Dodaj do ulubionych

Ile w kopercie

21.04.06, 14:51
no własnie znalazłam wątek z tamtego roku ale już zarchiwizowany,ciekawa
jestem czy tamte kwoty aktualne czy jednak się zmieniło.Będę się bawic za
tydzień(niestety tylko jako gośc).Pozdrawiam wszystkie panny młode.
Obserwuj wątek
    • epox123 Re: Ile w kopercie 21.04.06, 14:53
      My z moim idziemy w lipcu do naszej koleżanki i dajemy 400zł.
      • ewakrys Re: Ile w kopercie 21.04.06, 15:08
        My byliśmy w pazdzierniku u mojej przyjaciólki i daliśmy 300 zł. Jesteśmy z
        Łodzi. Z tego co wiem to inni dawali mniej.
    • bellaizunia Re: Ile w kopercie 21.04.06, 15:16
      jeden daje mniej inny wiecej. jak mlodzi prosza o pieniadze to kazda sumka sie
      przyda. Przeciez wszystkich nie stac np na 500zl. ja bym dala tyle by pokrylo
      to przynajmniej koszt mojej zabawy, ale np jak kogos bym zaprosila i go nie
      byloby stac by dac tyle to i tak bym byla szczesliwa ze dal cos a co
      najwazniejsze ze sie ze mna bawi
      • ewakrys Re: Ile w kopercie 21.04.06, 15:49
        Masz racje, ważne żeby w tym dniu były z Toba osoby na których Ci zalezy, naj
        bardziej tobie bliskie i zeby sie dobrze bawićsmile Pozdrawiam
    • muszka1979 Re: Ile w kopercie 21.04.06, 16:07
      300zł (Warszawa) i inni znajomi tez tyle dawali.
    • magdad78 Re: Ile w kopercie 21.04.06, 16:12
      my tez znajomym 300 dajemy, rodzinie 400-500
      • mef8 Re: Ile w kopercie 21.04.06, 16:24
        u mnie w rodzinie daje się 1000, znajomym okolo 500-600
        • ninaspi Re: Ile w kopercie 21.04.06, 16:36
          300- idziemy w czerwcu do znajomych
          • marcysia51 Re: Ile w kopercie 21.04.06, 18:18
            ja dam 200 bo niecierpie panny młodej.
            • marti_ka82 pytanie do marcysi51 21.04.06, 19:43
              zupelnie nei związane z tym tematem waku, oglądałam zdjęcia twojego skarba smile
              no i zauważyłam na jednym psa rasy husky czy to wasz? suczka czy pies? jesli
              wasz to jak zaakcptowal waszego synka? pytam poniewaz planujemy powiekszenie
              rodizny a mamy psa z tej samje rodizny psów bo alaskana malamute smile przperaszam
              tak wogole za zasmiecanie watku smile
    • ewcia1980 Re: Ile w kopercie 21.04.06, 18:27
      my (w tym roku) bedziemy dawac w granicach 300-500 zł.
      suma zalezy od tego czy jestesmy bardzo zaprzyjaznieni z młodymi czy nie, czy
      wesele jest z poprawinami czy bez, czy wesele jest gdzies dalej i opłacony mamy
      nocleg.
      • tosia551 Re: Ile w kopercie 21.04.06, 18:48
        Dzięki za odpowiedzi.
    • bellabionda Re: Ile w kopercie 21.04.06, 21:05
      a u nas 100-150 od osoby,jak sa to osoby starsze to srednio 500 od pary
    • bacha1979 Re: Ile w kopercie 27.04.06, 12:58
      400,500 zł w zalezności kim sa dla nas młodzi. Nie kalkulujemy czy bedą
      poprawiny, czy nie beda, czy nam ktos nocleg zapłaci, czy nie bo nie zwracamy
      mu kosztów wesela które poniósł na nas, tylko DAJEMY prezent.
      • ewcia1980 Re: Ile w kopercie 27.04.06, 13:16
        bacha1979 napisała:

        > 400,500 zł w zalezności kim sa dla nas młodzi. Nie kalkulujemy czy bedą
        > poprawiny, czy nie beda, czy nam ktos nocleg zapłaci, czy nie bo nie zwracamy
        > mu kosztów wesela które poniósł na nas, tylko DAJEMY prezent.

        to czemu nie przyniesiesz młodym w prezencie kwiatów i np.
        flaszki/ksiązki/zestawu swieczek/albumu na zdjęcia/..... jak w prezencie
        imieninowym, tylko dajesz 500 zl??
        przeciez i to prezent i to prezent!!!

        a może to konkurs kto jest bogatszy i da wiekszy prezenty??
        • bacha1979 Re: Ile w kopercie 27.04.06, 13:21
          ewcia1980 napisała:

          > > to czemu nie przyniesiesz młodym w prezencie kwiatów i np.
          > flaszki/ksiązki/zestawu swieczek/albumu na zdjęcia/..... jak w prezencie
          > imieninowym, tylko dajesz 500 zl??
          > przeciez i to prezent i to prezent!!!

