irbis11
21.07.05, 17:43
Wróciłem właśnie z Sharmu gdzie w sposób brutalny i obcesowy byłem
szantażowany i zmuszany przez polskie biuro podróży bym zakupił wizę egipską
za 18 dolarów amerykańskich.Otóż sytuację zbadałem i wyjaśniłem: wiza w
Sharmie nie jest konieczna i niezbędna.Sharm jest strefą, do której każdy
turysta ma prawo wjechać bez wizy i jeżeli nie wyjeżdża na tereny właściwego
Egiptu jest w zgodzie z wszystkimy przepisami prawa i może swobodnie te
koszty zaoszczędzić...Tylko że przegrywa na tym biedne polskie biuro...
Kupując wizę bezpośrednio od Pograniczników płaci się 15 dolarów
amerykańskich,a w hurcie są podobno jeszcze tańsze...Tak więc namawiam-jeśli
jedziesz nurkować tak jak ja-odważnie odmów płacenia za wizę-wbiją Ci stempel
TYLKO SYNAJ i OK. Nie zarobi na tym Egipt,ale także bezczelne polskie biura-
rasowi oszuści.Szczegóły może innym razem, bo na razie prowadzę sprawę
reklamacji... Aż obrzydzenie bierze gdy pomyślę o BEZCZELNYCH PIESKACH-
polsdkich pilotach,odpowiedzialnych za te oszustwa na lotnisku i granicach
Synaju... Żebraki- zgłosić by na policję-tylko którą??!!