hanka2501
31.07.05, 19:54
Mam pytanie. Czy Wy też jesteście tacy poddenerwowani całym tym wydarzeniem.
Ja w ostatnich 2 tygodniach pokłóciłam się z moim narzeczonym więcej razy niż
przez wszystkie lata naszej znajomości. W dużej mierze za sprawą mojego
przyszłego teścia, który wcina nam się w koszty. Wesele finansujemy sobie
sami, więc wszelkie żadania odnośnie zaproszenia jego znajomych są moim
zdaniem nie na miejscu. Tym bardziej, że nie spimy na kasie.