak wnioskuję bo
jestem tu nowa)jeśli niechcecie pomagać tym czy innym osobom to niepiszcie
takich epitetów pod adresem innych ludzi.ciekawe jak byście się czuły gdyby
ktoś wam dokopał?a wy naprawdę byście tego potrzebowały,nigdy nieosądzaj,bo
będziesz sądzony-to mądre słowa.do osądzania jest BÓG a nie my,można sprawdzić
sytuację ludzi proszących o pomoc w OPSie ,niepodadzą danych ale stwierdzą czy
taka osoba kożysta z pomocy OPSu.chyba proste-co?OBERWIE MI SIĘ ZA TO PISANIE
ALE JEST MI LŻEJ,ŻE TO NAPISAŁAM,POZDRAWIAM SERDECZNIE WSZYSTKICH...