          Bo to jest to prezent na nowa drogę zycia. Tak poprostu.
          PS. Skąd wiesz co daję znajomym na imieniny???
          >
          > a może to konkurs kto jest bogatszy i da wiekszy prezenty??

          Nigdy nie miałam zapędów do licytowania się kto jest bogatszy(w przeciwieństwie
          do ciebie), nie po tym oceniam ludzi.
          • ewcia1980 Re: Ile w kopercie 27.04.06, 13:39
            bacha1979 napisała:
            > Bo to jest to prezent na nowa drogę zycia. Tak poprostu.

            ale przeciez prezentem na nowa droge zycia moze być równiez album na wspólne
            zdjecia czy własnie ramka na zdjęcie weselne!!
            czy tylko 500 zł jest odpowiednim prezentem na nowa droge życia???

            > PS. Skąd wiesz co daję znajomym na imieniny???

            nie wiem i dlatego zrobiłam trzy kropki.
            tak cięzko było sie zorientowac??

            > Nigdy nie miałam zapędów do licytowania się kto jest bogatszy(w
            przeciwieństwie do ciebie),

            nie??? krótka pamiec!!!
            przypomniec ci??
            to chyba ty sie tak obnosiłas, ze nie musisz ogladać sukien uzywanych jak ja bo
            stac cie na nowa czy krytykowałaś moja bawełniana bielizne bo ty nie kupujesz
            bazarowej!!! (chociaz dlaczego bawełniana bielizna musi byc od razu bazarowan,
            to nie wiem nadal. widocznie ty tylko taka znasz!!)
            no i oczywiscie masz swoje autko, nie??
            no i nie robisz wesela "po kosztach" jak ja!!
            przecież sama pisałaś takie glupoty!!

            > nie po tym oceniam ludzi.

            smile))))))
            no chodzacy ideał!!
            cieżko byłoby sie o tym przekonac czytajac twoje czepialskie posty na forum,
            ale .....
            no nic, zyj sobie nadal w tym swoim fałszywym światku, nadal zmieniaj poglady
            jak chorągiewka bo tylko to umiesz robic.
            • bacha1979 Re: Ile w kopercie 27.04.06, 14:01
              ewcia1980 napisała:

              >> ale przeciez prezentem na nowa droge zycia moze być równiez album na wspólne
              > zdjecia czy własnie ramka na zdjęcie weselne!!
              > czy tylko 500 zł jest odpowiednim prezentem na nowa droge życia???

              Jest bardziej odfpowiednim, dziwne,że tego nie pojmujesz.
              >
              > > PS. Skąd wiesz co daję znajomym na imieniny???
              >
              >
              > Nigdy nie miałam zapędów do licytowania się kto jest bogatszy(w
              > przeciwieństwie do ciebie),
              >
              > nie??? krótka pamiec!!!
              > przypomniec ci??
              > to chyba ty sie tak obnosiłas, ze nie musisz ogladać sukien uzywanych jak ja
              bo
              >
              > stac cie na nowa czy krytykowałaś moja bawełniana bielizne bo ty nie kupujesz
              > bazarowej!!! (chociaz dlaczego bawełniana bielizna musi byc od razu
              bazarowan,
              > to nie wiem nadal. widocznie ty tylko taka znasz!!)
              > no i oczywiscie masz swoje autko, nie??
              > no i nie robisz wesela "po kosztach" jak ja!!
              > przecież sama pisałaś takie glupoty!!
              >

              No popatrz, jak cie pamięc zawodzi. Nikt inny tylko ty wyśmiewałas dziewczyny,
              które muszą czekac na swoje wesle rok, bo nie maja pieniędzy, przypomniec???
              no i ewciu wyobraź sobie, że nie licze pieniedzy rodziców tylko swoje, wolno
              mi, prawda???

              > > nie po tym oceniam ludzi.
              >
              > smile))))))
              > no chodzacy ideał!!
              > cieżko byłoby sie o tym przekonac czytajac twoje czepialskie posty na forum,
              > ale .....
              > no nic, zyj sobie nadal w tym swoim fałszywym światku, nadal zmieniaj poglady
              > jak chorągiewka bo tylko to umiesz robic.

              > Odczep sie ode mnie raz na zawsze trollu niemiły. Jesli ci humor popusła
              krzywo zeszyta, popruta i brudna sukienka, to idź sie tam wyżywaj, skoro jesteś
              taka mądra.
              Inna sprawa , ze i w tej kwestii sama sobie zaprzeczasz, bo pisałas swego
              czasu , ze obsługa jest profesjonalna.
              Nie zamierzam ci sie tłuamczyc niemiła istoto, bo niedobrze mi sie robi jak
              czytam twoje infatylne i puste wypowiedzi.
              PS. Nasunęło mi sie takie pytanie- jesli po weselu są poprawiny a cie nie
              zaproszą na nie, to co- wymujesz setkę z koperty??
              Żałosna jestes.
              • ewcia1980 Re: Ile w kopercie 27.04.06, 15:36
                o matko kochana!! jaka ty jesteś załosna!!
                draznia cie moje posty na wyszukałas nawet historie mojej sukni slubnej i
                czytałaś?? masochistak jakas jestes czy raczej niedorobiona???
                tak na marginesie, ty pewnie odebrałabys taka suknie bez gadania a pózniej
                zaliłabys sie na forum!!! ale tak to jest, jak ktos jest odwazny tylko
                anonimowo a normalnie to geby nie otworzy!!

                poza tym powtórze sie raz jeszcze, chociaż mam wrazenie, ze do ciebie nie
                docieraja niektóre rzeczy.
                przestan zyc moim zyciem, czytac wszystko co pisze i komentowac to, wracaj do
                wybierania w dalszym ciagu tej swojej sukni za 3 tysiace i organizowania
                eleganckiego wesela nie "po kosztach". zyj nadal w swoim żałosnym, zaklamanym
                swiatku gdzie na poparcie siebie w dyskusji z kims zakłada sie po 10 nicków,
                wyliczaj swoje pieniadze, czytaj przez kolejne miesiace to forum skoro to twoja
                jedyna rozrywka w zyciu!!!

                trollem to jestes ty i juz dawno ci to napisałam.
                radziłam zebys sie odczepiła ale widze, ze dla ciebie jest to zbyt trudne.
                moje posty i odpowiadanie na nie najwidoczniej nadaja sens twojemy
                beznadziejnemu zyciu na tym twoim zadupiu.

                żegna cie sobotnia panna młoda i niedlugo mamusia dziecka, którego tak ci
                szkoda!!!!
                • bacha1979 Re: Ile w kopercie 28.04.06, 07:31
                  ewcia1980 napisała:

                  > o matko kochana!! jaka ty jesteś załosna!!
                  > draznia cie moje posty na wyszukałas nawet historie mojej sukni slubnej i
                  > czytałaś?? masochistak jakas jestes czy raczej niedorobiona???


                  Wyszukiwałam??? Na pierwszej stronie marudziłaś.

                  > tak na marginesie, ty pewnie odebrałabys taka suknie bez gadania a pózniej
                  > zaliłabys sie na forum!!! ale tak to jest, jak ktos jest odwazny tylko
                  > anonimowo a normalnie to geby nie otworzy!!

                  Ano własnie, ja nie pozowliłabym sobie takiego kitu wcisnąć.
                  Moja koleżanka miała podobnie i umiała sie z tego wybronic. Bez żalenia sie na
                  forum.A ty napałakałas sie na forum, a w sklepie dałąs wcisnąc prawdopodobnie
                  starą i przerobioną sukienke.

                  > poza tym powtórze sie raz jeszcze, chociaż mam wrazenie, ze do ciebie nie
                  > docieraja niektóre rzeczy.
                  > przestan zyc moim zyciem, czytac wszystko co pisze i komentowac to, wracaj do
                  > wybierania w dalszym ciagu tej swojej sukni za 3 tysiace i organizowania
                  > eleganckiego wesela nie "po kosztach".


                  Zyje twoim zyciem?? Zabawne co sobiie wymyśliłaś... I co cie obchodzi za ile
                  suknie wybiorę. Piszesz, że zyje twoim życiem, a tu jednak pamietasz szcególiki
                  dotyczace np. ceny mojej sukni. No popatrz.

                  zyj nadal w swoim żałosnym, zaklamanym
                  > swiatku gdzie na poparcie siebie w dyskusji z kims zakłada sie po 10 nicków,
                  > wyliczaj swoje pieniadze, czytaj przez kolejne miesiace to forum skoro to
                  twoja
                  >
                  > jedyna rozrywka w zyciu!!!

                  Bola cie moje pieniądze?? Sama na nie zparacowałam i tobie nic do tego.

                  >
                  > trollem to jestes ty i juz dawno ci to napisałam.
                  > radziłam zebys sie odczepiła ale widze, ze dla ciebie jest to zbyt trudne.
                  > moje posty i odpowiadanie na nie najwidoczniej nadaja sens twojemy
                  > beznadziejnemu zyciu na tym twoim zadupiu.

                  Powiedz po czym ty oceniasz luzdi?? Po urodzie, zawartości kieszeni, czy tym
                  gdzie mieszka?? Uwtierdzasz mnie w przekoananiu, że musisz być okrutnie psuta.
                  >
                  > żegna cie sobotnia panna młoda i niedlugo mamusia dziecka, którego tak ci
                  > szkoda!!!!

                  No i co z tego, że sobotnia panna młoda?????
                  • ewcia1980 Re: Ile w kopercie 28.04.06, 09:26
                    smile dziewczyno, od 7,30 rano sprawdzasz co napisałam na forum, włazisz w moje
                    watki i czytasz wszysciutko mimo, ze uwazasz je za nudne i beznadziejne!
                    tak cie interesowała antyreklama salonu slubnego we wrocłwiu czy moje posty na
                    forum dla listopadówek gdzie twoje złosliwości zostały usuniete????????

                    ja nigdzie nie wypierałam sie tego, ze czytam twoje posty i niestety
                    potrafisz tylko:
                    - przyklaskiwac komus jaka ma piekna suknie i spytac ile kosztowała
                    - opowiedzieć o doswiadczeniach swoich kolezanek odnosnie opalania czy zakupu
                    sukni slubnej, swoich doswiadczen - zero
                    - podpisac sie pod czyims postem, ze zgadzasz sie, ze madrze ktos prawi ale
                    swoich pogladów za grosz
                    - zakładac kilka nicków zeby popierac sie w dyskusjach z kims
                    - prowokowac swoimi złosliwościami
                    - zaczepiac i nadinterpretowywac
                    - zmieniac zdanie jak choragiewka, co 2 minuty
                    - wypierac sie tego co wczesniej napisałas

                    ale taka juz jestes. twoje zmartwienie nie moje.
                    teraz tak bardzo boli cie moja suknia?????? co sie martwisz, ja w niej bede
                    szła do slubu juz jutro, nie ty. ty bedziesz nadal siedziała tutaj czekajac na
                    ten swój elegancki slub nie po kosztach.
                    tylko uważaj, bo narzeczony do tego czasu moze sie rozmyslic (tak to chyba
                    pisałas, nie!)

                    juz byłam u spowiedzi wiec nie bede złosliwa ale jeszcze troszke na twój temat
                    moglabym napisać!
                    • bacha1979 Re: Ile w kopercie 28.04.06, 09:39
                      ewcia1980 napisała:

                      > smile dziewczyno, od 7,30 rano sprawdzasz co napisałam na forum, włazisz w moje
                      > watki i czytasz wszysciutko mimo, ze uwazasz je za nudne i beznadziejne!
                      > tak cie interesowała antyreklama salonu slubnego we wrocłwiu czy moje posty
                      na
                      > forum dla listopadówek gdzie twoje złosliwości zostały usuniete????????


                      Może odpowiesz jednak na pytanie co zrobisz kiedy okaże się, że poprawiny sa a
                      ciebie na nie nie proszą. Wymujesz setkkę albo dwie???
                      >
                      > ja nigdzie nie wypierałam sie tego, ze czytam twoje posty i niestety
                      > potrafisz tylko:
                      > - przyklaskiwac komus jaka ma piekna suknie i spytac ile kosztowała

                      I co tego?? Czemu miałabym nie chwlaić pieknych sukien???

                      > - opowiedzieć o doswiadczeniach swoich kolezanek odnosnie opalania czy
                      zakupu
                      > sukni slubnej, swoich doswiadczen - zero

                      Jednak niezbyt dokładnie czytasz moje posty.

                      > - podpisac sie pod czyims postem, ze zgadzasz sie, ze madrze ktos prawi ale
                      > swoich pogladów za grosz

                      Mam się nie zgadzać jak się zgadzam?? Zlituj się.

                      > - zakładac kilka nicków zeby popierac sie w dyskusjach z kims
                      > - prowokowac swoimi złosliwościami
                      > - zaczepiac i nadinterpretowywac
                      > - zmieniac zdanie jak choragiewka, co 2 minuty
                      > - wypierac sie tego co wczesniej napisałas

                      Kiedyz to zmienaiłam zdanie??? Kiedy to prowokowałam swoimi złosliwościami??
                      >
                      > ale taka juz jestes. twoje zmartwienie nie moje.
                      > teraz tak bardzo boli cie moja suknia?????? co sie martwisz, ja w niej bede
                      > szła do slubu juz jutro, nie ty.

                      Ja bym w wypowniewieranej sukni nie poszła do slubu. Tak to jest jak sie ktoś
                      umie tylko na forum wymądrzać,a tak ani be , ani me.

                      ty bedziesz nadal siedziała tutaj czekajac na
                      > ten swój elegancki slub nie po kosztach.

                      A owszem.I co cie tak boli za ile ja swoje wesle wyprawiam?? Piekne są te
                      przygotwoania. Zal, że juz za 2 msiesiące sie skończą.

                      > tylko uważaj, bo narzeczony do tego czasu moze sie rozmyslic (tak to chyba
                      > pisałas, nie!)

                      Spokojna głowa, przynajmniej nie muszę p\myśleć o pzrebijaniu gumki, co
                      by "złapać" męża. Nigdy taki pomsył by mi do głowy nie przyszedł\, tobie
                      owszem, pamietasz???
                      >
                      > juz byłam u spowiedzi wiec nie bede złosliwa ale jeszcze troszke na twój
                      temat
                      > moglabym napisać!
                      >
                      No byłąs u spowiedzi a jednak jestes złośliwa.I chcesz się wykółcać. Czyzby
                      narzeczony nie zajmował się tobą odpwoiednio i masz dołek??
                      Zdązyłąs upiec ciasta?? tongue_out
                      To na tyle. Zyczę udanego slubu w wyczochranej sukience. smile


                      PS. Po czym oceniasz innych ludzi?? Tak z ciekawości spytam.
                      • ewcia1980 Re: Ile w kopercie 28.04.06, 10:03
                        i znowu brak konsekwencji w postepowaniu smile tak nie chcesz mnie słuchac, jestem
                        taka nudna i wogóle a ciagle zadajesz mi pytania!

                        co do poprawin: bidulko zdarzyło ci sie, ze ktoś nie zaprosił cie na poprawiny,
                        które były organizowane??? wspólczuje, tez kiepsko bym sie czuła na twoim
                        miejscu, ale mi nigdy nic takiego sie nie zdarzyło.

                        co do sukni slubnej: i nie bedziesz szła w mojej wyponiewieranej sukni wiec co
                        sie przejmujesz????? ty bedziesz "wylewała sie" ze swojej pieknie uszytej
                        sukni, na ktora moze wkoncu uzbierasz te swoje 3 tysiace i zamówisz wkoncu!
                        ja natomiast nie poszłabym do slubu z facetem-ciota, który nie mógł sie
                        zdecydowac i spotykał sie i ze mna i z inna, a ty idziesz! wiec widzisz, kazdy
                        ma swoje priorytety!

                        i tez cie boli to, ze jestem w ciązy????
                        no wiem, ze coraz młodsza nie jestes ale pewnie i tobie sie uda. chociaz z
                        takim facetem jak twój to tez miałabym watpliwości!!
                        bidulko, co ci tak po głowie chodzi to łapanie męża (to z kolei twój stały
                        tekst) wiek ciązył i trzeba było go łapac. chociaz ten twój facet to tez chyba
                        jakis z defektami jak dopiero przed 30 poznał ciebie!
                        • justm Re: Ile w kopercie 28.04.06, 10:19
                          dziewczyny PRZESTAŃCIE.
                          wnioskuję o usunięcie waszych postów.
                          jeżeli wasza znajomośc, jest wg Was nie do naprawienia, przestańcie się
                          wzajmnie do siebie odzywać.
                          jeśli jest - to wreszcie macie obie powód by to zrobić, tylko która okaże się
                          mądrzejsza i przestanie w końcu wszystko sobie wyrzucać, wypominać i łapać się
                          za słówka jak w podstawówce!!!!!

                          skończcie z tym - nie warto sobie życia zatruwać. NIE WARTO.
                          ewa, a ty myśl o swoim maleństwie i się oszczędzaj. najwyższy czas.
                          • bacha1979 Re: Ile w kopercie 28.04.06, 10:31
                            justm napisała:

                            > dziewczyny PRZESTAŃCIE.
                            > wnioskuję o usunięcie waszych postów.
                            > jeżeli wasza znajomośc, jest wg Was nie do naprawienia, przestańcie się
                            > wzajmnie do siebie odzywać.
                            > jeśli jest - to wreszcie macie obie powód by to zrobić, tylko która okaże się
                            > mądrzejsza i przestanie w końcu wszystko sobie wyrzucać, wypominać i łapać
                            się
                            > za słówka jak w podstawówce!!!!!
                            >
                            > skończcie z tym - nie warto sobie życia zatruwać. NIE WARTO.
                            > ewa, a ty myśl o swoim maleństwie i się oszczędzaj. najwyższy czas.
                            >

                            Dobra justm, bedę ta mądrzejszą. smile))
                            • ewcia1980 Re: Ile w kopercie 28.04.06, 10:36
                              bacha1979 napisała:
                              > Dobra justm, bedę ta mądrzejszą. smile))

                              obiecanki cacanki!
                              nie raz obiecywałas, zapewniałaś, ze bedziesz madrzejsza a czepiasz sie nadal!
                        • bacha1979 Re: Ile w kopercie 28.04.06, 10:30
                          ewcia1980 napisała:

                          > i znowu brak konsekwencji w postepowaniu smile tak nie chcesz mnie słuchac,
                          jestem
                          >
                          > taka nudna i wogóle a ciagle zadajesz mi pytania!

                          Odpoiedz, nie umiesz odpowiedziec???

                          >
                          > co do poprawin: bidulko zdarzyło ci sie, ze ktoś nie zaprosił cie na
                          poprawiny,
                          >
                          > które były organizowane??? wspólczuje, tez kiepsko bym sie czuła na twoim
                          > miejscu, ale mi nigdy nic takiego sie nie zdarzyło.

                          Ile "wyceniasz" swój pobyt na poprawinach???


                          >
                          > co do sukni slubnej: i nie bedziesz szła w mojej wyponiewieranej sukni wiec
                          co
                          > sie przejmujesz????? ty bedziesz "wylewała sie" ze swojej pieknie uszytej
                          > sukni, na ktora moze wkoncu uzbierasz te swoje 3 tysiace i zamówisz wkoncu!

                          Nie musze zbierać, bo mnie stać.Raz a dawa, co znaczy wylewać?? Czyzby twoja
                          siostra się wylewała ze swojej kreacji??
                          Niezła z ciebie siostrunia skoro tak piszesz o swojej jedynej siostrze.

                          > ja natomiast nie poszłabym do slubu z facetem-ciota, który nie mógł sie
                          > zdecydowac i spotykał sie i ze mna i z inna, a ty idziesz! wiec widzisz,
                          kazdy
                          > ma swoje priorytety!

                          Wybrał mnie. smile Ty też chciałas pedzić do slubu rok temu,a twój facet nie
                          chciał. Co za pech, musiałaś wypłakać sie na forum.

                          >
                          > i tez cie boli to, ze jestem w ciązy????


                          Boze dziewczyno czy ty nie pomsyslałaś, że nie każdy chce miec dziecko już!!
                          Jakoś nie mam takiego parcia jak ty, ty już marudziłas chyba ze dwa lata temu o
                          tym.

                          > no wiem, ze coraz młodsza nie jestes

                          Ty tez nie, zauważ. Dzieli nas zawrotna róznica wiek, tzn. cały rok.


                          ale pewnie i tobie sie uda. chociaz z
                          > takim facetem jak twój to tez miałabym watpliwości!!


                          No widzisz , mój facet chce mieć dziecko ze mną ,wcale nie muszę go namawiać...
                          Ty sie zaliłaś, że twój nie chce. Musiałas go dośc długo namawiać...Może
                          dlatego, że "chyba cie kocha".A moze to bedzie dziecko z Przebitej
                          gumy?? smile))))))

                          > bidulko, co ci tak po głowie chodzi to łapanie męża (to z kolei twój stały
                          > tekst) wiek ciązył i trzeba było go łapac.

                          No przeciez pisałas,że gdyby nie to, że twój zawsze "przed" ogląda gumke, to
                          byś spróbowała ją przeebić big_grin

                          chociaz ten twój facet to tez chyba
                          > jakis z defektami jak dopiero przed 30 poznał ciebie!


                          Hhehe, z defektami to chyba twój skoro mamusia musiała mu koszule do slubu
                          kupić. Nic dodać nic ując skoro dorosłego faceta nie stac na to, żeby się do
                          ślubu ubrać. Mój tata by powiedział, że c... nie facet. big_grin

                          A mój czekał na mnie.smile

                          I po spowoedzi takie złosliwości.
                          Chyba jednka ta sukienka musi być fatalna, skoro dzis taka nerwowa jestes.
                          >
                          >
                          • ewcia1980 Re: Ile w kopercie 28.04.06, 10:49
                            bacha1979 napisała:
                            > Odpoiedz, nie umiesz odpowiedziec???

                            może nie czuje ani chęci ani potrzeby aby odpowiadac tobie!!

                            > Ile "wyceniasz" swój pobyt na poprawinach???

                            a cos ty taka zainteresowana tym??
                            zastanawiasz sie ile wyjmowac z koperty jak kolejny raz nie zaprosza cie na
                            poprawiny!!

                            > Nie musze zbierać, bo mnie stać.

                            łał....... gratuluje bogactwa smile

                            > Raz a dawa, co znaczy wylewać??

                            tego tez nie wiesz????
                            a jak nawet nie wiesz to tak ciezko sie domyslic????

                            > Czyzby twoja siostra się wylewała ze swojej kreacji??

                            naprawde jesteś zainteresowana wszystkom co sie dzieje w moim zyciu i wokól
                            niego???

                            > Niezła z ciebie siostrunia skoro tak piszesz o swojej jedynej siostrze.

                            nie tobie to oceniac, to po pierwsze, a po drugie ze swojej sukni bedziesz
                            wyleała sie ty i tylko to napisałam, wiec o co ci chodzi z ta moja siostra??

                            > Boze dziewczyno czy ty nie pomsyslałaś, że nie każdy chce miec dziecko już!!
                            > Jakoś nie mam takiego parcia jak ty, ty już marudziłas chyba ze dwa lata temu
                            o tym.

                            moje posty sprzed 2 lat tez wszystkie przeczytałas??????
                            żałosne!!

                            > Ty tez nie, zauważ. Dzieli nas zawrotna róznica wiek, tzn. cały rok.

                            smile ja mam 26 lat, narzeczony 27, ty masz 27, twój 31.
                            moje dziecko bedzie miało rodziców a nie dziadków jak wasze!!

                            > No widzisz , mój facet chce mieć dziecko ze mną ,wcale nie muszę go
                            namawiać...

                            twój chce miec dziecko, a mój ma dziecko!!!
                            to chyba tez róznica, co??

                            > Hhehe, z defektami to chyba twój skoro mamusia musiała mu koszule do slubu
                            > kupić. Nic dodać nic ując skoro dorosłego faceta nie stac na to, żeby się do
                            > ślubu ubrać.

                            a skad wiesz na co stac mojego faceta a na co go nie stać??
                            masz wglad w jego konto bankowe czy jak??

                            > Mój tata by powiedział, że c... nie facet. big_grin

                            i znów zdanie kogos!
                            swojego nigdy nie masz, co?

                            > A mój czekał na mnie.smile

                            no pewnie, ze czekal, bo takiego faceta z demobilu, pod trzydziestke nikt inny
                            nie chciał.

                            > I po spowoedzi takie złosliwości.

                            ja złosliwa to dopiero moge byc!

                            > Chyba jednka ta sukienka musi być fatalna, skoro dzis taka nerwowa jestes.

                            powtarzasz sie jak zdarta płyta!!
                            • bacha1979 Jestem mądrzejsza od ciebie, więc nie dysktuję. :) 28.04.06, 10:52

                              • ewcia1980 Re: Jestem mądrzejsza od ciebie, więc nie dysktuj 28.04.06, 10:57
                                juz dawno powinnas zamilknac skoro nie masz nic do powiedzenia a tylko chcesz
                                sie powykłócac!!
                                • bacha1979 Re: Jestem mądrzejsza od ciebie, więc nie dysktuj 28.04.06, 10:59
                                  ewcia1980 napisała:

                                  > juz dawno powinnas zamilknac skoro nie masz nic do powiedzenia a tylko chcesz
                                  > sie powykłócac!!


                                  Sama zaczełaś.Chyba z tej ropzaczy, ze sukienka nie taka.
                                  • ewcia1980 Re: Jestem mądrzejsza od ciebie, więc nie dysktuj 28.04.06, 11:27
                                    bacha1979 napisała:
                                    > Sama zaczełaś.Chyba z tej ropzaczy, ze sukienka nie taka.

                                    to jest najwidoczniej ta twoja cała madrość!!!!
                              • justm ewcia, bacha 28.04.06, 11:02
                                dziewczyny, przejrzyjcie na oczy.
                                szykujecie się do swojego wielkiego dnia, jesteśmy tuż po świętach, kiedy
                                przychodzi czas wybaczania, rozumienia, odrzucenia tego, co w nas złe.
                                nie idźcie do ślubu z taką zajadłością w sercach do siebie na wzajem.

                                NIE ZAŚMIECAJCIE FORUM swoimi bezsensownymi wypominaniami. Jesteście okropnie
                                złośliwe i pisanie na forum o dziecku z pękniętej gumy w przededniu ślubu jest
                                skandalicznym przykładem braku dobrego wychowania.
                                Skończcie z tymi pretensjami.

                                z tym wyliczaniem tuszy, kasy, dziecka, lat. TO SĄ WASZE PRYWATNE SPRAWY.
                                eszcze raz wnioskuję o usunięcie tych postów.
                                • nie.migotka Re: ewcia, bacha 28.04.06, 11:03
                                  Do usunięcia postów służy czerwony śmietnik po prawej stronie.
                                  Trzeba kliknąć.
                                  • justm nie.migotka 28.04.06, 11:13
                                    mimo braku wyższego wykształcenia, wiem o tym.
                                    dziękuję.
                                    • nie.migotka Przepraszam 28.04.06, 11:58
                                      Justm, mea culpa jeśli uraziłam nie miałam tego na celu smile
                                      Poprostu wiem, że "postulowanie o usunięcie" nie działa smile
                                      (Tylko trzeba właśnie kliknąć śmietnik)

                                      Pozdr. ciepło

                                      ps. Tu na forum mnie nie interesuje jakie kto ma wykształcenie, co wyznaje, jaki
                                      seks lubi, jak się wyraża, co pisze, co lubi etc. Forum to forum.
                                      • justm nie.migotka 28.04.06, 12:09
                                        nie obażam się wink))
                                        • nie.migotka Re: nie.migotka 28.04.06, 12:14
                                          To dobrze, bo przez chwile powiało chłodem smile
                                          • justm Re: nie.migotka 28.04.06, 12:17
                                            bo się wczoraj zdenerwowałam i poczułam jak pustak wink
                                            przepraszam również.
                                            • nie.migotka Wszystkie jesteśmy... 28.04.06, 12:29
                                              Wszystkie jesteśmy piękne, młode, zdolne, płodne wink
                                              Mamy przystojnych, uroczych, zdolnych mężczyzn smile
                                              Wszystkie śuby będą cudne i takie jakie sobie wymarzyłyśmy...

                                              Bez względu na to co czasem piszemy i myślimy o innych.

                                              ps. A ja właśnie skończyłam prasować 6 koszul, bawełniany garnitur i 2 pary
                                              spodni. Rozwijam swój prawy biceps wink
                                • ewcia1980 Re: ewcia, bacha 28.04.06, 11:14
                                  witaj justm.

                                  ja pierwsza nie zaczynam.
                                  unikam postów bachy, nie wchodze w watki zakładane przez nia.
                                  ona natomiast, co jakis czas, chyba z nudów, zaczyna komentowac, krytykować i
                                  obsmiewac wszystko co ja napisze. prowokuje swoimi złosliwościami.
                                  po sto razy deklaruje, ze bedzie madrzejsza i jakos nie bardzo to widac.
                                  ja napewno nie bede robic niepotrzebnego zamieszania jezeli nie bede
                                  prowokowana przez byle kogo.

                                  Ps. przykro mi, ze w ten sposób psuje humor innym forumowiczka.
                                  pozdrawiam
                                  • justm Re: ewcia, bacha 28.04.06, 11:19
                                    jeśli teraz ja wdam się w tą dyskusję to dołączę do duetu jako trzecia, a nie
                                    chcę tego.
                                    wierzę, że każda z was jest niepowtarzalna, każda z nas marzy o niepowtarzalnym
                                    slubie, weselu, życiu i miłości do końca życia.
                                    to forum pomaga niektórym z nas spełnić te marzenia, lub chociaż sprawić by
                                    były bardziej osiągalne.

                                    nie psujmy tego.
                                    • bacha1979 Tym bardziej ze dla ewci to jestes juz babcia. :D 28.04.06, 11:29

                                      • ewcia1980 Re: Tym bardziej ze dla ewci to jestes juz babcia 28.04.06, 11:41
                                        to własnie stałe komentarze madrej bachy!
                                        zawsze ma jakas złosliwośc do napisania!
        • orangewhatever Re: Ile w kopercie 27.04.06, 14:36
          trochę dziwna ta Twoja wypowiedź, Ewciu1980.
          nie uważasz, że Slub to odrobinę większa okazja, niż imieniny? no i tę okazję
          obchodzi się zazwyczaj raz w życiu.
          • ewcia1980 Re: Ile w kopercie 27.04.06, 15:26
            orangewhatever napisała:

            > trochę dziwna ta Twoja wypowiedź, Ewciu1980.
            > nie uważasz, że Slub to odrobinę większa okazja, niż imieniny? no i tę okazję
            > obchodzi się zazwyczaj raz w życiu.

            oczywiscie, ze zgadzam sie, ze slub to duzo wieksza okazja niz imieniny i
            dlatego napisałam to co napisałam w pierwszym moim poście.

            ale jezeli ktos twierdzi, ze idac na wesele przynosi prezen i nie jest to
            absoultnie zwiazane z kosztami jakie ponosza młodzi organizujac to wesele to
            dla mnie jest to jakies zakłamanie.
            (tu akurat bardziej chodziło oczywiscie o zlosliwośc w stosunku do mojego postu)

            dlatego pytam, skoro ma to byc tylko prezent to czemu nie bedzie to ładny album
            na zdjecia za 100zł tylko od razu musi byc to 5 stów????
            przecież album tez sie przyda młodym!!

            w chwili obecnej, gdy w sklepach jest wszystko, prezenty nie sa tak atrakcyjne
            jak kiedys i maja inne znaczenie.
            ja idac na wesele zawsze daje młodym pieniadze.
            nigdy nie czułam zebym w ten sposob placiła za swoja obecnośc na weselu. a
            skoro ktoś tak sie czuje to faktycznie ma problem i jakies kiepskie relacje z
            młodymi.

            a czytajac koncówke twojego postu dochodzimy do tego o co mi chodziło.
            slub jest to taka uroczystość gdzie jednak przynosi sie prezenty/pieniądze ale
            tak samo jak zastanawiamy sie co i komu kupic na imieniny tak samo nie jest
            chyba niczym dziwnym, ze zastanawiamy sie ile i komu dac w prezencie slubnym.
            tyle.
            pozdrawiam
    • agnrek Re: Ile w kopercie 27.04.06, 15:38
      Myślę, że tyle, na ile Cię stać. Raczej nie wypada poniżej 100 pln.
    • kami315 Re: Ile w kopercie 28.04.06, 09:48
      Dawaliśmy różnie - zależnie od NASZEJ sytuacji materialnej: 300, 500, ale
      zdarzyło nam się raz i 100 (od dwóch osób).
    • mam_to_w_nosie Re: Ile w kopercie 28.04.06, 11:33
      Z zasady nie daję w przencie pieniędzy, niezależnie od okazji. Nie uważam za
      stosowne dawać znajomym kasy, zawsze kpuję konkretny prezent. Ostatnio koleżance
      ze studiów kupiliśmy w dwie osoby komplet czterech ręczników, których cena nie
      przekroczyła 150zł i uważam, że to w zupełności wystarczyło. Bliskim znajomym
      czy
      rdzinie również nie daję kasy, wolę wysilić szare komórki i wymyślić jakiś
      oryginany, niekoniecznie użyteczny prezent, żeby mieli pamiątkę. Jeśli uznam, że
      powinien być bardziej wartościowy, wolę kupić coś i dołozyć do tego jeszcze
      kasę,
      to jedyna opcja, kiedy daję komuś pieniądze.
      I nie rozumiem kompletnie takich kalkulacji, że przynajmniej taką kwotę, żeby
      pokryła
      koszty mojej zabawy, co to za kombinowanie?? Jak mnie ktoś zaprasza na ślub, to
      chyba nie
      kalkuluje, ile dam mu w prezencie, żeby sę zwróciło, tylko chce dzielić się ze
      mną swoją radością. A jeśli kalkuluje, to tym bardziej nie jest wart tych
      pieniędzy.
    • roymiro1 Re: Ile w kopercie 28.04.06, 12:03
      Znajomym dajemy 500 zl ale uwazam, ze kazdy daje tylke na ile go stac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka