Gość: cykor
IP: *.polityka.com.pl
02.03.04, 13:01
Jadę właśnie do Egiptu, ale przypadkiem wszedłem na forum "Hiszpania", a tam
ludzie, którzy wybierają się na Teneryfę straszą, że do Egiptu jeszcze długo
nie pojadą, bo tam są zamknięte getta turystyczne, pilnowane przez wojsko i
policjęm, a każdy wyjazd z nich jest konwojowany. Czy tak jest rzeczywiście,
czy Egipt to jakieś policyjne państwo? Ludzie z forum "Egipt" najczęsciej
rozpływają się w zachwytach nad tym krajem, czyli wojsko i policja nie
przeszkadzają w pobycie? Jak to naprawdę wygląda?