Dodaj do ulubionych

Moja babcia miala wylew potrzebne maści naodleżyny

09.06.06, 09:33
Moja babcia miala przedwczoraj wieczorem wylew.Jest sparalizowana (nawet jak
to pisze to placze bo mi strasznie ciezko z ta bezradnością) sparalizowana
ręka i noga po prawej stronie,nie mówi, ma zanik odruchu łykania,dostaje
dożylne odzywianie...nie wiemy czy cokolwiek rozumie,jest czasem przytomna
ale taka nieobecna...prawie caly czas spi.Do tego jadąc do babci do szpitala
zawieźć koszule nocną na przebranie,w polowie drogi dostalysmy telefon ze
tata mial wypadek...komus odczepila sie przyczepa od samochodu osobowego,moj
tata byl na poboczu i ta przyczepa uderzyla go w plecy.Nawet nie widzial ze
cos w niego zaraz uderzy.Nie szlysmy nawet do babci bo czekalismy na karetke
przed szpitalem...Na szczescie okazalo sie ze chyba ktos nad nim czuwal bo ma
tylko pękniętą miednicę i wstrząśnienie mozgu (czy cos takiego bo z tych
przezyc to ja juz nie wiem co mowie i juz sil nie mam).

Z ojcem od wczoraj juz troche lepiej bo dzisiaj nawet mogl wstac wiec to
peknięcie nie jest takie groźne...Tylko nie wiadomo co z babcią...b

jeśli ktoś może to poprosze o jakies masci na odleżyny (nie wiem jakie bo
nigdy nie mialam potrzeby wiedziec),dodam ze babcia jest tęga więc i chyba to
tez sprawe pogarsza...jestem zalamana ...w jeden dzien nagle babcia a potem
to czekanie pod pogotowiem-bo nie wiedzielismy czy tata jest strasznie
poturbowany czy co wogole...mama malo zawału nie dostala z tych nerwow i
strachu

Dodam ze nie wiem co bedzie z babcią...mam nadzieje ze przezyje...jesli
moglabym jej w jakis sposob pomoc chociaż tymi maściami to proszę o pomoc
najmocniej jak potrafie...nie chce zeby jej do tego jakies odlezyny sie
porobily bo ma wystarczająco cierpienia i nawet nie wiemy czy ona cokolwiek
rozumie...ciezko strasznie , a i w szpitalu bez dania w łapę to możla leżec i
umierac ...jestesmy bezradni
Obserwuj wątek
    • matka3miasto Re: Moja babcia miala wylew potrzebne maści naodl 09.06.06, 09:53
      Aniu, bardzo Ci wspolczuje, wiem jak sie czujesz, gdyz bylam w takiej samej sytuacji. Moja babcia miala wylew, a skutkiem byl niedowlad prawej czesci ciala.
      Prawa reka i noga sparalizowane, nie mogla nic przelykac, nie mowila. Lekarze w zasadzie nie dawali zadnej szansy na powrot chociaz czesciowo do normalnego zycia. Po dwoch tygodniach babcie wypisano ze szpitala w katastrofalnym stanie.
      W domu trzeba bylo szybko pozbyc sie odlezyn, babcia miala rany az do kosci, byla bardzo wychudzona. Przez ponad 10 lat babcia opiekowala sie cala rodzina, chociaz glownie moja mama, ktora mieszkala z babcia. Babcia nie odzyskala mowy ani sprawnosci, ale duzo rozumiala, starala sie gestami pokazac nam, ze rozumie co sie do niej mowi, pytana czy ma ochote cos zjesc (wszystko musialo byc miksowane) dawala nam znak czy tak czy nie. Nie chce Ci teraz pisac na czym polegala pelna opieka i jak trudne chwile moga byc przed Toba, bo w przypadku Twojej babci moze byc inaczej.
      Dopiero w srode bede sie widziala z moja mama zebym mogla zapytac jakie masci uzywala, ja pamietam tylko masc Sudocrem i Balneum do kapieli, ale po czasie moja mama kupowala inne srodki, bo pojawialy sie juz na rynku rozne polskie odpowiedniki. Jesli bedziesz potrzebowala jakies informacje, to napisz na maila (matka3miasto@gazeta.pl).
      Zycze duzo zdrowia dla Twojej babci i taty, a Tobie i mamie wytrwalosci i sily,
      trzymaj sie!
    • ajlii Re: Moja babcia miala wylew potrzebne maści naodl 09.06.06, 09:55
      Przykro mi... mam nadzieję że wszystko będzie dobrze i Twoja babcia wyzdrowieje.

      Maści na odleżyny nie mam, mam dopiero coś co się stosuje przy paskudnych zakażeniach (a do tego mam nadzieję że nie dojdzie). Może spróbuj podpytać w szpitalu co jest najbardziej polecane do pielęgnacji Twojej babci. Ja pamiętam tylko że gdy moja prababcia długo leżała (złamana noga) to trzeba było robić masaż oliwką dla dzieci. Przydawały się też takie kółka, które unosiły ciało (np. pod piętami, pod pośladkami).

      • annamalgorzata25 :((( 09.06.06, 10:24
        Teraz tylko modlimy sie żyby babcia przeżyła...ja nawet nie wiem co mam ze sobą
        zrobic z tego wszystkiego, dzieki Bogu moja coreczka Ola trzyma mnie jakos bo
        sie smieje i rozrabia to mnie troche odsuwa od najgorszych mysli,chwilami nawet
        do mnie nie dochodzi ze babci nie ma w domu...wogole nie wiem czy bedzie mogla
        w domu byc bo nawet ma przelyk sparalizowany i tylko kroplowki jej podają bo
        jedzieniem by sie udusilaWogole ten jej wzrok bez wyrazu...jeśli cokolwiek
        rozumie to mam nadzieje ze bardzo nie cierpi...nie wiem czy jest świadoma
        swojego stanu...

        Prosze trzymajcie kciuki za moją babcie zeby nie umarla
      • agunek1 Re: Moja babcia miala wylew potrzebne maści naodl 09.06.06, 12:17
        Dobra jest maść robiona w aptece (tylko na receptę)kosztuje 5 zł
        50% lanoliny i 50% wazeliny
      • mircea Re: Moja babcia miala wylew potrzebne maści naodl 09.06.06, 12:52
        Przede wszystkim zapytaj w lokalnym Caritasie, albo jakiejś wypozyczalni sprzętu
        ortopedycznego o materac przeciwodlezynowy komorowy pompowany powietrzem
        (Caritas często wypozycza taki sprzęt za darmo). Bez tego ciężko bedzie
        cokolwiek zdziałac w kwestii odleżyn. Taki materac mozna także zakupić - przy
        refundacji z NFZtu jest to koszt ok. 150 zł - wiem, ze to nie tak mało, ale
        naprawdę lepiej zainwestować w ten materac, niż w maści na odleżyny, które sa
        bardzo drogie, a i ból przy tym jest okropny.
        Sudocrem jest dobry na odparzenia, wiec mozna póki co, stosować tę maść.
        Przede wszystkim zaś należy babcię odwracac na łóżku i jak najczęściej zmieniac
        pozycje. Wiem, że to cięzkie, bo sama przechodziłam to nie tak dawno..
        • annamalgorzata25 bede szukac tego caritasu 09.06.06, 13:58
          u nas to chyba najblizej w stalowej woli bedzie poszukam na internecie i
          zapytam księdza.Dziekuje za podpowiedz
        • annamalgorzata25 jeszcze dzisiaj pytalam księdza 14.06.06, 17:54
          czy coś wie czy w karitasie byloby cos takiego jak materac ale on mowi ze to
          juz jest specjalistyczna rzecz a najprędzej to są ubrania do dostania ale ma
          sie jeszcze zpytac kogos.Wiec poczekam

          Pozatym napisalam tez na forum Stalowa Wola (forum regionalne) i jest myśl ze
          moze sie kilka osob zrzuci na materac - ale wiecie i tak mi głupio niesamowicie
          ze musze tak opowiadac i wogole a z drugiej strony przecież trzeba szukac
          pomocy nie moge sobie pozwolic na rozkladanie rąk w bezradności i na nic
          nierobienie.

          Mircea dziekuje za rady.Pozdrawiam serdecznie
          • doninika Re: jeszcze dzisiaj pytalam księdza 14.06.06, 21:17
            Materac możesz kupić za nie wielkie pieniążki bo jest refundowany przez NFZ,
            ale wniosek musi wypisać lekarz.Teraz jak babcia leży w szpitalu to żądaj żeby
            oni tz. szpital zabezpieczył, oni mają.Ale musisz żądać, bo proszenie nic nie
            da.
    • pianiwo1 mam sudocrem 09.06.06, 11:47
      Mam Sudocrem, więc mogłabym wysłać.

      Skontaktuj się ze mną jak tylko będziesz mogła na GG 7737796

      Ps. mam nadzieję, iż babun sybko się poprawi stan zdrowia. Nie załamuj się,
      moja sąsiadka też jest sparaliżowana, nie mówi - raczej wydobywa jakieś
      ddddźwięki i powtarza słowa, ale wyszła z tego w miarę dzielni. Jej błędem był
      fakt, że nie chciała ćwiczyć a to jest podstawa do powrotu do w miarę
      normalnego życia. Wszystko będzie dobrze. Uwierz w to bo tylko wiara czyni
      prawdziwe cuda.
      Tatko też szybko powróci do zdrowia - zobaczysz.

      Pozdrawiam Iwona i czekam na kontakt
      • annamalgorzata25 Re: mam sudocrem 09.06.06, 12:19
        napisze meila na gazetowy bo gg nie chce mi sie wlaczyc z gory bardzo dziekuje

        narazie nie chce zapeszac ale mama byla przed chwila u babci i babcia ją
        poznala i sie poplakala

        teraz czekamy na wynik tomografii mozgu
    • kassienkak1 mam ta sama sytuacje - słuze rada 09.06.06, 14:39
      witaj!!! mam podobna sytuacje moja babcia lezy w łózku juz 5 lat sad powiem CI z
      doswiadczenia ze najlepsze sa pieluchomajtki z papieru typu AIR jesli chodzi o
      masci to sudocrem , penathen sa dobre ale najlepsza masc robiona w aptece na
      recepte.Jesli babcia bedzie miec odlezyny bo teraz raczej jeszcze ich nie ma na
      to trzeba kilka dni aczkolwiek dobrze jest ja myc w krochmalu to hamuje proces
      powstawaniu ich.Aha mozesz tez uzywac pudru ALNTAN jest super nie powoduje
      odparzen.Moja babcia tez jest tega i wiem co t oznacza takie osoby sa bardziej
      podatne na odparzenia itd.W szpitalu twoja babcia jes podłaczona do cewnika czy
      ma pieluchomajtki?? jesli uzywa pieluchomajtek to popros o recepte na nie ,
      przysługuje 60 szt. na miesiac w tym 70% pokrywa NFZ a reszte babcia.lecz
      jescli babcia otrzyma grupe inwalidzka to reszte pokryje PFRON tak samo jest z
      wozkiem , materacem.Jak masz jakies pytania pytaj
      • mircea diecezja Caritas 09.06.06, 14:45
        Anna - w stalowej woli nie ma Caritasu.
        Rzeszów jest daleko od Was?
        • annamalgorzata25 65 km 09.06.06, 15:59

      • annamalgorzata25 babcia jest zacewnikowana i 09.06.06, 15:55
        ma wszystko dozylnie podawane bo z powodu zaniku odruchu łykania nie moze
        jesc.Dziekuje za te rady bo wszystkiego tez musimy sie teraz nauczyc ...
        • arwena_11 Re: babcia jest zacewnikowana i 09.06.06, 21:41
          Aniu, dowiedz się o możliwość wypożyczenia specjalnego łóżka ze stelarzem na
          pilot ( czasem można sam stelarz wypożyczyć, który wkłada sie na normalne łóżko
          takie na 90/200 ), Bardzo się sprawdza. Jak moja babcie prawie nie wstawała to
          moi rodzice jej kupili taklie łóżko ( tele że to strasznie drogo bo ok 3000
          zł ), ale wiem, że moja znajoma, jak jej teść połamał sobie kręgosłup
          wypożyczali takie łóżko. Ono jest bardzo przydatne, chory może sam podnosić
          sobie oparcie aż do siedzenia, również można podnieść nogi, co się przydaje
          przy puchnięciu. Jest to pomocne również w momencie, kiedy trzeba wstać, bo
          chory usiądzie i łatwiej mu spóścić nogi na ziemie.
          NIestety opieka nad chorym po wylewie jest ciężka, ale warto pomyśleć o
          użądzeniach, które ją ułatwią. Postaram się poszukać gdzie się wypożycza taki
          sprzęt i jakie są tego koszty, oraz czy można sie starać o dofinansowanie.
          Zyczę dużo zdrowia Twojej babci i mam nadzieję że wróci do zdrowia, nawet jeśli
          miałoby to trochę potrwać.
    • s.z-n Ania , bardzo mi przykro, wyslalam paczke 09.06.06, 23:43
      ale ja tez ktos musi wyslac do Ciebie i niestety nie wiem czy juz jest wyslana czy jeszcze nie. Kupilam tam troche kosmetykow z mysla o twojej corce. Sprawa sie ciagnie ale nie z mojej winy. Jutro zadzwonie i dowiem sie czy paczka juz zostala wyslana jesli nie to moze uda mi sie skombinowac jeszcze jakies kremy dla babci.
      Pozdrawiam Cie serdecznie, duzo sil zycze i licze na to ,ze stan zdrowia babci ulegnie poprawie. Tacie rowniez zycze wszystkiego dobrego. Moj numer GG masz zapewne w archiwum, jesli nie to podam go na priv.
      Prosze o kontakt.
      • annamalgorzata25 Sylwia napisalam meila dziekuje ci.... 10.06.06, 07:16

      • annamalgorzata25 Paczucha doszla 14.06.06, 08:16
        bardzo dziekuje-do twojej mamy jeszcze zadzwonie tylko wczoraj po 20 to juz
        padlam Meil doszedl?bo naprawde nieraz z gazetowego meile idą 2 dni albo wcale
        nie dochodzą
    • ewaaa06 Re: Moja babcia miala wylew potrzebne maści naodl 11.06.06, 00:12
      Bardzo polecam do stosowania przeciw odleżynom, owrzodzeniom i trudno gojącym
      się ranom itd..preparat OZONELLA - do nabycia w aptece bez recepty./płyn/. Moja
      koleżanka stosowała dla swojej mamy, która była osobą leżącą i żadne inne środki
      nie dawały takiego rezultatu jak ten preparat. Żałowała tylko, że tak póżno się
      o nim dowiedziała.
      Ps. Bądż dobrej myśli - mimo wszystko.
      Pozdrawiam.
    • s.z-n Ania , wysylam maila 13.06.06, 11:30
      n/t
    • doninika Re: Moja babcia miala wylew potrzebne maści naodl 13.06.06, 11:53
      Ja mam siostrę już 4 lata w śpiączce leżącą, i nie ma odleżyn. Potrzeba dobrze
      dbać żeby nie doszło do odleżyn, zmieniać co dwie godziny pozycje,
      oklepywać,masować, i dobrze odżywiać bo to najważniejsze. Moja siostra jest w
      domu, i tylko ja i mama się nią zajmujemy. A sudocrem jest naprawdę dobry, ale
      na zaczerwienienia i alantan. I nie dopuście do odleżyn, a w szpitalu
      najszybciej dostanie, bo tam nie maja tyle czasu dla pacjęntów. Będzie
      dobrze,!!!
      • annamalgorzata25 doninika dziekuje za rady 14.06.06, 08:19
        moja babcia w szpitalu bedzie gora do 3 tygodni i wiem ze te odlezyny mogą sie
        szybko zrobic bo widze jak tam dbają (babcia na plecach lezy jak ty;lko przyjde)
        az serce sie kroi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka