do egiptomaniaków

27.02.06, 23:35
Chcę się podzielić moja wielka radością- zarezerwowałam dzisiaj wakacje w
Sharmie, co prawda dopiero na wrzesień, ale już od dziś zacznę odliczać dni.
Świat jest jaśniejszy i piękniejszy!!
Będziemy w Egipcie juz piąty raz i za każdym razem ciesze się więcej i więcej.
Pozdrawiamy wszystkich egiptomaniaków- musiałam Wam o tym napisać, bo wiem że
mnie zrozumiecie
-Gaja
    • Gość: userq Re: do egiptomaniaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 00:11
      Cieszymy się Gaju razem z Tobą :-)
      Dąkąd wybierasz się tym razem?


      tak się składa, że i ja będę w Egipcie we wrześniu :-)


      pozdrawiam
    • platynka.iw Re: do egiptomaniaków 28.02.06, 08:26
      ALE MASZ FAJNIE!! Strasznie Ci zazdroszcze ( w tym pozytywnym znaczeniu) :-)
      Qrcze... juz widze jak skreslasz dni do wyjazdu i zyjesz tylko tym!
      Super!
      Iwonka
      • Gość: Turysta Re: do egiptomaniaków IP: *.toya.net.pl 28.02.06, 14:00
        To i tak troszkę masz do poczekania.
        Ja jadę w maju i już się nie mogę doczekać.
    • Gość: alexa Re: do egiptomaniaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.06, 21:04
      doskonale cie rozumiem, ja tez juz 5 raz i tez juz mam wykupione ale na koniec
      czerwca, juz nie moge sie doczekac:)
    • gajenka Re: do egiptomaniaków 28.02.06, 22:30
      Wybraliśmy po burzliwym zastanawianiu(Sharm, Dahab, a może Taba)i szperaniu na
      jeśli mogę tak nazwać Naszym forum- Iberotel Fanara- pisaliscie o cudnej rafce
      przy tym hotelu. Chcemy na troszkę wpaść w okolice Dahab. Myslimy rownież o
      wypadzie do Jordanii.
      Dzis sobie myslałam jak to wysiądziemy z samolotu i spotka nas ten cudny powiew
      ciepłego wiaterku i zapach. Ciesze się nawet na ulice pełne samochodów i
      wszechbrzmiejące klaksony.
      To przecież nie dużo więciej niż pół roku;) Wylatujemy 13-go września:)))
      • Gość: userq Re: do egiptomaniaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.06, 01:55
        Tak tęsknię za Egipcjanami i za Egiptem

        ich uśmiech i pogoda ducha
        gdy zajdzie słońce i świat zaczyna odpoczywać od upału
        szisza i naprawdę długie z nimi rozmowy
        niesamowita jest ich zdolność 'opowiadania'


        i nie ukrywam, że za dnia bardzo lubię zachwycać się rafką :-)
        Plaża Iberotelu podobno ma przepiękną


        zobaczysz Gajenko, że pół roku minie błyskawicznie :-)

        i do samolotu - znajoma trasa
        odpowiednia wysokość
        i najbardziej lubię, gdy podają egipskie jedzenie - wtedy sobie myślę, jak to
        wspaniale, że za chwilę znowu tam będę :-)
        • Gość: wiechu Re: do egiptomaniaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.03.06, 23:18
          Wybieram się do FANARY (bo same pozytywy słyszałem) w maju lub czerwcu.jadę sam
          i nie wiem czy będą tam Polacy.Podobno są tam pokoje 1-osobowe bez dopłaty









          bo same pozytywy słyszałem w maju lub czerwcu.jadę sam
          i nie wiem czy będą tam Polacy.podobno są tam pokoj 1-osobowe bez dopłaty
    • Gość: hal Re: do egiptomaniaków IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.06, 17:02
      Lęcę 14 marca 2006 r. pierwszy raz , mamy wykupiony rejs po nilu - Egipt od A
      do Z z Alfa Star - no po przeczytanu Twojego listu , mam coraz mniejsze
      wątpliwości.
    • gajenka Re: do egiptomaniaków 03.03.06, 00:35
      Tak masz rację Userq ta niesamowita zdolność do opowiadania całym sobą.
      Przypomniałam sobie jak to w El Gounie zaprzyjaźniony z nami Gad "opowiadał" z
      wielkim przejęciem o niszczącej sile kasyna przy którym staliśmy. W swą opowieść
      wkładał ogromne pokłady emocji, a ja słuchałam i po policzkach płynęły mi łzy od
      powstrzymywanego śmiechu. Gdy zauważył moje "wzruszenie" zaczął przepraszać i
      to nie mnie tylko Mateusza. Myślał, że tak bardzo przejęłam sie jego opowieścią.
      A mi sie zrobiło bardzo głupio- przecież jak mogłam?!
      I od razu robi się cieplej na duszy!
      • Gość: userq Re: do egiptomaniaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 02:28
        Ciemna noc, patrzę jak w znakomitej większości oknach światła są wyłączone (w
        przeciwieństwie do lamp ulicznych w Egipcie - jasno, jak nigdzie na świecie - u
        nich latarnie palą się 24h ;-) )
        a ja tylko patrzę, co mam jeszcze do zrobienia 'na wczoraj'

        Słucham muzyczki i gdy usłyszałem egipskie melodie postanowiłem coś dopisać.
        Tak strasznie tęsknię. Z drugiej strony - a nawet nie z drugiej - po prostu -
        warto walczyć przez cały rok, żeby móc polecieć na te dwa tygodnie. Posiedzieć
        wieczorkiem nad morzem, czasami spotkać się z Arabami, zapytać skąd przyjechali
        (bardzo lubią rozmawiać o swojej rodzinie), chociaż posłuchać i postarać się
        zrozumieć ich filozofię życiową. Myślę, że moglibyśmy sie wiele od nich nauczyć.


        Dni nie liczę, więc nie wiem dokładnie kiedy tam będę, wiem natomiast, że ja
        chyba tak naprawdę to nigdy stamtąd nie wróciłem.


        pozdrawiam :-)

        PS
        W odpowiedzi na czyjś post: ostatniego dnia najgorzej? bo ja wiem - fakt, nie
        jest to najprzyjemnieszy okres pobytu; to jest tak, że gdy mam zamówioną
        wycieczkę mówię sobie: 'Egipt - ale to już naprawdę OSTATNI raz', ale gdy tylko
        stanę na płycie lotniska przed odlotem do kraju mówię na głos: "to tutaj jest
        moje miejsce, chcę tu wrócić - i wrócę" :-)
        • gajenka Re: do egiptomaniaków 14.03.06, 00:11
          Od dziś dokładnie pół roku:))
          W moim pomysle na życie miałam w planach zwiedzenie jak największej części
          świata. Plan swój realizowałam- dopóki nie trafiłam do "naszego" Egiptu.
          I teraz juz tam tylko wracam.I myśle sobie, że nie jest ważne jaki kawał świata
          masz "zaliczone" Ważne jest, że czas wytchnienia od codzienności spędzimy w
          cudnych nastrojach, wśrod uśmiechniętych ludzi, słonecznej atmosferze i
          kolorowych głebinach cieplutkiego morza. A będąc pod piramidami lub w innych
          zakątkach ziemi egipskiej pamiętającej dzieje odległe znajdziemy czas na
          refleksję nad mijającym czasem.
          Pozdrawiam cieplutko
          -Gajenka
          • anuulka Re: do egiptomaniaków 14.03.06, 08:38
            A ze mna jest cos nie tak :(( Zamiast sie cieszyc ze znow jade w maju to ja juz
            sie martwie ze 2 tygodnie pozniej bede musiala znow wrocic i znow czekac :( Do
            tego stopnia ze ostatnio mi sie ciagle sni ze jestem w Egipcie ale to juz
            ostatni dzien i pora wracac.. Grr i w tym snie zawsze mowie sobie "Jak to
            wracac? Przeciez jeszcze nie bylam na plazy, na sziszy, na wycieczkach.. wogole
            nie wyszlam z hotelu a juz mam wracac?"
            Mam sie leczyc? ;)
    • Gość: habibi Re: do egiptomaniaków IP: *.aster.pl 08.03.06, 20:35
      Ja tez ci zazdroszcze że lecisz do egiptu!! ja mieszkałam tam 6 miesięcy !!!
      i były to wspaniałe chwile!
      życze Ci udanego pobytu mimo tego że lecisz dopiero we wrześniu!
      • 45s11 Re: do egiptomaniaków 08.03.06, 21:53
        A my Ci zazdrościmy nie ttylko rafy, ale przepięknych zachodów słońca na
        tarasie przy barze ,gdzie bedziecie pić wspaniałe drinki,capucino,przy
        relaksujacej muzyce. Oczywiście wszystiego ile dusza zapragnie w ramach Al
        Inclusive. Najgorzej będzie ostatniego dnia,więc używajcie ile się da.
        • Gość: baku Re: do egiptomaniaków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 07:46
          Fanara to najlepszy wybor jaki moze byc,bedziecie napewno zadowoleni.Ja jestem
          oczarowana tym hotelem i w ogole wszystkim co ma do zaofiarowania.Zycze milego
          wypoczynku.
    • Gość: userq Re: do egiptomaniaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 15:15
      Wiesz Gajenko (głównie do Ciebie jest ten post - reszta forumowiczów może to
      odczytać jako bełkot, chociaż wcale tak nie jest)

      niech ktoś mi jeszcze powie coś złego o 13-tym dniu każdego miesiąca to chyba go
      wyśmieję...

      Najwspanialsze rzeczy spotykają mnie zawsze trzynastego
      w tym miesiącu też tak było - dzień zaczął się nienajlepiej - po 16-tej - jeden
      telefon i do dzisiaj czuję się bezgranicznie szczęśliwy.


      a 13 września to chyba odlecę ze szczęścia ;-)
      - dosłownie i w przenośni



      myślę, że Ty tak samo :-)


      pozdrawiam
    • gajenka Re: do egiptomaniaków 19.03.06, 17:27
      Witaj serdecznie Userq!
      Choć dziś niedziela to ja siedzę i pracuję. Piszę i co jakiś czas zaglądam na
      forum, coby w uciążliwym zapracowaniu oderwać na chwilkę myśli i przenieść się w
      utęsknione regiony.
      13 dzień kazdego miesiąca- też nigdy źle mi się nie kojarzył. Pewnego 13-go, a
      było to w maju (dawno, oj dawno to było) spotkała mnie najcudowniejsza rzecz w
      moim życiu. A w tym roku - i już uśmiecham się - tak, bardzo czekam na ten
      13-sty miesiąca IX.
      Rozumiem, że Twój dosłowny odlot 13- go,to do Egiptu właśnie?
      Jeśli tak to przybijam trzynastkę zamiast piątki ;)
      - Gajenka
      P.S. W ramach utulenia w tęsknocie kupiłam książkę Nadżib Mahfuz'a - Opowieści
      starego Kairu i późnymi nocami sobie poczytuję
      • Gość: userq Re: do egiptomaniaków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 00:55
        Witaj ponownie JGajenko

        dziękuję za szybką odpowiedź (aż nie podobne to do Ciebie.. analizując Twoją
        aktywność na forum)


        Rzeczywiście pisząc o dosłownym odlocie miałem na myśli wylot do Sharm.

        Mam pewne obawy - hotel, który wybrałem jest w pewnej odległości od, jak nazwał
        trafnie któryś Forumowicz - Las Vegas - a bardzo lubiłem Zeinubię (oferują
        bardzo dobrą sheshę). Następnym bardzo lubianym przeze mnie miejscem - niestety
        nie pamiętam nazwy - ale jest ono charakterystyczne ze względu na występy
        Zakiego. Myślę, że jego śpiewaniu można odkryć coś więcej niż to, co widać na
        pierwszy rzut oka, czy będąc pierwszy raz w Egipcie i nie usłyszawszy wcześniej
        kilku-nastu/dziesięciu opowieści Egipcjan.

        Mając wszystko na miejscu w hotelu nie będę tak częstym bywalcem Naama Bay, jak
        ostatnio, ale przejadę się tam na pewno :-)



        Jak miło się wspomina..

        a teraz czas wracać do pracy, aby na płycie lotniska móc znowu powiedzieć: 'wrócę..'



        pozdrawiam :-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja