Dodaj do ulubionych

Jest mi przykro...??

09.05.05, 10:12
Ostatnio bardzo dużo wydarzyło się na forum,padały oskarżenia,słowa które
zapierają dech w piersiach,i rzeczywiście nie jednokrotnie włos jeżył się na
głowie.Ale czasami jest tak że jedna osoba napisze słowo druga coś dopisze
trzecia coś wymyśli i wychodzi piękna historia. A może osoba którą się
oskarża jest niewinna,to co wtedy...nie odwróci się słów napisanych na forum.
Czasami zanim się cokolwiek napisze należy jechać do takiej osoby porozmawiać
wysłuchać i dopiero wtedy wyciągać wnioski.Jest mi przykro bo poznałam tu
wiele wspaniałych osób,nadal będę pomagać tym co już pomagam.Bez względu na
wszystko...Pozdrawiam wszystkie mamy,moderatorów tego forum.Paula
Obserwuj wątek
    • pauka_22 Re: Jest mi przykro...?? 09.05.05, 13:07
      wiesz co masz rację z tymi bezpodstawnymi oskarżeniami, którym sama padłam (ale
      nie będę do tego wracać). dziewczyny czasami nie zastanawiają się, że ich słowa
      (często nawet nie przemyślane)mogą kogoś bardzo zranić!!!! wiadomo na forum
      często piszą też osoby nieuczciwe, które tak naprawdę nie potrzebują pomocy, a
      mają czelność o nią prosić, ale nie wszyscy są tacy sami. nie można
      wszystkich "pakować " do jednego worka.
      sama pomogłam kilku osobom, dzieląc się tym, czym mogłam, ale tez sama prosiłam
      np. o unranka dla mojej córeczki i szczerze mówiąc nie żałuję, bo te osoby
      naprawdę okazały się słowne i serdecznie je pozdrawiam!!!!!
      ostatnio sąsiadka prosiła mnie o anons na forum. więc pisałyśmy, choć ona
      inaczej się loguje, ale i tak zostałam posądzona, o to że to ja ukrywam się pod
      jej nickiem. z tą jednak różnicom, że ja szukałam ubranek dla córeczki, a ona
      dla synka!!!
      dlatego apeluję do was eMAMY! nie rzucajcie słów na wiatr!!!!
      • dondon Re: Jest mi przykro...?? 09.05.05, 13:14
        Droga Paulino
        A moze zdradzisz nam jakie wspaniale osoby poznalas na tym forum?
        pozdrawiam goraco
    • maria_rosa Re: Jest mi przykro...?? 09.05.05, 13:37
      Nio, ja również chetnie się dowiem.
      Czekam na informację na priv.

      pozdrawiam,
    • paulinaks Re: Jest mi przykro...?? 09.05.05, 15:26
      Nie zmienię już waszego zdania,skreśliliście pewne osoby i to mi wystarczy.Nie
      podam ich danych gdyż nie chcę by nadal były gnębione szykanowane i
      zastraszane. Ja wiem swoje wy macie odmienne zdanie.Wystarczy jeden @ aby
      wszystko legło w gruzach. Ale własnie takie jest życie. Pełne niespodzianek.

      Z poważaniem dla moderatorów

      Paula
      • dondon Re: Jest mi przykro...?? 09.05.05, 15:49
        przepraszam ale nie rozumiem o jakim mailu mowisz.Nikt z tego co czytalam nie
        szykanowal nikogo dlatego pytamy kogo poznalas na tym forum tak
        wspanialego .Rozumiem , ze te wiele wspanialych osob , ktore poznalas jest
        teraz szykanowanych ?
        To moze sprobujesz im pomoc sie wybielic?
        Jesli chodzi o moderatorow to skreslaja tylko watki a nie osoby na forum.
        • katse Re: Jest mi przykro...?? 09.05.05, 16:17
          nie oszukano mnie na forum

          ale

          tak sobie mysle, ze jesli pomagam, chce pomagac osobie NAPRAWDE biednej, w
          trudnej sytuacji finansowej, życiowej.

          Nie osobie o podobnej majętności, co np. moja koleżanka - chyba każdy wolałby
          koleżance coś tam podarować

          co innego gdy chce coś tam oddać bo mi nie potrzebne - wtedy proszę bardzo -
          chętnie nawet bogatszemu ode mnie.

          K
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka