Dodaj do ulubionych

Wróciłam Hurhady

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.06.05, 15:08
Hej! Kilka dni temu wróciłam z Hurghady. Możecie pytać!
Obserwuj wątek
    • Gość: koczki Re: Wróciłam Hurhady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.05, 15:48
      czy byłaś w aqvaparku- jakie ceny wstępu czy daleko od centrum, jaka woda w
      morzu jakie ceny w sklepach ile wziąść dolarów (2+2),2 tyg.pisz tu lub
      adamss6@tlen.pl dzięki z góry jade 30.06.05
      • Gość: sia Re: Wróciłam Hurhady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.05, 14:26
        W aquaparku nie byłam, więc nie wiem ile kosztuje wstęp. Woda w morzu
        cieplutka, czyściutka, dużo meduz, ale raczej nie są szkodliwe. Jeśli chodzi o
        odległośc od centrum, to wszystko zależy od tego w którym miejscu położony jest
        hotel. Ceny w sklepach są niskie, natomiast w hotelach kilka razy wyższe. Zyczę
        udanego pobytu :).
      • apia2 Re: Wróciłam Hurhady 15.06.05, 15:27
        W Aqua Parku ceny są następujące. Cały dzień 20$ można też płacić w EURO lub
        funtach egipskich. Od 14 10$. Dzici do 6 lat za darmo. Reszta ( dzieci) płaci
        10 $ o ile pamiętach bez względu o której wchodzą godzinie.
        Apia
    • Gość: mmm Re: Wróciłam Hurhady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 16:00
      w jakim hotelu byłaś ---
      • Gość: sia Re: Wróciłam Hurhady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.05, 14:19
        My byliśmy w Hilton Plaza. Mogę polecić z ręką na sercu i potweirdzam to co
        wiele osób mówi: jeśli do Egiptu, to tylko do bardzo dobrego hotelu min. cztery
        gwiazdki.
        • fabiani Re: Wróciłam Hurhady 15.06.05, 14:35
          ja sie zastanawiam nad wyjazdem ale dopiero w 2giej polowie lipca do Beach
          Albatros Hotel w Hurghadzie. Boje sie o upały. Poza tym czy znasz moze temat
          kortów do squash'a ?
          • Gość: sia Re: Wróciłam Hurhady IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.05, 15:04
            ja chyba nie odważyłabym się na wyjazd do Egiptu w lipcu. Byłam na przełomie
            maja i czerwca i upały już były ciężkie do wytrzymania, dobrze że czasem
            powiewał wiaterek. Co do kortów, to nie bardzo ci pomogę. W tym hotelu, w
            którym my byliśmy kort był. Oczywiście odpłatny. Cena 10 euro/godz. Pozdrawiam.
            • fabiani Re: Wróciłam Hurhady 15.06.05, 15:17
              hmm więc moze nie pojadę do Egiptu w lipcu.....
              • Gość: Karolka Re: Wróciłam Hurhady IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.05, 15:21
                Fabiani - to kwestia gustu-byłam w zeszłym roku w sierpni- sam szczyt wysokich
                temperatur- i przezyłam. Co wiecej nawet bylo fajnie, a dodam ze w Polsce nie
                znosze temperatury powyzej 28. Jesli jestes zdrowa osobą-bez problemów
                zdrowotnych znaczy sie ;) to jedz - poczujesz prawdziwy oddech Egiptu jak mawia
                mój mąż.
                • fabiani Re: Wróciłam Hurhady 15.06.05, 15:32
                  dziękuję za radę.... wciąż też zastanawaim się w kt miejsce Hurghada czy
                  Sharm.. ? Planuję kilka standardowych wycieczek (kair luksor ...)
                  • Gość: violka Re: Wróciłam Hurhady IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.05, 15:44
                    Jeśli w lipcu czy sierpniu to tylko wypoczynek. Odradzam wycieczki w/w
                    miesiacach.Poprostu sie ugotujesz. W zeszłym roku byłam w Hurghadzie w sierpniu
                    i zaliczyłam tylko Kair. Z Luksoru zrezygnowałam jak zobaczyłam powracających
                    stamtad ludzi.Umordowani na maxa.
                    • pipipipi Do Violki 15.06.05, 16:57
                      Gość portalu: violka napisał(a):

                      > Jeśli w lipcu czy sierpniu to tylko wypoczynek. Odradzam wycieczki w/w
                      > miesiacach.Poprostu sie ugotujesz. W zeszłym roku byłam w Hurghadzie w
                      sierpniu
                      >
                      > i zaliczyłam tylko Kair. Z Luksoru zrezygnowałam jak zobaczyłam powracających
                      > stamtad ludzi.Umordowani na maxa.

                      Jeśli zastanawiasz się nad Luksorem, to Sharm bezwzględnie odpada, no chyba, że
                      zafundujesz sobie taką samolotem.
                      Wyobraź sobie, że Sharm od Luksoru leży mniej więcej tak jak z Gdańska do
                      Sztokcholmu. Tyle, że jechałabyś autokarem wokół Morza Czerwonego.
      • apia2 Re: Wróciłam Hurhady 15.06.05, 18:10
        W Hilton Long Beach. Polecam jeżeli szukasz hotelu gdzie jest co robić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka