Dodaj do ulubionych

Pytanie do Was

12.11.05, 13:25
Juz z niektorymi z was na priv rozmawialam i poznalam zdanie ale jestem
ciekawa jak myslicie:
czy jezeli na tym i innych forach jest tak wiele osob potrzebujacych z powodu
braku pracy , proponowanie im zarobku w marketingu bezposrednim jest rzecza
zla?
W wiekszosci przypadkow spotykam sie ze zdaniem , ze taki sposob zarabiania
to zwykla akwizycja a ja sama osobiscie tak nie uwazam.
Jakies poltora roku temu bylam w sytuacji powiedzmy prawie tragicznej.Zero
perspektyw na swoja przyszlosc , zwiazek z facetem ruina, dwoje dzieci-kazde
z innym a wiec dodatkowy powod do kompleksow.Odejscie od faceta rownalo sie z
wyladowaniem pod mostem, niemoznosc liczenia na wlasna matke , nawet na jej
wsparcie psychiczne i emocjonalne.Rzucone studia.
Poczucie totalnej przegranej .
Coz mi pozostalo-moglabym poprosic na forum ale stwierdzilam ze nic mi to nie
da.Nie jestem chyba w az tak tragicznej sytuacji, cos moze jeszcze we mnie
drzemie.
Wzielam sie najpierw za sprzedaz rzeczy po dzieciach.Potem sprzedaz rzeczy
kolezanek (glownie allegro).
Potem wpisalam sie do avonu.
Pierwsze zamowienie zrobilam wsrod znajomych.Ciezko jest zrobic tam spory
upust ale latwo zdobyc taniej kosmetyki chocby dla siebie i bliskich.Potem
wstapilam do Oriflame.
W miedzy czasie dwa razy kupilam odplamiacz Amway od forumowiczki z Łodzi i
ta namowila mnie bym wstapila do Amway.
Uzbieralam 140 zl na starter i zaczelam dzialac.Najpierw na allegro, potem na
innych portalach i wsrod znajomych.
Okazalo sie , ze to mnie ludzie szukaja.
Udalo mi sie odejsc na pare miesiecy z domu , znowu zaczelam spotykac sie z
przyjaciolmi.Okazalo sie , ze moje umiejetnosci komputerowe i handlowe
przydadza sie u kolezanki w firmie.Dostalam etat asystentki
(czesciowy).Pracuje poza firma-w domu , troche w terenie.Wlasciwie nie
zauwazam , ze wplatam te prace w zwykle zycie.
Facet oprzytomnial.WRocilam na probe do domu.Chodzi jak w zegarkusmilesmileA jak ma
zly humor i mnie to dotyka bezposrednio, mowie:"zawsze mozesz zostac sam"
Internet sprawil , ze trafiłam do kolejnej firmy.To rowniez marketing
bezposredni ale rokujacy wieksze nadzieje.Nie chce isc do pracy na etat.Teraz
jestem sobie szefem , odbieram i zawoze dzieci do szkoly i zlobka , gdy sa
chore siedze z nimi w domu.
Od wrzesnia prowadze wlasna dzialalnosc , panstwo mi w tym pomoglo-obnizyli
ZUS dla nowych firm-skorzystalam.
Wszystkie roboty , ktore kiedys moj partner robil na czarno robi pod moim
szyldem.
I tak z jakiegos tam akwizytora stalam sie szefowa swoja, faceta i mam
jeszcze etat w agencji artystycznej.
I tak sobie mysle , ze jak ktos chce zrobic cos dla siebie to chyba może to
zrobic.
Narazie jestem w stanie pomoc chetnym osobom z Warszawy .WYjasnic na czym
polega taki start.Nie mowie , ze na poczatku nie trzeba zainwestowac.Ale
inwestycja ta nie jest duza w porownaniu z tym co mozna zyskac.Od duzej kasy
w najlepszym wypadku i niezaleznosci , do znajomosci i nowych umiejetnosci.
Jesli nie uda mi sie dojsc wyzej niz jestem to coz trudno.Jednak wiem, ze
ostatnie dwa lata duzo zrobilam dla siebie.Wyszlam do ludzi.
I ani razu nie poprosilam.
WIem, ze nie kazdy moze sobie na to pozwolic.Ja mimo wszystko mam kochajacego
ojca, zdrowe dzieci , mieszkam w duzym miescie.
Dlatego uwazam ze to forum powinno istniec po to by pomoc ludziom w trudnych
chwilach.Jednak probowac zawsze trzeba .
Chodzi mi o to aby wierzyc i sie nie poddawac.Zawsze jest jakies wyjscie.
Jeszcze raz powtarzam, ten post kieruje raczej do osob z duzych miast-
uwazam , ze kazdy w potrzebie ma prawo prosic.I sama lubie pomagac.
Lecz nie tylko rzeczowo.Moze komus pomoze moja historia.Warto sprobowac
chocby po to by miec swiadomosc, ze sie probowalo.
Obserwuj wątek
    • odojoachim Re: Pytanie do Was 12.11.05, 14:01
      napisałam na priv
    • mircea marketing bezpośredni - wady i zalety 12.11.05, 14:17
      Dondon, problem nie polega w aktywizacji kobiet i namawianiu ich do pracy w
      marketingu bezpośredniem, ale na tym JAKA to ma być działalność.
      Nie mam nic przeciewko Avonovi czy Oriflame, ale np. Amway ze swoją
      hierarchizacją i dogmatycznym podejściem do oferty działa na mnie
      odstręczająco.
      Są firmy, które robią ludziom PRANIE MÓZGÓW - i o tym trzeba pamiętać. Jak
      czytam o sprzedaży bezpośredniej "cudownego naturalnego kolagenu o
      właściwościach odmładzających", który akurat teraz jest modny, to mi się nóż w
      kieszeni otwiera! Bardzo łatwo można zmanipulować ludzi - przedstawiciele firm
      są specjalnie szkoleni w tym zakresie. Wiem, jak takie szkolenia wygladają i
      jak bardzo ludzie sa podatni, bo sama takie szkolenie przeprowadzałam. Można
      wmówić wszystko przedstawicielom, a ci bedą wmawiać to klientom.
      Zarabiać pieniądze powinno się w sposób uczciwy - takie jest moje zdanie, a nie
      poprzez wciskanie ludziom bezwartościowych produktów za ciężkie pieniądze.
      Radzę więc każdej mamie zainteresowanej zarabianiem w ten sposób, DOKŁADNIE
      zapoznać się z ofertą firmy - i to nie tylko u jej przedstawicieli, ale przede
      wszystkim u niezależnych źródeł.
      • dondon Re: marketing bezpośredni - wady i zalety 12.11.05, 14:26
        a nie uwazasz ze jesli czlowiek nie ma co do gara wlozyc i musi prosic na forum
        a odrzuca szanse chocby sprobowania w czyms takim to idzie na latwizne?
        mnie tez odtsrecza sposob w jaki niektorzy dzialaja.Ja sie nastawilam ze musze
        przejsc to pranie mozgu ale potem swobodnie bede kierowac tym co robie.
        Nie chodzi mi o ludzi co maj prace i chca dorobic.Tylko o tych co uwazaja ze sa
        poszkodowani przez los i sa skazani na łaske innych.
        Ja wielokrotnie pomoglam osobom na tym forum i nie tylko.A moglam to zrobic ,
        bo ktos mi kiedys przepral mozg i nie stalam sie z tego powodu jakas fanatyczka.
      • saba76 pytanko na prv 12.11.05, 14:37
        Swoją drogą ,też staram się wpierw sprzedać coś co się jeszcze nadaje do
        sprzedaży, żeby inną potrzebna rzecz odkupić ,ale nie raz i tak nie starcza....
        Prawda 2ga,że w dużych miastach i mając Internet można „zdobyć” parę groszy.
        Allegro nie jest sporym wkładem ,a nieraz można znaleźć u siebie cos takiego
        ładnego i w miarę taniego ,ze można pozwolić sobie na marże i sprzedawać.
    • s.z-n Amway 12.11.05, 14:36
      po ich szkoleniu znajomy jest teraz szefem od spraw marketingu w ogromnej sieci handlowej na cala Polske. Zdobyl doswiadczenie , ,,pranie mozgu '' nie pomoglo , robil wszystko jak chcial.

      • dondon Re: Amway 12.11.05, 14:38
        nie chce , zeby ktos zle mnie zrozumial.Ja nie chce budowac piramidy
        wykorzystuujac forum.Chce namowic osoby bez wiary w siebie aby rozejrzaly sie
        naokolo-napewno nie sa same.
        Nie twierdze , ze to wszystko przyszlo mi latwo i , ze teraz szastam kasą.
        Sama opracowuje pomysl jak pomoc niektorym.Ja zmotywowac.Naprawde ciagle o tym
        mysle i mam pare pomyslow.
        I kazda porazke traktuje jak kolejne doswiadczenie.
        Poza tym wiem, ze nie kazdy jest stworzony do tego czy tamtego.Sa na forum
        potrzebujacy , ktorzy dziali w avonie i w inny sposob ale konkurencja ich
        wykonczyla.
        Jednak jestem zdania ze trzeba szukac.A pisze to wszystko bo byly tu przypadki
        strasznie szukajace pracy ale za taka jak ja sie nie wziely.Znam tez osoby ,
        ktore chcialy pomoc dajac prace osobom z forum.I tez nic z tego nie
        wyszlo.Nawet nie sprobowaly.
        • dondon pare szczegolow-moich wlasnych spostrzezen 12.11.05, 14:54
          Piszecie na priv-ciesze sie i boje ze nie zdolam odpowiedziec ale napisze tutaj
          pare rzeczy, ktore kazdy sie dowie.
          W kazdej z firm tego typu trzeba zainwestowac na poczatek.
          Amway to 140 zl -dostaje sie za to kupe materialow , na ktorych podstawie wiele
          mozna sie nauczyc.Szczegoly na temat kazdego produktu sa do bolu "szczegolowe"smile

          Co roku nalezy umowe z Amway odnowic -99 zl.
          Na pocztek masz upust juz 30 procent ale trzeba sie liczyc z tym , ze sprzedaz
          na allegro np to sprzedaz po kosztach.Mozna to potraktowac jako reklame swej
          osoby albo probe zebrania dodatkowych profitow od Amway.
          ALe trzeba tez wiedziec, ze:
          Amway ma doskonale produkty -antyalergiczne srodki piorace, kosmetyki kolorowe
          rowne DIOR czy CHANEL itp.Teraz w modzie jest luksus i trzeba wiedziec do kogo
          uderzyc.
          Avon to marny upust na poczatku ale tez praktycznie zerowy wklad we
          wpisowe.Jednak gdy w dwa lub trzy miesiace nie zrobisz nic wyrzucaja cie z
          klubu.
          Oriflame ma atrakcyjniejszy upust poczatkowy.
          I nalezy inwestowac w katalogi.To poprostu podstawa.I w szkolenia (w amway sa
          darmowe-w kazdym razie ja mialam darmowe , sa i platne.W Avon bylam na
          ciekawych szkoleniach ale platnych)
          Mnie osobiście zajeża gdy widze konsultantke wyrywajaca klientce katalog zeby
          zaniesc nastepnej.
          Nastepna rzecz to probki.Katalog i probka w torbie z zamowieniem to podstawa
          zeby zamowila drugi raz.Niekoniecznie na juz.
          To tak na poczatek, w kwestii formalnej.
          Firma , w ktorej dzialam teraz propaguje medycyne naturalna.Weszlam tam , bo
          lubie ten temat i od lat stosuje homeopatie.U nas antybiotykiem zwalczalismy
          tylko pasozyty.Od osmiu lat wychowuje dzieci i naprawde moze kilka razy dostaam
          antybiotyk dla nich.
          Ta firma ma duzy plus bo wpisowe jest niskie i na cale zycie bez
          odnawiania.Dosc obiecujacy plan zarabiania ale bardzo trudny, drogi
          produkt.Choc jesli trafi sie w odpowiednie kregi mozna sobie poradzic.
          No i jeszcze prowadze swoj wlasny marketing.
          Czesto chodze na wyprzedaze i moje kolezanki za granica tez, to tak jak zakup w
          hurtowniach.Te zdobyte tam rzeczy sprzedaje z marżą.

          od razu wyjasniam-na sklepiku sprzedaje czasem po swoich dzieciach, nie uwazam
          aby to bylo odpowiednie miejsce na robienie interesow chyba ze takie jak vikiko
          robi np ale ja mowie o uczciwych interesachsmilesmilesmile

          Ania
          Mama Starszego Brata (1997) i Mlodszej Siostry (2003)
          Moj email: golisek@epf.pl (gazetowych nie odbieram!)
    • kinia191 Re: Pytanie do Was 12.11.05, 14:52
      hmm czytając to mege stwierdzić że jestem w podobnej sytułacji jaką miałaś i
      jestem naprawde pełna podziwu twojego zangażowania i chęci i zwracam się się do
      Ciebie czy byś mi mogogła udzielić porad??
      • dondon Re: Pytanie do Was 12.11.05, 14:58
        Kochana
        Znam Twoja sytuacje z opowiesci i stwierdzam, ze w takiej sytuacji jak Ty bylas
        bylam gdy moj syn mial poltora rokusmilesmileA poza tym zadna sytuacja nie jest
        identyczna.
        I przyznaje , ze tez korzystalam z zasilku ale gdy ich okres dobiegal konca
        zaczelam szukac rozwiazania a nie kolejnego powodu by dostac nastepny.
        Zreszta mnie zmyły głowe kolezanki z innego forum.Tak mi poszło w piety , że
        najpierw poszłam z podkulonym ogonem a nastepnie wróciłam z twarzasmile
    • kinia191 Re: Pytanie do Was 12.11.05, 15:05
      jak można wstąpić do Amwaya?? i czy to jest naprawde opłacalne??
      • dondon Re: Pytanie do Was 12.11.05, 15:24
        Nie tylko amway jest na rynku.Proponuje najpierw rozejrzec sie wokol siebie
        gdzie i do kogo moglabys uderzyc.Podpowiem ci cos wtedy ale juz na priv bo tu
        zwyczajnie nie wolno robic reklamy.To wcale nie musi byc wstepowanie do
        firmy.Moze co innego by sie znalazlo dla ciebie.Ty jestes z Wroclawia prawda?
        • dondon Re: Pytanie do Was 12.11.05, 15:36
          Mam kolezanke na forum, ktora tez nie miala wesolo.Na forum znalazla mame ,
          ktora podrzuca jej pod opieke swoje dziecko.Ich maluchy chowaja sie razem, ona
          ma zarobek, tamta opiekunke.
          U mojego syna w klasie sa dzieci wietnamskie i wiem, ze opiek nad nimi sprawuja
          inne mamy.Tu w Warszawie dostaja za to 850 zl do reki, w Katowicach 600 , bo
          osoba z mojej rodziny to robi.Odbiera ze szkoly takie wietnamskie dziecko i
          siedzi z nim do wieczora.
          pozdr
          • dondon Re: Pytanie do Was 12.11.05, 15:38
            jeli macie mieszkanie dwupokojowe , moze sprobowac jeden pokoj przystosowac do
            wynajecia np studentce.Moja przyjaciolka wynajmowala tak dwa pokoje .Mowie wam
            ja poprostu sie rozgladam .I o to mi chodzi, zebyscie mialy oczy i uszy otwarte.
    • anik35 Re: Pytanie do Was 12.11.05, 15:56
      W styczniu wracam do pracy i już wiem, że to bedzie tylko 3 miesiące
      wypowiedzenia.To będzie nagroda za to, że poszłam na wychowawczy.Też stanę
      przed dramatyczna sytuacją co dalej.Finansowo jest mi bardzo cięzko, wiec
      pracować muszę.To co napisałaś przeczytałam pare razy.Ogromnie Cie
      podziwiam.Nie wiem, czy ja bym tak potrafiła.Mam dwoje chorych dzieci ( trzecie
      zdrowe) i to bardzo blokuje jakąkolwiek mozliwośc działania.Poza tym nie mam z
      kim zostawić dzieci bo rodzice bardzo daleko a teściowie.....no cóż , nic nie
      napisze.Z całego serca Ci gratuluje i cieszę sie , że osiagnęłas taki sukces.Bo
      to jest sukces! Chciałabym aby i mnie sie udało.Pozdrawiam.
      • dondon Re: Pytanie do Was 12.11.05, 16:12
        Anik
        Jak napisałam moje dzieci sa zdrowe.I jest wiele osób , które maja zdrowe
        dzieci i sami sa zdrowi i młodzi.
        Nie pisze tu o Tobie, Aqua ....
        Choc czesto takie osoby jak Wy patrza bardziej naokolo siebie niz inni.Twojej
        historii nie znam.Aque szczerze podziwiam.Nie wiem co bym robiła majac taka
        sytuacje jak Wy dlatego tez nie wypowiadam sie na forum Chore Dziecko.tylko
        czytam i wspieram Was duchowo.
        Mysle , ze ludzie powinni sie od Was uczyc.A niektorzy nie doceniaja tego co
        maja.
        pozdr
        • dondon allegro 12.11.05, 16:26
          jeszcze jedno - nie skupiajcie sie wylacznie na allegro.Serwisow z darmowymi
          ogloszeniami jest duzo a allegro przeciez pobiera wielka kase!
          • miedzymorze Re: allegro 13.11.05, 23:05
            np: www.gumtree.pl/

            pozdr,
            mi
        • anik35 Re: Pytanie do Was 12.11.05, 16:30
          Znam historie Aqva,Ona jest cudowna, dzwoniła do mnie właśnie w środe.Mój syn
          tez jest chory neurologicznie tzw Syndrom Tureta.Myślę, ze byłabym bardziej
          aktywna w poszukiwaniu pracy, ale koniecznośc opiki nad dziećmi mi to
          uniemożliwia.Ale moim sukcesem sa studia.Mając 31 lat zapragnęłam studiowac,
          dwa tygodnie po zdaniu egzaminów dowiedziałam sie , ze jestem w ciaży
          bliźniaczej.Nie zrezygnowałam.Nawet wtedy gdy jedna bliźniaczka urodziła sie
          chora,była operowana, ja koczowałam w Centrum, dzis nadal jest chora.Teraz
          jestem na 5 roku, mam 35 lat.Wypowiedzenie skończy mi sie w pracy w kwietniu, w
          czerwcu bede sie broniła i zaczne szukac nowej pracy.Te studia to mój mamy
          sukces, bo nikt mi nie pomógł.Kołysałam dzieci i śpiewałam teksty z
          ksiązek.Wkuwałam po nocach, by miec stypendium naukowe i mieć za co płacic za
          studia.Podziwiam to co osiągnełas i marzy mi sie , ze ja tez cos w życiu
          osiągnę.Pozdrawiam.Ania
          • dondon Re: Pytanie do Was 12.11.05, 16:56
            ja studiow nie skonczylam , bo nie mialam sily z dwoojgiem zdrwoych dzieci.Nie
            napisalam tego aby mnie podziwiac , bo i nic wielkiego nie zrobilam.Ale przezyc
            sie da.
            Mysle , ze u Ciebie bedzie to o wiele wieksza satysfakcja niz u mnie.Jakie to
            studia?
    • aqua696 Re: Pytanie do Was 12.11.05, 18:03
      dziekuje za wielki miod na me serce
      poki moj syn prawie nie "chorowal" sama pracowalam wypracowalam wychowawczy-
      urodzilam jako uczennica, potem chodzilam na promocje-kazdy grosz nieraz to bym
      niemamy-promocje proszkow kosmetykow papiersow-np. warto dobrze placa, kiedy
      tata malego mial firme to dorabialam niejednokrotnie u niego......
      i tak marze ze mlody dojdzie do odpornosci sprzed zachorowania na ospe i znow
      bede mogla sie ruszac omyslec, a przedewszystkim sama sie podleczyc- i skonczyc
      studia-moje ogromne marzenie, moze jeszcze cos.
      allegro bardzo wlasnie chodzi po po glowie-do tej pory tylko zdazalo mi sie
      kupowac
      warto rozejrzec sie moze ktos wlasnie potrzebuje opiekunki, posprzatania bo
      woli zaplacic niz sa zrobic, zrobic zakupy...... pisalam o tym ale niektorzy
      wola zaatakowac niz o tym pomyslec a naprawde warto
      z avonem probowalam, niemam talentu, jakos odrazu serce mi sie kraje jak ktos
      mowi ze drogo itp......, promocje z poczestunkiem, czy tylko informowanie
      jakos tak inaczej.....
      ja oj bardzo marze o pracy niestety pani doktor odmowila swaidectwa zdrowia i
      chyba giac nie bede, fizycznie tez juz niedam rady

      anik a moze rodzinny dom dziecka????
      masz praktyke jako jedyna zapewne gdybys startowala!!
      znaja cie w pracy, moze warto albo zastepcza, pogotowiem.....
      pomysl mysle ze to mzoe byc ok
      chodz postawilamby na rodzine zastepcza terapeutyczna-tak mialo sie to
      nazywac kiedys. lub pogotowie, mniej dzieci niz w rdd, a kasa dla ciebie ta
      sama.....
      niejednokrotnie mniej "uszkodzone" dzieci
      trzymama kciuki
      pozdrawiam
      • anik35 Re: Do dondon i aqva 12.11.05, 20:03
        Kończę pedagogike opiekuńczą i pracy socjalnej, do tego jestem pielęgniarką.Tak
        sobie myślałam, ze pielegniarka, pedagog i pracownik socjalny w jednym to dużo
        ale okazuje sie , ze jak jest redukcja etatów, jak liczba dzieci w domu dziecka
        zmniejsza się do 45 z ponad 100, to po prostu nie ma pracy.Z jednej strony
        ciesze sie, bo dzieci nie mieszkaja juz w wielkim molochu ale sa 3 rodzinki
        autonomiczne po 15 dzieci.Ale" poleciały " kucharki, praczki, sprzątaczki, bo
        dzieci robia to same w ramach przygotowania do samodzielnosci.Pielegniarka tez
        nie jest juz potrzebna, jak cos sie dzieje to ida do przychodni.Myślałam o
        rodzinnym domu dziecka ale własnego lokalu nie mam, w piecioro mieszkamy w
        dwóch pokoikach.Ale może miasto by dało lokal.Mój mąz jest nawet nauczycielem ,
        ma przygotowanie pedagogiczne, co z tego jeśli dla własnych dzieci brak mu
        cierpliwości, ciągle chce miec wolny czas dla siebie a dom czasem traktuje jak
        hotel.Z takim człowiekiem nie da sie chyba stworzyć takiej placówki? Czy
        wszyscy ojcowie chorych dzieci sa tacy? W moim otoczeniu niestety tak.
    • aqua696 Re: Pytanie do Was 12.11.05, 18:06
      smutne to ze london tak bardzo chcila pomoc a tostala troche w leb, za podanie
      przykaldu "wedki"
      • nikpat Re: Pytanie do Was 12.11.05, 20:07
        Ja dorabiam na avonie - zawsze pare zloty -choc ostatnio zamowienia spadly bo
        alegro robi dosyc duza konkurencje tam za np krem alternativ zaplaci sie ok 35-
        40 zl w katalogu 79 sad
        • cruella Re: Pytanie do Was 12.11.05, 20:20
          A jakim cudem ?? Tak duża różnica cen?
    • aqua696 Cruella 12.11.05, 20:24
      zapewne ktos wylozyl kaske jak bylo w promocji i zakupil duza partie
      • cruella Jasne:) węszyłam szwindel 12.11.05, 20:33
        z wypadającą na zakręcie paczkąsmile
        • dondon Re: Jasne:) węszyłam szwindel 12.11.05, 23:01
          fabryka w Garwolinie jest pelna zlodziei.Wlasciwie podobno tam tylko
          kradna.Sama doswiadczylam na wlasnej skorze ze klient odszedl bo ma rodzine
          wlasnie tam.
          Bedzie dobrze dziewczyny, ja o was pamietam i jakby co pierwsze wystartuje do
          wassmile
          A i mysle ze uczciwe klientki zostaly-wola u was niz od zlodzieja.
    • aqua696 Re: Pytanie do Was 12.11.05, 23:10
      a ja jak zwykle glupia myslalam o tym ze po prostu ktos uczciwie wylozyl kaske,
      ja to glupia jestem
    • mircea do Aqua i innych również 13.11.05, 15:17
      Aqua: "smutne to ze dondon tak bardzo chcila pomoc a tostala troche w leb, za
      podanie przykaldu "wedki" "

      Aqua, a od kogo Dondon dostała w tym wątku w łeb, bo ja tego nie zauważyłam?

      Jak na razie, to wręcz przeciwnie - wszyscy (oprócz mnie) wykazali
      zainteresowanie marketingiem bezpośrednim, zaś mój post nie dotyczył
      działalności Dondon, a był jedynie przestrogą przed praniem mózgów
      praktykowanym w MB.
      I będę swoją wersję podtrzymywała: do marketingu bezpośredniego nadają się
      ludzie z dużą dozą krytycyzmu i trzeźwego myślenia. Dondon i Jej znajomi oparli
      się praniu mózgu, ale znam wiele osób, które "połknęły haczyk". Jak widzę
      kogoś, kto z wiarą w słuszność swoich poglądów, wciska innym chłam za duże
      pieniądze, to już wiem, że szkolenie odniosło skutek - i przed tym ostrzegam.
      Podziwiam Dondon za zaangażowanie i sukcesy w MB, ale pamiętajmy, że nie każdy
      podejdzie do tego tak zdroworozsądkowo.

      Popieram za to, jak najbardziej, szukanie lokalnych rozwiązań dla swoich
      problemów finansowych - opieka, pomoc domowa, promocje, własna twórczość etc. -
      jest tego, wbrew pozorom, dosyć sporo.
      I sporo jest organizacji pozarządowych oferujących pomoc - w Krakowie np.
      działa fundacja "Pentada" aktywizująca zawodowo kobiety bez pracy po urlopach
      macierzyńskich. Warto zajrzeć na strony internetowe ngo, czy choćby Ośki.
    • agamamaani u nas 14.11.05, 14:29
      ja wam ppowiem jak jest u nas.
      Ja pracuję zawodowo - od 7:30 do 17:30 poza domem (pensja ponieżej średniej
      krajowej mówiąc ogólnie) . Mąż dostaje 415 zł renty do tego Państwo pozwala mu
      "dorobić" jakieś 450 zł. - co stara się zrobic.
      NIestety zazwyczaj koło 15 już nie mamy pieniędzy. rośnie dług za nieopłacone
      mieszkanie itp.
      Dlatego wymyśliliśmy coś takiego - zaczęliśmy się orientować co i jak z
      chałupnictwem, popatrzyliśmy po znajomych którzy coś takiego robią. I okazało
      się ze ze skłądania ulotek w domu można ok 200 zł tygodniowo zarobić. Może kwota
      nie jest astronomiczna.. ale naprawdę pozwoliła na zakupienie mężowi kurtki na
      zimę i zapłącenie za wodę.
      teraz zbieramy pieniądze na buty dla mnie big_grin
      a naszym marzeniem jest abyśmy mieli wreszcie pieniądze coby do fryzjera pójśc i
      nasze "szopy" na głowie polikwidować big_grin

      a tak na serio - mamy jeszcze jeden pomysł - coby przed świętami ludziom w
      Warszawie mieszkania posprzątać - w czasie studiów trochę sie tym zajmowaliśmy i
      mamy referencje nawet od osób znanych z TV. big_grin
      a i tu można zarobić od 50 do 500 zł za mieszkanie lub dom ( w zależności od
      wielkości i stanu zabrudzenia)
      moze i mam wyższe wykształcenie, może i znam 3 języki.. ale co z tego skoro z
      pensji nie utrzymam rodzinki.. a żadna praca nie chańbi.
      o .
      niestety nie zawsze ta praca chałupnicza jest.. no ale jak zwykle żyję nadzieją,
      że może wreszcie nasze problemy finansowe się skończą (kto wie.. moze te
      sprzątania przedświąteczne nam pomogą urządzić święta bo narazie to tylko na
      czekoladę pod choinkę - jezeli będzie choinka - będzie nas stać sad
      • vitalia Re: Różnie to bywa w życiu 14.11.05, 16:59
        Można sprzątać,można kleić ulotki lub je roznosić..Ale można też dorobić na
        sprzedaży.Mnie podoba się idea dondon,bo to dla kobiet dobra sprawa.Przecieź
        jest masa cała konsultantek różnych firm , które zarabiają całkiem nieżle.Ale
        co firma to ma różne zasady,,nie ważne ,nie trzeba chodzić na żadne szkolenia
        ani nikt nikomu mózgu nie pierze,,trzeba tylko sprzedawać i zarabiać na dość
        wysokiej nieraz marży a przy okazji mieć dla siebie tanio..czy to takie złe??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka