Dodaj do ulubionych

KOSZMARY :(

05.12.05, 12:20
Witajcie,

do ślubu jeszcze ponad pół roku, a mnie cały czas prześladuja nocne koszmary,
że mój ukochany odchodzi a ja siedzę i placzę w sukni, a to znowu że
zapominamy że mamy się pobrac i spóxniamy się ponad 2 h i juz za póxno na
slub etc

Też macie takie głupie sny??? powiem szczeże ze budzę się zdenerwowana a
potem nie moge glugo zasnąć, a dzień rozbity - bo myslę,zastanwiam się na tym
co pójdzie nie tak, a może to jakiś znak....

Ja już nie chcę tych snów sad
Obserwuj wątek
    • ra81 Re: KOSZMARY :( 05.12.05, 12:44
      poczytaj sobie
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=619&w=28248543&a=28248543

      i nie lam sie, to przechodzismile
      • minerwamcg Re: KOSZMARY :( 05.12.05, 12:47
        Słuchaj, a może bierz na noc jakiś Persen czy coś, może po prostu potrzebujesz
        się uspokoić? Masz w związku ze ślubem mnóstwo obaw, denerwujesz się podskórnie
        nawet jak jesteś spokojna, i to potem wychodzi w snach. W żadne znaki nie
        wierz! Jeżeli między Wami jest wszystko w porzadku, to nie ma powodu, żeby tak
        nie miało być i później.
      • megan.megan Re: KOSZMARY :( 05.12.05, 13:05
        ra81
        bardzo Ci dziękuję, ta stronka poprawiła mi humorek, i to bardzo, poczytałam i
        w duchu posmiałam się, bo to w końcu tylko snysmile

        Zadziwiające że tak wielu z nas się powtarza mniej więcej ten sam scenariusz..
        ze zapominamy... że nie uczesane... że nie ten narzeczony..... smilesmilesmile

        Własnie dzwonił mój wybranek i nigdzie się nie wybiera, zapytalam czy pamięta o
        dacie ślubu wink powiedział ze TAK hehe

        pozdrawiam

    • najeli_1980 Re: KOSZMARY :( 05.12.05, 13:23
      Ja tez to miewam smile Ze w ostatniej chwili cos nawala, czegos nie ma, i w ogole
      wszystko idzie na opak, zle............. i budze sie z placzem.........

      Wydaje mi sie, ze to stres smile Gdy sa dni, ze za duzo sie przejmuje, zbyt
      intensywnie mysle o przygotowaniach, ze nie zdaze........... Ale jak usiade, na
      spokojnie przemysle - i nabieram dystansu - koszmary mijaja smile

      Relaks smile

      pozdr i powodzenia

      PS. Tez mam slub za pol roku smile pol roku i piec dni smile
      • megan.megan Re: KOSZMARY :( 05.12.05, 13:29
        dokładnie tak, pół roku i pięc dni smile

        10 czerwiec nasz dzień smile

        pozdrawiamsmile
        • najeli_1980 Re: KOSZMARY :( 05.12.05, 13:51
          Damy rade, bez stresu, co? smilesmilesmile
    • magdalena.klim Re: KOSZMARY :( 05.12.05, 16:38
      hehehe mi sie ciagle snia slubne koszmary, najczesciej wlasnie ze cos nie wyszlo
      albo jestem w kosciele i nie mam jeszcze swiadka, albo ze fryzjer
      nawalilsmilenajczesciej sni mi sie ze juz stoje przy oltarzu i okazuje sie ze
      czegos zapomnialam np ze nie wyprasowali mi sukni smilekoszmar potem caly dzien
      rozmyslam o tych snach...ale to chyba nie zly znak tylko nerwy.martwie sie czy
      wszystko bedzie ok i mysle ciagle co mam zalatwic jeszcze.
      slub dopiero w sierpniu wiec pewnie do tego czasu bede wiecznie niewyspanawink
      • beatrise1 Re: KOSZMARY :( 05.12.05, 16:50
        hm, pocieszyłyście mnie ... bo mi też się śnią różne koszmary związane z moim
        narzeczonym, ślubem etc. i się już zaczęłam zastanawiać czy to jakiś znak, czy
        co.... ale widzę, że nie jestem jedyna i że to jednak tylko stres, dziekuje smile))
        a ślub mam 17.06.06 smile
        pozdr.
    • przytomna Re: KOSZMARY :( 06.12.05, 15:17
      Do ślubu jeszcze 10 miesięcy a ja co noc spóźniam się na swój ślub, rodzice nie
      przychodzą, obok mnie zamiast narzeczonego stoi jakiś obcy facet, wbiegam do
      kościoła w ohydnej granatowej sukni, zapomniałam się uczesać, zapomniałam kupić
      welon, zapomniałam o świadkach i o zaproszeniach dla gości, w końcu 10 minut
      przed ślubem wszystko odwołuję... Jeny, widzę, że nie jestem sama w swoich
      koszmarach!
      • sowasan Re: KOSZMARY :( 06.12.05, 16:02
        Ja też miałam koszmarysmile To zapewnie naturalne, kiedy mocno przeżywamy coś, co
        ma niebawem nastąpić. Ale w dniu ślubu wszystko poszło doskonale. A złe sny
        znikają, kiedy wszystko jest już zaplanowane i załatwione - sukienka w salonie,
        obrączki kupione, fotograf umówiony itd.itd. Wszystko będzie ok i z pewnością
        będziecie ten dzień miło wspominać.
    • mlodypp Re: KOSZMARY :( 06.12.05, 18:21
      a tam! dasz radę ! jak nie teraz to następnym razem się wszystko ułoży!!! smile
      • megan.megan Re: KOSZMARY :( 07.12.05, 09:17
        znowu miałam sensmile

        zapewne to dlatego że codziennie o tym rozmwiamysmile
        dzisiaj sniło mi się ze wszyscy goście zatruli się salmonella na naszym
        weselu.. i wszyscy goście pili wódeczke jedli i tańczyli w szpitalu na
        zakażnym smile
        • fanta-girl Re: KOSZMARY :( 07.12.05, 10:17
          Ja tez dzis mialam smile
          snilo mi sie, ze rozkopali ulicec przed naszym domem i wszedzie byly faldy
          zamarzenitej ziemi...
          I nie mielismy jak sie dostac do wyjscia z osiedla....

          Nie mowiac juz o tym, zeby wyjechac...

          Wiec ja szlam w tch moich pantofelkach, sasiedzi patrzyli przez okno, jak wiatr
          wyrywa mi kwiaty i slizgalam sie....
    • dorhaj Re: KOSZMARY :( 07.12.05, 10:31
      Zostało nam 18 dni do dnia ślubu, a mi się nic jeszcze nie śniło. Zachwilę
      zacznę się martwić, dlaczego nic mi się nie śni. A tak poważnie to współczuję
      Wam dziewczyny czytając cóż to Wam się śni, mam wrażenie że czytam scenariusze
      horrorów. Pozdrawiam serdecznie i KOLOROWYCH snów życzę!!!
      • ra81 wszystko przez forum 07.12.05, 12:14
        o rany, ja juz chyba rezygnuje z forum, bo przez zwykla rozmowe miedzy kiwigirl
        a bradko, ktora przeczytalam wczoraj (na temat pory zachodu i wschodu slonca w
        dniu slubu) snilo mi sie, ze goscie w egipskich ciemnosciach, jakie zapadly w
        czasie mszy nie mogli nam skladac zyczen, a potem trafic na wesele, mimo ze
        kosciol od miejsca, gdzie bedzie wesele jest oddalony o jakies 300 metrow
        co za masakra!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka