Bordo

12.08.06, 11:21
Kto na weselu planuje lub juz jest po weselu i wystapil w bordowej sukni. Ja
taką planuje, ale nie wiem czy nie będę żałować.O dziwo mój narzeczony i jego
rodzina bardzo się do tego pomysły zapaliła. Co wy na to , tylko szczerze.
    • aniolki21 Re: Bordo 12.08.06, 11:36
      Wiesz to bedzie Twoj slub i to Ty masz byc szczesliwa i sobie sie podobac.
      Kazdy ma inny gust. Ja mialam biala suknia i nie zamienilabym tego koloru na
      zaden inny. Nawet jak bylam na przymiarce, inne dziewczyny byly w sukniach
      ecrue (nigdy nie wiem jak to sie piszesmile i wedlug mnie w tych sukniach
      brakowalo tego czegos. Tym czyms dla mnie jest wlasnie kolor bialy. Taka
      sukienke zaklada sie raz w zyciu. Bordowa mozesz zalozyc na sylwestra, inne
      wesele. Ja namawialabym Cie na biala ale to oczywiscie jest Twoj wybor i
      kwestia Twojego gustu.
      Pozdrawiamsmile
      • mada.d.n Re: Bordo 12.08.06, 11:38
        jeśli pasuje Tobie bordowy i dobrze w nim wyglądasz, to czemu nie?
        tym bardziej, że wiesz, że ze strony rodziny nie będzie żadnych problemów - tym
        bardziej powinnaś się zdecydować
        udanego wyboru smile


        zabrałam sie za pisanie, ale nadal mi się nie chce!! (magisterka) big_grin
        jeszcze dużo czasu... bardzo dużo...
        <Pyrda i Kajtek
    • dorcik_wk Re: Bordo 12.08.06, 20:48
      Ja miałam model Scarlett - Madame Zaręba - czyli w 3/4 bordowa. I czułam się w
      niej wyśmienicie. Nie miałam, ządnych wątpliwości, czy powinnam w niej
      wystąpić. Dobrze się czuję w takim kolorze. A najważniejsze, ze mężowi się
      podobałam. A co myślała reszta- to już mnie nie obchodziło smile Moja mama jak
      mnie w niej zobaczyła w salonie na przymiarce, to powiedziała "ta i żadna
      inna", chociaż przymierzałam już różne suknie - białe, ecru i różowe.

      Myśl o sobie i otym, czy Ty się będziesz w takim kolorze dobrze czuła. No a
      skoro Pan Młody zaakceptował, to co tu się zatanawiać.
    • aldialdi Re: Bordo 12.08.06, 21:56
      Jesli bordowa suknia Ci się podoba, jesli czujesz sie w niej fantastycznie to
      nie zastanawiaj się.
      Ja w życiu, choćby mi ktoś zapłacił nie założyłabym na ślub białej sukni. I nie
      założyłam, miałam suknie w kolorze pudrowego różu...czy mój ślub był gorszy a ja
      gorzej wyglądałam od panien młodych w bieli?? NIE NIE NIE.
      Argumenty że bordowa suknie mozesz jeszcze nie raz założyć do mnie nie tarfiają,
      bo co białej nie mozna?? Pierwsze słyszę.
      • mysiak_warszawa Re: Bordo 13.08.06, 09:05
        Ja ślub biorę w białym stroju a na wesele zakładam bordową suknię (mój
        narzeczony też się przebiera).Skoro świetnie w tej sukience wyglądasz jestem w
        100% ZA
    • mysza_klapsiara Re: Bordo 13.08.06, 09:23
      Jeśli masz tylko ochotę na taką sukienkę, to czemu nie? Ogromnie podobają mi się
      suknie w takim kolorze lub czerwonym i widziałam parę rewelacyjnych krojów, ale
      osobiście nie mam na tyle odwagi by wystąpić w takim kolorze. Ponadto dla mnie
      ślub to właśnie jasna suknia.
    • lanka_cathar Re: Bordo 13.08.06, 10:16
      Ja miałam czerwień. Nie żałuję ani trochę. W bieli wyglądałam fatalnie,
      czerwień kocham, mój mąż jak mnie poznał 'x' lat temu, mówił do mnie Lady in
      Red. Biel już miałam - na komunii. A to moja suknia:

      img88.imageshack.us/my.php?image=img2067de7.jpg
Pełna wersja