Dodaj do ulubionych

Szpital ul.Polanki

27.04.06, 13:58
Czy miał ktoś dziecko na oddziale przewlekłych chorób płuc/pulmonologicznym?
Moja mała ma tam byc przyjęta 15 maja,musimy wreszcie zdiagnozować przyczynę
jej przewlekłego kaszlu.Pani,która mnie rejestrowała powiedziała,ze nie będę
mogła przebywać z dzieckiem,że są tam wychowawcy,którzy zajmują sie grupą.Nie
wyobrażam sobie jednak zostawić 3-letniego dziecka na noc w obcym
miejscu.Poza tym chciałabym być przy wszystkich badaniach jakie jej
robią.Może ma już ktoś za sobą pobyt w tym szpitalu?
Obserwuj wątek
    • mip1 Re: Szpital ul.Polanki 27.04.06, 20:42
      Byam dwa lata temu z synkiem, który miał 3,5 roku. Rzeczywiście nie można być z dzieckiem, ale postawiliśmy wszystkich na nogi i rzęsy i o 15 mogliśmy malucha zabierać do domu. Na oddziale są wychowawcy, którzy rzeczywiście coś tam robią z dzieckiem. Grzecznie, ale stanowczo poproś o to, aby dziecko wracało z Tobą do domu. Nie wyobrazam sobie rzeczywiście innego rozwiązania. Jakby co to pisz do mnie na gazetowy. Małej możesz powiedzieć, że to takie przedszkole (pobiraja tylko raz krew i potem z niej korzystaja, bo jest tam gdzieś przetrzymywana)
      • natkare Re: Szpital ul.Polanki 29.04.06, 15:27
        Obecnie jestem na wychowawczym , jednak pracowałam w tym szpitalu.
        Na innych oddziałach(tam gdzie są młodsze dzieci) można nocować z
        dzieciątkiem, na starszych nie ma takiej możliwości bo po prosu nie ma warunków.
        Spróbuj może porozmawiać a moż3 uda się umieścić dziecko na oddziale z
        młodszymi dziećmismile
        pOZDRAWIAM
        • olenka101 Re: Szpital ul.Polanki 09.05.06, 11:03
          Mieliśmy identyczną sytuacje z naszym 2,5 rocznym synkiem. Przywoziliśmy go na
          godz. 8 i zabieraliśmy o 15-tej. Chodziłam z nim także na badania i zabiegi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka