Dodaj do ulubionych

Przychodnia na Wejherowskiej dla dorosłych

25.08.06, 11:05
Mam prośbę o informacje ogólne na temat tej przychodni. Mieszkam w Chyloni
juz co prawda od dość dawna, ale jeszcze nie zapisałam się do żadnej
przychodni. Mąż zapisał się na Rozewską, ale kiedy był chory, nie byliśmy w
stanie zapisać go na wizytę, bo zawsze jak dzwoniliśmy (rano) to już nie było
wolnych "numerków". W rezultacie musiał iść prywatnie do lekarza. Czy na
Wejherowskiej też tak jest? Czy można normalnie dostać się do lekarza (nie
mówię o specjalistach, tylko o lekarzu pierwszego kontaktu). Ewentulanie do
którego lekarza warto się zapisać? Będę wdzięczna za wszelkie uwagi.
Obserwuj wątek
    • saba76 Re: Przychodnia na Wejherowskiej dla dorosłych 25.08.06, 19:17
      nie koniecznie ,chodź w czasie dużej zachorowalności jest ciężko, ale zapiszą
      wtedy np.: na 2 dzień
      W piątki rejestrują na cały tydz ,więc Np: wiedząc ,ze ma się kontrole
      wystarczy zadzwonić w piątek i umówić się na dzień

      Ja chodzę do lekarza pana Sokołowskiego
      Jak dla mnie może być- chodź ma minusy ,zapisuje nie tanie leki , raczej z
      średniej półki, i jest taki to moje odczucie " ę, ą" ale nie pedantycznie tylko
      raczej próbuje być kimś jakby lepszym- co ja zlewam z góry do dołu.
      2ga sprawa ,ze nie leczył mnie na nic straszniejszego niż zapalenie gardła, bo
      po prostu raczej jestem pacjentem do skierowań ( endokrynolog)

      ------------------
      wyrodna matka cieszy się z 1 września
    • saba76 ja mieszkam na Wejherowskiej 25.08.06, 19:18
      w długim bloku od sklepu "zatoka"
      • piola1 Re: ja mieszkam na Wejherowskiej 26.08.06, 22:32
        Hej Crazy smile
        Ja też nadal należę na Wejherowską, zarówno ze soba jak i z dziećmi. Co do
        rejestracji to tak jak pisała saba, chyba, że masz temperaturę to wtedy raczej
        rejestrują bez problemu, i jak w ciąży byłam to problemu też nie miałam nigdy.
        Ja z kolei należę do dr Przybysz i jestem nawet zadowolona. Co prawda chodzę raz
        na ruski rok, ale miałam 2 lata temu taki durnowaty okres, że często chorowałam.
        Poszłam do niej raz na kontrolę (bo na pierwszej wizycie byłam na pogotowiu),
        dalej miałam kaszel, ona osłuchowo nic nie słyszała ale stwierdziła, że jej się
        mój kaszel nie podoba więc dała mi skierowanie na rtg i wyszło zapalenie
        oskrzeli. Ogólnie jakoś ją lubię jako człowieka, zawsze trochę pogadamy. To tyle
        ode mnie.
        Ps. A Marte też chcesz przepisać?
        • crazymary Re: ja mieszkam na Wejherowskiej 27.08.06, 21:52
          Piola smile
          Nie, Marta na razie zostaje na Dąbrówce. Jakos się przyzwyczaiłam. Chociaż
          pewnie kiedyś ją przeniosę. To może zapiszę się do tej Twojej lekarki...
          Chociaż kusi mnie ta przychodnia Marty, bo chyba naprawdę dobrze funkcjonuje,
          jest tam masa specjalistów i chyba są dobrze wyposażeni. Trochę to jednak
          daleko...
          • piola1 Re: ja mieszkam na Wejherowskiej 28.08.06, 17:43
            No ja się też dlatego nie przepisywałam bom przyzwyczajona, a ponadto Mati i
            Majeczka mają przekochaną panią doktor, którą darzę pełnym zaufaniem. Ja z kolei
            często nie choruję a jak mnie co nagłego złapie to lecę na pogotowie bo pod nosem.
            • saba76 piola- pytanko 29.08.06, 14:52
              my z dziećmi należymy do Stachowskiej ,ale ostatnio myslałam o Skowron, chodz
              tak jak doprowadziłacórki kolezanki... to mam stracha, a Stachowska jest nie
              raz za daleka od antybiotyku, chodz , u niej nic groźnejszego niz gardlo nam
              sie nie wykluło.
              • piola1 Re: piola- pytanko 11.09.06, 21:24
                Przepraszam, dopiero tutaj dotarłam. Mnie się akurat u Stachowskiej podoba, że
                nie wali od razu antybiotyku, już wiele razy wyprowadziła mi dziecię me starsze
                z choróbska na samych wapnach i syropkach. Ale i zdarzało mi się u niej
                antybiotyk dostac jak gardło było paskudne, zaropiałe i z nalotami. Chwalę ta
                kobietę pod każdym względem, własnie dzisiaj jestem po wizycie z dwójeczką,
                skończyło się na wapnie i cebionie. No ja jestem super zadowolona, myślę, ze ta
                lekarka wie co robi, mam do niej 100% zaufanie smile)
                Jakbyś coś chciała jeszcze pogadać to lepiej na maila ola@studioh.pl, bo tutaj
                rzadko zaglądam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka