Dodaj do ulubionych

Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:)

25.12.12, 11:17
Witam,jestem świeżakiem jeśli chodzi o podróż do Egiptu. I mam kilka pytań, któr być może już gdzieś na forum się pojawiły, ale nie mogę ich niestety znaleźć

1. Zatrzymamy się w hotelu Three Corners Sunny Beach( wylot 28.12BP Alfa Star)-czy warto korzystać z wycieczek fakultatywnych u rezydenta czy jakoś można znaleźć lokalne biuro i tam wykupić np. do Luksoru?

2. Czy Hurghada w godzinach wieczornych jest bezpieczna?

3. Czy warto jechać na ten bazar Dahar

4. Jaka pogoda tam będzie ( nie z prognoz a z doświadczenia)

5. Ile wziać pieniędzy( orientacyjnie) przy ALLinc. Czy lepiej w euro, które mam czy wymienć je jeszcze w PL na dolary amerykańskie?

6. co rzeczywiście warto zwiedzić i z czego skorzystać podczas pobytu w HRG

Dziękuje serdecznie wszystkim ,którzy odpowiedzą chociaż na część moich pytań. Być może wydają się one głupie i infantylne, ale ja naprawdę ciut się boję a nie chce być zaskoczona niemile:)Wesołych Świt
Obserwuj wątek
    • 3franc79 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 25.12.12, 13:30
      Witam.J w hurgadzie nie bylem ale 2 razy w sharm.
      1.Lokalne biura sa wszedzie na calym sweetie a w hotelu nigdy nie warto wykupywac wycieczek bo sa drozsze.
      2..Co ja moge powiedziec to bezpiecznie jest napewno w Hurgadzie jak i w sharm bo pisalem tydzien temu z kims kto mieszka w sharm i muwil ze w kurortach nic dziwnego sie nie dzieje.
      3. Niemam pojecia ;-)
      4.Pogoda z tego co wiem od kolezanki bo 2 tyg temu wrucila z hurt to 20-25 w dzien a 15 w nocy -przyjechala opalona ;-)
      5.Co do kasy to niema na to odpowiedzi-zalezy kto co lubi,ja potrzebuje troche wiecej bo nurkuje i lubie zwiedzac,a nie ktorzy leza w hotelu wiec wtedy to 100 euro wystarczy na pamiatki .
      6.Nie mam pojecia ;-)
      Ogolnie prosze sie nie martwic jest tam spokojnie-zycze milego urlopu i wesolych swiat ;-)

      • justyna198515 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 25.12.12, 13:52
        Dziekuję serdecznie:)
      • xelene Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 26.12.12, 16:05
        W hurghadzie jest bezpiecznie
        lokalne biura tylko jak dobrze znasz angielski lub rosyjski
        tylko dolary wez zawsze + 200 $ na wszelki wypadek , w razie choroby tam najpierw sie placi a potem dostaniesz zwrot kasy.A zdarzenia sie zdarzaja niestety .Wizyta lekarza to cos kolo 50 euro ( to jedyne do czego ci sa potrzebne euro ale i tak wez dolce)
    • karolina_pal Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 25.12.12, 14:24
      1.U rezydenta za wycieczkę zapłacisz dużo drożej niż, za kupioną w biurze lokalnym... W Biurze lokalnym nie zapomnij o tym że cenę możesz negocjować, no i przy zakupie większej ilości wycieczek zawsze mniej liczą niż jak byś kupowała jedną wycieczkę.
      2.Ja z narzeczonym i ze znajomymi byliśmy około 1 w nocy na Sakkali, stres był :)
      3.Na temat czy warto to się nie wypowiem. Ale pamiętaj że musisz mieć silną wole, bo każdy będzie Cię do swoich stoisk i sklepów zapraszał, no i pamiętaj o targowaniu.
      4.Z tego co czytałam to pogoda jest około 25 stopni w dzień.
      5.Zależy co zamierzasz kupować, i na jakie wycieczki jechać. Proponuję poszukać sobie jakichś Biur Lokalnych z wycieczkami, i wypisać sobie wycieczki na które chcesz jechać i podliczyć ile na nie potrzebujesz, i potem pomyśleć co zamierzasz kupić, czy chcesz iść do jakiejś knajpki itp., no i uwzględnij napiwki.
      6.Ja proponuję wybrać się na jakąś wyspę, no i snoorkowanie. Ja byłam na wyspie Orange Bay, bardzo mi się podobało. Myślę że City Tour też byłoby fajną opcją, ale zakupione nie u rezydenta. Czytałam dużo o wycieczkach organizowanych przez Aisha Tours, każdy sobie chwalił wycieczki z nią. Kilka opisów wycieczek organizowanych przez Aishe znajdziesz na tym forum.
    • zubebe Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 25.12.12, 16:45
      wycieczki oczywiscie warto kupic w lokalnym biurze ta sama oferta i jakosc ale okolo 50% taniej hurghada zawsze byla i jest bezpieczna, na pewno warto zobaczyc dahar bo tam pozostalosci prawdziwego zycia,pogoda generalnie zawsze plazowa czasami dokucza chlodny wiatr,waluta bez znaczenia ale najlepiej wymienic w kantorze na funty egipskie,zwiedzic warto meczety koscol koptyjski marine memsze i kilka innych miejsc targowisko zwane suk niedaleko jest miejscowosc elgouna 25 km jezeli masz ochote to chetnie ci wszystko pokaze oczywiscie gratis siedze na miejscu to moj nr tel egipski 01273560586 pozdrawiam i zycze milego wypoczynku chetnie odpowiem na inne pytania na maila gazetowego zubebe@gazeta.pl
      • eryk-555 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 25.12.12, 16:51
        Tutaj masz linki do lokalnych biur :
        www.egipt-wakacje.pl/pl/wycieczki-krajoznawcze.html
        www.hurghada.enterpol.pl/wycieczki.php?dzial=morskie
        www.hurghada.pl/wycieczki.html
    • sokhna Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 26.12.12, 12:08
      1. Jak juz wszyscy napisali wycieczki lepiej kupowac w lokalnych biurach. Na pewno sa tansze. O ile dokladnie to nie wiem, bo zwiedzamy Egipt na wlasna reke autem.
      2. Moim zdaniem jest bezpieczna. Wrocilam stamtad wczoraj. Co noc bylismy na miescie (starym i nowym, bo akurat mieszkalismy dokladni po srodku w Mariocie), nikt nas nie zaczepial, bylo wrecz nadzwyczaj spokojnie jak na ten okres (swieta).
      W Hrg nie bywam moze czesto, bo mam dom w El Sokhna, ale na te wypady co bylam (wlasnie zima ze wzgledu na lepsza pogode) bylo zawsze OK. Zadnego stresu.
      3. Wszedzie warto jechac i zobaczyc co sie da jesli tylko jest mozliwosc ;)
      4. Do wczoraj bylo jakies 23-25 stopni, woda w morzu jak dla mnie ziiiiiiimna :) Jak nie wieje to jest super (jeden dzien wialo), wrocilam bardzo opalona. Wieczory zimne, chodzilam ubrana w sweterek i polarowa bluze. Pogoda w tym okresie jest zmienna, trzeba sie przygotowac na kazda ewentualnosc. Z prognoz ktore ja obseruje (sprawdzalne w ok 80-90%) najblizsze dni powinna sie taka pogoda utrzymac. Po 3 stycznia ma sie ochlodzic nawet do 16-17 stopni.

      5. Nie wiem. Ja bralam zawsze euro (mieszkam w Niemczech wiec nie bawilam sie w zadne dolary).
      6. Zalezy na ile czasu lecisz. Zobaczyc mozesz wiele. Zorientuj sie w biurze, oni Ci cos poleca i powiedza ile co czasu zajmuje.

      Jakby co mozesz pisac na gg 8665039.
      • justyna198515 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 26.12.12, 14:09
        Dziękuję za pomocne wskazówki. Ja upałów nie lubie dlatego temperatura powyżej 20 mi odpowiada:)No nie zimniejsze chyba od Bałtyku he he:)
    • xelene Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 26.12.12, 16:08
      bazar dahar :)) daruj sobie droga jak cholera ,zreszta wszedzie u nich drogo ,wychodza z zalozenia ze jak ktos chce kupic to go stac na wydanie 5x wiecej niz dla egipcjanina bo masz pieniadze a oni nie maja .
      Generalnie lazenie po hurghadzie to z jakims egipcjaninem wtedy jest bardzo fajnie i zobaczysz miejsca do ktorych niegdy nie dotrzesz lazac po miescie .
    • kasiolegiptomanka Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 26.12.12, 21:37
      witaj jezeli chodzi o wycieczki to musisz wiedzieć ,że ubezpieczenie które płacisz w pakiecie obejmuje tylko wycieczki,które organizuje Twoje biuro czyli warto się zastanowić czy trochę drożej to nie jest jednak lepiej...
      Z bezpieczeństwem w Egipcie w kurortach jest ok tam, gdzie widać turystów czyli chodzimy z kimś i nie zbaczamy z głównych dróg,ja raczej nie chodzę wieczorami bo uważam,że nawet w Polsce po ciemku nie jest bezpiecznie...
      nie byłam a dahar ale na zakup pamiątek możesz liczyć w Hurgadzie u ulicznych sprzedawców,ale polecam ogromny market nieopodal Titanic Aqua jest to normalna galeria handlowa z butikami na miarę Egipru i dużym marketem, a na produktach są ceny...
      Temperatura odczuwalna ciepło wieczorem chłodniej ale i tak cieplej niż nad Bałtykiem latem..
      Najlepiej zabrać dolary i to w najmniejszych nominałach nie trzeba przeliczać przy płaceniu i czekać na resztę..polecam Luxor szczególnie teraz gdy nie ma upałów... na dolegliwości żoładkowe ANTINAL kupiony w ICH aptece... Miłego pobytu
      • karolina_pal Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 26.12.12, 22:08
        Rezydenci biur podróży , by zniechęcić turystów do korzystania z ofert lokalnych firm, informują, że Turyści wykupując wycieczki w biurach lokalnych, nie są objęci ubezpieczeniem. Jest to bzdura.. Prawda jest taka że rezydent jest pośrednikiem, i również kupuje wycieczki w Biurach lokalnych, czyli idąc tokiem rozumowania tego co wpajają turystą rezydenci to również na ich wycieczkach też nie jesteśmy ubezpieczeni.. Kupując wycieczkę w biurze Lokalnym, również jesteś ubezpieczona.. Rezydent chce sprzedać jak największą liczbę wycieczek bo ma od tego prowizję, więc musi nakłamać żeby ludzie u niego kupili, a nie tam gdzie taniej..
        • justyna198515 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 27.12.12, 08:57
          Wybrałam już wycieczki z jednego z biur podanych przez użytkownika w poście u góry za co dziękuję.Niestety pani, która prowadzi biuro Aisha Tours i, któr przypadło mi do gustu wyjeżdza 30.12 na kilka dni do Kairu wiec skorzystam z oferty innego. Różnica w cenie jest duża- ok.20 dolców na jednej osobiie pomiędzy wycieczkami u rezydentów a biurem na miejscu. Sprawdziłam równie z to ubezpieczenie- takie biuro również ma je wykupione, poza tym jest ubezpieczona NW prywatnie( oprócz polisy z wycieczki)

          Dziękuję za rady-jak wróce podzielę się wrażeniami mam nadzieję,że dobrymi:)

          Antinal mam w wersji polskiej-poleciła mi ten lek farmaceutka, która jeździ do Egiptu-ta sama substancja co w Antinalu w tej samej dawce tylko nazwa inna- wole mieć swoje niż później w rozpaczy biegać:)
          • cairo7 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 27.12.12, 09:32
            Tych euro nie wymieniaj w Polsce na dolary:),dolarkow ciut dokup,przydadzą się na wize i może na zakupy w duty free-bo z euro Ci głupio przeliczą.Jesli lecisz z Wawy-to pamietaj o międzylądowaniu w Taba...lot będzie dłuzszy niż zwykle-może jakaś dodatkowa kanapeczka lub coś więcej piciu:).Reszte juz wiesz.
            • deoand Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 27.12.12, 11:12
              Antinal mam w wersji polskiej-poleciła mi ten lek farmaceutka, która jeździ do Egiptu-ta sama substancja co w Antinalu w tej samej dawce tylko nazwa inna-

              Jeśli już przytrafi się Tobie zemsta faraona to na dzień dobry zażyj polski Nifuroksazyd ale zaraz kup w aptece egipski Antinal i nie kombinuj za wiele . Oczywiście , że Antinal to też Nifuroksazyd ale egipski i on w Egipcie działa a polski nie za bardzo -więc w razie czego nie filozofuj , nie kombinuj tylko rób to co polscy turyści juz wypraktykowali na sobie .
              • justyna198515 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 27.12.12, 14:16
                Toż to jest z tym nifuraksyzydem rada właśnie polskiej turystyki w Egipcie :)
                • kasiolegiptomanka Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 27.12.12, 15:00
                  justyna198515 napisała:

                  > Toż to jest z tym nifuraksyzydem rada właśnie polskiej turystyki w Egipcie :)
                  Dziecko jak ludzie radzą to wysłuchaj ,a nie wymądrzaj się a skoro wiesz lepiej to po co pytasz.Jak radzę Antinal to ja bym wzięła Antinal ,który raz musiałam zażyć dawka w Twoim Nifuroksazycie jest słabsza ,więc nie bądź mądrzejsza od ludzi,którzy nałogowo latają do Egiptu...
                  • cairo7 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 27.12.12, 16:22
                    Teraz Antinal tez jest 200 czegos tam,a kiedys byl 400...i dlatego sprawial wrażenie,że lepiej dziala...wszystko się zmienia...trzeba byc czujnym:),więc nifuroksazyd a i to w dawce uderzeniowej..czyli 2:)..lub antinal.
                    A Ci co nałogowo latają-sraczki już dawno nie mają:)-to skad mogą wiedzieć...no ja nie miewam....do zobaczenia w samolocie:)
                  • justyna198515 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 27.12.12, 17:12
                    Dziecko ja się nie wymądrzam. Napisałam tylko jaką informacje uzyskałam od osoby, która nałogowo lata do Egiptu a jest dodatkowo farmaceutką.www.doz.pl/apteka/p17312-Nifuroksazyd_Hasco_200_200_mg_tabletki_powlekane_12_sztuk_blistry_1x12

                    lub dla informacji tutejszych Egiptomaniaków i nowicjuszy ja ja:forum.gazeta.pl/forum/w,622,83761188,83762170,Re_Czy_Nifuroksazyd_to_to_samo_co_egipski_Antina.html

                    Antinal to jest to samo(200 mg)tylko nazwa handlowa jest inna a wydaje mi się,że tak jak z ubezpieczeniem- wkręca się świeżakom takim jak ja-że to co innego.

            • justyna198515 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 27.12.12, 17:14
              cairo7 napisał:

              > Tych euro nie wymieniaj w Polsce na dolary:),dolarkow ciut dokup,przydadzą się
              > na wize i może na zakupy w duty free-bo z euro Ci głupio przeliczą.Jesli lecisz
              > z Wawy-to pamietaj o międzylądowaniu w Taba...lot będzie dłuzszy niż zwykle-mo
              > że jakaś dodatkowa kanapeczka lub coś więcej piciu:).Reszte juz wiesz.

              Dzięki,zrobiła jak radziłaś. Przestawili mam lot z Poznania na 3 w nocy.
      • miriam_73 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 27.12.12, 16:45
        Brak ubezpieczenia na wycieczka nie od rezydenta to jest oczywiste kłamstwo, powszechnie wciskane przez tychże rezydentów mało zorientowanym świeżakom. Proszę, szanowna Kasiolegiptomanko o wskazanie w jakichkolwiek OWU plus postanowieniach konkretnej polisy wyłączenia, o którym pani pisze. Zakład, że nie ma?

        Antinal to jest 200 mg substancji czynnej o nazwie nifuroksazyd. Ta sama API znajduje się obecnie w kilku produktach krajowych, dostępnych bez recepty, w dokładnie takim samym stężeniu - kiedyś bez recepty dostępny był tylko nifuroksazyd 100 mg, stąd niektórzy mieli mylne wrażenie, że polski lek jest mniej skuteczny.
        • kasiolegiptomanka Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 27.12.12, 20:44
          ja jednak wybieram wycieczki od polskich organizatorów, gdyż uważam,że jest ok dopóki się na takiej wycieczce nic nie stanie.Nie wyobrażam sobie egzekwowania czegokolwiek od tamtejszych biur .Nikogo nie zmuszam do korzystania z naszych biur ,ale osoba pytająca jedzie pierwszy raz i nie ma ,jak rozumiem doświadczenia.Co do Antinalu dlaczego nie dać zarobić tamtejszym"APTEKOM" i od nich kupić ten specyfik ,po co zabierać lek z Polski,który może wcale nie być potrzebny...Miłego pobytu dla wszystkich wyjeżdżających na urlop i oby ubezpieczenia i żadne leki nie były potrzebne!
          • cairo7 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 27.12.12, 22:49
            kasiolegiptomanka napisał(a):

            > ja jednak wybieram wycieczki od polskich organizatorów, gdyż uważam,że jest ok
            > dopóki się na takiej wycieczce nic nie stanie.Nie wyobrażam sobie egzekwowania
            > czegokolwiek od tamtejszych biur .Nikogo nie zmuszam do korzystania z naszych b
            > iur ,ale osoba pytająca jedzie pierwszy raz i nie ma ,jak rozumiem doświadczeni
            > a.Co do Antinalu dlaczego nie dać zarobić tamtejszym"APTEKOM" i od nich kupić t
            > en specyfik ,po co zabierać lek z Polski,który może wcale nie być potrzebny...M
            > iłego pobytu dla wszystkich wyjeżdżających na urlop i oby ubezpieczenia i żadne
            > leki nie były potrzebne!
            Czy wszystkie kasie na tym forum sa takie....same?:)
            Rozumiem,że do Kairu lub Luxoru jeżdzisz co wyjazd...no jakos takie wnioski mi się nasuwają,bo wybierasz je...no ładnie Twoja wola.Rozumiem,że taxi nie jezdzisz bez pilotki...bo nie masz ubezpieczenia?Przez ulice za hotelem też sama nie chodzisz bo nie masz ubezpieczenia....o pływaniu na materacu,nawet boję się pisać....bo to pewnie miejscowy Ci wypozyczył lub sprzedał...haaaaaaaa-nie masz ubezpieczenia.:)
            A po co zabierac nifuroksazyd z Polski-jak można się osrac po pachy mieszkając na zadupiu parę km do najbliżeszj "normalnej"apteki-bo ta co będzie na Twoim hotelu-za Antinal policzy Ci 50LE...bo wie,że nie masz wyjscia.Oczywiscie,że antinal warto kupic za 10LE i sobie go miec i wozic...popatrzec na datę waznosci.Tak wogóle to warto patrzec na ceny w Egipcie w aptekach...są na opakowaniach,może mało czytelne ale w większosci są.I porównac cenę mówioną z ceną pisaną...ot tak dla satysfakcji i spojrzeć "aptekarzowi" głęboko w oczy i powiedzieć żeby Was pocałował głęboko w du..pcie.
            Z ostatnim zdaniem się w całości zgadzam:)
            • miriam_73 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 27.12.12, 23:01
              Krzysiu, ja sobie wypraszam. Nie każda Kaśka to ... blondynka (mentalna)... :)
          • miriam_73 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 27.12.12, 23:10
            Powiem tak: wiedzą na poziomie elementarza nt. ubezpieczeń nie grzeszysz, ale prawdy objawione na forum wypisujesz. Otóż, miła panno, dochodzisz roszczeń od UBEZPIECZYCIELA, a nie od jakiegokolwiek localesa. Jak ktoś ci w kuper wjedzie w PL to też nie ścigasz delikwenta po polskich dróżkach, tylko idziesz do ubezpieczyciela i on wypłaca odszkodowanie, pokrywa koszty naprawy. To, jak on sobie zregresuje roszczenie, to jego broszka. I dokładnie tak samo działa to w tym wypadku. W razie wypadku lub zachorowania zbiera się kwity np. od lekarza czy ze szpitala i idzie się z tym do swojego ubezpieczyciela. I właśnie dlatego pitolenie przez rezydentów, że na lokalnych wycieczkach ubezpieczenie nie działa jest ordynarnym kłamstwem, bo idąc tym tokiem "myślenia", nie można byłoby na ulicę wyjść. Tak długo jak nie wykonuje się aktywności wprost w polisie wyłączonej (bo np. na sporty wysokiego ryzyka, takie jak nurkowanie zwykle trzeba mieć dodatkowe ubezpieczenie), ubezpieczenie działa 7/24.
            Zwłaszcza jak masz hotel w bardziej odludnym miejscu niż centrum HRG, to akurat bieganie za lokalną apteką może być utrudnione. Jest takie angielskie powiedzonko "Better safe than sorry" i dlatego choćby małe opakowanie Nifuroksazydu (np. Endiex) dobrze mieć ze sobą, podobnie jak listek aspiryny, kilka plastrów czy coś przeciwbólowego. Nigdy nic nie wiadomo, a nie zawsze są czas i warunki by szukać czegoś "na mieście".
            Nie brnij dalej.
            • cairo7 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 28.12.12, 00:11
              Upsss-ja nie hatiel...a wyszło jak zwykle.Łażę po chałupie,pakuje walizki...i jak popatrzę na te góry kielbas i czekolad na podarki...to tak sobie mysle-dlaczego to mi nikt nic nie przywozi....ehhh.Znowu trzeba bedzie na bramce kombinować...całe zycie z walizkami:)
            • kasiolegiptomanka Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 28.12.12, 19:07
              tak Miriam masz rację, wszystkie rozumy pojadłaś i gratuluję wiedzy na każdy temat, tak trzymaj faktycznie nie brnę dalej,nie mam szans.....
              • miriam_73 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 28.12.12, 20:26
                Nie, dziecko, nie "pojadła" wszystkich rozumów, a jedynie:
                (i) reaguje, gdy rzekomy turysta, a tak naprawdę najprawdopodobniej rezydent publicznie wciska kit (bo może chociaż niektóre "świeżaki" to łykną) i jeszcze, gdy wytknie mu się podawanie nieprawdy, idzie w zaparte;
                (ii) czyta i rozumie umowy, które podpisuje, z polisą ubezpieczeniową włącznie, bo ma takie skrzywienie zawodowe.

                EOT
                • kasiolegiptomanka Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 29.12.12, 09:27
                  Dziękuję Miriam za radę, to Panie a biurach podróży w Polsce oraz te na miejscu informowały mnie o tym,że lepiej nie wybierać się z miejscowymi.Ty jesteś najwyraźniej ta co czyta ze zrozumieniem,umowy ja jestem blondynką intelektualną...Ale widać,że człowiek się uczy całe życie
              • dana_n Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 28.12.12, 20:31
                Nie masz co się oburzać, bo w poście Miriam nie da się nic podważyć. Jak piszesz głupoty, to musisz się liczyć z tym, że będzie odzew i ktoś będzie chciał to sprostować. A co do wiedzy Miriam, to masz rację, jest godna gratulacji. Warto pamiętać, że jak Miriam pisze...znaczy, że wie.
          • marek.dumle Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 28.12.12, 19:27
            > Co do Antinalu dlaczego nie dać zarobić tamtejszym"APTEKOM"

            Nie widzę powodu by w nagłej potrzebie przepłacać za listek antinalu banknotem 5cio dolarowym
            • deoand Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 28.12.12, 21:14
              Nie widzę powodu by w nagłej potrzebie przepłacać za listek antinalu banknotem 5cio dolarowym

              Tyle to Antinal kosztuje w Sharmie - konkretnie kupowałem za 25 funtów egipskich a w HRG to kosztuje chyba mniej .No ale jak się pije izraelski jogurt na terytorium Egiptu to nie ma sie czemu dziwić , że faraon tego nie wytrzyma i zemsta pewna .Ale Antinal pomógł - chcecie to wierzcie , nie to nie . Oczywiście , ze jadąc za granicę trzeba mieć z sobą mini apteczke z elementarnymi lekami jak choćby Nifuroksazyd ale akurat w Egipcie warto przejśc na ichni preparat bo działa lepiej i tyle . Dlaczego Aspiryna Bayerowska działała lepiej niz polska Polopiryna ,toć to ten sam preparat przecie .. ano tak było . Wycieczki w lokalnych biurach sa zawsze tańsze oprócz chyba Tunezji ale akurat w Hrg trochę trudniej znaleźć to lokalne biuro z polska obsługa - znacznie łatwiej to zrobic w Sharmie niż w HRG ale jak ktoś nie lubi ruszać sie na miasto w poszukiwaniu lokalnego biura to jedzie drożej od rezydenta i tyle . Czy lepiej czy gorzej to wyjdzie w praniu .
              • dariusznow Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 29.12.12, 11:25
                to, co napisałeś(aś) to jak klasyk powiada "oczywista oczywistość"

                ale co do jogurtu to nie do końca
                wszedzie gdzie jestem staram sie próbować jogurty i inne wyroby mleczne i nawet po izraelski było OK :)
                • cairo7 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 29.12.12, 13:08
                  Deos musial cos napisac bo mial parcie na pióro.
                  Ludki nie klóccie się...jest pieknie...slonko grzeje,palim faje i pijem vodka-martini...zaraz polski karczek na grill na balkonie...ehhh ...pkp
                  • dana_n Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 29.12.12, 13:51
                    Oj...nie kuś cairo, nie kuś... ;-)
                    • justyna198515 Wróciłam:) 05.01.13, 09:56
                      Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie rady-dzięki nim spędziłam urlop bez bardzo niemiłych niespodzianek.

                      Zemsty faraonki nie było ani u mnie( jadłam gotowane rzeczy przez pierwsze dni , później trochę owoców, ale jogurt już jadłam codziennie) a mój mąż jadł wszystko i jest zdrów jak ryba.Nie wiem czy to zasługa probiotyków, które braliśmy czy nie. Inni polacy tego nie czynili i również nie zachorowali.

                      Gdy wjechałam do Hurghady doznałam szoku i to nie lekkiego. O ile wiedziałam o sposobie życia egipcjan-to te puste budynki, których są setki mnie przeraziły. Pierwszy szok mi minął gdy wjechałam do hotelu. Przepiękny ogród, ale recepcja jak za czasów PRL.

                      Pokoje bardzo duże, przestronne, czyste. Pościel zmieniana codziennie i ręczniki również. Ludzie przemili( nie czekające w sposób natarczywy) na napiwki( w przeciwieństwie do centrum HRG i Daharu). Jedzenie w wersji AL jak dla mnie bardzo różnorodne i smaczne, ale ja wymagająca nie jestem.

                      Hotel na samym końcu HRG, cisza, spokój- bardzo blisko z niego do EL Gouny.

                      Wycieczki wykupiliśmy w końcu w hotelu- nie u rezydenta tylko u jakiś miejscowych naganiaczy. Wybrałam 3: 4 wyspy ze snurkowaniem( 30 $ za osobę), EL Gouna ze snurkowaniem ( 30 $) i safari ( teoretycznie po 30 $ ale naciagneli nas i oszukali na kolejne 15$).

                      W sklepie bezclowym chyba na Sakali oszukują i nie da się dojść prawdy.

                      W hotelu Sunny bitch pracuje pani Ewa-polka bardzo serdeczna, i pomocna osoba.

                      Ogólnie do Egiptu na pewno jeszcze wrócę co najmniej dwa razy: jeszcze raz do HRG ale z dzieckiem:) i do Taby, aby zwiedzić Jerozolimę.

                      Jeszcze raz dziękuję i serdecznie pozdrawiam.
                      • niiktos Re: Wróciłam:) 05.01.13, 10:11
                        justyna198515 napisała:

                        > W hotelu Sunny bitch pracuje pani Ewa-polka bardzo serdeczna, i pomocna osoba.
                        Ta pani Ewa to chyba niezla bi-ja-czi skoro tak ci zalazla za skore ze tak ją obrazasz.
                        • justyna198515 Re: Wróciłam:) 05.01.13, 10:18
                          Ło matko Polko-ale gafa:) Sunny Beach oczywiście:)Bez nadinterpretacji.
                • miriam_73 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 29.12.12, 14:03
                  Deoś, izraelskie są pyszne, zwłaszcza z kibucu Yotvata :) (której właścicielem jest producent np. naszej MK Cafe...)
                  • dariusznow Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 29.12.12, 14:22
                    cairo proponuje grila a ja inną atrakcję:

                    www.mragowo24.info/news/video-wi-teczna-k-piel-mors-w
                    może ktoś chętny?
                    • cairo7 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 05.01.13, 19:18
                      Dario..ja często w Ełku bywałem i znam tamtejsze morsy...wszystko można:)
    • bartosz.bobik Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 29.01.13, 16:51
      Witam, byłem już kilkakrotnie w Egipcie. Zawsze korzystaliśmy z wycieczek lokalnych biura. Naprawdę nie warto przepłacać kupując wycieczki od rezydenta. Lokalne biura organizują wycieczki bardzo profesionalnie, mają licencjonowanych przewodników mówiących w języku polskim. Z mojego doświadczenia wiem, że jadąc na wycieczkę z lokalnego biura dostaję się więcej niż oczekuję. Chciałem polecić jedno z biur, jest sprawdzone przeze mnie i wielu moich znajomych. Korzystam z usług tego biura kiedy tylko jestem w Egipcie. Organizują wycieczki przede wszystkim z Hurghady i Marsa Alam. Wystarczy będac w Egipcie wysłac sms wiadomość do Sayeda, a on doradzi jaki wybrać wycieczki i przedstawi ofertę. Podaję stronkę biura WWW.LMEGYPT.COM.PL

      Pozdrawiam i życzę udanego wyjazdu
      • justyna198515 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 29.01.13, 17:14
        Np. za 4 wyspy i dwukrotne snurkowanie oraz obiad zaplacilam u rezydenta 25 $ więc cena z tego akurat biura jest wyższa.
    • akina5 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 31.01.13, 05:30
      hi
      ODP NA 1.
      KORZYSTAJ Z WYCIECZEK ORGANIZOWANYCH PRZEZ REZYDENTA( BEZPIECZNIE, I GWARANCJA ZE TAKOWA SIE ODBEDZIE )
      ODP NA 2. WARTO /NIE WARTO -JELI CHCESZ COS KUPIC REGIONALNEGO I POROBIC PARE FOTEK TO TAK .....JESLI NIC Z TYCH RZECZY ... ZOSTAN W HOTELU :)
      NA 4 - ZNOSNIE , CIEPŁO ALE NIE GORACO TEMP. OD 21-30 TERAZ
      NA5- BIERZ $ , I TO W JAK NAJDRONIEJ !1$,!!!!!!! 5,10, (20$ ;( ) ROZMIEN $ W POLSCE!!!


      • dariusznow Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 04.02.13, 16:33
        co to za bzdury??
        nie chce się komentować, ale temp nie odpuszcze
        Tak się składa że 31 stycznia jeszcze byliśmy w Hurg i o 30 C można było jedynie pomarzyć

        a reszta - jak na wstępie
      • miriam_73 Re: Pierwszy raz do HRG-proszę o odp:) 04.02.13, 17:40
        Uff, mamy kolejną wyrocznię praw objawionych (i wykrzyczanych!) - capslock ci się zaciął???

        DP NA 1.
        > KORZYSTAJ Z WYCIECZEK ORGANIZOWANYCH PRZEZ REZYDENTA( BEZPIECZNIE, I GWARANCJA
        > ZE TAKOWA SIE ODBEDZIE )
        Jaką masz gwarancję??? ŻADNĄ. Rezydent też kontraktuje wycieczki u lokalesów. Nie będzie minimum uczestników - wycieczki nie będzie. Argument o bezpieczeństwie - jak wyżej. To już prędzej można właśnie bezpośrednio u lokalnych ponegocjować realizację danego wyjazdu pomimo braku minimum uczestników. Więcej, lokales, zwłaszcza taki trochę szanujący się, może się jeszcze przejmie reputacją własnego biznesu w razie jakichś problemów i zajmie się reklamacją, skargą czy pomoże w razie jakichś zawirowań, a rezydent się wypnie i stwierdzi że jest tylko pośrednikiem (warto zajrzeć do regulaminów/ OWU biur - wszystkie teraz wpisują, że nie ponoszą odpowiedzialności za organizatorów zewnętrznych...)
        ODP NA 2. WARTO /NIE WARTO -JELI CHCESZ COS KUPIC REGIONALNEGO I POROBIC PARE F
        > OTEK TO TAK .....JESLI NIC Z TYCH RZECZY ... ZOSTAN W HOTELU :)

        A jakieś argumenty racjonalne poza własnym widzimisię? Naprawdę najsensowniejszym rozwiązaniem jest zawsze siedzenie w hotelowym getcie? Wooooow.
        Ad rem: warto, HRG jest fajna, warto zobaczyć jak to wygląda, zrobić na mieście jakieś zakupy (ot choćby nawet popróbować lokalnych słodyczy czy zapalić sziszę...) a nie tylko siedzieć w hotelu.
        NA 4 - ZNOSNIE , CIEPŁO ALE NIE GORACO TEMP. OD 21-30.

        Pogodynka? Stacja meteo?
        A serio: zależy od danego roku, pogoda jest zmienna, zimą naprawdę bywa bardzo różnie. Jak zawieje z północy to naprawdę potrafi być zimno nawet w dzień. Na pewno coś ciepłego (długie spodnie, kryte buty czy polar/ sweter) warto wziąć ze sobą. Choćby na wszelki wypadek.
        TERAZ
        > NA5- BIERZ $ , I TO W JAK NAJDRONIEJ !1$,!!!!!!! 5,10, (20$ ;( ) ROZMIEN $ W
        > POLSCE!!!

        Bo??? Zwłaszcza tam gdzie gros gości to Włosi, Niemcy i inni z Europy Zach. i strefy euro???
        Naprawdę, Egipcjanie już dawno nauczyli się tego, że jest taka fajna twarda waluta, która nazywa się Euro i doskonale z nią sobie radzą na równi z dolarami. Moim zdaniem nie ma różnicy, wystarczy tylko sprawdzić po przylocie przelicznik i twardo się przy nim upierać w razie negocjacji cenowych. Więcej, Egipt to taki dziki kraj i Hurgada to taka dziczyzna, że wymiana jest na każdym kroku a na dokładkę jeszcze bankomaty mają i można posługiwać się zarówno przywiezionymi twardymi skarbami (funty brytyjskie też rozpoznają i honorują, na ten przykład... ;-)), jak i dofinansować się ze ściany w lokalnej w razie potrzeby...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka