milenamuha
15.11.05, 12:26
od wczorajszego wieczoru nic,tylko ryczę.Skumulowało się trochę
problemów,których nie mam siły już rozwiązywać.Gdyby nie dzieciaczki,to nie
wiem...Zawsze byłam wielką optymistką,ale nie dam dłużej rady.Jest mi
strasznie smutno,przykro i nie wiem,co jeszcze.Pieprzone życie...