Dodaj do ulubionych

Miriam :-) - Marsa el Alam ????

16.09.10, 16:22
Chcę w drugiej połowie lutego lecieć ponurkować stacjonarnie w okolicach Marsa , mam pytania : z jakiej bazy tam korzystasz i czy jest jakaś którą polecasz ?? , mam ofertę na hotele Resta Reef Resort , Tulip Resort i Triton Sea Beach czy wiesz coś o ich położeniu ew. plusy i minusy ich położenia ???? Klimat na Marsie w lutym , czy bardzo wieje , czy noce bardzo chłodne - dla mnie to nowinka ????? Zimą latałem albo w cieplejsze rejony niż Egipt , albo narty . Typ nurkowania , czy tylko z brzegu i transport samochodem na miejsca nurkowe , czy nurkowania z łodzi również wchodzi w grę ?????

Pozdrawiam Wojtek
Obserwuj wątek
    • lelex Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 16:49
      zamknij Dzięki Tobie Forum może być lepsze - klikaj w tę ikonę: przy wpisach łamiących regulamin.

      W kategoriach regionalnych otworzyliśmy fora ogłoszeniowe - zapraszamy.
      Egipt

      Autor:lelex@gazeta.pl korzysta z IP: (87.204.150.75) Temat: Treść:PogrubienieKursywaPodkreslenieLink.Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem do kilku minut.


      Odpowiadasz na:
      wojtek37k napisał:

      > Klimat na Marsie w lutym , czy bardzo wieje , czy noce bardzo chłodne - dla mnie to nowinka ?

      Taa, zdecydowanie lepiej w tym okresie lecieć na Wenus.
      • wojtek37k Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 18:34
        lelex napisał:

        > zamknij Dzięki Tobie Forum może być lepsze - klikaj w tę ikonę: przy wpisach ł
        > amiących regulamin.
        >
        > W kategoriach regionalnych otworzyliśmy fora ogłoszeniowe - zapraszamy.
        > Egipt
        >
        > Autor:lelex@gazeta.pl korzysta z IP: (87.204.150.75) Temat: Treść:PogrubienieK
        > ursywaPodkreslenieLink.Wysłany przez Ciebie post może pojawić się z opóźnieniem
        > do kilku minut.

        > Odpowiadasz na:
        > wojtek37k napisał:
        >
        > > Klimat na Marsie w lutym , czy bardzo wieje , czy noce bardzo chłodne - d
        > la mnie to nowinka ?
        >
        > Taa, zdecydowanie lepiej w tym okresie lecieć na Wenus.

        Drogi lelex , jakby to ująć grzecznie ;-) wiem , że Ty nic nie wiesz w tym temacie , po co ten niezrozumiały bełkot .......

        Miłego wieczoru
        • lelex Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 19:06
          wojtek37k napisał:
          wiem , że Ty nic nie wiesz w tym tema
          > cie ,
          Prawda: nic nie wiem ... a jednak i tak więcej od ciebie: np., że w Marsa (nie "na Marsie") mają łodzie do nurkowania.

          > po co ten niezrozumiały bełkot .......
          A którego słowa nie zrozumiałeś?
          • wojtek37k Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 19:50
            No popatrz , niemożliwe pisze się inaczej ????
            :-))))

            mądrego to warto poczytać
            ;-))))
    • miriam_73 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 17:04
      Jak dotąd nurałam z Juniorem (Avalondivers - najbliżej położone hotele to Cataract - za płotem, Brayka, Blue Reef, z mojego ulubionego Abu Dabbab 15 min jazdy) oraz z Orcą (niemiecka baza przy plaży w Abu Dabbab, vis a vis masz Abu Dabbab Diving Lodge a obok Solymara Abu Dabbab).

      Z tych trzech kojarzę tylko Restę, leży niedaleko zatoki Coraya/Lamaya (daleko od bazy...), już przy otwartym wybrzeżu, z zewnątrz prezentuje się okazale, w sumie blisko lotniska, dwa pozostałe, chyba są jeszcze bardziej na północ, tak mi się wydaje, jak patrzę na mapę. Wiem na pewno, ze Resta wiosną miała rozwalony pomost, nie wiem czy naprawili, wiem, że wozili gości na plażę do Abu Dabbab.

      Co do łodzi - z Orcą byłam na Shaab Marsa Alam (m. in. świetny wraczek), czasami udaje się zmontowac grupke na rafy niedaleko Port Ghalib, bodaj Marsa Mubarak czy jakoś tak się to nazywa, nie wypaliła nam natomiast eskapada zodiakiem na Shaab Abu Dabbab. Z obu zas można też łódką zrobić wypad na Shaab Samadai/ Dolphin House (cudowności pod wodą ;-) - tunele, jaskinka, cracki, pinakle, ogromne anemoncity, miejsca do fajnych głębokich nurów) no i (w zaleznosci od aury) zodiakiem na Elphinstone.
    • miriam_73 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 17:16
      PS. Ja byłam zimą na przełomie grudnia i stycznia, fakt trochę "piździło", zwłaszcza po południu po drugim nurku lekko zeby zaczynały dzwonić ;-) - trzeba było szybko łapac ręcznik i suche ciuchy po wyjściu z wody. Ale woda była ciepła, 24-25 stopni, nawet na ok. 40 m (akurat robiłam deepa ;-) wystarczała mi 5-ka plus żyleta, wieczorem bywało bardzo różnie - 2-3 razy trzeba się było cieplej ubrać ale mielismy i wieczór że wszyscy latali w krótkim rękawku. Sylwester był zimny, nawet przy ognisku telepało, bo był zimny północny wiatr ;-)
      • kadrom Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 17:58
        Co prawda w nagłówku była Miriam, ale pozwolę sobie wtrącić trzy grosze...
        W 06'2010 miałem równiez okazję nurać z Avalondivers i polecam bardzo. Junior to przemiły facet z dużym doświadczeniem, super podejściem do klientów i wyjątkowo uspokajającym sposobem bycia. Atmosfera w bazie naprawdę przemiła. Nurkowałem z nimi trzy dni + nocka. Tylko jeden wypad na Samadai łodzią. Niestety dodatkowa kasa, ale naprawdę warto. Zgadzam się z Miriam, że miejsce przekosmiczne. Szczególnie te pinakle i jaskinki. Jak masz dodatkowego farta to mozna jeszcze posnurkować z delfinkami. Mnie się nie udało - miały chyba wolne tego dnia. Pozostałe nurki z brzegu. Zaleta ? Jesteś w hotelu ok. 14-15. Ponieważ byłem w Solymarze zostawał jeszcze czas na snurki w Abu Dabbab. Ludzie, których spotkaliśmy w Solymarze korzystali z bazy Orca. Zaletą było to, że baza jest na miejscu i możesz nurać w dowolnie wybranych godzinach i bez przewodnika. Nurki w Abu Dabbab długie, bo nie trzeba głęboko, a jest parę rzeczy do zobaczenia. Żółwi jak mrówków... Spotkałem też dwóch Polaków, którzy na Elphinstone popłynęli z jakąś nieznaną mi bazą jakimś super hiper zodiakiem z dwoma motorami. Dopłynęli w 15 minut, ale zapierdzielali podobno tak, że czapki i okulary odfruwały. Ja się nie wybrałem, bo doświdczenie mam jeszcze marne, a podobno na Elphinstone bywa różnie (prądy). Miriam na pewno więcej może powiedzieć w tej sprawie. Ja się nasłuchałem i speniałem zwyczajnie.
        Polecam więc jeszcze raz Avalondivers.com . Tutaj rozmowa z Juniorem i parę ujęć podwodnych, w tym z Samadai:
        www.youtube.com/watch?v=brTF3LkYOgU
        Są dwie części filmu.
        Junior odpowiada chętnie na mail'e więc możesz spokojnie o wszystko wypytać.


        Pozdrawiam
        Marcin
        • miriam_73 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 18:08
          Fakt, na Elphinie potrafią byc bardzo dziwne i wredne prądy ;-) czasem mozna się poczuc jak na roll-coasterze ;-) Jak dla mnie zajebioza, zwłaszcza, że często zdarzają się rekiny (longimanusy, czasem młoty), zawsze włóczy sie potężny naopleon a poza tym sciany cuuudowne.
          Ja na Elphinie pierwszego w życiu nura skończyłam na 5 metrach ze śniadaniem w masce i automacie ;-)))) Tak mi adrenalina i stres dały popalić. Potem juz było duuuuużo lepiej, bardzo mi sie to miejsce podoba.
          • kadrom Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 18:21
            miriam_73 napisała:

            > Ja na Elphinie pierwszego w życiu nura skończyłam na 5 metrach ze śniadaniem w
            > masce i automacie ;-)))) Tak mi adrenalina i stres dały popalić.

            No to mie zachęciłaś ;-)
            W życiu tam nie popłynę...
          • wojtek37k Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 18:29
            Kadrom i Miriam wielkie dzięki :) wszelkie info bardzo miło widziane . Ja pamiętam miejsca nurkowe , te dostępne z łodzi , bo już byłem w tej okolicy 4 lata temu , ale mieszkałem na łodzi . Cokolwiek wam lub komuś coś się przypomni , bardzo proszę piszcie ...... :-)

            Co do hotelu , Triton jest ponoć przy Abu Dabab , tak wyczytałem w necie , jest wyceniany przez TUI na **** sądzę , że będzie OK , choć to nowy hotel i nie ma żadnych opinii o nim w holidaychecku .
            • wojtek37k Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 18:49
              Ja Elphinstone wspominam bardzo dobrze , nie było tak zabójczych prądów ,
              ale wiało pod wodą . Nurka świetnie pamiętam , rekin powąchał mojego partnera
              nurkowego ........ nieduży , trochę ponad metr whitetip , ale adrenalina była pierwsza klasa
              • colin1974 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 19:17
                Nie zapomnij swoich sexy gatek na plaże i dresu w pasy !!!!!!
                • wojtek37k Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 19:51
                  zabiore colin wszystko , napewno i jeszcze meblościankę , aby się poczuć przytulnie jak u ciebie
                  :-)
                  • colin1974 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 20:03
                    No ale 530 to na lotnisko nie pojedziesz .....
    • trevally Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 20:36
      Jam nie Miriam ale dodam parę zdań ;)
      Co do hoteli - Resta Reef porażka, non stop czarna flaga i zakaz wejścia do wody, trzeba gnać do Coraya/Lamaya nad zatokę aby posnurkować
      Tulip Resort nie wygląda dobrze z zewnątrz moim zdaniem, ale może to być mylące.
      Ja tam zawsze jeżdżę albo do Sol-Y-Maru albo do Brayki.

      Bazy - Junior (Avalon Divers) rulez :) Super mi się z nimi nurkowało, przede wszystkim ze względu na atmosferę. Drobne wpadki nadrabiali miną i humorem, naprawdę ich polecam.
      Orca - bez zarzutu, pełna profeska, godna polecenia szczególnie jeśli mieszkasz w Sol-Y-Marze
      Diving Ocean (baza w Sol-Y-Mar) typowa włoszczyzna - spóźniają się po godzinę, bałagan, masówka, nie polecam

      Nurki - na Elphistone potrzeba mieć udokumentowanych 50 nurków (to info dla innych, początkujących) i poniekąd słusznie ze względu na prądy. Co prawda są też dni że ani prądu, ani rekinów, nuuudy :P
      Samadai - tu wszystko jest kwestią szczęścia, albo są delfinki, albo nie, łatwiej o nie snurkując niż nurkując
      Pełno miejsc gdzie z Avalon Divers nurkujesz z brzegu, z tymi powrotami o 14-15 to jednak
      nie było tak dobrze, bo z reguły dziewczyny i chłopaki tłukli tyle intro, że nurasy czekały i czekały na koniec i odjazd do bazy ... wracało się około 17 (no ale to w szczycie sezonu było, w lutym może inaczej).
      To tyle w skrócie, generalnie jest rewelacyjnie, nic tylko jechać :)
      • wojtek37k Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 20:46
        Chyba się zdecyduję , na ten wyjazd :-)
        Na Elphinstone na około 50 m jest ładny łuk (arch) do przepłynięcia
        więc jak są nudy , to mocno zaawansowani , zrobią dobrze
        zaplanowanego nurka dekompresyjnego i też będzie zabawa
        • kadrom Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 20:51
          wojtek37k napisał:

          > Chyba się zdecyduję , na ten wyjazd :-)

          Nie zapomnij tylko tych sexy-gatek, foto pod wodą i na fotoforum ;-)
        • trevally Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 20:53
          No to musisz jeszcze trafić aby była odpowiednia grupa - może właśnie luty to dobra pora na takie nurki. W sierpniu obawiam się że szanse są małe, sporo ludzi mniej oblatanych, a wiadomo że nurek musi być pod najsłabszych w grupie.
          Poza tym, z Avalonem na Elphinstone pływaliśmy zodiakiem i jakoś tak nie było warunków do "ekscesów" - dwa szybkie nury i do domu. Nieco ponad godzina między nurkami w zodiaku w sierpniu, niemal w samo południe, przy niezłej fali, nie nastraja do ekstrawagancji ;)
        • miriam_73 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 22:08
          na 52-53 :)

          Ja na Elphinie pierwszy raz nurkowałam mając 15 logów.... Dlatego miałam takiego pietra ;-)
      • kadrom Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 20:47
        trevally napisał:

        z tymi powrotami o 14-15
        > to jednak
        > nie było tak dobrze, bo z reguły dziewczyny i chłopaki tłukli tyle intro, że nu
        > rasy czekały i czekały na koniec i odjazd do bazy ... wracało się około 17 (no
        > ale to w szczycie sezonu było, w lutym może inaczej).
        > To tyle w skrócie, generalnie jest rewelacyjnie, nic tylko jechać :)

        Fakt, że introwców trochę było przez dwa dni mojego pobytu, ale jednego Junior rozbił wyjazdy: w inne miejsce dla introwców, my gdzie indziej. Drugiego intro było w Abu Dabbab, a że tam mieszkałem to po drugim nurku założyłem klapeczki i do pokoiku :-) Krótko mówiąc udało mi się :-)
        • wojtek37k Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 21:42
          Posprawdzałem położenie tych hoteli irzeczywiście masz rację miriam , lokalizacja wszystkich 3 jest dość daleko na północy .
          Przy zatoce Abu Dabab jest jeszcze jakiś ciekawy hotel oprócz Sol y Mar ???? Chce lecieć z żoną i jednym dzieckiem , drugie woli snowboard z kolegami ;-) - oj czas leci , my wciąż tacy sami , tylko dzieci coraz większe ...... hihihihi
          • miriam_73 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 22:13
            Moja "buddy" z czerwcowych nurków spała tu:
            www.holidaycheck.pl/hotel-opinie_Hotel+Diving+Lodge+Abu+Dabab-ch_hb-hid_124598.html
            alfastar.com.pl/Egipt,kraj/kurort,Marsa+el+Alam/hotel,Abou+Dabbab+Diving+Lodge
        • miriam_73 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 22:18
          w sezonie tak często jest, bo intra plus OWD muszą mieć łatwe warunki, a jak są bardzie doświadczeni to niekoniecznie ich to interesuje :) teraz na Sylwka myśmy np. z Juniorem jeździli na Abu Dabour czy Shab Shona a intra siedziały w Abu Dabbabie.

          Zaletą Orki jest to, że u nich po Abu Dabbabie można się powłóczyć bez guida, tylko z buddym, czy zrobić sobie fajną nockę.
          • wojtek37k Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 16.09.10, 22:32
            Miriam jesteś cierpliwa i udzielasz konkretnych info ...... :-)
            znalazłem już oferty do Sol y Mar Abu Dabbab i Brayki Beach - jeden jest w Scanie , drugi w TUI i Necu , może jeszcze napiszę do Ewki porównam ceny i w sobote rezerwuję . O Brayce poczytałem i hotel jest bardzo OK , plaża , rafa , standard , obok polska baza ;-)
            Sol y Mar w fajnym miejscu , coś wymyślę ...... shishe w hotelu mam nadzieję mają , bo tam do miasta przecież nie wyskoczę . Napisz mi , czy tam się organizuje jakieś fakultety wyjazdowe ???
            • arkac123 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 17.09.10, 08:12
              Pozwólcie, że jeszcze dorzucę swoje 3 grosze;).
              Niedawno wróciłam z Solymar, nurkowaliśmy 6 dni z Orcą. Kilka razy byliśmy w Tulip - Orca ma tam swoją drugą bazę, więc jadąc na północne rafy, braliśmy nurków z Tulip. Hotel jak hotel, ale wejście do morza to około 300 m molo - a baardzo nie lubimy gonić w całym sprzęcie - jednak najwięcej nurków robiliśmy na Haus Reef;).
              Co do nurkowania: polecam Orcę, bo wszędzie z brzegu można nurkować bez przewodnika, włączając w to oczywiście nocne, i wypady zodiakiem na rafę domową. Wymagania: zaświadczenie lekarskie, wgląd do logbooka, plastiki, check dive oraz pokazywanie komputera po każdym wyjściu z wody.
              Junior jest bardzo sympatyczny, poznałam go w Abu Dabab, jednak mając możliwość nurkowania samodzielnie, w 2-3 osoby, zdecydowanie wolałam Orcę.
              To niemiecka baza, wszystko jest perfekcyjnie przygotowane, wszystko na czas - na miejscówkach zawsze byliśmy pierwsi;).
              • miriam_73 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 17.09.10, 09:47
                Co do swobody pływania z Orką - potwierdzam, bo naprawdę fajnie mi się z nimi pływało - drobna różnica - nigdy z Moniką ani z Luką nie musielismy okazywać komputerów po zakończonym nurku, natomiast logi podpisywaliśmy sobie wzajemnie i tylko bralismy pieczątkę Orki :))) Jesli masz ograniczony czas to jest fajne, bo możesz przyjść na nurka o 9 i potem zrobić przerwę i wrócić po lunchu na 14 na drugiego. Plus jak zgłosisz na 2 dni przed - dochodzi sympatyczna nocka.

                Doprecyzuję jeszcze kwestię house reef i zodiaka - w Abu Dabbabie mozna wystartowac z brzegu albo na płn albo na płd rafce, płynąć do 110 barów i powrót, albo na zodiak i chlup do wody "przy zakręcie" czyli przy wylocie zatoki i wtedy tylko masz "one way" (polecam, jak zostanie odpowiednio duzo powietrza mozna sobie odbić na łączkę na środek zatoki i na końcu dłuuuugo posiedziec z żółwikami na 3-8 metrach i pomachac stadom chalapaczy z dołu ;-) W Samej zatoce spokojnie można zrobic ładne głębokie nurki, zwłaszcza na płn rafie, jest dużo skrzydlic, włóczą się guitarsharki, bywają orlenie, ogończy jak psów, trafiają się barrakudy, w czerwcu na płn skraju regularnie włóczył się też młody longinanus. No i oczywiscie żółwie sa na 200% - czasem 1-2 a czasem bywa że masz jednocześnie i 6-8 sztuk w zasięgu wzroku. Dugong niestety się wyniósł.

                Nie pamietam, czy w Orce nitrox jest za free, natiomiast u Juniora na 100% tak.
                • arkac123 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 17.09.10, 12:13
                  W Orce nitrox jest za free (czasami im się zdarza 34%), można brać butle 8, 12, lub 15 (bez dopłaty). Nitrox za free jest już chyba standardem w Marsa.

                  Oprócz check diva nie nurkowaliśmy wogóle z przewodnikiem, natomiast zamiast Susie siedzi sympatyczna Lisa, i ona skrupulatnie zapisuje głębokość i czas.

                  Kiedy nurkujesz samemu, na nurki w Abu Dabbab możesz przychodzic o dowolnej porze - my zazwyczaj nurkowaliśmy o 8.00 rano, a później o 15.00 - w wodzie o tych porach było pusto.
            • miriam_73 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 17.09.10, 09:37
              Sprawdź jeszcze Itakę, ma w ofercie oba hotele w bardzo przyzwoitych cenach, dbają o ten kierunek. Alfastaru nie polecam, bo mi zaszli za skórę ;-). Ja teraz w listopadzie lecę z Itaką, do Brayki (chociaż cały czas chodzi mi po głowie zmiana na Solymara - kocham żółwie :)))). Sprawdź przede wszystkim, czy Scan, TUI i Nec latają bezpośrednio do MA, czy też transferują ludzi z Hurghady. Droga jest bardzo mecząca, w ub. roku startowaliśmy z MA na St Johns i jechalismy własnie z Hurghady - straaaasznie długo, na łódź dostarlismy totalnie wypompowani.

              Szisza w Solymarze jest - na tarasie obok baru w holu głownym, na świeżym powietrzu. Oczywiście "tufa" jest jako smak wiodący ;-) Aha, w Solymarze są bardzo dobrzy masazyści (w tym mają babke - łapki jak imadło :), oferują pakiety, po nurku mozna sobie zrobic niezły relaks (zwłaszcza jak człowiek troche połazi z flaszkami na plecach)

              Co do fakultetów - poza "standardem" czyli Luksor oraz Asuan, mozesz popłynąć na wyspy Qualaan, wybrac się do El Queisir lub Port Ghalib, Junior zaś czasami montuje chętną grupke do El Shalatin na targ wielbłądów, juz prawie pod granicę sudanską.
              • wojtek37k Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 17.09.10, 16:24
                Dzięki za kolejną porcję info :-)
                Czy z Orci , nie pływają w ogóle łodzią na nurki , gdzieś dalej , mam nadzieję że pływają
                rafa domowa przez dwa tygodnie .......... a na tyle się wybieram , może już wychodzić bokiem
                Jakie ceny za nurkowanie , pojedyńcze , pakietowe , na rafie przyhotelowej , transferem samochodowym , czy daleki kurs zodiaka , czy innej łodzi - może są jakieś różnice między Avalonem a Orcą ?????
                Miriam (lub ktoś inny) napisz tak po ludzku co z tym jedzeniem w Sol y Mar , strasznie skrajne opinie , ja lubię dobrze zjeść , ale nie narzekałem nigdy na kuchnię w Egipskich hotelach - może w takich podstawowych nigdy nie byłem , ten też na podstawowy nie wygląda . Nie ma restauracji zewnętrznych na mieście , więc zostaje mi tylko hotel i ostatnia sprawa basenu podgrzewanego , czy jest , czy to ten duży , czy mniejszy ????

                Co do ceny , to w Scanie i Itace jest porównywalna na Sol y Mar , a Scan i TUI mają vaucher na wizę , oczywiście to nie wiele , ale zawsze .

                • arkac123 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 17.09.10, 17:58
                  W Orce prawie codziennie rano pakowaliśmy się do busika, i jeździliśmy na rafy północne lub południowe, (gdzie również nurkowaliśmy bez przewodnika, po briefingu na brzegu). Po południu była możliwość wyjazdu busikiem, my jednak, ze względu na dzieci, drugiego nura robiliśmy tylko w Abu Dabbab.
                  Można jeszcze z Orką płynąć zodiakiem lub łodzią na Elphistone, Samadai, Hamatę, ze względu jednak na kolegę (nie miał 50 nurkowań), nie mogliśmy z tej opcji korzystać.
                  Ceny Orka i Avalon mają prawie identyczne.

                  Jedzenie w Solymar - moim zdaniem było lepsze niż rok temu (mąż uwielbia tamtejsze ciasta, ja sałatki i jogurty, dzieci naleśniki z czekoladą na śniadanie ), wszyscy z naszej grupy (8 osób) byliśmy zadowoleni, zresztą rok temu też nie narzekaliśmy.


                  • wojtek37k Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 17.09.10, 19:10
                    dzięki
                • trevally Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 17.09.10, 19:36
                  Tu masz kilka słów o Sol Y Marze:

                  forum.gazeta.pl/forum/w,622,115277956,115731596,Re_Hotel_Sol_Y_Mar_Abu_Dabbab_info_foto_.html
                  Reasumując, nie ma na co narzekać, ale 2 lata temu było lepiej, hotel wyrobił sobie renomę, teraz nieco oszczędza.
                • miriam_73 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 17.09.10, 23:28
                  Codziennie rano i po południu w Orce jest mozliwość "busikowa" . Jedyna różnica z Avalonem w tym wypadku jest taka, że z Orca wracasz do hotelu w okolicach obiadu, a u Juniora nie i robisz w danym miejscu dwa nurki.
                  Moja opinia dot. Solymara z ub. roku jest tu:
                  www.holidaycheck.pl/detail-opinie_Hotel+Sol+y+Mar+Abu+Dabbab+W%C5%82oska+kolonia-ch_hb-id_1468992.html
                  Ja na jedzenie nie narzekam - może dlatego że uwielbiam makarony i sałatki. Trzeba tylko po swojemu przyprawiać, bo asekuracyjnie "żałują" przypraw. Absolutnie jednak nie podzielam histerycznych negatywów dot, tego hotelu, jakie widuję tu i ówdzie. Podgrzewana jest tylko "górna" część tego dużego basenu, najbliżej budynku głównego:travel.webshots.com/photo/2002635900053734009QIbLIa (tu widac - tam gdzie zjeżdżalnia)
                  • miriam_73 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 17.09.10, 23:37
                    PS. W Orce ceny sa niższe gdy rezerwujesz przez Internet, niz "zaklepywane" na miejscu. Tu masz cennik: www.orca-diveclub-abudabab.com/e/prices.html
                    Stawki Juniora masz tutaj: www.avalondivers.com/site.php?lang=pl&page=n_r_ceny&action=tab , ale nie są zaktualizowane - najlepiej napisz do Juniora i poproś o aktualny cennik. Zawsze tez można ponegocjować ;-)
                    • wojtek37k Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 18.09.10, 16:56
                      Miriam bardzo dziękuję za stronę Orci , ja znalazłem zupełnie inną ,
                      tylko po niemiecku i była kicha :(
                      Rezerwacja zrobiona , jadziemy ....... zobaczymy :) jak bedzie
                      • riber Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 20.09.10, 15:45
                        Widzę że tu ludziska oblatani w Abu Dabab ;-)) Mam małe pytanie: czy jest możliwość prywatnego snoorkowania w Abu Dabab? tzn nie wyjazd zorganizowany z bazy nurkowej czy BP tylko prywatnie.. Czy za wejście na plaze wtedy się placi i czy jest jakas infrastruktura typu leżaczki, barek itp czy tylko w hotelu? Oczywiście chodzi mi o snoorkowanie....
                        • miriam_73 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 20.09.10, 16:00
                          Leżaczki sa, w kilku miejscach, natomiast co do zasad dostępności i ewentualnej odpłatności - nie wiem, musiałabym spytać. Na pewno jakieś ograniczenia są gdyż zeby dostać się na teren przyzatokowy trzeba pokonac "cerberów" na bramach wjazdowych.
                          Będę w listopadzie w MA, to mogę się dowiedzieć na jakiej zasadzie to działa. Na pewno się da, tylko kwestia za ile ;-)

                          Część hoteli podstawia swoje busiki hotelowe i wozi ludzi do ABu Dabbab (bezpłatnie lub odpłatnie, to zalezy od hotelu), wtedy ludzie korzystają z parkingu, parasoli i leżaków przy północnej rafie, rozlicza się wtedy zapewne bezpośrednio hotel z lokalnymi zarządzającymi. Czy tam jest barek - nie wiem, nigdy nie sprawdzałam, wiem tylko, że jest "wodopój" obok Orki. Scorpio jeździł w czerwcu do ABu Dabbabu z Resty, może cos więcej dopowie.
                        • trevally Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 20.09.10, 17:06
                          Jest taka możliwość, płacisz kilka € za wstęp na plażę "publiczną", są na niej parasole, leżaki, barek i chyba nawet restauracja jakaś na samym północnym krańcu.

                          Jednakże taniej Ci chyba wyjdzie z którymś z tour-operatorów (niekoniecznie polskim) - w cenie przejazd, wstęp i w niektórych przypadkach talony na napoje w barze na plaży. Taniej, bo w Marsa jedyny niezależny transport to praktycznie taksówki, a te niestety dosyć drogo kosztują.
                          • riber Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 20.09.10, 21:27
                            Dzięki za info. Transport będę czasem za free miał bo z mojego hotelu codziennie będzie ekipa jeździła na nurki i jak będzie po drodze to czasem chciałbym podjechać "na żółwie".
                            Miriam - dzięki za chęci ale ja na szczęście jadę już w październiku :-)))))
                            • miriam_73 Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 20.09.10, 21:49
                              Ale Co doooooooooooooooooooobrze ;-) Mnie się po tygodniu od powrotu już chce do ciepełka. Pozdrów ode mnie zółwiki :)
                              • blue.manta Re: Miriam :-) - Marsa el Alam ???? 23.09.10, 11:57
                                choć pytanie nie było do mnie, to pozwolę się wtrącić, może komus przydadza się poniższe informacje.
                                Jeśli chodzi o hotele i bazy w Marsa to śmiało mogę polecić hotel Blue Reef Resort (ok 30-40 min jazdy na Pd od lotniska) i bazę 3will, która znajduje sie tuz obok (w sasiednim hotelu - ok. 200 m mają biuro, a po drugiej stronie ulicy, vis-a-vis Blue Reef maja swój dryroom).
                                Co do hotelu, to zasłużone 4*, czysto, kameralnie i smacznie, bez złotych klamek, ale po co to komu? hotel w 80% opanowany przez Włochów, troche hałasliwi, jak to Włosi, ale dzięki nim całkiem niezła kuchnia (dla tych, którzy lubią warzywa, makarony, owoce morza...). Po drugiej stronie ulicy dwie apteki + mały GS ;-)
                                Co do bazy... 3will to polsko-słowacka baza, która wręcz rozpieszcza swoich klientów (www.3will.eu). Pełna profeska i super atmosfera. Prawie zerowa odległość od hotelu ma swoje niewatpliwe zalety. Organizują nurki zarówno z brzegu (m.in Abu Dabab - tu dopłata do pakietu 10 ojro) oraz z łodzi. Tak jak wspomniała Miriam mozna popłynąć m.in na Elphinestone (tam jeszcze nie byłam, mam cykora), DolphineHouse - Ras Samadai (cudo, cudeńko - jaskinie, akwarium i przy odrobinie szczęscia delfinki).
                                Cenowo niestety nie jest juz tak wesoło, ale w Marsa takie ceny sa wszędzie. Jednak cos za coś. Zero tłoku na lądzie i pod wodą.Tak dziewiczych miejsc w Egipcie jest juz niewiele a i diugoń, którego zobaczyc pod woda z odległości 50 cm to super przeżycie, raczej nigdzie poza Marsa sie nie wybiera.
                                Wracam tam w listopadzie. Już nie moge sie doczekać!
                                pozdrawiam nurasów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka