Dodaj do ulubionych

San&Fan zamiana hotelu....

11.09.10, 23:53
...miał być Movenpick Taba,na lotnisku w Egipcie dowiaduję się,że nie biuro nie zrobiło rezerwacji.Zakwaterowanie w Marriott Taba,ponieważ nie chcę przenieść się po tygodniu do Movenpica muszę przy powrocie dopłcić 80$..Dopłacę co mi tam,są wakacje,wrócę do domu opiszę moje fan-tastycze wakacje.
Obserwuj wątek
    • lelex Po pierwsze: Sun&Fun 12.09.10, 00:29
      Po drugie: IMO powinieneś / powinnaś pomieszkać w Moevenpicku i wykorzystać tę lokalizację, idealną na wypady do Izraela i Jordanii.
      • sanaleniefan Re: Po pierwsze: Sun&Fun 12.09.10, 09:31
        B.P Sun & Fun Holidays na pewno tak nie postępuje ;),ale coś w tym jest :).Lokalizacja jest wybrana celowo przeze mnie,wypady są. Resztę dopisze.
        • lelex Re: Po pierwsze: Sun&Fun 12.09.10, 19:43
          sanaleniefan napisał:

          Loka
          > lizacja jest wybrana celowo przeze mnie,wypady są.
          Ale powyzej napisałeś, że dopłacisz, zeby NIE BYĆ w Moevenpicku! (Mariott nie leży w strefie przygranicznej.)
          • sanaleniefan Re: Po pierwsze: Sun&Fun 23.09.10, 22:44
            Wróciłem,postaram się dokładniej opisać moje wakacje z Sun&Fun.Z biurem tym spędzałem wakacje pierwszy i ostatni raz. Wakacje wykupiłem przez portal HolidayCheck, wybór padł na Movenpick Taba Resort. Lotnisko Pyrzowice,na podstawie dowodu wpłaty otrzymuje voucher-Movenpick SF5 Standard,ani słowa o zamianie hotelu. Lotnisko Taba Egipt,nie ma dla nas miejsca w hotelu Movenpick, bez dyskusji mamy jechać do hotelu Marriott. Telefon do Polski ,infolinia SF, pani Małgorzta W. odpowiada,że nic nie wie o tym,to Katowice,musi się zorientować.Oddzwoni,nie oddzwoniła,drugi telefon-"nic dokładnie nie wiadomo,ale mamy zmieniony hotel na Marriott".Powiedziałem,że jedną noc mogę spędzić w Marriocie i oczekuje przenosin w drugiej dobie,oddzwoni,do dzisiaj czekam...w międzyczasie wysiedliśmy z innymi którzy przyjechali do Movenpicka,na recepcji pokazałem voucher,recepcjonista sprawdza dwa razy,nie ma takiej rezerwacji...Rezydent wyjaśnia nam "Rosjanie dali wyższą cenę i B.P.SF nie mogli wykupić nam rezerwacji" ,poważnie,jeżdżę już długo ,młody nie jestem ale takiego wytłumaczenia nie słyszałem.Rezydent zachwalał nam Marriotta,super pokój nam zarezerwował,tak był to super pokój.w ostatniej linii od morza,z tyłu parking,parter ,pokój obok Kids Club.Nie, nie zepsuli mi wakacji, zbyt długo na nie czekałem,zamieniliśmy (za coś tam,coś tam) na pokój z widokiem na morze.Na pierwszym spotkaniu z rezydentem w dniu następnym nie ma żadnej mowy o przenosinach ,ale mamy dać mu odpowiedź czy zostajemy w Marriocie do dnia następnego,bo musi ewentualnie to zorganizować.W trzecim dniu żona powiadamia rezydenta,że zostajemy . O nie,w następnym tygodniu mamy się przenieść do Movenpicka,a skoro nam się podoba w Marriocie ,to mamy dopłacić 80$.Dodam,że rezydent rozmawiał z 15 min ze swoim bossem,powiadamiając go,że nie mam zamiaru po tygodniu się przenosić. Nie zepsuli mi wakacji po raz kolejny , dopłaciłem ,to nie wycieczka objazdowa i po prostu nie chce mi się pakować ,przenosić ,zmieniać znajomych. Jeżdżę już długo,bardzo długo,różne miałem przygody.Zawsze BP ,hotel jak coś "zawalił "rekompensowali to koszem owoców,masażami,pokojem o wyższym standardzie ,tańszymi wycieczkami.A tutaj kara- wybrałeś BP SF- dopłać ;80$ na które mam potwierdzenie.Reklamacji nie złożę,po prostu ani ja,ani znajomi nie skorzystają z usług BP Sun&Fun.
            • lelex Re: Po pierwsze: Sun&Fun 24.09.10, 00:52
              No żenada faktycznie.
              Co nie zmienia faktu, że trzeba było mnie posłuchać, a nie żony, i przenieść się do Moevenpicka. :-)
              • monjan Re: Po pierwsze: Sun&Fun 24.09.10, 10:37
                no faktycznie nieciekawie
                ale jak wam się podobał sam hotel?
                i naprawdę nie wolałeś po tygodniu przenieść się do Movenpicka?zobaczyłbyś 2 hotele, bez dopłacania...
                • prorok21 Re: Po pierwsze: Sun&Fun 25.09.10, 11:32
                  Z tymi zmianami to jakaś choroba się robi. Z różnych względów człowiek wybiera określony hotel hotel czasami na kilka miesięcy przed imprezą. Płaci nie małe pieniądze tymczasem biuro tuz przed wylotem zmienia destynacje. Oczywiście zasłaniając się ogólnymi warunkami umowy, z których wynika że zapewniło hotel o odpowiednim poziomie kategoryzacji. Prawnie ok ale jest to delikatnie mówiąc robienie klientów w jajo. Tym bardziej biorąc pod uwagę skalę zjawiska. Mi w tym roku S&F też zmienił Mamlok Palace na Garden
                  • artemizja1 Re: Po pierwsze: Sun&Fun 25.09.10, 16:04
                    Na przełomie lipca i sierpnia S&F zamieniło też kilkudziesięciu osobom hotel Amwaj na inne (nie cieszące się dobrą opinią, jak Old Palace czy Sonesta). Ja złożyłam reklamację powołując się m.in. na sprzeczność niektórych zapisów stosowanych przez S&F w swoich umowach z ustawą o usługach turystycznych.
                    • colin1974 Re: Po pierwsze: Sun&Fun 25.09.10, 17:52
                      No ale to nie była wina BP tylko hotelu ,który nie był jeszcze oddany do użytku i nie tylko SF zamieniał go na inne ale także inne brylujące BP.
                      • flyr Re: Po pierwsze: Sun&Fun 25.09.10, 17:58
                        to ciekawe po co go sporzedawali skoro było prawdopodobieństwo że go nie otworzą na czas ? Jakaś paranoja .
                        • colin1974 Re: Po pierwsze: Sun&Fun 25.09.10, 18:22
                          Wszyscy go sprzedawali ,a otwarcie przekładano jak to w Egipcie zawsze mają czas i to już nie wina BP .Moi znajomi trafili w zastępstwie do Intercontinental Abou Soma i byli przeszczęśliwi bo to świetny hotel i kosztuje dwa razy tyle co Amway.
                      • artemizja1 Re: Po pierwsze: Sun&Fun 25.09.10, 20:47
                        nie zgodzę się z Tobą. Biuro dobrze wiedziało przed moim wyjazdem, ze hotel nie jest gotowy - na miejscu dostałam bowiem voucher do innego hotelu wystawiony z datą wcześniejszą o dwa dni od mojego wylotu. To oznaczało, że powinni mnie poinformować przed wylotem o zmianie, co w moim przypadku skutkowałoby żądaniem zwrotu pieniędzy zamiast wyjazdu do innego hotelu.
                        Ponadto według obowiązujących przepisów (ustawa o usługach turystycznych) biuro podróży zwolnione jest z odpowiedzialności tylko w kilku przypadkach: działania lub zaniechania klienta, działania siły wyższej, np. nagłej powodzi, huraganu, zamachu terrorystycznego lub działań osób trzecich, które nie uczestniczyły w wykonaniu usług przewidzianych w umowie, a działań tych nie można było przewidzieć ani uniknąć (czyli np gdyby okradł mnie inny uczestnik wycieczki to biuro za to nie odpowiada ale już za hotel nie gotowy na przyjęcie gości jak najbardziej ponosi odpowiedzialność).
            • marek.dumle Re: Po pierwsze: Sun&Fun 25.09.10, 17:46
              Tanie biura i tyle...
              W lipcu ci którzy mieli wykupionego w Hurghadzie Sunrisa Mamlouka lądowali w Sunrise Gardenie bo w Mamlouku nie było miejsc. Z jakich to biur? Ano właśnie z tanich biur. Ecco Holiday, Sun Funa, Alfa Stara i Bee Free. Sieci hotelowe robią z takimi to co chcą.
              • cairo7 Re: Po pierwsze: Sun&Fun 25.09.10, 19:54
                Co nie znaczy,że te biura nie mogłyby odpuścić zarobek i dać klientowi rekompensatę.Naprawdę otarcie łez na obczyżnie pomaga...ale trzeba chcieć wyjść z twarzą...ale najpierw...trzeba ją mieć:)
                • flyr Re: Po pierwsze: Sun&Fun 25.09.10, 20:08
                  słusznie prawisz ale ja i tak bym był wsciekły strasznie . Na szczęście jeźdze z takimi biurami aby ta zmiana hotelu była jak najmniej prawdopodobna . Za tydzień no za 9 dni już 7 raz do Egiptowa . Pierwszy raz poza terminem wakacyjnym i mam nadzieje że tez bedzie super .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka