frugo3
29.01.11, 00:38
Co ma znaczyc taki komunikat: "W chwili obecnej bezpieczeństwo obywateli polskich przebywających w kurortach turystycznych w Egipcie nie jest zagrożone" - czytamy na stronie MSZ.Ile ma potrwać ta chwila i czy od ministerstwa możemy oczekiwać "chwilowej' analizy czy programowych działań dotyczących zdrowia i życia Polaków?? Czy liczy sie tylko kasa?? Czy ktoś w ministerstwie umie przewidywać?? Rzecznik resortu Marcin Bosacki opowiadając banialuki chce mieć krew na rękach. MSZ powinien natychmiast zabronić wyjazdów do Egiptu , a przebywających polaków stopniowo -z tempem - zależnym od rozwoju sytuacji przywozić do Polski. mylę że na dziś nie jest mądre by dopuścić by Polscy turyści , którzy z chęci jedynie wykorzystania opłaconych wczasów narażali się na niebezpieczeństwo. Katarczycy nie latają do Egiptu , Polacy tak.Jaja jakieś