kleofas-gabka
17.01.15, 10:20
Dwoch brytyjskich turystow wypoczywajacych w Sharm el Sheikh (hotel - Oriental Resort), zaskarzylo Thomas Cook'a za chorobe jakiej sie nabawili raczac hotelowe posilki. Jak sami zauwazyli, wsrod jedzenia przechadzaly sie karaluchy, a jedzenie bylo wrecz rozychwytywane przez... ptaki (bufety na zewnatrz). W zwiazku ze skarga Thomas Cook przeprosil turystow za skandaliczne warunki w Oriental Resort i wyplacil zadoscuczynienie w wysokosci bagatela £5000 (grubo ponad 25000zl).
www.dailymail.co.uk/travel/travel_news/article-2911868/British-couple-awarded-5-000-falling-ill-Sharm-el-Sheik-resort-birds-cockroaches-swarmed-food.html
Polskie biura podrozy powinny brac przyklad z brytyjczykow, jak ma wygladac obsluga klienta ;)
Poki co, tanim turystom ("cheap rubbish" jak sami okreslaja ich Egipcjanie) pozostaje tylko Antinal i odrobina szczescia, gdyz wszystkie hotele w Egipcie sa brudne i zarobaczone w mniejszym badz wiekszym stopniu.