Dodaj do ulubionych

Mój ślub

03.11.06, 22:43
Jestem po ślubie 20 lat, ponad 20 smile Bardzo żaluję, że nie było wtedy
internetu i nie towarzyszyla nam ta cała gorączka przygotowań. Moja żona szla
do slubu w sukience po mojej starszej siostrze. Jechaliśmy do ślubu białym
fiatem 125p, tzw. "dużym fiatem" smile) przyjęcie było w sali gimnastycznej
pobliskiej szkoły, a sama sala ustrojona była bibułą i wytłoczkami z mleczarni
(pamięta ktoś jeszcze co to było?) smile) Jako pierwsi wśród naszych znajomych i
pierwsi w rodzinie mielismy na ślubie i na weselu kamerzyste!!! smile I fotografa
tez - ale tylko w kosciele i studio. Ale za to obłędny, odjazdowy zespół, do
którego co jakiś czas dołączał się sam Tadeusz Nalepa, który byl naszym
gościem. Wszyscy się świetnie bawili - od soboty do późnego poniedziałku - ze
wszystkich wesel wśród znajomych do dziś wpominamy właśnie nasze. I było
super. I tego wszystkiego Wam życzę - mniej gorączki, więcej luzu i udanego
weselicha oraz miłości aż po grób!!!

Amen smile
Obserwuj wątek
    • panna_na_wydaniu Re: Mój ślub 03.11.06, 23:00
      Ach fajne wspomnienia. Kiedyś właśnie było inaczej, bez całej tej gorączki,
      wymyślania itd. Moja Mama szyła sukienkę ,bardzo prostą z materiału który
      dostała od kuzynki z Niemiec smile Rodzice barali ślub cywilny a rok później po
      cichaczu kościelny (Tata był wojskowym). Najlepsze jest to że od daty
      postanowienia że chcą sie pobrać do ślubu minął zaledwie miesiąc, zdążyli
      wszystko przygotować. Nie to co my planujemy wszystko miesiącami sad
    • alina.20 Re: Mój ślub 04.11.06, 00:08
      dawniej było skromniej ale weselej i małżeństwa są trwalsze niż teraz bardziej
      się doceniają a przecież była też i bieda i potrafiają żyć godnie ze sobą.A
      teraz niekiedy wszystko jest i jest zle.Gratuluję takiego stażu.Że jesteście ze
      sobą już tyle lat.To cudowne. Moi rodzice są 27 lat też jestem dumna.
      • mimi78 Re: Mój ślub 04.11.06, 00:19
        Cudowne wspomnieniasmile
        Może są jakieś zdjęcia? Warto je zeskanować i się podzielić!

        Ehsmile)))
        Dzięki!smile
        • kingusia1974 Re: Mój ślub 04.11.06, 18:16
          dawniej było inaczej niz jeszcze dawniej, inaczej niż dziś i inaczej niz będzie
          za lat 20 itp. i to nie znaczy że lepiej czy gorzej, po prostu inaczej. Każdy
          sie rozczula na własnym slubie i weselu bo to wyjątkowe przezycie i nie ma co
          deprecjonowac tego co jest teraz, że niby kiedyś było lepiej a teraz jest
          gorzej a jak ktoś sie tak przejmuje to jest lepiej a jak ktoś przejmuje sie
          inaczej to jest gorzej. Czemu bibułka ma być gorsza czy lepsza od balonów albo
          od niczego.
    • kingusia1974 Re: Mój ślub 04.11.06, 18:26
      w swoją drogą ciekawe foto ślubik, że ty który tak ochoczo krytukujesz każdego
      kto ma ochotę zrobić bardziej skromniejsze wesele i ośmiela się odnośnie tego
      szukać porad na forum zadowoliłeś się alą gimnastyczną, fiacikiem i suknią dla
      żony po starszej siostrze?
      Czyżby cie nie było stać??????
      • ewa741 Re: Mój ślub 04.11.06, 18:31
        Kingusia, słodka idiotko, masz pojęcie, co było można kupić 20 lat temu? Nie, to
        poczytaj ksiązki, a nie tylko forum.
      • kingusia1974 Re: Mój ślub 04.11.06, 18:44
        Ewo DROGA .... poczytaj uprzejmie mój post ze ZROZUMIENIEM i wysil sie aby
        zauwazyć ironię. A jesli nie dość jasna jest ironia to wyjaśniam , że foto
        ślubik wielokrotnie krytykował bardzo chamsko na tym forum również mnie , ale
        nie tylko za to np. .... że poprosiłam o kontakt z niedrogimi fotografami.
        Dowiedziałam , że od niego np. że to moja wina i chyba jestem jakaś nie taka
        skoro nie potrafię zarobić na drogiego fotografa.
        • ewa741 Re: Mój ślub 04.11.06, 19:21
          A ja powtórzę: poczytaj ksiązki mówiące o tym, co mozna było zdziałac 20 lat temu.

          np. że to moja wina i chyba jestem jakaś nie taka
          > skoro nie potrafię zarobić na drogiego fotografa.
          A czyja? Świetego Mikołaja. Ma ci zasponsorować fotografa?
          • kingusia1974 Re: Mój ślub 04.11.06, 19:33
            DROGA Ewo , odnosząc się do twojego jakże błyskotliwego zdania o książkach , to
            jedyne co mogę ci powiedzieć to tylko tyle, że czytać książki to nie wszystko
            albowiem warto je jeszcze czytać ze zrozumieniem. Ale jak widzę po twoim poście
            nie każdy niestaty tą umiejętnością został obdarzony.
            • ewa741 Re: Mój ślub 05.11.06, 11:10
              Niektóre, "niestaty" nawet umiejetnością pisania nie zostały obdarzony, co tu
              mówić o czytaniu ze zrozumieniem;p.

              Kingusia, nie osmieszaj się. Jeśli dla ciebie dzisiejsze realia są takie same
              jak te sprzed dwudziestu lat, to, wybacz, czas wrócić do szkoły i uzupełnić
              wykształcenie. Chyba że twoj przyszły mąż uważa głupią zonę za błogosławienstwo.
    • ashton Ślub mojej siostry - rok 1988 ;-) 06.11.06, 13:34
      A to i ja powspominam:
      - jechali do ślubu białym polonezem
      - przyjęcie w kasynie wojskowym, dekoracja oczywiście balonowo-bibułowa
      - co do menu weselnego, największym powodzeniem cieszyła się PEPSI!!! i to nie
      tylko u dzieci wink
      - kłopoty z dostarczeniem owoców - tata chyba pół Polski poruszył, ale
      pomarańcze były!
      - siostra akurat miała prostą sukienkę, ale kreacje innych pań w takim
      najbardziej kiczowatym stylu lat'80
      - fryzury - wściekłe afro, natapirowane do granic absurdu
      - zdjęcia u fotografa w studio na jakims koszmarnie żółtym tle (taka moda była
      chyba, kilka tygodni później miałam zdjęcia od I Komunii robione w tym samym
      studiu, tym razem na wściekle czerwonym tle)

      Jak mi się coś więcej przypomni - dopiszę wink
    • listek_a Re: Mój ślub 06.11.06, 14:22
      tego zespolu i "wytłoczek" to ci zazdroszczesmile))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka