rybkaisia
01.06.05, 12:12
Kochane Mamy, które pomagałyście p. Edwardowi i dzieciakom!
Trochę aktualnych wieści dla zainteresowanych a nie utrzymujących stałego
kontaktu:
No niestety list był toszkę smutny, bo znowu się wszyscy pochorowali -
zaczęła Sara od zapalenia oskrzeli, potem Rafałek a i p. Edward skończył z
grypą. Pisał, że na szczęście nie musiał leżeć, ale wcale nie jestem taka
pewna czy to dobrze tak grypę przechodzić. W każdym razie od dzisiaj Sara
miałą wrócić do żłobka i mam nadzieję, że wszystko obyło się zgodnie z planem.
Co do Rafałka - to byli u audiologa w Legnicy już 4 razy (przypomnę, że każdy
wyjazd to około 50 zł) i niestety żadne z badań się nie powiodło. Chodzi o
to, że Rafałek nie może się podczas niego ruszać, dostaje środki nasenne i
nic... Nie zasypia. W związku z tym wracają do domu bez wykonanych badań a za
paliwo muszą zapłacić.
Dziewczyny - proszę pamiętajcie o nich! Na pewno przyda się każdy grosik
(sporo pieniędzy zostało w aptece) no a z rzeczy potrzebnych głównie Bebiko2
i 3 oraz pieluchy. Może coś na wzmocnienie dla p. Edwarda?
Ja ze swojej strony szykuję paczkę żywnościową - którą zawiezie za 2 tygodnie
bezpośrednio do p. Edzia ponownie mój znajomy (p. Edzio zawsze "dopomina" się
i cieszy na te wizyty).
A może ktoś się również do niego wybierze???
Pozdrawiam cieplutko.
Rybka