soniczkaaa
29.08.05, 16:07
Bylam teraz w Hurghadzie i nie obrazajac nikogo....stwierdzam ze to co sie tam
dzieje to jest jakies jedno wielkie nieporozumienie.z Roku na rok jest chyba
coraz gorzej,moze na ulicach tego nie widac...ale na dyskotekach...dajcie
spokoj:) W tamtym roku tez bylam zakochana...wiem co to znaczy ale ten wyjazd
chyba mi otworzyl oczy na wszystko.