Dodaj do ulubionych

Krytykowanie zdjęć

04.09.10, 16:25
Nie chciałam zaśmiecać wątku marchewki, ale nie daje mi to spokoju.

Dziewczyny, jaki sens po ślubie mają komentarze typu "druhny zle ubrane", "nic
specjalnego", "fotograf sie nie postarał", "sukienka jakich wiele"?? Takie uwagi mogą tylko być
przykre dla panny młodej, przecież nie cofnie czasu i nie zmieni tego co wam się nie podobało...

Ja rozumiem, że np. odkryte ramiona w kościele mogą drażnić. Dobrze, to powiedzcie to w wątku
o przygotowaniach, albo rozpocznijcie nowy wątek na ten temat
Obserwuj wątek
    • tomelanka Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 16:33
      zgadzam sie, po fakcie to juz nie ma zadnego znaczenia
      ja jestem bardziej "koscielna" niz podejrzewam wiekszosc forumek, sama moze bym
      sie do kosciola tak nie ubrala, ale jak juz ktos sie tak ubral, to mowi sie
      trudno i zyje dalej
      mi sie u marchewki podobalo chyba wszystko
      a krytyka? coz, taka specyfika tego forum, jak ktos nie chce krytyki polecam
      forum wizazu "na slubnym kobiercu" lub inne, nigdzie chyba nie ma tyle jadu co tu smile
    • exotic.girl Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 16:33
      Jesli ktos umieszcza swoje zdjecia to musi sie liczyc z krytyka.Kazdy ma prawo miec swoje zdanie,nie
      kazdemu moze sie podobac dana sukienka czy ślub.A tutaj wiekszosc kobiet jest
      słodkopierdzących.Kadzą sobie niemiłosiernie chociaz sukienka brzydka czy ślub przeciętny.
      Niestety goście na weselu tez krytykuja i nie wszystkim sie wszystko musi podobać.
      • pinkmonkey Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 16:47
        >>Niestety goście na weselu tez krytykuja i nie wszystkim sie wszystko musi podobać.

        i to też jest przykre... niestety u mnie w rodzinie to normalka...

        Moze ja jestem dziwna, ale jak mi sie cos nie podoba i jest juz za pozno na zmiane, to siedze cicho.
        Przeciez nie trzeba klamac i mowic, ze wszystko jest super. wystarczy nic nie powiedziec.
    • callja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 16:41
      Zwróć uwagę, że nawet w postach z uwagami krytycznymi WSZYSCY życzą Państwu Młlodym
      szczęścia w małżeństwie!!! a uwagi, w tym te krytyczne (akurat wygląd Państwa Młodych chwalony
      jest bbb zgodnie) - może komuś dadzą do myślenia... zgłaszane w osobnym wątku krytyczne
      spostrzeżenia rozmyłyby się kompletnie.

      Widziałam wielokrotnie (choć niekoniecznie tutaj) wątki poślubne, w których Panny Młode dumnie
      wypinały się w serio niedobranych/nieładnych sukienkach, a mimo to gremium rozpływało się w
      cukierkowych zachwytach bo "i tak już po ptokach, a NA FORUM MA BYC MIŁO". Chyba nie
      o to chodzi, a obłuda jest paskudnym zjawiskiem....

      • pinkmonkey Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 16:50
        no życzą szczęścia na zasadzie "brzydko wyglądałaś ale mam nadzieję, że małżeństwo będzie
        udane..." ty byś chciała, żeby tak ci ktoś powiedział?

        >> może komuś dadzą do myślenia... zgłaszane w osobnym wątku krytyczne spostrzeżenia
        rozmyłyby się kompletnie

        ok, tu sie mogę zgodzić. Ale wtedy wystarczy powiedzieć to raz, a nie 10 postów z rzędu. To jest
        naprawdę przykre dla osoby, która po prostu chciała podzielić się z innymi swoim ważnym dniem.
        • chomiczkami Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 13:46
          Jak uwagę napisze jedna osoba, to przeciwny obóz może zakrzyknąć: "co się czepiasz, jesteś jedna, wszyscy inni uważają, że ten element jest ok".
      • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 16:52
        Nie chodzi o to żeby się rozpływać jeśli komuś się nie podoba, można te rzeczy które się nie
        podobają taktownie przemilczeć a skupić się na tych pozytywnych.
        Ślub i wesele się odbyło, już nic nie można zmienić a takie komentarze przyniosą tylko smutek Parze
        Młodej. Jeśli na coś się zwróciło uwagę i chce się przed tym ustrzec inne PM to można założyć wątek
        bez wytykania palcami o kogo chodzi. smile
        • callja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 17:05
          zia86 napisała:

          można te rzeczy
          > które się nie
          > podobają taktownie przemilczeć a skupić się na tych pozytywnych.

          I to jest własnie obłuda w postaci czystej...


          A ten "inny wątek" zwracający uwagę na ewentualne błędy czy kontrowersje w stylizacjach, jak
          znam życie, zamieniłby się błyskawicznie w arenę pyskówek w stylu "o gustach się nei dyskutuje"
          albo "ładne jest to co się mu podoba", czyli parafrazując filmowo: "to co mojsze jest
          ładniejsze
          , a najładniejsze jest bo najmojsze" wink Czyli - wątek kompletnie nie
          spełniłby roli, której z założenia miałby służyć...
          • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 17:11
            Nie jest to obłuda, jest to po prostu nie niszczenie pięknych wspomnień o tym wyjątkowym dniu.
            Żeby daleko nie szukać, przypomnijcie co się stało z wątkiem Emi kiedy wszystkim się na taką
            szczerość zebrało, a jakoś przed ślubem nikt nie był aż tak "szczery".
            Popatrz ile tutaj jest różnych wątków, były też o odpowiednim wyglądzie w kościele, jakoś nie
            wszystkie się zamieniają w pyskówki. Poza tym po to są wątki dziewczyn przed ślubem żeby tam
            móc doradzić kiedy da się jeszcze zrobić.
            • callja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 17:23
              zia86 napisała:

              > Nie jest to obłuda, jest to po prostu nie niszczenie pięknych wspomnień o tym w
              > yjątkowym dniu.

              Zaboleć może głównie kogoś, kto żyje wyłącznie w wyimaginowanym swiecie wyobrażeń
              o "najpiękniejszym dniu" wink a nie musi być nim dzień ślubu, może być dzień ukończenia studiów,
              przeprowadzki do nowego nmieszkania albo wyzdrowienia ukochanej babci!!
              Nie mitologizuj, zia, ślub to nie cel życia :-p

              Reasumując - wiadmo, że "jeszcze się taki nie narodzil, co to by wszystkim dogodził" i jesli chce się
              kamyczek do ogródka wrzucić, to kamyczek zawsze się znajdzie... ale akurat w wątku, o którym
              mowa, gros wypowidziedzi krytycznych był wyjątkowo zgodny, po prostu wiele osó zauważyło ten
              sam element, który ich dziwił i drażnił.

              Od tych wypowiedzi, które miały za zadanie wyłącznie złośliwe wtykanie szpilek (niestety, było kilka
              takich) całkowicie należy się odżegnać. Ale niestety jesteśmy wrednawym narodkiem, o czym
              nalezy pamiętac, gdy w radosnym uniesieniu wstawia się zdjęcia do internetu, narażając na obstrzał.
              • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 17:26
                Callja niektóre PM żyją dniem ślubu, nie tobie oceniać czy to dobrze czy źle. A niszczenie wspomnień
                bo się nie potrafiło powstrzymać od komentarza nie jest fajne. Marchewce zrobiło się przykro, lepiej
                wam?
                • callja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 17:36
                  zia86 napisała:

                  > Callja niektóre PM żyją dniem ślubu, nie tobie oceniać czy to dobrze czy źle.

                  A Tobie to już oceniać??? cóż to, Orwell się kłania??

                  /inaczej zwany (cytuję za koleżanką) "welonowym zapaleniem mózgu" wink /

                  I na tym koniec off
                  • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 18:00
                    Nie, ja tylko stwierdzam fakt. smile Czy moim zdaniem to dobrze czy źle to tylko moje zdanie, ale jeśli
                    ktoś tym ślubem żyje i wstawia zdjęcia na forum, warto uszanować to, że dla niego był to dzień
                    szczególny(nie ważne czy my uważamy to za wariactwo czy wręcz przeciwnie) i nie dodawać
                    zgryźliwych komentarzy które tylko popsują temu komuś humor i sprawią, że będzie mu przykro, bo
                    po fakcie nie da się już nic poprawić.
                    • callja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 18:36
                      jeśli
                      > ktoś tym ślubem żyje i wstawia zdjęcia na forum, warto uszanować to, że dla nie
                      > go był to dzień
                      > szczególny(nie ważne czy my uważamy to za wariactwo czy wręcz przeciwnie) i nie
                      > dodawać
                      > zgryźliwych komentarzy

                      Jeśli ktoś Cię poczęstuje ukochaną potrawą, za którą szaleje (a Ty czegoś takiego nie przełkniesz)
                      to grzecznie zjesz, pochwalisz, a potem cichutko, taktownie i dyskretnie pójdziesz zapoznać się
                      bliżej z porcelanowym uszkiem? wink
                      • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 19:03
                        Nie, po prostu powiem, że na pewno jest pysznie zrobione ale ja niestety takich rzeczy nie jadam. smile
                        • callja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 22:27
                          zia86 napisała:

                          > Nie, po prostu powiem, że na pewno jest pysznie zrobione ale ja niestety takich
                          > rzeczy nie jadam. smile

                          To dlaczego nie wypada Twoim zdaniem stwierdzić "ok, wszystkiego najlepszego, choć to a
                          to nie jest w moim guście", a wypada jż jednak grzecznie odmówić zjedzenia ukochanej potrawy
                          gospodarza słowami "tego nie jadam"???

                          Sama sobie zaprzeczasz, zia.
                          • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 22:31
                            Co innego jest napisane, że coś było nie w moim stylu a co innego czysta krytyka.
                          • erillzw Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 12:13
                            callja napisała:

                            > To dlaczego nie wypada Twoim zdaniem stwierdzić "ok, wszystkiego najleps
                            > zego, choć to a
                            > to nie jest w moim guście", a wypada jż jednak grzecznie odmówić zjedzenia ukoc
                            > hanej potrawy
                            > gospodarza słowami "tego nie jadam"???
                            >
                            > Sama sobie zaprzeczasz, zia.


                            Nie zaprzecza tylko jest spojna. Zas wiekszosc z was ktora oburza sie na to, ze ktos zworil uwage nie na krytyke zas na krytykanctwo nie zauwaza ze jest roznica miedzy "dziekuje, pewnie jest pyszne ale ja nie jadam takich rzeczy" a "nie chce tego jest bo smierdzi, jest obrzydliwe i dziwie sie, ze Ty mozesz to jesc".

                            To jest roznica o ktorej mowi m.in Zia a ktorej wy z uporem maniaka nie potraficie zrozumiec. I ta roznica nawyza sie rowniez dyplomacja, klasa oraz taktem. Mozna wyrazic swoje zdanie lub uniknac jakies sytuacji i wyjsc tego z klasa a nie okazc sie skonczonym burakiem ktory obok kultury nawet nie stal.
                            • aneta-skarpeta Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 12:32
                              bardzo dobry przyklad z tym daniemsmile

                            • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 12:42
                              O mnie dokładnie o to chodziło. Jest subtelna różnica dzięki której na forum może być miło(po prostu miło, nie kłamliwie ani nie przesłodzenie) i bez kłótni. Czy widziałyście kiedyś żeby by mi się wszystko podobało a widziałyście żebym była dla kogoś bardzo niemiła? Te dwie rzeczy naprawdę da się połączyć. smile
          • marchewka281 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 17:12
            Dzieki za mile slowa,bo jest mi przykro i bardzo zaluje zalozenia tego watku. Napisalam do
            moderatora z prosba o usuniecie, bo mimo wielu milych komentarzy,to byl blad.
            Oczywiscie liczylam sie z krytyka,ale szkoda,ze wiele osob poza krytyka nie znalazlo nic milego do
            powiedzenia.Pozdrawiam.
          • blue.bluebell Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 15:44
            > można te rzeczy
            > > które się nie
            > > podobają taktownie przemilczeć a skupić się na tych pozytywnych.
            >
            > I to jest własnie obłuda w postaci czystej...

            Nie, to nie jest obłuda. To wykazanie się podstawową empatią i minimum poszanowania drugiej osoby.
            • 3-mamuska Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 20:45
              blue.bluebell napisała:Nie, to nie jest obłuda. To wykazanie się podstawową
              empatią i minimum poszanow
              > ania drugiej osoby.
              Zgadzam sie w 100%.
              Takie wszystkie katoliczki bo RAMIONA i KOLANA odkryte,a jezdzenie po drugim
              czlowieku jak po lusej kobyle to juz ok. No bo nie sa obludne tylko szczere,w
              buty sobie wsadzcie taka szczerosc.
              Katolicyzm w czystej postaci mowienie wszystkiego prawde w oczy bezwzglednie ,i
              zrobic drugiemu przykrosc,bo TYLKO prawdza sie liczy nie uczucia ludzi.
              • krolik_na_rabacie Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 12:28
                3-mamuska napisała:

                > Takie wszystkie katoliczki bo RAMIONA i KOLANA odkryte

                A któż Ci powiedział, że nieodpowiedni strój w kościele powinien razić tylko katoliczki? Na wielu cmentarzach żydowskich jest prośba, żeby nie wchodzić w to miejsce bez nakrycia głowy. Rozumiem, że według Ciebie człowiek niestosujący się do tej prośby powinien urażać wyłącznie osoby wyznania mojżeszowego - bo przecież nikogo więcej olanie takiej prośby nie powinno obchodzić, tak?
                Każde miejsce modlitwy, zadumy i skupienia zasługuje na szacunek, obojętnie - meczet, synagoga, cmentarz żydowski czy kościół katolicki. Wymaga tego dobry obyczaj ponadkulturowy i ponadwyznaniowy.
          • aneta-skarpeta Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 16:18
            > I to jest własnie obłuda w postaci czystej...
            >

            to nie obłuda tylko empatiatongue_out

    • liz.salander Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 17:27
      podpisuje sie pod postem pinkmonkey, rowniez mi sie to rzucilo w oczy w watku marchewki...
      Krytyka w takich watkach naprawde nie ma sensu, po co krytykujecie, nie rozumiem?
      Ktos zaklada watek po to, aby sie pochwalic swoim dniem a nie po to, zeby sluchac rad czy zostac
      zjechanym.
      • callja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 17:34
        liz.salander napisała:


        >> Ktos zaklada watek po to, aby sie pochwalic swoim dniem a nie po to, zeby sluch
        > ac rad czy zostac
        > zjechanym.

        Ale w takim razie należałoby każdorazowo i w każdym wątku poślubnym zaznaczyc "krytyka
        zabroniona, prosze wyłącznie chwalić i/lub życzyć szczęścia, bo PM/fotografowi/restauratorowi
        będzie przykro!!!". Albo wpisać takie zastrzeżenie do regulaminu forum. I to byłaby kolejna totalna
        obłuda... sad



        • liz.salander Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 17:40
          jaka obluda?
          zauwaz roznice pomiedzy watkami typu: "doradzcie" a tymi, ktore uczestniczki zakladaja po to, aby sie
          pochwalic juz PO slubie.
          Ciekawa jestem czy osoby, ktore krytykuja na takich watkach robia to rowniez uczestniczac w
          weselach/slubach osobiscie, no wiecie, motywujac w ten sam sposob co tutaj, tzn jak przemilcze krytyke to
          bedzie to obludne z mojej strony. Dla mnie to brak wyczucia i kultury.
          • callja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 17:45
            liz.salander napisała:
            > Dla mnie to brak wyczucia i kultury.

            Czy zatem, gdy koleżanka chwali Ci się w pracy np. nowo kupioną spódnicą, w której prezentuje się
            wyjątkowo niekorzystnie, to w imię "wyczucia i kultury" kwitujesz sytuację taktownym
            milczeniem??? albo wręcz chwalisz nowy zakup głośno i namawiasz, by jak najczęściej tę nieszczęsną
            spódnicę nosiła???

            • pinkmonkey Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 17:53
              ale koleżanka może teoretycznie w tej spódnicy chodzić codziennie, a ślub z reguły jest tylko raz.
              • liz.salander Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 18:00
                pinkmonkey napisała:

                > ale koleżanka może teoretycznie w tej spódnicy chodzić codziennie, a ślub z reg
                > uły jest tylko raz.


                to po pierwsze.

                A po drugie, nie mam w zwyczaju krytykowac jesli mnie ktos nie prosi o zdanie/opinie!
                Jesli chodzi o mnie, to kolezanko moze chodzic i w worku na smieci i nic mi do tego.
                • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 18:02
                  A poza tym my nie mówimy o chwaleniu czegoś jeśli komuś się to nie podoba, tylko o przemilczeniu
                  rzeczy które się nie podobają, chyba jest różnica?
                  • callja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 18:04
                    zia86 napisała:

                    > A poza tym my nie mówimy o chwaleniu czegoś jeśli komuś się to nie podoba, tylk
                    > o o przemilczeniu
                    > rzeczy które się nie podobają, chyba jest różnica?

                    Nie ma żadnej. I to, i to jest równie nieszczere.
                    • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 18:10
                      Jest jednak, mówiąc, że ci się coś podoba gdy ci się nie podoba świadomie kłamiesz, natomiast jeśli po
                      prostu powstrzymujesz się od komentarza to twoje poglądy się nie zmieniają.
                      • afortunada Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 18:38
                        Zia, jakby nie było - jest to mijanie się z prawdą... "trochę" naciągane to
                        Twoje tłumaczenie smile
                        • callja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 18:45
                          afortunada napisała:

                          > Zia, jakby nie było - jest to mijanie się z prawdą... "trochę" naciągane to
                          > Twoje tłumaczenie
                          smile

                          A nawet bardziej niż trochę wink

                          No ale "moja prawda jest mojsza" wink
            • niebieski_lisek Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 18:12
              A ty mówisz koleżance z pracy, z którą zamieniasz kurtuazyjne rozmowy od czasu
              do czasu, że źle wygląda w ciuchu? Bo ja nie. Pracuję z dziewczyną, która moim
              zdaniem brzydko się maluje, ale moim zdaniem kilka zdań zamienionych w kuchni
              nie daje mi mandatu żeby ją krytykować. Jej się podoba, mi nie musi. Zresztą tez
              widzę różnicę między dniem ślubu, kiedy staramy się żeby wszystko wypadło
              najlepiej, a sukience w której chodzimy na co dzień.
              • callja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 18:43
                niebieski_lisek napisała:

                > widzę różnicę między dniem ślubu, kiedy staramy się żeby wszystko wypadło
                > najlepiej, a sukience w której chodzimy na co dzień

                A jaka jest różnica w tym, że wygląda się źle "na co dzień", a tym , że się źle wygląda "w
                najszczególniejszym dniu"???

                Z życia wzięte:"będąc młodą dzieweczką" zostałam kiedyś dyskretnie uświadomiona przez starszą
                koleżankę z pracy, jakie JEJ ZDANIEM popełniam błędy w makijażu. Taktownie i bez krytykanctwa.
                Od razu tez zaproponowała mi, że chętnie zrobi mi makijaż i podpowie co i jak, a jeśli w czymś przez
                nią zasugerowanym będę się źle czuła - poszukamy konsensusu. I rzeczywiście, urządziłyśmy sobie
                potem z kilkoma dziewczynami "wizażowy wieczór", który wspominam z przyjemnością, świetna
                zabawa + sporo praktycznych rad.
                Zmieniając coś w "codziennym wyglądzie" możemy finalnie dojść do super stylizacji ślubnej. Nie ma
                w tym żadnej sprzeczności.
                • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 19:02
                  Tak tylko, że ślub jest wydarzeniem jednorazowym, osoba krytykowana nie rozwiedzie się i nie weźmie
                  drugi raz ślubu stosując się do rad.
                  • callja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 19:09
                    zia86 napisała:

                    > Tak tylko, że ślub jest wydarzeniem jednorazowym, osoba krytykowana nie rozwied
                    > zie się i nie weźmie
                    > drugi raz ślubu stosując się do rad.

                    Za to dzięki zwróceniu uwagi na błędy innej osoby (bez wyśmiewania i szyderstw!!!) ktoś inny może
                    uniknąć wpadek...
                • niebieski_lisek Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 19:04
                  > A jaka jest różnica w tym, że wygląda się źle "na co dzień", a tym , że się źle
                  > wygląda "w najszczególniejszym dniu"???

                  Taka, że dni na co dzień jest wiele, a dni, których bierzemy ślub to jeden, góra
                  4 (no chyba że ktoś bardzo nie może się zdecydować to więcej) smile Dziwię się, że
                  nie rozumiesz - może spróbuję innym przykładem. Wyobraź sobie, że przygotowujesz
                  kolację rocznicową dla chłopaka, wkładasz w to mnóstwo trudu, czasu, energii, a
                  potem słyszysz, że jest nieprzyprawiona, źle przyrządzona i niesmaczna. Zamiast
                  tego chłopak mógł powiedzieć, że jest mu bardzo miło, że włożyłaś tyle trudu w
                  przygotowanie czegoś dla niego. W obu przypadkach chłopak mówi prawdę i jest
                  szczery, ale nastrój podczas wieczoru będzie inny. Jeśli Twoje dziecko będzie
                  bardzo przygotowywało się do klasówki, ale mimo wszystko zarobi 3 to też mu
                  powiesz, że jest głąbem i niczego nie potrafi się nauczyć czy pochwalisz go, za
                  to że się starał, a później spróbujesz jakoś pomóc żeby zdobywał lepsze oceny?
                  We wszystkich tych przypadkach chodzi o włożony trud, czasami efekty są odmienne
                  od ideału, ale chcemy wypaść jak najlepiej. Po co kogoś skrytykować skoro to nic
                  nie zmieni? Jest różnica między nieszczerym słodzeniem, a taktownym pominięciem
                  tego co naszym zdaniem wypadło nie tak.
                  • afortunada Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 19:13
                    chyba trochę przesadzasz - przecież nikt nie skrytykował Marchewki personalnie,
                    więc porównanie do powiedzenia dziecku, że jest głąbem, jest mocno na wyrost,
                    nie sądzisz?
                    skrytykowany został niewłaściwy strój druhen, a ja skrytykowałam też usługodawcę
                    - za niedoróbkę zdjęć... nikt nie krytykuje samej pary młodej w ich dniu, nie
                    wyzywa i nie obraża...
                • aneta-skarpeta Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 16:24
                  Taktownie i be
                  > z krytykanctwa

                  i tu jest sedno całej kwestii
            • blue.bluebell Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 15:55
              Intrygujące. Obawiam się, że zgadzam się z liz.salander i także uważam, że podstawą dobrego wychowania nie jest ścisłe przestrzeganie długości spódniczki czy rodzaju instrumentów w trakcie nabożeństwa, ale szacunek dla drugiego i jego uczuć.

              Po pierwsze, w pracy to się pracuje, a nie omawia ostanie krzyki mody. smile

              Po drugie, zależy, kto by pytał. Mam koleżankę, z którą od czasu do czasu robimy wypady zakupowe i owszem, ja jej walę prosto z mostu co i jak, on mówi mi wprost, czy wyglądam w czymś według niej ok czy nie. Po prostu z tą osobą jestem w tak bliskich relacjach, że możemy sobie na to pozwolić. Przeciętna koleżanka z pracy nie jest chyba aż tak blisko, no i patrz punkt 1., jest w pracy, pytanie o spódnicę to tylko tak dla nawiązania kontaktu fatycznego, żeby się rozmowa kleiła i był kontakt, a nie przyczynek do wnikliwych dywagacji o modzie.

              Po trzecie, ponieważ kwestie aparycji, mody są wyjątkowo subiektywne, nie ma tu sztywnych reguł, są gusta, nie uważałabym się za nieomylną i, zakładając iż spódnica według mnie leży źle i jest paskudna, odpowiedziałabym po anglosasku, w stylu "Good for you" - czyli "jeśli tobie się podoba, to ok". Nawet wspomnianej wyżej dziewczynie nie mówię, że wzorek na bluzce jest według mnie paskudny - bo on jest paskudny jedynie według mnie (nie w moim stylu), a skoro ona lubi takie, czemu nie? mogę najwyżej dodać od siebie, "ja wolę nosić inne wzory, jak wiesz" (chyba daleko tej procedurze do namawiania?)

        • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 18:01
          Ale jest taka niepisana zasada na forum. Dlatego ja zawsze piszę, że proszę o szczere opinie żeby
          zwolnić forumki z tej zasady.
          • ronalilly Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 19:14
            To się uśmiałam. Zia, przecież Ty nie masz do pokazania nic 'po' (oprócz sesji). Jak pokazujesz piąte z kolei obrączki, a ja je skrytykuję, to też złamię niepisaną zasadę forum? big_grin
            • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 19:18
              Chodziło mi o zdjęcia z sesji. smile
              • lili-2008 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 23:29
                I miałaś pretensje, że niektóre forumki są "złośliwe"...
          • ruda_80 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 19:37
            Zia o jakiej niepisanej zasadzie forum piszesz - nie ma takiej zasady. Jest to forum publiczne na
            którym każdy może wyrazić to co myśli (dopóki nie łamie regulaminu), bez względu czy będa to
            słodkopierdzące zachwyty jakie uprawia tu czasem kółko wzajemnej adoracji jeśli się takowe
            dobierze i akurat lubi autorkę postu, czy będzie to mega krytyka. Nia ma zasady, że "na tym forum
            tylko chwalimy i poklepujemy się wzajemnie po ramionkach".
            • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 19:40
              Mnie się jednak wydaje, że jest niepisana zasada, że nie krytykujemy PO ślubie kiedy ktoś zdaje relacje.
              • ruda_80 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 22:00
                zia86 napisała:

                > Mnie się jednak wydaje, że jest niepisana zasada, że nie krytykujemy PO ślubie
                > kiedy ktoś zdaje relacje.

                Rozumiem, że przygotowujesz na to wszyskie forumki, żeby przypadkiem z Twoją relacją po ślubie
                nie stało się to samo co z emily...
                To skoro Ci się wydaje (a Tobie wiele rzeczy się wydaje), to wyprowadzę Cię z błędu - nie ma takiej
                zasady! Jeśli coś się nie podoba, to można to krytykować. Żadna z PM nie jest objęta parasolem
                ochronnym, że nie mozna jej skrytykować bo "nie daj Boże" zrobi jej się przykrość, a to był
                najważniejszy dzień w jej życiu... Jeśli ktoś wstawia zdjęcia na publicznym forum musi się z tym
                liczyć.
                A swoją drogą zastanawia mnie fenomen wstawiania tu swoich fotek (w całej okazałości w
                odkrytymi twarzami). Słodkie panienki, chcąc jeszcze przedłużyć ślubne bycie księżniczką wstawiają
                tu swoje foty licząc na ogólna ochy i achy, a gdy nie każdemu się to podoba i kilka osób ośmieli się
                coś skrytykować to zaczynają się fochy, lamenty, usuwanie zdjęć i pisanie do admina próśb o
                skasowanie wątku... Sława kosztuje smile
                • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 22:03
                  Nie. smile Ja mam plan właśnie zniesienia tej zasady i poproszenia o szczere opinie. smile I tak wiem, że
                  niektórzy będą krytykować dla zasady i doczepią się do krzywego motylka. wink
                  • callja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 22:30
                    zia86 napisała:

                    > Ja mam plan właśnie zniesienia tej zasady i poproszenia o szczere opinie. smile

                    Które tradycyjnie spłyną po Tobie jak przysłowiowa woda po kaczce wink Jak wszystkie rady czy
                    sugestie wink
                    • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 22:33
                      No ciężko będzie czymś się zasugerować po ślubie. wink A same napisałyście, że odporność na krytykę to
                      dobra cecha na forum. smile
                      • callja Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 00:30
                        zia86 napisała:

                        > No ciężko będzie czymś się zasugerować po ślubie. wink A same napisałyście, że odporność na
                        krytykę
                        to dobra cecha na forum. smile

                        O ile Twoje samouwielbienie w połączeniu z syndromem "klapki na oczach" mozna eufemistycznie
                        okreslić jako odporność na krytykę wink

    • meg998 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 17:57
      Ja szczerze mówiąc trochę podziwiam osoby, które wstawiają tu swoje zdjęcia.
      Każdy z odrobiną zdrowego rozsądku jest świadomy, że krytyka jest nieunikniona.
      Nigdy nie ma tak, że się wszystko podoba każdemu. Jak ktoś jest mało odporny, to
      raczej powinien sobie darować udostępnianie zdjęć. Ale jeśli chodzi o marchewkę,
      to wydaje mi się, że nieodpowiednie do kościoła sukienki druhen raczej nie
      powinny być powodem do smutku. Stało się, a jeżeli tylko to zostało
      skrytykowane, to znaczy, że wszystko pozostałe było pięknesmile Para młoda piękna i
      zakochana, a to przecież najważniejsze.
      • callja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 18:02
        meg998 napisała:

        > Ja szczerze mówiąc trochę podziwiam osoby, które wstawiają tu swoje zdjęcia.
        > Każdy z odrobiną zdrowego rozsądku jest świadomy, że krytyka jest nieunikniona.
        > Nigdy nie ma tak, że się wszystko podoba każdemu. Jak ktoś jest mało odporny, to
        > raczej powinien sobie darować udostępnianie zdjęć.

        Bardzo mądrze powiedziane. Pod rozwagę!!!
    • niebieski_lisek Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 17:57
      Moja wypowiedź nie odnosi się to wątku marchewki, ale ogólnie do krytyki na
      forum. Moim zdaniem na mówienie co nam się nie podoba jest czas w wątkach
      przedślubnych, kiedy jest czas żeby coś zmienić. A jak nam się coś nie podoba
      już po, to sprawia to tylko przykrość. Ja w takim momencie nie piszę nic, tak
      samo jak nie powiedziałabym znajomej, że miała fatalną fryzurę, grubo wyglądała
      czy ma jedzenie było słabe - po co? Natomiast strasznie byłam zdziwiona
      gnojeniem - bo chyba krytyką nie można było nazwać - w wątku o zdjęciach zii
      (tak odmieniać nick?). Rozumiem, że komuś może się nie podobać zdjęcie z
      częściowo uciętą postacią, ale wydaje mi że czym innym jest napisanie tego w
      sposób neutralny, a czym innym te zawzięte, często obraźliwe komentarze. Wielu
      ludzi zapomina że kultura obowiązuje również w necie, ja staram się mówić to, co
      mogłabym powiedzieć w takiej sytuacji w realu.
      • sajolina Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 19:16
        Ja w takim momencie nie piszę nic, tak
        samo jak nie powiedziałabym znajomej, że miała fatalną fryzurę, grubo wyglądała
        czy ma jedzenie było słabe - po co?


        No dokładnie, jest różnica między obłudnym pianiem z zachwytu a pomijaniem
        czegoś milczeniem. To się nazywa TAKT i KULTURA OSOBISTA, które niektórym
        zadziornym tutaj są najwyraźniej obce.
    • martina.15 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 20:51
      po pierwsze- wydaje mi sie ze znajac specyfike forum i swiadomie umieszczajac na
      nim zdjecia czlowiek zdaje sobie sprawe ze nie bedzie pod nimi tylko tekstow
      "pieknie, gratuluje!" "cudownie, wspaniale, wszystko mi sie podoba"

      po drugie- potomnosci, ucz sie na bledach poprzedniczek
      no i tutaj po drugie i pol- pisze tu tylko o krytyce konstruktywnej bo pamietne
      "burdelowe buty" zajezdzaly az pod "nie lubie cie wiec przywale jak najmocniej,
      byle jak"

      po trzecie- jest to forum, nie monolog internetowy, wiec sluzy dyskusjom.

      po czwarte- nie, nie ma sie juz-po panna mloda rozwodzic. dla niej to byl
      najpiekniejszy dzien w zyciu i takim zostanie nawet pomimo krytyki na forum. bo
      jest inteligentna, szczesliwa, ma super meza i przyjaznych ludzi wokol siebie w
      realu. zdaje sobie sprawe ze nowej forumce bywa ciezko a mi z ponad piecioletnim
      stazem juz niemal wszystko splywa, ale tego zycze kazdej z nas.
      • kotka.zielonooka Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 21:13
        Zaraz, zaraz... to jest do cholery forum a nie kółko wzajemnej adoracji!
        Nie róbmy z tego miejsca słodkopierdzacego klubiku wzajemnego wazeliniarstwa.
        Ktos kto wrzuca zdjecia na publiczne forum niech ma odwge przyjac na klate nie
        tylko "ochy" i "achy" ale tez słowa krytyki lub uwagi mniej pochlebne.
        A jak nie ma "jaj" zeby cos takiego zniesc - to niech pokazuje swoje zdjecia w
        gronie przyjaciól i rodziny i nie wstawia je na forum!
        Nie nawidze hipokryzji i nie bede sie zachwycac obciachowym weselem tylko
        dlatego zeby obciachowej forumowiczce nie było przykro. (pisze ogolnie, zeby nie
        było że to akurat do marchewki smile)
        • aneta-skarpeta Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 08:44
          a kto Ci karze się zachwycać obciachowym weselem?

          jak idzie ulicą baba ubrana strasznieeee, to tez podchodzisz i mowisz co o niej myslisz? ( przeciez
          ubierając sie tak na ulicę naraza się na komentarze i krytykę)
          • kotka.zielonooka Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 21:57
            Nie, nie podchodze
            ale jak ta "baba" zacznie mi machac swoimi ciuchami przed nosem i powie "patrz! patrz! zobacz"
            to owszem powiem - ze nie ma na co smile
            • aneta-skarpeta Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 22:08
              ale wiele dziewczyn nie macha przed oczami zdjeciami, marchewka nawet nie prosiła o opinie. chciala pokazac, tak jak baba sukienkę.

              dla mnie to jest to samo

              co za roznica czy szafiarka wrzuca zdjecia na bloga czy chodzi wystrojona po ulicach? odbiorca inny, tylko tyle
              • erillzw Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 22:47
                roznica jest taka, ze na blogu mozna anonimowo wylac wiadro pomyj a na ulicy ludzie juz nie sa tacy odwazni i hop-siup-do-przodu "szczerzy".
            • arwena84 Re: Krytykowanie zdjęć 07.09.10, 00:06
              Już widzę jak na ulicy tak podchodzisz do wystrojonej kobiety i krytykujesz jej strój. Niestety internet to idealne miejsce dla zakompleksionych. Na ulicy zahukana szara mysz, w sieci super-bohater.

              Jest różnica między wątkami, gdzie dziewczyny proszą o poradę i tu faktycznie można wyrazić krytykę, a tymi gdzie forumki chcą się podzielić swoim szczęściem i wrzucają własne zdjęcia ze ślubu. Nie zmuszają nikogo do zostawienia komentarza, można taki temat zwyczajnie pominąć. Nie cofną czasu, a taki jadowity komentarz może jedynie sprawić przykrość.
              • zoselin1987 Re: Krytykowanie zdjęć 07.09.10, 00:12
                arwena84 napisała:

                Nie cofną czasu, a taki jadowity komen
                > tarz może jedynie sprawić przykrość.

                Ciekawe czy tak samo jak napisanie,że Twój N jest nieudacznikiem lub 'jesteś prowincjuszką' smile

                To forum pokazuje jakimi niektóre forumki są hipokrytkami. Aż nie mogę wyjść z podziwu....


                --

                https://www.enceinte.com/F,mariage,2010-02-15,,,,,,annees,frisefleurviolette,14,4,2011-08-27,.png
                • lvivianka Re: Krytykowanie zdjęć 07.09.10, 00:51
                  no coz Zose, nic nie poradzisz na to, ze niektorzy maja tysiac twarzy i osobowosci i wedle tego komentuja jak im wygodniej....szkoda
                  • aneta-skarpeta Re: Krytykowanie zdjęć 07.09.10, 09:57

                    lvivianka napisała:

                    > no coz Zose, nic nie poradzisz na to, ze niektorzy maja tysiac twarzy i osobowo
                    > sci i wedle tego komentuja jak im wygodniej....szkoda

                    myslę, że wiele też zalezy od humoru, tak po prostu. kazdy miewa zły dzien- ja generalnie nie robie przytyków personalnych, ale czasem pewnie komus szpile wbiłam, bo sie zagalopowałam itd

                    kazdy ma wiele twarzy i kazdy ma cos na sumieniu
                • lili-2008 Re: Krytykowanie zdjęć 07.09.10, 10:27
                  Zoselin, chyba pierwszy raz mamy takie samo zdanie na jakiś tematwink
                  • zoselin1987 Re: Krytykowanie zdjęć 07.09.10, 11:55
                    lili-2008 napisała:

                    > Zoselin, chyba pierwszy raz mamy takie samo zdanie na jakiś tematwink

                    cieszę się.
                    Ja rozumiem,że można czasem powiedzieć coś ironicznego, bo ktoś może mieć taki charakter.
                    Ale powiedzenie ' Twój N jest nieudacznikiem' lub ' jesteś prowincjuszką' to po prostu dla mnie brak kultury, a nawet powiem więcej zwykłe chamstwo....
                    A odzywa się taka i pisze ' taki jadowity komentarz może jedynie sprawić przykrość'. To gdzie tu konsekwencja to ja nie rozumiem naprawdę. Jak potrafię komuś napisać takie rzeczy, to nie udaję,że przejmuję się tym,że jedna forumka napisze drugiej jadowity komentarz'.
                    • erillzw Re: Krytykowanie zdjęć 07.09.10, 13:13
                      Dokladnie to samo pomyslalam jak przeczytalam ta wypowiedz. smile
              • lili-2008 Re: Krytykowanie zdjęć 07.09.10, 10:25
                Powiedziała, co wiedziała, a swoje i tak zrobila.
                Nie spodziewałam się aż takiej hipokryzji u Ciebie. Myliłam siębig_grin
                W sumie dobrze, nie mam żadnych złudzeń, jaka z Ciebie osobabig_grin
                • arwena84 Re: Krytykowanie zdjęć 07.09.10, 13:25
                  Ale was zabolało. smile

                  Każdy dostaje taki komentarz, na jaki zasługuje. Póki mnie nikt nie obraża, to i ja się staram nie wbijać szpili. Z tym że ja ledwie was kojarzę, moje wypowiedzi zostały zapamiętane. Może to kwestia tego, że było w nich sporo prawdy?

                  Dla mnie EOT, choć przyznam że jesteście całkiem zabawne.
                  • zoselin1987 Re: Krytykowanie zdjęć 07.09.10, 13:34
                    arwena84 napisała:

                    Z tym że ja ledwie was kojarzę, moje wypowie
                    > dzi zostały zapamiętane. Może to kwestia tego, że było w nich sporo prawdy?
                    >
                    > Dla mnie EOT, choć przyznam że jesteście całkiem zabawne.

                    Tak jakoś mam,że chamstwo i brak kultury , a nawet bezczelność zapamiętuję smile
                  • erillzw Re: Krytykowanie zdjęć 07.09.10, 13:44
                    HAHAHAHHAHAHA!!
                    Piekne!!! big_grin

                    Powiedz mi jak to jest byc tak zapatrzonym w siebie i w swoje "zdolnosci"? big_grin
                    Bo ja kurcze zawsze sie zastanawiam skad w ludziach tyle bezkrytycyzmu wobec siebie i wobec wlasnego slowotoku ktory jaki czasem uprawiaja big_grin
    • c2h5oh_i_ja Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 21:27
      Moim zdaniem czasami wystarczy odrobina empatii. Czytam coś i mam ochotę skrytykować, ale
      wyobrażam sobie jak ja bym się na miejscu tej osoby poczuła i nie robię tego. Czytam i po prostu nic
      nie piszę - bo i po co? Czy to wniesie coś pozytywnego? Można sobie krytykować do woli
      konstruktywnie w wątkach dziewczyn przygotowujących się do ślubu. Tak samo w życiu
      codziennym niepytana nie krytykuję innych osób. Przecież wstawienie zdjęć na forum nie jest
      równoznaczne z wywołaniem do tablicy każdej forumki: Kasiu, Krysiu, Zosiu etc. komentujcie, to
      znaczy tylko forumki ZOBACZCIE jak u mnie było.
      Ciekawa jestem czy na ślubach rodziny i znajomych też podchodzicie do Państwa Młodych i mówicie
      wprost co Wam się nie podoba, albo co gorsza czy pytane w czasie wesela przez Parę Młodą "jak się
      bawicie?" odpowiadacie "widać, że jesteście szczęśliwi i że się kochacie, ale jedzenie jest do bani,
      krawat świadka nie pasuje do koloru serwetek, a tak w ogóle to mogliście zatrudnić inny zespół, bo
      ten zagrał piosenkę, której nie lubię" czy coś w tym rodzaju.
      Założę się, że te wszystkie forumki, które tutaj szczycą się szczerością, ewentualnie poobgadują
      sobie imprezę z zaciszu rodzinnym, ale Para Młoda słowa krytyki od nich nie usłyszy.
      • ruda_80 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 22:18
        Empatię to mogę okazywać na weselu, własnie jak PM spyta się "jak się bawicie", a nie bawię się
        dobrze. To jest forum, a na forum się dyskutuje i wstawianie zdjęć jest właśnie równoważne z
        wywyłaniem do tablicy, do komentowania tego co się zobaczyło. Kto tego nie rozumie nie
        powinien wchodzić na fora, tylko chodzić na wystawy i zdjęcia również tam pokazywać - jak
        oglądający krytycznie obgadają, to tylko między sobą, a nie skomentują przykrym tekstem tuż pod
        zdjęciami.
      • chomiczkami Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 14:07
        Najczęściej się okazuje, że panna młoda również była zawiedziona jedzeniem/kapelą i można sobie wspólnie popsioczyć na wykonawcę. Człowiek od razu czuje się lepiej, jeśli ma na kogo zwalić cokolwiek co się nie powiodło w Najpiękniejszym Dniu w Życiu.
    • deelux Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 21:46
      Ale to przecież forum, a nie kółko wzajemnej adoracji. Jak ktoś nie potrafi przyjąć na klatę słów
      krytyki nie powinien wogóle zamieszczać tu zdjęć.
      • lvivianka Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 23:02
        ja sie zgodze z forumkami, dla ktorych krytyka po fakcie to brak elementarnych
        zasad dobrego wychowania
        i nie ma to nic do rzeczy z hipokryzja
        gdyby WYRAZNIE zostalo postawione pytanie: jak Wam sie podoba? co bylo nie tak?
        - ok, piszcie ile chcecie
        nikt jednak nikogo o rady nie prosil, tych dobrze jest udzielac przed takim
        wydarzeniem....
        • kotka.zielonooka Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 23:06
          lvivianka - ale tez nikt nie napisął pod swoimi zdjeciami - "przyjmuje tylko i
          wyłacznie wyrazy zachwytu" i "krytycznych uwag nie zamieszczać"
        • meg998 Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 09:32
          Idąc tym tropem, jak ktoś wstawi zdjęcia i nikt nie skomentuje, bo każdy
          taktownie przemilczy, komuś może zrobić się przykrosmile
          • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 10:24
            Nieprawda, zawsze można pogratulować. smile Ja tam robię kiedy mi się kompletnie nic nie podoba.
            • deelux Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 12:00

              Zia, i jeszcze się tutaj tym chwalisz???

              Wiesz, wolałabym żeby mi ktoś napisał szczerze co myśli o zdjęciach niż fałszywie gratulował i
              prześcigał się z życzeniami cudnego ślubu.

              I tak, nie rozumiem w czym jest gorsza szczera prawda od fałszywych gratulacji...

              Może dziewczyny, które żyją w swiecie wyimaginowanej szczęśliwości, ślubu i wesela książniczki
              oraz 'tego najpiękniejszego w życiu dnia' to rozumieją. Ja nie.
              • joanka-r Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 12:03
                ''I tak, nie rozumiem w czym jest gorsza szczera prawda od fałszywych gratulacji...''

                niejednokrotnie przekonałam sie o tym, ze gdy napiszesz coś szczerze, to jesteś uważana za chamska i wredną. Ludzie wolą słuchać nieszczerych opinii i zachwytów niż usłyszeć prawdę.
                • deelux Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 12:12
                  Aaaaaa czyli słit focie i te klimaty?

                  To nie wiedziałam.
              • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 12:25
                Ja gratuluje zawsze szczerze. smile Bo zawsze się cieszę z czyjeś miłości, szczęścia i pięknego dnia. A to,
                że mnie coś tam się nie podobało wolę zostawić dla siebie. Nigdy nie piszę, że coś mi się podoba jak
                mi się nie podoba.
            • afortunada Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 12:24
              no to już wszyscy będziemy wiedzieć na przyszłość tongue_out
            • meg998 Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 12:28
              No to się ciesz, że z Ciebie taka obłudna istota. Brawo! Ja wolę zawsze
              pochwalić to, co mi się podoba, a jeśli coś jest moim zdaniem nie tak, to
              delikatnie zwrócić uwagę. Zauważ, że błędy popełnione przez kogoś (jak na
              przykład sukienki druhen u marchewki) mogą być nauką dla wielu innych dziewczyn.
              Myślę, że taki drobiazg nie powinien zepsuć jej humoru, bo skoro wszystko inne
              wyszło pięknie, a przede wszystkim oni są zakochani i szczęśliwi, to nic innego
              się nie liczy. Ja jestem wielką przeciwniczką tworzenia lukrujących kółek
              wzajemnej adoracji na forach. Może dlatego, że mam alergię na obłudę i
              nieszczerość.
              • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 12:47
                Ale tutaj nie chodzi o tym żeby nie mówić o tym co się nie podoba w ogóle. Jest na to czas PRZED
                ślubem, w momencie kiedy można coś poprawić i wtedy zawsze mówię jak mi się coś nie podoba. A
                PO ślubie kiedy nic już nie można zmienić takie wyrażenia sprawiają tylko przykrość, nie można
                zakładać, że każdy jest super odporny i ten drobiazg nie sprawi mu przykrości. Marchewce taki
                drobiazg sprawił dużą przykrość i chce usunąć wątek.
                • meg998 Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 12:56
                  Zia, ale każdy z nas jest inny. Każdy też ma prawo do wyrażania swojej opinii, i
                  proszę Cię nie prowadź na tym forum kampanii obłudy. Jak ktoś nie jest odporny,
                  niech nie wstawia zdjęć. Czy gdybyś czytała same gratulacje, nie domyśliłabyś
                  się, że coś jest nie tak? Marchewka wygląda na dojrzałą osobę, z dużą mądrością
                  życiową i myślę, że wczoraj zrobiło się jej przykro, ale szybko jej przejdzie.
                  Piszę to już trzeci raz, ale sukienki to TYLKO szczegół. Gdyby te sukienki
                  pozostały niezauważone, może dziesiątki dziewczyn oglądających te zdjęcia
                  pomyślałyby, że tak jest ok i tak samo ubrały swoje druhny?
                  • deelux Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 19:52
                    Zgadzam się w 100%
                  • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 20:38
                    Gusta są różne i nigdy nie będzie tak, że pod jakimś wątkiem będą same gratulacje bo znajdą się
                    osoby którym różne elementy będą się podobać.
                    A ja na forum prowadzę politykę miłości a nie obłudy. wink
                    • deelux Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 20:40
                      zia86 napisała:

                      > Gusta są różne i nigdy nie będzie tak, że pod jakimś wątkiem będą same gratulac
                      > je bo znajdą się
                      > osoby którym różne elementy będą się podobać.
                      > A ja na forum prowadzę politykę miłości a nie obłudy. wink

                      To jest forum ogólnodostępne, a nie Twoje prywatne. Jak sobie założysz prywatne to możesz
                      prowadzić nawet dwie polityki. Co by jedna była za mało.
                      • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 20:41
                        Ty chyba masz jakiś problem z negatywnymi uczuciami. Spróbuj się czasem uśmiechnąć, świat(nie tylko
                        dla ciebie) będzie lepszy. smile
                        • deelux Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 20:44
                          Mam alergię na głupotę, obłudę i fałsz. I na infantylne emotikony też. Ale żeby to zrozumieć trzeba
                          miec trochę oleju w głowie.
                          • erillzw Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 12:23
                            deelux napisała:

                            > Mam alergię na głupotę, obłudę i fałsz. I na infantylne emotikony też. Ale żeby
                            > to zrozumieć trzeba
                            > miec trochę oleju w głowie.

                            Zobacz a ja mam alegrie na chamstwo i prostactwo jakie soba takimi tekstami prezentujesz. Na ataki ad personum podobniez.
                • krolik_na_rabacie Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 20:55
                  Ależ Zia, pomyśl chwilę. Przecież korzystanie z doświadczeń właśnie na tym polega, żeby umieć z
                  nich czerpać w innych sytuacjach. Myślisz, że jak za dwa lata Marchewka będzie chrzcić dziecko
                  (tylko przykład!), to chrzestna być może pokaże się w podobnie niestosownym stroju, "bo przecież
                  tamta krytyka tyczyła ślubu, co mają chrzciny do tego?" Jeżeli tak wiele osób zwróciło uwagę na
                  niestosownośc stroju druhen, to może parę osób, a wśród nich Marchweka zastanowi się na drugi
                  raz, żeby więcej takiego błędu nie popełnić.


              • erillzw Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 12:19
                meg998 napisała:

                > No to się ciesz, że z Ciebie taka obłudna istota. Brawo! Ja wolę zawsze
                > pochwalić to, co mi się podoba, a jeśli coś jest moim zdaniem nie tak, to
                > delikatnie zwrócić uwagę. Zauważ, że błędy popełnione przez kogoś (jak na
                > przykład sukienki druhen u marchewki) mogą być nauką dla wielu innych dziewczyn
                > .
                > Myślę, że taki drobiazg nie powinien zepsuć jej humoru, bo skoro wszystko inne
                > wyszło pięknie, a przede wszystkim oni są zakochani i szczęśliwi, to nic innego
                > się nie liczy. Ja jestem wielką przeciwniczką tworzenia lukrujących kółek
                > wzajemnej adoracji na forach. Może dlatego, że mam alergię na obłudę i
                > nieszczerość.


                Aha czyli dla Was wazniejsze jest to, ze Wam sie cos niepodoba i TRZEBA kogos uswiadomic z tym niz szczerze zyczenia na nowej drodze zycia????
                I Ty piszesz o obludzie??!! No blagam uncertain
                • meg998 Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 12:44
                  Zastanawiam się czy zrozumiałaś, co napisałam. Chyba nie, więc tłumaczę. Napisałam, że wolę pochwalić to co mi się podoba, ale, jeżeli moim zdaniem coś jest nie tak, zwracam na to uwagę. To oznacza, że to co mi się nie podoba nie jest dla mnie najważniejsze, czyż nie? Nie piszę tu o zdjęciach marchewki, bo ich nie komentowałam.
                  Mam wrażenie, że z mojej wypowiedzi wyjęłaś część zdania z kontekstu i niezupełnie to zrozumiałaś.
                  • erillzw Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 12:50
                    napisalas to w odpowiedzi do wypowiedzi Zii ktora twierdzila, ze woli zlozyc zyczenia niz napisac litnie krytujaca co sie nie podoba i na koniec dodalas tekst o obludzie.
                    Wybacz jesli zle zrozumialam twoje slowa ale w tym konktekscie zabrzmialy one tak a nie inaczej.
                    • meg998 Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 13:00
                      Ok, to chyba kwestia interpretacji. Miałam na myśli to, że wśród szczerych pochwał wolę dodać, że coś jest moim zdaniem nie tak, niż udawać że wszystko jest ok. Ja wolałabym uzyskać takie opinie, ale nie będę nikogo przekonywać, że racja jest moja. Każdy robi jak uważa.
            • meg998 Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 12:48
              Myślę, że jak ktoś ma odrobinę oleju w głowie to zacznie myśleć, że coś było nie
              tak i zastanawiać się, CO właściwie. Wreszcie, może pomyśleć, że dostaje tylko
              gratulacje i życzenia, to pewnie wszystko musiało być do bani. To dopiero powód
              do zmartwienia smile
    • granatowoszara Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 22:32
      Wydaje mi się, że część z Was nie odróżnia konstruktywnej krytyki od bycia baaardzo nieprzyjemnym (pod
      hasłem "nie jestem obłudna"). Wybacz Marchewko, że posłużę się Twoim wątkiem (nb. szalenie mi się
      podobała sukienka zarówno Twoja jak i druhen, i mnie akurat bawiły zdjęcia,na których dziewczyny
      siedziały z nogą na nogę). I tak oto część z Was rzuciła bezsensowną krytykę (bo tego już się nie zmieni) o
      nieodpowiednim stroju druhen i to w sposób dość bezceremonialny. Inne wymieniły, co im się podoba, ale
      takżę zauważyły jakiś tam mankament w garniturze małżonka. Takie "wytknięcie" pomyłki wnosi coś do
      dyskusji i omawiania zdjęć, bo zapewne Szanwony Małżonek Marchewki jeszcze nie raz będzie kupował sobie
      garnitur i w przyszłości oboje mogą na to zwrócić uwagę.

      Kolejna sprawa to krytykowanie bez w gruncie rzeczy wgłębienia się w daną uroczystość. I znowu w
      przypadku Marchewki (przepraaaaszam nowink) - bodajże Callja tonem nie znoszącym sprzeciwu
      zawyrokowała, że i druhny, i zwyczaj prowadzenia przez ojca do ołtarza jest bezsensem zgapionym od
      złych Amerykańców. Tymczasem wystarczyło uważniej przyjrzeć się zdjęcią, czy po prostu przeczytać imie
      Pana Młodego, bo zauważyć, że nie jest on Polakiem, osobiście obstawiam, że pochodzi z Anglii, gdzie
      zapewne zwyczaje ślubne są inne od naszych. Dlaczego zatem odmawiasz Marchewce i jej Mężowi (jemu
      zwłaszcza) prawa do własnych tradycji? I z góry zakładasz, że to fanaberia i odgapianie? Podsumowując -
      komentarz i krytyka zupełnie niepotrzebna, żeby nie powiedzieć bezmyślna.
      • granatowoszara Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 22:34
        Jeszcze raz przeczytałam Twój post Calljo - może trochę przesadziłam w ocenie Twojej wypowiedzi,
        przepraszam. Chodziło mi tylko o zilustrowanie niekonstruktywnej krytyki.
        • lili-2008 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 23:35
          Każda krytyk jest konstruktywna, jeśli komuś jest w stanie coś uświadomić
          Ja również uważam, że druhny były bardzo nieodpowiednio ubrane do kościoła.
          • zoselin1987 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 23:59
            Śledziłam watek marchewki i napawdę nie uważam,że została ona niemiło potraktowana.
            To,że dziewczyny zwróciły uwagę na strój druhen to przecież żadna tragedia. Żadna z forumek nie napisała bezmyślnych komentarzy w stylu 'ale z Ciebie brzydka baba' < wymyślam machewko>,ani żadnych podobnych,więc zastanawiam się w czym problem...dlaczego marchewko poczułaś się uażona i jest Ci przykro? Z tego co pamiętam znaczna większość stwierdziła,że wyglądałaś bardzo ładnie,że miałaś ładną fryzurę czy że nawet widać miłość na Waszych twarzach, co jest przecież najważniejsze... więc pytam jeszcze raz w czym problem?
            I zgadzam się,że niestety takie uroki forum. Są różne osoby i trzeba się liczyć z różnymi opinimi. Nie myślałaś chyba,że nie otrzymasz żadnej krytyki??? Także moim skromnym zdaniem trochę przesadzasz, bo nikt nic chamskiego nie powiedział. No chyba,że coś pominęłam albo mam jakieś inne rozumienie co do pojęcia 'stosowna krytyka'.
            • zoselin1987 Re: Krytykowanie zdjęć 04.09.10, 23:59
              *przepraszam za literówki
          • callja Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 00:38
            lili-2008 napisała:


            > Ja również uważam, że druhny były bardzo nieodpowiednio ubrane do kościoła.
            >

            Wedle zasad dress code, prawdziwie elegancka kobieta NIGDY nie pojawi się nie oficjalnej
            uroczystości (a taką sa zaślubiny!) bez rajstop!! I tyle w temacie.
            • aneta-skarpeta Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 08:48
              ja byłam bez rajstop na swoim, ale ani ze mnie elegantka, ani uroczystosc wyjatkowo oficjalnawink
        • callja Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 00:35
          granatowoszara napisała:

          > Jeszcze raz przeczytałam Twój post Calljo - może trochę przesadziłam w ocenie Twojej
          wypowiedzi,
          > przepraszam. Chodziło mi tylko o zilustrowanie niekonstruktywnej krytyki.

          Dź(w)iękuję wink nie miałam zamiaru sprawić nikomu przykrości, stylizacja marchewki i jej Męża bardzo
          mi się podoba (prosta, bez udziwnień i tony ozdóbeczek), co zresztą jasno i szczerze wyraziłam.

          Tak samo jak szczerze i jasno wyraziłam moje drobne "ale" wink
    • mama_vinca Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 12:08
      Ja mysle, ze Marchewka leje na niemile komentarze cienkim sikiem...Wazne, ze JEJ sie podobalo( w
      przeciwnym wypadku nie dawala by zdjec na forum)!
      • joanka-r Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 12:11
        dokładnie.
      • deelux Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 12:11
        Nie leje, bo poprosiła o usunięcie swojego posta. O czym to świadczy?
        • mama_vinca Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 12:21
          deelux napisała:

          > Nie leje, bo poprosiła o usunięcie swojego posta. O czym to świadczy?
          >

          Fakt, dopiero teraz doczytalam. Co nie zmienia faktu, ze Marchewce wlasny slub sie podobal i jest z
          niego dumna, dlatego chciala sie pochwalic zdjeciami.
          Ze swojej strony tylko dodam, ze niektore komentarze sa zwyczajnie chamskie...
      • hanna26 Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 12:43
        mama_vinca napisała:

        > Ja mysle, ze Marchewka leje na niemile komentarze cienkim sikiem...Wazne, ze JE
        > J sie podobalo(

        Czy naprawdę tak trudno jest zastanowić się chwilę, przeczytać kilka postów, zanim napisze się
        bzdurę? Przecież Marchewka napisała wyraźnie: ... jest mi przyko i bardzo żałuję założenia tego
        wątku. Napisałam do moderatoa z prośbą o usunięcie itd.
        Naprawdę uważasz, że niewiele ją
        obchodzą niemiłe komentarze?

        Myślę, że Marchewka jest osobą szczególnie wrażliwą - żeby nie napisać przewrażliwioną. Przecież to
        normalne, że wstawiając zdjęcia na ogólnodostępnym forum trzeba się liczyć z głosami krytycznymi,
        a nie samymi zachwytami. Głosy krytyki są potrzebne - zarówno dla tej osoby, która zapewne
        zapamięta sobie, że np. nie powinno się wchodzić do kościoła w "półgołych" kieckach (o co zresztą
        prosi wielu proboszczów, umieszczając specjalne piktogramy) - jak i dla innych, czytających ten
        wątek. Oczywiście są osoby, którzy tkwią w takim samouwielbieniu, że żadna krytyka ich nie ruszy.
        Jednak większość myślących ludzi czerpie z każdego głosu doświadczenie na przyszłość.

        Po prostu przed pokazaniem góry zdjęć tysiącom ludzi trzeba się jednak odrobinę zastanowić.
        • kotka.zielonooka Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 13:17
          Po prostu przed pokazaniem góry zdjęć tysiącom ludzi trzeba się jednak
          odrobinę
          > zastanowić.


          Dokładnie! trzeba naprawde nie mieć totalnie wyobrazni i instynktu
          samozachowawczego (juz nie chce pisac dosadniej - bezmyślności) zeby wrzucać
          prwyatne zdjęcia z jednego z najbardziej waznych i intymnych dni w zyciu - zeby
          nie miajac na tyle silnego charakteru i mocnej psychiki - potem nie żałować. To
          juz którys wątek gdzie PM wsadza zdjecia a potem biegnie z płaczem do moderatora
          i prosi o usuniecie watku lub tez kasuje same zdjęcia , bo czesc uwag nie było
          pochlebnych.
          Naprawde sie trzeba wczesniej mocno zastanowic przed zamieszczeniem zdjec - a
          jak sie nie ma silnej psychiki - pokazywac znajomym, rodzinie i przyjaciołom lub
          tez wyjatkowo paru wbranym osobom na forum ! Bo potem tylko płacz i modarator
          zostanie


          (btw. jestem przeciw usuwaniu watku! mozna usunac zdjecia - sama
          autorka moze to zrobic - ale w watku sa rozne wpisy (w tym moj) ktore nie sa
          własnoscia marchewki
          , nie sa chamskie ani obrazajace, nie łamia etykiety i
          netykiety - i nie widze powodu czemu miały by zostac skasowane!)
          • afortunada Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 13:28
            zgadzam się z Kotką.
            może następna PM się zastanowi i pomoże druhnom dobrać właściwsze kreacje do
            kościoła.
            • 3-mamuska Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 21:23
              afortunada napisała:

              > zgadzam się z Kotką.
              > może następna PM się zastanowi i pomoże druhnom dobrać właściwsze kreacje do
              > kościoła.
              A ja mysle odwrotnie,odnosnie golizny w kosciele,byl juz na forum walkowany
              wielokrotnie.
              Wiec mysle ze marchwewka,wlasnie takie suknie wybrala,ale nie dlatego ze nie
              wiedziala tylko ze takie chciala lub dziweczyny ktore je nosily takie sobie
              wymyslily.

              A kotka tez przewrazliwiona odnosnie swojego wizerunku,jak i postow przez nia
              pisanych.Smieszne to co napisla ze jej wpis nie jest wlasnoscia marchewnki i sie
              nie zgadza na jego skasowanie,smiech na sali.
              • kotka.zielonooka Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 21:35
                3- mamuska - nie napisałam że sie "nie zgadzam" tylko że nie "widze powodu"
                No ale zeby wyczuc róznice tych dwóch zdań trzeba mieć chociaż mały rozumek smile
                (nie żebym cos sugerowała)
              • ruda_80 Re: Krytykowanie zdjęć 05.09.10, 23:09
                3-mamuska napisała:
                >Smieszne to co napisla ze jej wpis nie jest wlasnoscia marchewnki i sie
                > nie zgadza na jego skasowanie,smiech na sali.

                A co w tym takiego śmiesznego? Wątek nie jest własnością marchewki i jego skasowanie
                oznaczałoby skasowanie innych wypowiedzi. Kotka ma tu akurat racje we wszystkim co pisze.
                Może ten wątek da do myślenia innym PM które bezmyślnie umieszczaja tutaj swoje zdjęcia, a
                potem lamentują bo komentarze nie po ich myśli...
                • aurelia.123 Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 08:44
                  Nie przeczytalam calego watku, ale podpisuje sie pod opinia jego autorki.

                  Powiem tak: planowalam po slubie zamiescic tu relacje i zdjecia. Teraz sadze, ze raczej tego nie
                  zrobie. Mysle, ze zniecheci to rowniez wiele innych forumek.

                  Przykre to sad

                  • asiu-la83 Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 09:07
                    aurelia.123 napisała:

                    > Powiem tak: planowalam po slubie zamiescic tu relacje i zdjecia. Teraz sadze, z
                    > e raczej tego nie
                    > zrobie. Mysle, ze zniecheci to rowniez wiele innych forumek.


                    No ja na pewno tez w zyciu nie umieszcze tutaj swoich zdjec, nawet z wymazana twarza.
                    • aneta-skarpeta Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 09:54
                      dziewczyny spokojnie, ja wstawiłam swoje z twarzą i nie przypominam sobie krytyki, ale
                      a) moze się bały;D
                      b) podkreslałam od początku, że mam w nosie szczegóły więc trudno było się doczepić
                      c) wyszło naprawdę nieźle

                      głowa do góry, może akurat wtedy forumowych krytykantek nie bedziewink
                  • alajna85 Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 20:26
                    Szczerze mówiąc to trochę mnie dziwi ta cała sytuacja, bo to nie pierwszy raz, gdy pod wątkiem ze zdjęciami pojawiają się nieprzychylne uwagi, a teraz nagle raban. I jakoś cały czas nowe relacje i foty się pojawiają.
                    • erillzw Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 20:39
                      Moze po prostu w koncu ktos napisal to co myslala wiekszosc? Mnie osobiscie to dziwnia podjazdy, krytykanctwo i wyzywanie sie w niewybredny sposob na osobiee ktora chce sie podzielic wspomnieniami i zdjeciami z jednego z wazniejszych dni w swoim zyciu.
                      Ale jasne.. mozna byc zaskoczonym tym, ze ktos na glos powie "pojazd po ludziach to ch*** rzecz" zamiast tym, ze owy w ogole sie pojawia.
                      • alajna85 Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 20:56
                        Nie jestem zdziwiona, że takie głosy się pojawiają, sama napisałam o tym, co mi się nie podobało. Niemniej myślę w dalszym ciągu, że forum jest od wyrażania swoich opinii, choć niektóre osoby rzeczywiście przesadzają i powinny przystopować z ekspresją swoich odczuć. A jak ktoś jest wrażliwy na tyle, że takie głosy są w stanie go skrzywdzić i zrobić mu przykrość, to współczuję, ale to jest internet, różni ludzie, każdy ma dostęp do wątku dlatego należy spodziewać się różnych głosów i nie jest się w stanie nikogo nawrócić. Jak ktoś jest chamem na co dzień to tym bardziej będzie nim w internecie i tym bardziej trzeba się liczyć z wizytą takich osób nawet (a może zwłaszcza) w takich wątkach, gdzie ktoś dzieli się tym pięknym dniem.

                        Nie wiem, jak moja krytyka (łagodna, przynajmniej taka miała być) sukienek druhen została odebrana, jeśli uraziłam PM to bardzo mi przykro bo nie takie były moje intencje. Niemniej jeśli krytyka obcych osób na forum jest w stanie kogoś na tyle poruszyć, o czym już pisałam wcześniej, to należałoby mimo wszystko trochę przystopować, tylko i wyłącznie dla swojego dobra.
          • aneta-skarpeta Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 08:54
            > (btw. jestem przeciw usuwaniu watku! mozna usunac zdjecia - sama
            > autorka moze to zrobic - ale w watku sa rozne wpisy (w tym moj) ktore nie s
            > a
            > własnoscia marchewki
            , nie sa chamskie ani obrazajace, nie łamia etykiety i
            > netykiety - i nie widze powodu czemu miały by zostac skasowane!)


            przypominam, że to TYLKO forum. naprawdę się przejmujesz, że skasowano Twoją wypowiedź?
            • deelux Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 10:03
              aneta-skarpeta napisała:

              > > (btw. jestem przeciw usuwaniu watku! mozna usunac zdjecia - sam
              > a
              > > autorka moze to zrobic - ale w watku sa rozne wpisy (w tym moj) ktore
              > nie s
              > > a
              > > własnoscia marchewki
              , nie sa chamskie ani obrazajace, nie łamia etyki
              > ety i
              > > netykiety - i nie widze powodu czemu miały by zostac skasowane!)

              >
              > przypominam, że to TYLKO forum. naprawdę się przejmujesz, że skasowano Twoją wy
              > powiedź?

              NO WŁAŚNIE. To tylko forum. Więc o co te obrazy i fochy jak jedna z drugą wypowie się niezbyt pochlebnie.
              • aneta-skarpeta Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 10:33
                > NO WŁAŚNIE. To tylko forum. Więc o co te obrazy i fochy jak jedna z drugą wypow
                > ie się niezbyt pochlebnie.

                widzisz, to powinno działać w obie strony. ja generalnie mam w nosie, co kto o mnie napisze, ale jesli mam juz oceniac co gorsze, to pytanie

                gorsza wrazliwa forumka, ktorej rpzykro, ze się inne nad nia pastwia- bo czasem tak to wygląda ( zia), czy ta która się znęca i na siłę chce przerobic inną na swoją modłę?

                nie jestem przeciwna krytyce jako takiej, ale często czytam dyskusje gdy juz emocje opadną, a sama w nich nie uczestniczyłam i notoryczne sa personalne zlosliwosci, chamstwo i fanatyczne nawracanie na "jedyna sluszną drogę"

                tak jak juz kiedys pisałam- niektóre nie odróżniają krytyki od chamstwa ( np.wątek zii)

                mozna powiedziec- nie lubie tak kadrowanych zdjec, sa w moim odczuciu mało profesjonalne bo to czy tamto

                ale czesto dziewczyny wyjeżdzaja od razu z małym móżdzkiem, bezgusciem, sianem w głowie, kopiarką- ja jakos oryginalnych slubów tytaj zbyt wiele nie widziałam i trudno w slubie zrobic cos oryginalnego i nieskopiowanego. mało tego..często w wątku Zii było tak, ze w swej krytyce dziewczyny były tak zaślepione, ze same sobie dopowiadąły mnóstwo rzeczy, przekręcały, wymyśłały i ubarwiały

                nie wiem, czy takimi tekstami ludzie sobię humor poprawiają? jest to notoryczne na forach- wszelakich- chamstwo- trzeba zjechac, bo przeciez MAM PRAWO DO KRYTYKI. Naprawdę nie mozna postarac się, zeby było miło? nie słodkopierdzącą tylko na jakimś poziomie przyjemnym dla wsyzstkich?


              • kotka.zielonooka Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 22:02
                deelux bo to typowa mentalnosc Kalego (Kali ukrasc - dobrze , kalemu ukraść - zle smile).
                To "tylko forum" jesli chce zeby moj (i innych wpisy ) zostawić i "aż forum" jesli cokolwiek sie napisze krytycznego.

                Żeby jednak uspokoić anete-skarpete powiem , ze nie bede płakać, pikietować i podpalać wirtualnych opon jeśli wpisy (w tym moje) zostana usuniete.
                Ja napisałam tylko (a moze "aż"?smile) ze nie widzę powodu dlaczego niewygodne dla kogoś wpisy miały by zostać usunięte.
        • aneta-skarpeta Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 08:53
          > Po prostu przed pokazaniem góry zdjęć tysiącom ludzi trzeba się jednak odrobinę
          > zastanowić.
          >


          co nie świadczy żle o wklejającym zdjęcia , co o tych tysiącach ludzi, którzy spać nie mogą jak nie
          obsmarują w sposob bezceremonialny forumkę, nie mowie konkretnie o marchewce
        • mama_vinca Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 12:33
          hanna26 napisała:



          > Czy naprawdę tak trudno jest zastanowić się chwilę, przeczytać kilka postów, za
          > nim napisze się
          > bzdurę?

          Droga Hanno wyobraz sobie, ze napisalam moja wypowiedz po przeczytaniu glownego postu autorki watku. Wyobraz sobie rowniez, ze nie mam ani obowiazku, ani czasu ani ochoty na czytanie kilkudziesieciu wypowiedzi w kazdym watku ktory otwieram...
    • alajna85 Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 10:23
      Nie jestem absolutnie za robieniem komukolwiek przykrości, za złośliwością itd. Ale umieszczając wątek ze zdjęciami trzeba się liczyć z tym, że ludzie będą wyrażać swoje zdanie. Myślę, że i tak nic nie jest w stanie zepsuć nam naszych wspomnień, dziwię się, jeśli tak jest, a zdjęcia umieszcza się głównie po to, by być może zainspirować kogoś, kogo ślub dopiero jest przed nim. Wtedy konstruktywne uwagi (nie zjadliwa krytyka wszystkiego byle tylko na złość zrobić) są bardzo przydatne. Chyba, że się mylę i fotki dajemy po to, aby usłyszeć same ochy i achy, ale wtedy to już na pewno nie to forum wink

      Co do wypowiedzi 3 mamuśka, to dopiero jest ograniczenie umysłowe - pisanie, że kwestia odkrytych ramion i kolan dotyczy i przeszkadza tylko katolikom, którzy tutaj stają w obronie "świętości" a w życiu wbijają szpilę jeden drugiemu. To się proszę Pani nazywa stereotyp i ta dopiero wypowiedź nic do wątku nie wniosła a mogła na prawdę kogoś obrazić.
      • erillzw Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 12:28
        alajna85 napisała:

        > Co do wypowiedzi 3 mamuśka, to dopiero jest ograniczenie umysłowe - pisanie, ż
        > e kwestia odkrytych ramion i kolan dotyczy i przeszkadza tylko katolikom, którz
        > y tutaj stają w obronie "świętości" a w życiu wbijają szpilę jeden drugiemu. To
        > się proszę Pani nazywa stereotyp i ta dopiero wypowiedź nic do wątku nie wnios
        > ła a mogła na prawdę kogoś obrazić.


        Alajno ale mamuska wyraznie zaznaczyla kontekst tego "katolickiego" argumentu. Chodzilo o powolywanie sie na katlockie zasady ubioru w kosciele i nie przestrzeganie zasady poszanowania innego czlowieka oraz jego uczuc poprzez pojazd po nim jak lysej kobyle przez te same osoby ktore sie tak oburzaja o gole nogi w kosciele.
    • karenek Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 14:18
      Wg mojego SV sytuacje sa 3:
      1.jak mi sie podoba to gratuluje i mowie ze wszystko super
      2.jak mi sie polowa podoba to gratuluje i mowie to i to ylo fajne
      3.jak mi sie nie podoba to tylko gratulacje albo wogole nic

      po cholere sprawiac przykrosc komus kto i tak nie jest w stanie cofnac czasu i zmienic tego czy tamtego? A wszystkim krytykantkom zycze zeby przy ogladaniu swoich zdjec slubnych jakas "zyczliwa" osoba przytarla im troche nosa, moze wtedy cos zrozumieja bo na razie widze po postach jak grochem o sciane.
      • sajolina Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 18:33
        Widzę, że nic tylko gratulować specjalistkom od "konstruktywnej " krytyki. Już niedługo nie będziecie miały do czego się przyczepić, bo po prostu nikt tu żadnych zdjęć więcej nie umieści. A mi jest z tego powodu osobiście przykro, bo lubiłam sobie pooglądać różne śluby, nawet jeżeli coś mi się nie podobało. Tak więc dziękuję szanownym Paniom konstruktywnym za odebranie mi tej przyjemności.
        • karenek Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 18:48
          Dokladnie!! Ja tez lubilam poogladac zdjecia slubne zeby podpatrzec fajne pomysly, teraz obstawiam na 95% nikt zadnych zdjec tu nie wrzuci....zreszta myslalam ze to fajne forum, na ktorym mozna popytac o rade, dziewczyny sa zyczliwe i fajne...niestety w czesci sie pomylilam..
          • marchewka281 Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 19:38
            Bedzie krotko,poniewaz nie chce,aby moja wypowiedz byla rozebrana na czynniki pierwsze i przytaczana w kazdym watku co aktywniejszej krytykantki.
            Zamieszczajac zdjecia chcialam sie podzielic z Wami moim dniem i tez lubie ogladac zdjecia innych dziewczyn niezaleznie od tego,czy slub mi sie podobal czy nie.
            Komentarze krytyczne sa dozwolone,ale niektorym formkom przydalaby sie lekcja dobrych manier i klasy,bo tego ich komentarzom brakuje.
            Dziekuje za mile slowa i zapewniam-nie mam fochow. Ale tez odradzam wszystkim dziewczynom zamieszczanie zdjec, bo zdaje sie ,ze jest tu pare osob,ktore za pomoca tzw.'konstruktywnej krytyki' podbudowuja poczucie wlasnej wartosci.
            Pozdrawiam cieplo i zycze pieknych slubow.
          • aneta-skarpeta Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 21:52
            karenek napisała:

            zreszta myslalam
            > ze to fajne forum, na ktorym mozna popytac o rade, dziewczyny sa zyczliwe i fa
            > jne...niestety w czesci sie pomylilam..

            niestety...ale tak jest generalnie na forach- nie rozumiem czemu ludzie nie dbają o miłą atmosferę. tak po prostu, zeby bylo fajnie, przyjaznie i wesoło

    • c2h5oh_i_ja Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 19:37
      W kilku miejscach tutaj przeczytałam, że wstawiając zdjęcia ze ślubu trzeba liczyć się z krytyką, że jeżeli ktoś się odważył, to chyba nie spodziewał się, że będą same pozytywne opinie i że zdjęć przecież nie trzeba zamieszczać itd.
      A teraz od trochę innej strony - kiedy jakaś forumka pisze: "jutro mój ślub, trzymajcie kciuki" to zaraz pod takim wpisem pojawia się pełno postów typu "czekamy na relację i zdjęcia". I taka Bogu ducha winna forumka nic nie podejrzewając rzuca później te swoje zdjęcia wilkom na pożarcie.

      Wyobraźcie sobie teraz, jakie będzie oburzenie, kiedy któraś z forumek, która od długich miesięcy pisze tu o swoich przygotowaniach nie wrzuci później swoich zdjęć ze ślubu w obawie, że inne ją "zjedzą"... To tak jakby w tv nie puścili ostatniego odcinka ulubionego serialu.
      • sajolina Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 20:09
        A teraz od trochę innej strony - kiedy jakaś forumka pisze: "jutro mój ślub, trzymajcie kciuki" to zaraz pod takim wpisem pojawia się pełno postów typu "czekamy na relację i zdjęcia". I taka Bogu ducha winna forumka nic nie podejrzewając rzuca później te swoje zdjęcia wilkom na pożarcie.

        Trafne.
        • krapheika Re: Krytykowanie zdjęć 06.09.10, 22:46
          Nie bedzie ostatniego odcinka " Mody na sukces"big_grin
          nie przebrnelam przez cly ten watek, powiem tyle, zajechalo mi moherami, ale tak, ze sie zastanawiam czy czasem na pewno wiekszosc pan tutaj bierze slub, czy raczej to babcie, ktore sie nudza na emeryturzetongue_out (bez obrazy dla collowych babc)
          nie widze sensu krytykowania wydarzenia, ktore sie juz odbylo, czasu i tak sie nie cofnie, z reszta w przypadku zdjec marchewki nie widze nic do poprawiania czy zmieniania.
          Raczej watpie czy wrzuce tu swoje foty ze slubu, juz po moim watku o czerwonej sukni odechcialo mi sieuncertain mam zapowiedz wspanialej rzeszy komentarzy o niestosownosci kolorubig_grin

          jak juz komentujemy, to komentujmy przygotowania,pomysly, a nie juz odbyty slubwink
    • dziewushka Re: Krytykowanie zdjęć 07.09.10, 10:47
      Gdzieś tu przeczytałam, nie wiem czy to był post, że PM młode zanim popełnią potworną gafę w ważnym dla siebie dniu mogą tu na forum zasięgnąć porady u innych PM.
      Ale widać, że to też obłuda!! Ja już dziesięć razy próbowałam i nic, pewnie te wszystkie PM, które się tu udzielają, czekają na moje zdjęcia ze ślubu, aby z wielką obłudą i chytrym uśmieszkiem na twarzy(w myślach jak ona paskudnie wygląda) wypowiedzieć na forum: "ślicznie wyglądałaś" !!!!

      Musiałam to powiedzieć!!!
      • zia86 Re: Krytykowanie zdjęć 07.09.10, 11:55
        Dziewushka ale jak próbowałaś? Może twój wątek gdzieś zaginął w mrokach forum, wyciągnij go, ja chętnie pomogę. smile
    • slupikk Re: Krytykowanie zdjęć 18.09.10, 18:20
      mojej panie młodej nie będzie przykro wink wiem, że ten portal czytają także dzieci, więc nie napiszę gdzie uważa takie złośliwe komentarze wink
    • slupikk Re: Krytykowanie zdjęć 18.09.10, 18:36
      Brawo pinkmoney! Masz rację, nie takie błahe szczegóły są ważne. Mam nadzieję ożenić się z kobietą, która nie nabawi się depresji to tym jak o zgrozo ktoś da niewłaściwy kolor serwetek do serwisu. I mam nadzieję, że po latach będziemy się świetnie bawić oglądając wszystkie wpadki z wesela w haj definiszyn wink
    • olajla Re: Krytykowanie zdjęć 19.09.10, 12:24
      Już dawno stwierdziłam, że niektórym bycie szczerym za wszelką cenę pomyliło się ze zwykłym chamstwem. A wyczucie taktu i klasa to pojęcia dawno zapomniane. No ale buzia jak zawsze pełna frazesów. Przykre to.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka