margo-5 20.12.08, 18:07 mam pytanie - czy do sukni ślubnej zakładacie rękawiczki czy teraz już raczej się nie zakłada? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magdafil Re: Rękawiczki 21.12.08, 09:37 chybaa najwazniejsze zeby sie Tobie podobaly, a nie dziewczyna zz forum. Ja akutar bardzo lubie rekawiczki, ale tylko dlugie i z zakrytymi palcami, ael do sukni slubnej jakos mi sie wydaje,ze nie pasuja, nie lubie natomiast rekawiczek na jeden palec - tragedia Odpowiedz Link Zgłoś
kreatywni Re: Rękawiczki 21.12.08, 18:11 Wychodzę z tego samego założenia co poprzedniczka. Jeśli rękawiczki to bardzo długie i z palcami (mam zamiar mieć takie na tegorocznego Sylwestra). Do ślubu opadają bo pojawia się problem z obrączką. Odpowiedz Link Zgłoś
marina111 Re: Rękawiczki 21.12.08, 22:23 Zgadzam się. Gdybym miała szarpac sie z rękawiczką przed nałozeniem obrączek to wolała bym jej wogóle nei zakładac. te na jeden palec sa obciachowe. Chyba ze myslisz o takich rękawiczkach do albo za nadgarstek. Jesli pasuja do sukni to mozesz załozyc. Odpowiedz Link Zgłoś
mylady23 Re: Rękawiczki 21.12.08, 22:33 Rękawiczki jeśli już to tylko bardzo długie i z palcami.I dla bardzo szczupłej dziewczyny, bo pogrubiają.Bez palców wyglądają jak bandaż. Odpowiedz Link Zgłoś
mojboze Re: Rękawiczki 22.12.08, 11:21 Tutaj nie lubi się raczej rękawiczek, ale... Rękawiczki są super eleganckie i piękne, i długie i krótkie. Niestety do nie wszystkich sukien i panien młodych pasują. Teraz jest tendencja bezrękawiczkowa, 5-10 lat temu była moda na takie pseudorękawczki z pętelką na środkowym palcu. Ale to ostatnio jest passe. Załóż to, co Tobie odpowiada. Ja miałam założone uszyte zdejmowane rękawy, które z daleka wyglądały jak rękawiczki. Dziewczyny by mnie pożarły żywcem tu na forum Ale ja jestem zmarźluchem i musiałam mieć coś na rękach, a do bolerek jestem uprzedzona. Długie rękawiczki też odpadały, bo zdejmowanie ich do przysięgi w przypadku trzęsawicy moich rąk po prostu odpadało. Wniosek: przeglądaj katalogi, pytaj o opinię, ale zdecyduj sama. Czasem trzeba wybrać miedzy komfortem i estetyką. Ja wybrałam to pierwsze, ale starałam się, aby całość w miarę pasowała. Więc wybrałam aranżację bardzo bogatą, nieco gotycką, nieco barokową, i dzięki temu rękawki i peleryna tworzyły jedną całość. Ale do tej sukni, którą pokazałaś w innym wątku raczej nie pasują. Chyba, że zrezygnujesz z welonu. Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: Rękawiczki 22.12.08, 11:50 Hm, ja powiem wprost - jestem fanką rękawiczek, ale koniecznie z palcami - to coś z pętelką na palec w ogóle nie zasługuje na miano rękawiczek. Ale jak ze wszystkim, musi pasować i trzeba nosić z przekonaniem Podobają mi się rękawiczki szczególnie do prostych sukien bez ozdób, zwłaszcza stylizowanych np na lata 60-te, niekoniecznie typowo ślubnych w kroju. Dla mnie to jest dodatek, który tworzy całość, gra główną rolę, określa styl. Do tradycyjnej sukni ślubnej raczej bym nie założyła. Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: Rękawiczki 22.12.08, 11:51 aha, zapomniałam dodać, że miałam długie z palcami na własnym ślubie i z obrączką zrobliliśmy po prostu tak, że została założona na mały palec zamiast na serdeczny - i już. Odpowiedz Link Zgłoś
kalonji Re: Rękawiczki 29.12.08, 19:48 To, czy założyć rękawiczki, zależy od tego czy pasują do sukni. To coś z pętelką na środkowym palcu również odradzam. Najładniejsze są te dłuuuugie z zakrytymi palcami. Sama takie miałam. A jeśli chodzi o zakładanie obrączki - rękawiczkę się zdejmuje. Mówi się, że wystarczy jedną do samego zakładania obrączki. Ja zdjęłam obie chwilę wcześniej, kiedy ksiądz kończył mówić kazanie. I wszystko wyszło ok. Odpowiedz Link Zgłoś
costabryka Re: Rękawiczki 29.12.08, 19:58 zakłada się jeśli pasują i tobie się podobają. w praktyce wygląda to mniej więcej tak: to coś z pętelką na środkowy palec wygląda jak bandaż na rękach i oszpeca pannę młodą i suknię, do długich rękawiczek trzeba mieć bardzo zgrabne, szczupłe ręce bo w przeciwnym razie może wyglądać jak bandaż i nie daj Boże ale sadełko może się też wylać z rękawiczek. Będąc na pokazie sukien ślubnych, właścicielka sieci Cymbeline proponowała króciutkie rękawiczki do wysokości nadgarstka albo tuż przed bo nie skracają ręki, nic sie nie wylewa i nie są bandażem. Ale decyzja należy do Ciebie... Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Rękawiczki 29.12.08, 22:07 Jesli zamierzasz brać ślub w mrozie to polecam bo będzie Ci cieplej, ale ogólnie jak dla mnie to obciach, a już totalą głupota jest męczenie się w tych rękawiczkach nie tylko podczas ślubu w kościele czy USC ale także na weselu (znam przypadek). Ani to ładnie, ani z klasa nie wygląda...dla mnie oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: Rękawiczki 29.12.08, 23:40 a już totalą głupota jest > męczenie się w tych rękawiczkach nie tylko podczas ślubu w kościele > czy USC ale także na weselu (znam przypadek). Ani to ładnie, ani z > klasa nie wygląda...dla mnie oczywiście. No, nie zgodzę się - i nie dlatego, że miałam cały czas rękawiczki i ściągałam tylko w toalecie , bo miałam z pewnych powodów (i tak bym nie mogła zdjąć publicznie). Zapytam inaczej - czy jak eleganckie damy idą w długich rękawiczkach do opery lub na bal, to je ściągają? Nie! Bo to część stroju. I nie wszyscy się męczą w rękawiczkach - ja osobiście np bardzo lubię w nich tańczyć - nie muszę ściskać spoconej dłoni ewentualnego partnera I w ogóle czuję się w nich jak dama Odpowiedz Link Zgłoś
maiwlys Re: Rękawiczki 30.12.08, 11:39 Ech szampana nie naskakuj, chodziło mi o rękawiczki ślubne do sukni ślubnej i napisałam, że to tylko moje zdanie. Nie była tu mowa o rękawiczkach do opery, chociaż to równiez nie w moim stylu, ostatnio byłam na sztuce w tatrze i jedna taka "dama" wyskoczyła ubrana jak gwiazda opery światowej - w lisach, rękawiczkach itp. no śmiech na sali, bo wszyscy byli ubrani elegancko to rzecz jasna, ale bez przesady. Odpowiedz Link Zgłoś
szampanna Re: Rękawiczki 30.12.08, 13:18 Nie naskakuję. Żałuję, że pewne kobiece tradycje zanikają - takie jak noszenie kapelusza czy rękawiczek właśnie. Staram się je podtrzymywać i promować, tylko tyle. I bardzo martwi mnie, że przejawy indywidualizmu (jak wspomniana pani w teatrze) są tak źle widziane w społeczeństwie. A wydawałoby się, że to dobre czasy (takie tolerancyjne...) dla oryginalnego stylu i sposobu bycia. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 Re: Rękawiczki 30.12.08, 10:12 na pewno nie na jeden palec, bo to szczyt obciachu. Co do rekawiczek pełnych, czy to krótkich czy długich, to mozna pod warunkiem, ze graja z fasonem sukni i ogólna sytlizacja - musi byc starannie przemyslana. Raczej bym jednak odradzała i pełne, bo z dodatkami slubnymi jest tak, ze lepeij mniej niz wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
boroovka Re: Rękawiczki 07.01.09, 21:59 Zależy od fasonu sukni, tego czy masz bolerko, kapelusz i jaki masz kształt rąk, bo: do bolerka - krótkie do odkrytej sukni - długie do koronki - taka sama koronka, albo gładkie (serio - najgorsze jest łęczenie koronek niby identycznych) do sukni gładkiej lub z przewagą w spódnicy gładkiego materiału - gładkie rękawiczki polecam szczupłym dziewczynom z długimi palcami i wąskim nadgarstkiem do kapelusza - obowiazkowo! Pamiętaj, że jeśli masz koronkowe bolerko, to nie przesadzaj z koronkowymi rękawiczkami. Lepiej mieć satynowe z elementem nawiązującym do koronki. ALE ja bym do koronkowego bolerka nie polecała rękawiczek długich. Rękawiczki satynowe pasują też do futerek! Propozycja dla zimowych ślubów. Do kapelusza obowiąkowo rękawiczki - wg. wcześniejszych wskazań. Jeśli masz drapowaną suknię: poddrapuj też rękawiczki Ja naszukałam się białych i krótkich lekko drapowanych. Udało się i tak wyglądałam: www.surowiec.pl/suknia DEMENTUJĘ, iż rękawiczki są niewygodne. Mi było bardzo wygodnie Bez nich czułabym się "goło". Zdejmowanie dobrze dopasowanych rękawiczek jest łatwe Jak zdejmiesz bolerko - np. podczas wesela, możesz zdjać rękawiczki. Odpowiedz Link Zgłoś
quasi.modo Re: Rękawiczki 07.01.09, 22:24 Ja bym jak najbardziej założyła, gdyby pasowały do sukni i do figury. Niestety, w moim przypadku raczej nie wypali (suknia będzie z rękawami). Mimo to zachęcam. Do przysięgi bym jednak zdjęła. Kwestia założenia obrączki to jedno. Przede wszystkim jednak chciałabym w tej chwili trzymać dłoń Ukochanego w dłoni a nie przez szmatkę Odpowiedz Link Zgłoś