Dodaj do ulubionych

załamka...

13.06.06, 16:27
a tak weszłam na forum z ciekawści czy i u was zdarzaja się niespodzianki
typu, ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem i nie rozumieją tego, że się
jasno mówi, że zaprasza się ich tylko na slub ponieważ wesele robimy tylko
dla rodziny? bo ja własnie się dowiedziałam, ze mam niespodziewanych gości
własnie z tych co otrzymali zawiadomienia i w dodatku przyjada z małym
dzieckiem niecały rok, którego raz widziałam na oczy a ich 2 razysmile takie
niespodzianki na 1,5 tyg przed ślubem... jak ja lubie takie sytuacje smile taa
mój Łukasz chciał być tylko miłyi zawiadomić swoich znajomych o tym ,że się
żeni... tak się zasanawiam czy przypadkiem ktoś jeszcze się nie wybiera o
czym my nie wiemysmile
Obserwuj wątek
    • muszka1979 Re: załamka... 13.06.06, 16:38
      chyba trzeba sie przygotowac na taką możliwość... to samo miała moja siostra,
      też przyjechali dalecy krewni. Nie było wesela, tylko obiad dla rodziny i chyba
      krewni byli troszkę rozczarowani... Ale przyjąć ich było trzeba.
      • marti_ka82 Re: załamka... 13.06.06, 16:39
        no własnie oto chodzi smile że troche się boje, że więcej takich si zjawi i szybko
        trzeba będzie dostawiać krzesła i talerze smile a ja myslalam, że u nas pójdzie
        wszystko gładko smile
        • muszka1979 Re: załamka... 13.06.06, 16:47
          nie ma się co na zapas denerwować! ja tez mam jednego goscia, którego osoba
          towarzysząca "raczej" nie przyjedzie. no ale zawsze może się zdrarzyć, że
          jednak będzie wink poza tym niestety nie wszyscy dobrze rozumieją zawiadomienia.
          Ale co ma być, to będzie smile Nie psujmy sobie nastrojów smile Też masz ślub 24
          czerwca?
    • a1ma Re: załamka... 13.06.06, 16:46
      Dlatego zawiadomienia wysyła się PO ślubie wink
      • muszka1979 Re: załamka... 13.06.06, 16:47
        ale zaproszenia na slub wysyła się PRZED smile
      • marti_ka82 Re: załamka... 13.06.06, 16:49
        tak 24 smile a1ma tylko to były takie zawiadomienia dla znajomych u których łukasz
        był tylko na slubie w urzędzie czy w kościele lub wogóle nie był... i jasno na
        białym było napisane smile no ale cóż życie płata figle smile u nas zawiadomienia
        wysyla się tak jak zaproszenia, gdyby ktoś chciał być z nami w tym ważnym dniu
        w kościele... no ale jak widać... róznie z tym bywa smile smiać mi się chcesmile
        • pantarejka Re: załamka... 13.06.06, 17:55
          Zwykle rozróżnia się:
          - zaproszenia na ślub i wesele,
          - zaproszenia na ślub,
          - zawiadomienia.
    • arieska Re: załamka... 13.06.06, 17:44
      Dlatego wydaje mi sie,ze najlepiej na slub zapraszac tylko te osoby, ktore
      chcemy widziec rowniez na weselu. A dla reszty zawiadomienia post factum,ze pani
      X i pan Y pobrali sie wtedy i wtedy... smile
    • agab28 Re: załamka... 13.06.06, 20:06
      Ja mam tez rózne szopki. Na szczescie do slubu ponad miesiąc, wiec zdaze sie
      przygotowac.
      Zaprosiłam np. wujka i ciocie na slub i wesele, a ich syna z żona tylko na ślub
      (w lutym sie pobierali i nawet ustnie nie zaprosili mnie nawet na ślub). Po
      czym ciocia dzwoni i pyta czy syna z zona nie moge tez zaprosic...
      odpowiedziałam jej jak arzdo było mi przykro ze mnie nawet na ślub swoj nie
      zaprosił a poza tym jego zona bedzie tydzien przezd porodem.
      Mowie Wam szok
      • miaau norma 14.06.06, 06:13
        Martika, to norma przeciez.. na dzien przed moim slubem siedze u kosmetyczki i
        robie paznokcie, nagle telefon, dzwoni moj Skarb i oswiadcza mi, ze wlasnie
        dzwonil do niego jego kolego i ze jednak przyjdzie z osoba towarzyszaca!!!
        dodam, ze wesele bylo nad jeziorem, wiec bylo zaplanowane kto gdzie spi, ile
        pokoi trzeba wynajac, dzien wczesniej siedzialam jak glupia 3 godziny nad
        winietkami, zeby kazdy ladna dostal, ech..
        a tak naprawde to dopiero w trakcie wesela wydawalam ostyteczne dyspozycje ..
        a przegieciem bylo dzwonienie z komorki do rodzicow, ktorzy po slubie pojechali
        do osrodka nad jaziorem jako pierwsi i mowienie im co jeszcze maja
        zorganizowac..
        • marti_ka82 Re: norma racja miaau 14.06.06, 16:01
          ale co jak co troche to denerwujace smile nie zaprosisz wogóle źle, zaprosisz
          tylko na ślub jeszcze gorzej smile heh dobrze, że na 2 dni jade w góry, gdzi
          komórki zasiegu nie łapia big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka