Dodaj do ulubionych

LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :)

16.09.10, 14:12
I jak widzicie mam internet :)) Jestem teraz w pokoju z laptopem i sama jestem w szoku bo mowili, ze tylko w hotelowym lobby a tu prosze.. w pokoju tez jest :)
Jakby kto pytal to hotel rewelacja, pokoje troche zuzyte ale generalnie jest ok. Wszystko co trzeba na miejscu. Ja w kazdym badz razie jestem zadowolona..
Aha kwaterunek na poczatku troche wkurzajacy bo trwal jak dla mnie za dlugo (ale moze to dlatego, ze w hotelu wyladowalismy wczoraj po 4 rano i bylismy nie wyspani),,
Przed hotelem jest bank wiec mozna walute wymieniac... a po drugiej stronie ulicy taki sklepik jakby fotograficzny... mozna tam zakupic karte sim vodafone (my taka kupilismy) do komorki,,
Basenow jest kilka, lezaki zawsze jakies puste mozna znalezc.. All wypas,, zyc nie umierac :))
Obserwuj wątek
    • trevally Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 16.09.10, 14:27
      A ten pomost do morza dłuuuuuugi na 600 metrów to jeszcze stoi? :)
      • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 16.09.10, 20:43
        trevally napisał:

        > A ten pomost do morza dłuuuuuugi na 600 metrów to jeszcze stoi? :)

        stoi, stoi... ale wcale nie jest taki przerazajaco dluuuugii
        • trevally Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 16.09.10, 20:55
          Hehe wiem jaki jest, byłem tam 6 lat temu :) Polecam lagunę w lewo od pomostu, fajne rybasy na płytkiej wodzie i w każdą pogodę :)
          • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 16.09.10, 20:58
            trevally napisał:

            > Hehe wiem jaki jest, byłem tam 6 lat temu :) Polecam lagunę w lewo od pomostu,
            > fajne rybasy na płytkiej wodzie i w każdą pogodę :)

            Teraz to tych rybek jakby na lekarstwo :)
    • sun1983 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 17.09.10, 11:04
      Wybieram sie do tego pokoju w pażdzierniku i mam do Cieie kilka pytań:
      - czy widziałaś aby zdarzyło się żeby przekwaterowywali do innego hotelu, bo takie sytuacje z tego co czytam forum zdarzają się dość często?
      - jakie pokój macie, standard czy superior?
      - z jakiego biura polecieliście?
      - czy wkładaliście pieniądze przy kwaterowaniu do paszportu na lepszy pokój?
      Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku
      • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 17.09.10, 14:53
        sun1983 napisała:

        > Wybieram sie do tego pokoju w pażdzierniku i mam do Cieie kilka pytań:
        > - czy widziałaś aby zdarzyło się żeby przekwaterowywali do innego hotelu, bo ta
        > kie sytuacje z tego co czytam forum zdarzają się dość często?

        Nie widzialam nic takiego..

        > - jakie pokój macie, standard czy superior?

        pokoj mamy standard

        > - z jakiego biura polecieliście?

        Z TUI

        > - czy wkładaliście pieniądze przy kwaterowaniu do paszportu na lepszy pokój?

        Nie.. Zreszta to sprawa indywidualna... Ale pewnie i tak dostaniecie pokoj , ktory bedzie akurat wolny:))

        > Pozdrawiam i życzę udanego wypoczynku

        Dziekuje :))

        A na marginesie hotel jest tak duzy i bajkowy, ze nie ma znaczenia gdzie sie ma pokoj :))
        Wszedzie jest dobrze... basenow jest kilka... restauracja gdzies posrodku... wiec jest ok :))
        • yaris9000 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 18.09.10, 06:31
          A nie mówiłem !!!!!Wypoczywaj!!!!
          • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 18.09.10, 14:37
            Wypoczywam, wypoczywam... Jutro lecimy do Kairu :))
            • janan2 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 20.09.10, 14:05
              Wypoczywaj!!!.Relacja pooooteeeem!Ale ciekaw jestem tego Kairu!.Gdzie byli.Co widzieli!No i czy wreszcie galopku nie było!!!.Jak wrócisz to przynajmniej podeślij fotki!.Za chwilę ja też wybywam na SPA.Też będę!Od J.Bodeńskiego przez Alpy na Węgry.Laptop zabieram,wiec i podczytuję.Ale chyba jusytka mnie uzupełni.Ona lepsza,przynajmniej w sprzęcie.Pomijam moje szlaki i jakbt zawsze po mnie.No ale ona pojawia się i znika,a żwe widzi więcej !Dla mnie nie nowina.A Ty zostaw tego kompa,gazety,wiadomości i fizjologiczne przypadłości i spręż się po powrocie.
              • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 21.09.10, 17:49
                W Kairze a jakze juz bylismy i to samolotem. Na dodatek bylismy sami na indywidualnej wycieczce wiec wozili nas samochodem osobowym (mercedesem).. Chyba nie bylo wiecej chetnych na samolot.. Fajna taka forma wycieczki bo wszystko bylo bez pospiechu... moglismy pogadac sobie swobodnie z przewodnikiem... nikt nas nie gonil... nie musielismy na nikogo czekac. A co najwazniejsze nie zarywalismy dwoch nocek tlukac sie w te i spowrotem.. Oszczedzamy sily na Petre... tu sie potluczemy autokarem..
                • cerber.2 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 22.09.10, 17:05
                  kasia_p45 napisała:

