Dodaj do ulubionych

jak poradzić.

21.04.06, 11:44
oo ja w tej samej sprawie-widzę ze z opieką to jest strasznie dużo takich
problemów.
mnie poproszono o pomoc jako oblatanąsad(
kobieta wychowuje 10 letnia dziewczynke.z jej ojcem slubu nie miala-jakis
czas
chyba razem mieszkali-ale od dawna juz nie(dziecko uznanje prawdopodobnie
wsadzie-alimentow nie zasadzono).Obecnia mieszka z matka-(na rencie), nie
pracuje, nie ma prawa do zasilku dla bezrob(pracowala na czarno).
Kilka miesięcy temu wyłaczono im swiatło.
Nie wiem narazie czy matka jest po prostu niwydolna zyciowo, czy coś tam..
Chce jej wskazac co opieka moze jej zaproponowac:
1.zasiłek z tytułu samotnego wychowywania i rodzinny???
brała wczesniej-od wrzesnia nic-twierdzi ze zmienily sie przepisy, ojciec nie
stawia si e na rozprawy o alimenty("komornik" nie moze mu wreczyc decyzji"??
i
zasilek jej się nie nalezy???? rozjasnijcie mio to drogie panie..o co mam ja
pytac??
2.czesc oplaty za prąd,dodatek mieszkaniowy, obiady dla małej, dofinansowanie
unijne na zywienie???
nadmieniam ze prosze tylko o porady, jak za to się zabrac..

Obserwuj wątek
    • niespodziewanka Re: jak poradzić. 21.04.06, 12:14
      Rodzinnego i dodatku za samotne wychowywanie faktycznie nie dostanie jak nie ma
      alimentów, ale może pokazać papiery że sprawa w sądzie to może coś jej dalej
      podpowiedzą, jak nie ma żadnych dochodów to dofinansowania do czynszu nie
      dostanie. Może starać się o zapomogi celowe(spłata długu w elektrowni), o
      zapomogi czasowe, o finansowanie obiadów w szkole i może jeszcze o żywność z PCK.
      • aga_wa1 Re: jak poradzić. 21.04.06, 12:27
        no to nie jest dobrze
        a czy mozliwe ze te przepisy się tak niekozystnioe zmienily od wrzesnia-bo
        zainteresowana cos wspomina ze dostawala zasilek do wrzesnia?
        • mari40 Re: jak poradzić. 21.04.06, 12:35
          z tego co mi wiadomo ze względu na fakt nadużyć,podstawą do wypłaty dodatku z
          tytułu samotnego wychowywania dziecka,jest wyrok sądowy i zaświadczenie od
          komornika o niewypłacalności ojca dziecka i że zalega z alimentami,wówczas jest
          ta forma pomocy
          co zaś się tyczy OPR to należy jej się zasiłek okresowy,obiady dla córki i
          zasiłki celowe, na zakup odzieży,dofinansowanie do opłat,zakup żywności,istotą
          sprawy jest fakt aby dana osoba nie przekroczyła kwoty 316 złoty na osobę
        • olimey Re: do aga_wa1 21.04.06, 12:59
          tak od września przepisy sie zmieniły na niekorzyść,tak bardzo,że głowa boli a
          sędziowie w sądach mówią,że to najbardziej bublowata ustawa
          może mieć problem z dostaniem alimentów jeśli ojciec dzieckiem sie
          zajmuje,jeśli sie nie zajmuje i ma je w nosie powinna dostać alimenty
          bezproblemu,z do komornika i po 3 mies.jeśli ojciec niepłaci komornik wystawia
          aświadczenie i otrzyma zaliczke alimentacyjna z urzędu.
          jest to wszystko chore ale tak jest.
          • aga_wa1 Re: do aga_wa1 21.04.06, 13:06
            czyli powoli potwierdza sie co najgorsze
            prawdopodobnie ni emoze dostac ani wyroku ani o niesciagalnosci skoro on jest
            kompletnie nie uchwytny i nie odbiera zadnych wezwac.
            czy ktos slyszal o zas adzeniu wyroki mimo ze pozwany nie odniera wezwan na
            rozprawe-czyli teoretycznie o nich nie wie??
            • mari40 Re: do aga_wa1 21.04.06, 13:25
              z tego co mi wiadomo bardzo często zdaża sie tak że sprawa odbywa się bez
              udziału ojca,jeśli ten notorycznie się nie stawia w sądzie,bo w grę wchodzi
              dobro małoletniego dziecka
              Ja akurat jestem mężatką,ale wiem że wiele takich spraw ma miejsce,ale do
              opieki może iść chodżby jeszcze dzisiaj,czy też do PCK
            • olimey Re: do aga_wa1 21.04.06, 13:26
              jeśli było kilka wezwań i ich nie odebrał w zasadzie dla dobra dziecka powinien
              być wyrok zaoczny ale to zależy od sądu,
              mój ex raz nieodebrał wezwania,poźniej odebrał były 2 sprawy i na drugiej był
              wyrok zaoczny,sedzia kalosz była okropna,niechciała wydać wyroku,ona patrzy na
              dobro facetów a nie dzieci,wcale nie chciała dać podwyżki ale jakoś ją
              wyprosiłam o 120zł podwyżki z łaską mi je dała a ostatnia podwyżka była bardzo
              dawno.pozdrawiam
              • mari40 do..olimey 21.04.06, 13:44
                dziewczyny,naprawdę wiem że to trudna sprawa,alimenty,sądy itp.ale ja osobiście
                znam dziewczyny i już nawet starsze osoby,które właśnie dla pieniędzy z
                Funduszu alimentacyjnego,nie brały ślubu,lub nawet brały rozwód,moja bardzo
                bliska znajoma po rozwodzi z pierwszym mężem żyje w klonkubinacie i aby dostać
                zasiłki na wspólną córkę podała swego konkubenta o alimenty,w życiu różnie się
                układa,tak samo trafiają się różni sędziowie,jeden lepszy drugi gorszy,ale żeby
                was pocieszyć powiem tylko,my mężatki też mamy problemy,mamy 7 wspaniałych
                dzieciaków,2 poważnie chora,ja nie pracuję,a mój mąż zarabia od 850 do 1000
                złoty
                Głowa do góry
                ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka