jaagoda
27.05.03, 23:34
Mój mąż czyścił lodówkę w pracy szpachelką. Chciał zeskrobać lód z
zamrażalnika - no i przebił przewody z gazem chłodzącym. Lodówka nie działa a
musi załatwić działającą. Może ktoś ma niepotrzebną lodówkę typu MIńSK lub
odda za drobną zapłatą. Nie stać nas na kupno nowej. Będę wdzięczna za pomoc.
Jesteśmy z Warszawy. Mąż pracuje na Ursynowie.
Jaagoda