                  > W Kairze a jakze juz bylismy i to samolotem. <> moglismy pogadac sobie swobodnie z przewodnikiem... nikt nas nie
                  > gonil... nie musielismy na nikogo czekac. A co najwazniejsze nie zarywalismy d
                  > woch nocek tlukac sie w te i spowrotem.. Oszczedzamy sily na Petre... tu sie po
                  > tluczemy autokarem..

                  Ooo!Ja pierdzielę.Co najmniej biskup mercedesem,samolotem,może przyciemniane szyby?A lektyki nie było?Poprzednikowi nie chodziło chyba z tym galopkiem.Raczej o sraczkę.Typowy złotoklamkowiec.
                  • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 22.09.10, 21:27
                    Ojojoj zaraz o sraczke.. A co w tym dziwnego, ze samolotem?? Nie chcialo nam sie tluc autobusem dwie nocki w te i spowrotem... A, ze wiecej chetnych nie bylo to wozili nas samochodem..
                    Generalnie wycieczka bardzo przyjemna i nie meczaca..
    • ewekub Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 22.09.10, 12:50
      To byłyśmy w tym hotelu w tym samym czasie. My wczoraj z niego wróciliśmy.
      Jestem BARDZO ZAWIEDZIONA, ten hotel nie zasługuje na 5*, nawet egipskich.
      Stary, brudny - hotel ma duże możliwości, ale wymaga generalnego remontu.
      Każdy ze spotkanych przeze mnie Polaków był podobnego zdania. Jeżeli ktoś ma porównanie do innych hoteli, to od razu widać różnicę.
      Plusem jest przepyszne jedzenie.
      Pozdrawiam!
      • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 22.09.10, 21:22
        A ja wrecz przeciwnie nie jestem zawiedziona. Hotel wcale nie jest brudny i stary. Jesli cos jest stare to tylko meble, ktore rzeczywiscie nadawalyby sie juz do wymiany.Ale czy przyjezdzamy tu mieszkac?.. Cala reszta jak najbardziej ok. Teren hotelu ladny, zadbany.. jak w bajce..Pokoje codziennie sprzatane.. itd
      • yaris9000 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 23.09.10, 17:24
        Stary-dobre !!!!!!,Brudny jeszcze lepsze !!!!!Duże mozliwości -spadłem z krzesła !!!!!Nikomu się nie podobało-chyba umarłem.....ZAL MI CIEBIE,(albo byłaś gdzie indziej).Jedz do Kołobrzegu,to zobaczysz stare hotele,brudne ulice i zakatki,a jakie są możliwości !!!!Cena ta sama jak wybierzesz odpowiednio.Aha ,no i na plus w niektórych hotelach podają jedzenie arabskie !!!!
      • eda36 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 23.09.10, 20:58
        Ale niektórzy mają wymagania! Ludzie gdzie Wy bywacie skoro nawet hotele 5* Wam nie odpowiadają! Następnym razem proponuję wybrać Burj Al Arab. No chyba, że 7* też okaże się za mało dla naszych luksusowych turystów...
        A tak na marginesie zachęcam wszystkich do pobytu w tym hotelu, uwierzcie nie ma się do czego przyczepić.
        • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 24.09.10, 08:24
          A czy ja napisalam, ze mi sie tu nie podoba? Tylko, ze pokoje z deczka zuzyte... ale mi to akurat nie przeszkadza. I tak codziennie sprzataja wiec jest ok :))
          Caly teren zas to istna rewelacja... mozna calymi dniami stad nie wychodzic. Codziennie mozna lezec nad innym basenem...lub nad morzem. Pelno tu przeroznych barow, Restauracja wielka, jedzenie przpyszne... Juz nie wspomne o drinkach w lobby barze. Jeszcze nie zobaczylam tu wszystkiego a juz niedlugo czas bedzie wyjezdzac..
          Cale zagospodarowanie terenu jest rewelacyjne... jak sie komus tu nie podoba to ja nie wiem..

          A tak na marginesie jeszcze (w sumie do janana) to Petra nam niestety nie wypalila (nie bylo chetnych) wiec zdecydowalismy, ze jedziemy do Jerozolimy - wyjazd dzis wieczorem. Mam tylko nadzieje, ze przezyje te mordenge :))
          • sole4 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 24.09.10, 11:59
            Oj jak ja Ci zazdroszczę,że tam jesteś :-) My wróciliśmy zTGA początkiem czerwca, a dalej jestem tam myślami :-)Ciekawa jestem twojej opinii z Jerozolimy.Może skusisz się też na pływanie z delfinami.Dla nas to była niezapomniana atrakcja.
            Nie rozumiem ludzi którzy wracają niezadowoleni z takiego hotelu, lepiej żeby zostali w domu.Widać żyją w większych luksusach :-). Pozdrawiam
            • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 24.09.10, 17:01
              Chetnie poplywalabym z delfinami ale niestety juz nam czasu zabraknie :)) Bylismy tylko na pokazie delfinkow.. tez fajnie:)
              Teraz szykujemy sie na wyprawe do Izraela... o 23-ciej wyjazd z hotelu..
              No zobaczymy jak bedzie.. Mam nadzieje, ze super :))
              No ja tez nierozumiem niezadowolenia niektorych. Owszem hotelowi przydalby sie remont i wymiana niektorych mebli bo rzeczywiscie sa juz mocno sfatygowane. Zalezy na co kto zwraca uwage... Mnie to akurat az tak bardzo nie przeszkadza. Nie jade do Egiptu po to by szukac sterylnych warunkow. Za to caly teren zagospodarowany jest cudownie... Nie mozna sie tu nudzic :)) Rowniez pozdrawiam :))
              • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = Jerozolima 26.09.10, 14:07
                Dziś w nocy wrocilismy z wyprawy do Jerozolimy. Umeczylismy sie na maksa... ale w sensie pozytywnym. Jeszcze bardziej utwierdzilam sie w przekonaniu, ze Izrael trzeba zobaczyc na conajmniej kilkudniowej wycieczce. W jeden dzien ciezko to wszystko ogarnac.Ten kraj jest niesamowity i jakze rozny od Egiptu.. Wrazenia oczywiscie wspaniale. Organizacja wycieczki na 5 z plusem. Przewodnik nie z tej ziemi... nie wiem skad on czerpal sily, zeby nam caly czas przekazywac te wszystkie ciekawe informacje. Wielki szacun dla niego ..Grupa bardzo zdyscyplinowana.. tak wiec jestem mega pozytywnie zadowolona :)) Aczkolwiek Petry nie moge odrzalowac... ale co sie odwlecze... :))
                AAA no i Morze Martwe... rewelacja.. Kapiel byla na koncu wiec fajnie bylo sie tam popluskac i zmyc te trudy podrozy..
                A w ogole woda w morzu ciepla jak zupa :))... No i ten nieziemski widok Gor Synaju w swietle ksiezyca w pelni. Nieee no jestem ugotowana :)))
                • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = Jerozolima 26.09.10, 15:35
                  Sorrki za ortografa... oczywiscie mialo byc: "odżałować" Na tym slonecznym tarasie ledwo co widze w moim laptopku :))
                  • yaris9000 Re: LTI-Grand Azure = Jerozolima 26.09.10, 16:26
                    Kasia a jak długo jeszcze będziesz w Tropicanie?
                    • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = Jerozolima 26.09.10, 21:55
                      Tak na dobra sprawe to jeszcze jeden dobry dzien.... We wtorek wieczorem wylot do kraju...
                      Ja chce tu jeszcze zostac!!!!!
          • janan2 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 29.09.10, 14:35
            Kasia! tak na gorąco.Dopiero co przysiadłem do kompa.Nie było mnie jakiś czas.Ja pierdzielę!!!Byłaś w Jerozolimie!?.Nie wierzę!.Czekam na fotki.Przede wszystkim zaczynam czytać.No bo nieco się stęskniłem za wymianą opinii.Dopiero zaczynam śledzić Twoje wojaże.Póki co pozdr.
            • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure ... 29.09.10, 20:57
              No jak widzisz.. pojechałam do Jerozolimy. Moje plany zupełnie sie poprzestawiały. Chyba jednak nie ma co za duzo planować przed wyjazdem :))
              Na Petre w ogóle nie było chetnych (pewnie za drogo czy co??).. więc z braku laku padło na Jerozolime. I powiem Ci, że nie żałuje..
              Wrażenia niesamowite. Wycieczka bardzo męcząca. Wyjazd z hotelu o 23-ej i nikogo juz nie zbieralismy po drodze tylko busikami dojazd do autobusu głównego, który juz czekal gdzies w Sharm el Sheikh. Do granicy w Tabie jechalismy jakies 3 godzinki. Po drodze był, krótki postój w Dahab na toalete itd.
              Przeprawa graniczna odbyła sie dość szybko az sama byłam zaskoczona..wczesniej nas troche postraszyli, że bedzie ciezka odprawa itd..
              Ale odbyło sie bardzo sprawnie. Po drugiej stronie czekał juz na nas przewodnik (Polak), któremu prawie wcale nie zamykała sie buzia. Naprawde szacun wielki dla tego czlowieka.. niestety nie pamietam imienia ( mlody, wysoki, szczupły.. mógł miec ok 30stki)..
              Przekazal nam bardzo duzo informacji. Bardzo dobrze sie nami zaopiekował.. Grupa była bardzo zadowolona... co okazalismy pokaźną zrzuta w czapeczke jednego z uczestników i oklaskami na koniec :))
              Po stronie izraelskiej przesiadka do innego autokaru.. na szczescie troche wygodniejszego..
              W tak krótkim czasie zwiedzilismy dość sporo miejsc.. Zaczelismy od Góry Oliwnej z przepięknymi widokami na Jerozolime. Później spacer po starym miescie ... wizyta pod Ściana Płaczu... w Bazylice Grobu Pańskiego.... Droga Krzyzowa.... itd... (moge cos pokręcic bo z reguły jestem nieco roztrzepana).. Tak czy owak miasto wywarło na mnie dość spore wrażenie.. Przejechalismy tez przez granice z Palestyna i udalismy sie do Betlejem do miejsca narodzenia Jezusa.. W Betlejem tez bylismy na obiedzie... no i w sklepie z pamiątkami jak to bywa na każdej wycieczce :))..
              Pozniej w drodze powrotnej zatrzymalismy sie nad Morzem Martwym gdzie skorzystalismy z kapieli... Rewelacja :))
              Na granicy z Egiptem zjawilismy sie jak juz bylo ciemno... znów odprawa (bardzo sprawna) i przesiadka do wczesniejszego autokaru.. I tak juz bez postojów jedziemy do Sharm'u..
              W okolicach Dahabu przepiekne widoki na Góry Synaju oblane swiatłem księżyca w pełni.
              Boże jaki widok.. nieco upiorny... ale niesamowity..
              W hotelu bylismy cos po pierwszej w nocy.. Tak więc skonani ale bardzo zadowoleni :))
              Warto było.. i naprawde polecam niezdecydowanym... A poniewaz czuje wielki niedosyt (jak to ze mną bywa)... więc mam wielka chęć się tam jeszcze wybrac..
              A Petra oczywiście tez pozostaje w kolejnych planach... Nie mam zamiaru odpuscic :))
              A wczesniej pojechalismy do Kairu samolotem i z braku chetnych mielismy indywidualny tok wycieczki :))
              Super sprawa. Czlowiek wypoczety... wożą go po miescie mercedesem... No normalnie życ nie umierać:)) nawet sami pływalismy wielka łodzia motorowa po Nilu ))
              A co do zdjęć to nie mam ich za wiele... Oczywiscie wybiore cos nie cos i później tam powrzucam w swoim profilu.. Ale chyba wy tu macie lepsze :))
              To tyle tak na goraco :))
              • janan2 Re: LTI-Grand Azure ... 30.09.10, 10:07
                >To tyle tak na gorąco:))

                Laaał.Ale w dechę!Tego się po Tobie nie spodziewałem.Niewiele straciłaś z tą Petrą.I tak pewno nie zdążyła byś wszystkiego zobaczyć.Z tego co pamiętam sam miałem problemy.Zresztą podobnie jak w Jerozolimie.Ja powtarzałem,więc było nieco łatwiej.Ale jak widzę nie żałujesz!Jednak warto być w tych miejscach.Nie ma to nic wspólnego z wierzeniami.Trzeba być,widzieć i poczuć tę atmosferę,bez zbytniego narzucania się Najwyższemu.Zresztą to nie tylko "nasza" kultura.Ale i innych religii.Traktowana łącznie(jako miejsce i korzenie cywilizacji)z Egiptem pobudza do myślenia.Mam trochę pytań.Ale chyba założysz jakiś wątek wspomnieniowy jak ochłoniesz.Gratuluję!Ale Cię ponosiło nieco.Tę samą drogę sami nie tak dawno przerabialiśmy.Więc reszty się domyślam.Miejsca te same.No ale nie doczytałem czy zdecydowałaś się na nurkowania lub wycieczki na pustynię.Ale pewno czasu brakło.Jak zwykle.U mnie tak zawsze jest,więc i u Ciebie pewno nie inaczej.Trzeba następnym razem na miesiąc.Może zdąży.Ale i tak dużo jak na jeden pobyt.Kair + Jerozolima to trzeba po tych wyprawach ze dwa dni odpocząć.Forsowne wyprawy,więc wycieczki + odpoczynek to już minimum 4 dni w plecy.Ale wkurzona chyba tą Petrą.że padło na Jerozolimę.Jak widzisz nie wszystko ustawi jak w zegarku.Czasami plany trzeba zmienić.
                • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure ... 30.09.10, 11:18
                  No masz racje .. zabrakło na wszystko czasu. Z nurkowania to tylko Seascope z łodzi z przeszkolonymi bokami. Rafa tam jest cudowna. Widzielismy tez nurków na zywo (znaczy przez te szyby).. No i snorkowanie przy hotelowej plazy..
                  Poza tym bylismy tez na pokazie delfinów... cos fantastycznego :))
                  Góra Mojzesza i klasztor św. Katarzyny przeszło nam koło nosa niestety. Niezgrały sie terminy..
                  Wstepnie mielismy zapisaną Petre i w ostatniej chwili dowiedzieliśmy sie, że nie wypali.. Góra miała byc później.. nie dało sie nawet do samego klasztor.. z tego wszystkiego pojechalismy na pokaz delfinów bo to bylo codziennie..
                  Tak więc skoro nikłe były szanse na Petre stwierdzilismy, że jedziemy do Jerozolimy... ale to juz było pod koniec naszego pobytu... wiec na inne rzeczy nie starczylo poprostu juz czasu..
                  Dzisial dopadł mnie faraon.. szczescie, ze do konca tygodnia mam jeszcze wolne wiec mam nadzieje odchoruje to szybko :))
                  Wkurzona nie jestem... aczkolwiek szkoda mi tej Petry. W kazdym badz razie mam nadzieje, ze pojade tam innym razem :))
                  A co do Jerozolimy to chyba mamy podobne zdanie, zeby nie traktpowac tego miejsca jako jakiegos religijnegi kultu tylko bardziej jako skarb historyczny..
    • ewekub Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 24.09.10, 14:50
      Jeżeli 18-letni hotel, eksploatowany non stop nie jest dla Was stary, to ja nie wiem...
      Brud jest okropny, a kto uważa inaczej, to nie chcę sobie nawet wyobrażać co ma w domu...
      Brudne i stare są naczynia, pokoje, korytarze, baseny, leżaki i materace (jedyne nowe przy wejściu z recepcji/lobby). Nie mówiąc już o spa i miejscach do masażu - tragedia.
      Moje raczkujące dziecko musiało kąpać się w leginsach i skarpetach, bo obcierało sobie kolana i stopy od odpryskującego betonu (tak betonu!) w basenie głównym, w którym wciąż ubywa wody, bo ma popękane dno.
      Elegancko przystrojone stoły przy kolacji mają tylko pierwsi goście, potem już jedynie podkładki papierowe.
      Ciągle widać sprzątających, ale jak coś jest stare i zniszczone to niestety nie da się tego doczyścić. Dalej uważam, że hotel ma duże możliwości, ale potrzebuje GENERALNEGO REMONTU.

      Zobaczcie na 5* hotel Savoy, nie ma porównania do marnego TGA.
      Dla niektórych TGA to szczyt marzeń, ale to tylko dla tych , którzy nie mają porównania do innych hoteli 5*.
      • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 24.09.10, 17:17
        To, ze hotel potrzebuje remontu zgadzam sie bez dwoch zdan. Ja akurat wiedzialam do jakiego hotelu jade i nic mnie tu nie zdziwilo. Tobie sie jednak dziwie, ze wybralas taki wlasnie hotel a nie wymieniony przez Ciebie Savoy. No ale coz kazdy ma prawo do wlasnego zdania.
        A tak na marginesie w domu mam wszystko czyste i w miare sterylne. Mysle, ze co innego jest mieszkac a co innego byc na wakacjach. Troche luzu nikomu nie zaszkodzi ..
        Pozdrawiam :))
        <Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe>
      • yaris9000 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 24.09.10, 21:47
        ewekub napisała:

        > Jeżeli 18-letni hotel, eksploatowany non stop nie jest dla Was stary, to ja nie
        > wiem...
        > Brud jest okropny, a kto uważa inaczej, to nie chcę sobie nawet wyobrażać co ma
        > w domu...
        NO CHYBA PRZEsADZIŁAŚ....I TAK NA MARGINESIE ..........................................SKĄD TA INFORMACJA ŻE hotel MA 18 LAT?(znasz historię LTI,czy nie wiesz co to jest)A MOŻE WIESZ JESZCZE KIEDY WYBUDOWANO REZYDENCJE MUBARAKA W TYM HOTELU?A MOŻE JEJ Po PROSTU NIE WIDZIAŁAŚ?WYOBRAŚ SOBIE ZE WŁAŚNIE TAM MA REZYDENCJE.!A TO O CZYMŚ ŚWIADCZY.....NIE PIIIIIISSSSSSSSSSSZZZZZZZZZZZZZZ GŁUPOT ,BO ZAŁOŻE SIĘ ŻE WCALE TAM NIE BYŁAŚ!!!!!!!!!!!!
        Aha-pytanie ....kiedy był wybudowany hotel pod nazwą LTI?Kiedy wybudowano rezydencję dla Mubaraka?Kiedy wybudowano za około 10 milionów DOLCÓW lobby(jeśli tam byłaś -to wiesz po czym chodziłas I CO BYŁO NA SUFICIE?)?Kiedy przekszałcono go na sieć Tropicana i dlaczego??A na koniec takie małe pytanko....kto w tej chwili jest właścicielem TGA?Wiesz- napisz,a nie fanzol pierdołami że jest brudny.Trzeba zaczerpnąć informacji skąd są meble i kto nimi zarządza....A na obtarte nóżki---to się zakłada dziecku specjalne buciki,w kraju dostępne za 25 PLN,lub jak kto woli około 8 dolarów.Albo SIĘ ZOSTAJE W DOMU !!!!!!!!!!!!
        • ewekub Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 24.09.10, 23:27
          A co mnie obchodzi kto jest właścicielem tego hotelu, co to ma wspólnego z tym, że jest w tym hotelu syf???
          Co mi po informacji, że właścicielem jest LTI, Tropicana, Hilton itd...

          Proszę zwrócić uwagę na miejsce, w którym barmani w restauracji głównej nalewają napoje. Barek wytarty brudną szmatą, śmierdzi na odległość, podłoga i "zakamarki" po prostu koszmar.

          21 września wróciłam z tego hotelu, byliśmy tam 2 tygodnie. Wczasy uważam za bardzo udane, bo jedzenie jest super, restauracje tematyczne w cenie, miła obsługa, ciekawe animacje, zjeżdżalnie...
          Ale jestem rozczarowana, bo wg mnie ten hotel nie zasługuje na 5 *, jest za bardzo wyeksplatowany.

          Zgadzam się, że lobby i recepcja po prostu przepiękne, ale ja tam czasu nie spędzałam ;-)

          Jadąc tam nie zdawałam sobie z tego sprawy, więc na miejscu się zdziwiłam.
          Myślę, że za te pieniądze można wynaleźć coś lepszego.
          Mimo tego i tak miło będę wspominać TGA...
          Polecam budynek numer 8, wszędzie blisko.

          P.S. Jadąc z dzieckiem na plaże, wypadła mi z wózka wielka torba, w której miałam telefon, aparat fot.sprzęt do nurkowania, okulary, pieniądze, jakieś tam kolczyki.
          Wieczorem torba czekała w recepcji, nic nie zginęło - byłam bardzo pozytywnie zaskoczona.


          • sole4 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 25.09.10, 13:19
            Yaris9000- uwielbiam Twoje komentarze !!!!!!!!

            Kto pisze takie głupoty,chyba tam nie był.Dla zainteresowanych tym brudem wstawiam link-aż strach patrzeć !

            ifotos.pl/img/212-Hotel_srqens.jpg
            • flyr Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 25.09.10, 13:34
              fakt syf straszny . Dlatego każdą opinię trzeba traktowac z przymrużeniem oka i nie do końca jako wyrocznię . Mozna sobie wyrobić na ich podstawie ogólne wrażenie ale raczej te skrajne ( super pozytywne jak i bardzo negatywne ) odrzucać .
            • ewekub Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 25.09.10, 20:25
              Zapomnij, że jako Polak (niestety) dostaniesz pokój tam gdzie są takie korytarze...
              Takie odnowione budynki zapewne są tylko blisko lobby/recepcji. Niestety im dalej od recepcji tym gorszy syf. Zaczynając od leżaków, na początku nowe plastikowe z niebieskim materiałem, dalej stare plastikowe ze zużytymi szarymi materacami, na plaży połamane drewniane ;-)
              Niestety taka jest rzeczywistość. A korytarzy tych pięknych nie widziałam, na moim śmierdziało jak w muzeum, a u mojej siostry taki zapach był w pokoju, no w końcu meble to antyki ;-)
              • yaris9000 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 26.09.10, 08:39
                A tak na marginesie basen "główny"(jak to nazwałaś) w tym hotelu jest ozdobą-oczkiem wodnym.Do kąpięli służą baseny gdzie na podłodze są płytki!A to że ludzie tam wchodzą to już ich sprawa-jak nie kumają bazy,lub mają zaślepione oczy słońcem.Leżaki są tam po to aby odpoczywać a nie kąpać się.Wystarczyło przeczytać informacje która wisi przy barze w lobby. Dla dzieci jest przygotowany mały basenik przy KIDS Barze,są tam nawet zjeżdzalnie.....specjalnie dla maluszków !Dokładnie po przeciwnej stronie tego co na fotce....


                ifotos.pl/zobacz/IMG0253_sxhnsq.JPG/
                • yaris9000 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 26.09.10, 08:45
                  A tak wyglądają płytki na basenach....Strach chodzic taki syf...
                  ifotos.pl/zobacz/IMG0348_sxhnas.JPG/
                  • yaris9000 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 26.09.10, 09:15
                    "Brud jest okropny, a kto uważa inaczej, to nie chcę sobie nawet wyobrażać co ma w domu... "

                    ifotos.pl/zobacz/IMG0267_sxhexp.JPG/
                    No i te leżaki.....na złom sie tylko nadają....

                    ifotos.pl/zobacz/IMG0579_sxhenw.JPG/
                    to przy budynku numer 2 na samym morzem....im dalej od lobby tym gorzej....Pozdrawiam !
                    • flyr Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 26.09.10, 09:41
                      nie musicie sie licytować , generalnie to sa subiektywne odczucia każdego z nas . Mi np. zupełnie nie przypadła do gustu Hilton Long Beach i nie chodzi tu o czystość tylko generalnie , położenie hotelu , jego rozkład , baseny itp a wielu jest zachwyconych wracając z tego hotelu . A czy gdzieś sa popekane płytki czy troche brudu lub tez zuzyte leżaki . Nie dajmy sie zwarjować , egipskie hotele i sam kraj który oferuje dla nas turystów tak wiele jest niewspómierne do tego co np. możemy znaleść w ofercie naszych prywatnych ,, hotelarzy " nad naszym Bałtykiem . Niebo a ziemia oczywiscie nie mieszając w to pogody . A koszty ? W sumie te same .
                • ewekub Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 26.09.10, 20:24
                  yaris9000 napisał:

                  > A tak na marginesie basen "główny"(jak to nazwałaś) w tym hotelu jest ozdobą-oc
                  > zkiem wodnym.Do kąpięli służą baseny gdzie na podłodze są płytki!A to że ludzie
                  > tam wchodzą to już ich sprawa-jak nie kumają bazy,lub mają zaślepione oczy sło
                  > ńcem.Leżaki są tam po to aby odpoczywać a nie kąpać się.Wystarczyło przeczytać
                  > informacje która wisi przy barze w lobby. Dla dzieci jest przygotowany mały bas
                  > enik przy KIDS Barze,są tam nawet zjeżdzalnie.....specjalnie dla maluszków !Dok
                  > ładnie po przeciwnej stronie tego co na fotce....

                  A to dziwne, że ten basen nie służy do kąpieli. Po co jest tam bar, do którego z jednej strony można wejść tylko będąc w basenie...??? Są tam specjalne stołki, na których się siada do połowy będąc w wodzie.
                  Pewnie trzeba założyć rybackie kalosze, spodnie i pelerynę :-)
                  Nie rozśmieszaj mnie :-)
                  • yaris9000 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 26.09.10, 21:03
                    Czyżby i aby na pewno??????Czy schodzi się z mostku,i po PŁYTKACH MOŻNA TAM ZEJŚĆ????A może fotkę?Daruj sobie.....jestes niezadowolona i tyle,twoja sprawa,jednak na tyle latania i zwiedzania świata , to mam swoje zdanie.
                    ZAMYKAM TĘ ROZMOWĘ BO NIE MA SENSU.
                    ps.jedzenie było pyszne-mieliśmy nawet bigos i białą z chrzanem,tylko ten cholerny katar....to przez tę rodzinę co leciała z nami w samolocie-cały czas mieli otwarte okno,przez to wakacje z chusteczkami!!!!(for fan tu ju)
                    dwa ps........basenik główny ma wodę pod kolana.....Coś nie kumasz.....
                    • yaris9000 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 26.09.10, 21:08
                      Basen "główny"z tym barem po lewej pod kopułą ,woda dla dorosłego pod kolana.
                      ifotos.pl/zobacz/IMG0292_sxxenp.JPG/
                      • yaris9000 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 26.09.10, 21:16
                        Bar do którego sie podpływa,głebokość około 1,5m(jeden z 2 w tym hotelu).W oddali basen dla Kidsów... i amfiteatr.
                        ifotos.pl/zobacz/IMG0263_sxxenq.JPG/
                        • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 26.09.10, 22:03
                          Wiecie co? Nie kloccie sie bo to bez sensu. Kazdego postrzeganie jest inne. Moim zdaniem hotel jest rewelacyjny i ma naprawde wielkie mozliwosci. Fakt faktem pare rzeczy nadawaloby sie do wymiany i do remontu. Mi to specjaln nie nie przeszkadzalo. .. niektorre meble (jak np krzeselka przy barze przed Mareakeszem) sprawialy wrazenie jakby byly jeszcze z czasow kolonialnych... ale to jakby wlaczyc troche swojej wyobrazni tez ma swoj urok :))
                          Tak czy owak reasumujac hotel ma swoj urok...
                          Jak wszedzie znajdzie sie troche mankamentow... ale coz to Egipt i takie zycie :)))
                          Mi tam sie tu podoba...
                          • ewekub Re: LTI-Grand Azure = wlasnie tu jestem :) 27.09.10, 10:09
                            kasia_p45 napisała:
                            > Mi tam sie tu podoba...

                            I to najważniejsze :-)
                            Pozdrawiam!

                            P.S. Patrząc na dzisiejszą pogodę w Trójmieście, dałabym wiele, aby znowu być w Egipcie.


    • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = koniec wakacji :(( 28.09.10, 07:09
      A moje wakacje niestety dobiegly juz konca. Dzis wylot do domu. Wlasnie sie pakujemy..
      • e_podmiejska Re: LTI-Grand Azure = koniec wakacji :(( 28.09.10, 17:08
        Gdzieś tam w innym wątku pisałam Tobie, że będziesz zadowolona z pobytu w TGA. Mój małżonek po pobycie tegorocznym na Krecie dokucza mi, że należało nie kombinować i jechać ponownie do tego hotelu, a była tam rok temu. Za te same peniążki (też 5*) doświadczyliśmy, co oznacza Kreteńska oszczędność i zrozumieliśmy znaczenie motto, iż "Grek urodził się zmęczony i żyje po te żeby wypoczywać". Ale cóż jak się chciało wydać jakieś pieniądze to trzeba było zobaczyć też i coć innego. Kreta jest zjawiskowa pod innym kątem - piękne widoki.
        • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = koniec wakacji :(( 29.09.10, 10:10
          No i jestem zadowolona :)) Hotel rewelacja... W nocy wrócilismy do domu. Szkoda, że tak szybko.. Juz bede planowala nastepne wakacje. Ale ten pobyt bede napewno mile wspominac:))
          Staram sie nie wracac do tych samych miejsc. Tyle jest mozliwosci.. Tyle miejsc na swiecie , zeby je odwiedzic :)) .. Ale zawsze wracam z sentymentem do tych miejsc gdzie juz bylam :))..
          Jak sie troche ogarne to sprobuje zdac tu jakąs relacje. Narazie zszokowana jestem pogoda.. Tam takie piekne ciepełko a od razu takie zimno i dewszcz :(( Brrr
          Ja chce wracac... Egipt to jest to co uwielbiam :))
          • mmucha-1986 Re: LTI-Grand Azure = koniec wakacji :(( 29.09.10, 20:12
            Powiem ci tak jak 15 już w Egipcie było czuć że robi się chłodniej wiał zimniejszy wiatr niż jak tam przylatywałem 1.09. od 1 do 7 były straszne kłopoty z netem nawet w lobby często przerywało, później spokojnie zasięg był w pokojach w którym budynku byłaś ja w 5 pomiędzy tymi 2 mniejszymi basenami koło głównej restauracji.
            • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = koniec wakacji :(( 29.09.10, 20:26
              Oj mieszkałysmy chyba w tym samycm budynku:)).. Mój pokój to był nr 5114
              Z internetem było różnie.. raz był raz go nie było.. najlepszy zasięg był z tarasu. Ponoc w lobby był lepszy ale nie chciało mi sie chodzic tam z laptopem..
              A tak w ogóle ja jakoś nie odczułam, że robi sie chlodniej.. może szybciej robiło sie ciemno (tak ok 19 ichniejszego czasu).. A tak było bardzo ciepło.. wręcz gorąco :))
              I powiem, szczerze, ze ta lokalizacja mi bardzo odpowiadała.. wszędzie blisko... bary pod nosem... restauracja tez...
              Ech.. chciałabym tam jeszcze pobyc troche dłużej ..
              • mmucha-1986 Re: LTI-Grand Azure = koniec wakacji :(( 29.09.10, 20:36
                no ja miałem 5016 na parterze jak wychodzi zaraz przy korytarzu wyjściowym(parter) TO i tak późno bo 10 był przesuniecie zegarka w Egipcie 1 na 2 czy jakoś tak Bo już o 18 zaczęło się ciemno robić a za szybko jasno się robiło.
                No wszystko co dobre szybko się kończy.
                Zastawiam się czy też miałaś takie wrażenie ze na początku zero polskiego a po paru dniach jak by się przyciągali wszyscy, od masy ich. No i jeżeli zauważyłaś czy szef animatorów wyzdrowiał bo w ostatni dzień naszego pobytu coś poturbowany chodził ale nie chciał się powiedzieć co się stało.
                • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = koniec wakacji :(( 29.09.10, 21:18
                  A na która strone miałes okna? Bo ja na ta gdzie był ten okragły basen z pomostkami i animatorzy tam czasem urzedowali i tańczyli la Bombe :)) ..Za basenem był Kids Club ..
                  Z tym przesunieciem czasu to nie bardzo rozumiem.. bo z tego co tu pisano ktos był w sierpniu i miał czas taki sam jak w Polsce A jak ja byłam to była godzina do przodu a ciemno robiło sie cos kolo 19 wieczorem..
                  Co do Polaków to było ich torche widac i słychac ale najwiecej to chyba było gosci z za wschodniej granicy.. nawet i dobrze bo szło sie po ruskiemu spokojnie dogadac :))
                  Co do animatorów to niespecjalnie mnie oni interesowali.. Wieczorem nie chodzilismy na animacje tylko raczej do lobby na drineczka albo na spacerek...
                  Aa widziałam tylko, ze jeden z animatorów miał lapke w gipsie taki blondasek z lekko kreconymi włosami.. o tego ci chodzi???
                  • maoko Re: LTI-Grand Azure = koniec wakacji :(( 30.09.10, 13:00
                    Jaki rezerwowałaś pokój z TUI? Chodzi mi konkretnie o oznaczania DBJ czy DAZ?
                    • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = koniec wakacji :(( 30.09.10, 13:04
                      DBJ czyli standardowy
                      • yaris9000 Re: LTI-Grand Azure = koniec wakacji :(( 30.09.10, 19:04
                        A wiecie który kelner przynosi drinki i browarki za krówki do pokoju?????Tylko ON !
                        ifotos.pl/zobacz/IMG0576_snhexa.JPG/
                        • kasia_p45 Re: LTI-Grand Azure = koniec wakacji :(( 30.09.10, 19:18
                          A on nie urzędował w tym barze przed marakeszem?
                          • yaris9000 Re: LTI-Grand Azure = koniec wakacji :(( 30.09.10, 19:55
                            a on urzędował wszędzie,a pod naszym oknem stał od 7(pokój 2106),i rezerwował leżaki......Fakt dostał 5 dolców i mnóstwo krówek plus polską flaszkę.Ale gościu jest super !!!!!!!!
                  • mmucha-1986 Re: LTI-Grand Azure = koniec wakacji :(( 30.09.10, 15:20
                    No ja na ten drugi basen miałem okno, Oj to jednak złamana była(bo jak wyjeżdżałem to jeszcze gipsu nie miał. No nas cięgle za Rosjan brali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka