Dodaj do ulubionych

na własną rękę -pc maniac, pomóż!

01.10.06, 21:52
Witam, za dwa tygodnie już lecimy z 3,5letnią córeczką do Hurghady. I tu
pojawia się problem. Chcielibyśmy zwiedzić Luxor, ja marzę o Abu Simbel, Kair
mogę sobie opuścić, mąż pojedzie bez nas (za długa podróż dla dziecka). W
zeszłym roku byliśmy z córką w Tunezji i podróżowaliśmy wszędzie
sami-pociągami i busikami. Raz wynajęliśmy samochód na pustyni. Było to bardzo
wygodne, szczególnie z dzieckiem (duża swoboda, możliwość zatrzymania się i
odpoczynku itp). Jak w tej chwili wygląda sytuacja w Egipcie? Czy można
bezpiecznie podróżować na własną rękę, wynająć np. samochód? Czy polecacie
podóż do Luksoru autobusem z Hurghady (podobno koszt to 25 LE)? Dodam, że nie
jesteśmy amatorami "turystycznych spędów" , dlatego wycieczka zorganizowana to
dla nas ostateczność. Co o tym sądzicie? Czekam na twoje zdanie pc-maniac!!!
Obserwuj wątek
    • jacksohn Re: na własną rękę -pc maniac, pomóż! 02.10.06, 17:33
      Ja skorzystałem z rad pc_maniaca i zdecydowałem się na wyjazd do Luxoru na
      własną rękę i wcale tego nie żałuję, a wręcz polecam. Przede wszystkim musisz
      jednak wiedzieć, że zwiedzenie Luxoru (zwłaszcza z dzieckiem) jest w jeden
      dzień praktycznie niemożliwe. A więc musisz zdecydować się na wyjazd 2-dniowy,
      albo zrezygnować z kilku ciekawych miejsc (wtedy będziecie mieli pretekst żeby
      wrócić tam ponownie:-)). No i oczywiście musicie zapoatrzyć sie w większe
      ilości wody mineralnej.
      Jazda autobusem rejsowym nie jest wcale niebezpieczne, ani mniej wygodna niż z
      biurami podróży, a na miejscu bez problemu poradzicie sobie sami. Tu masz
      rozklad autobusów z Hurghady i z powrotem.
      www.ask-aladdin.com/bus_schedules.htm#Hurghada_/_Luxor_
      albo
      www.egipt.org.pl/1037,83.html
      Po Luxorze polecam przejażdżkę z Karnaku do świątyni Luksorskiej tradycyjną
      dorożką, a na drugą stronę Nilu przepłyniecie promem. Te są dwa, bliżej
      światyni dla miejscowych (koszt 1 funt) a dalej dla wszystkich. Na Zachodnim
      Brzegu musisz wynająć taksówkę (tu trzeba się potargować, która obwiezie Was po
      wybranych miejscach. Ja proponuję następującą kolejność : Kolosy
      Memnona (obok kupisz bilety wstępu do pozostałych miejsc), Medinet Habu,
      Ramasseum, Swiatynia Hatszepsut, Dolina Królów.
      Te mapki zachodniego brzegu mogą Wam się przydać:
      www.narmer.pl/index.htmoraz
      thebanmappingproject.com/
      Zaliczenie jednak tego wszystkiego + ewentulanie Muzeum Luksorskie itp w ciągu
      jednego dnia jest, jak już wspominałem trudne do zrealizowania.Ale jest to
      warte trudu, a przy okazji darujecie sobie takie "atrakacje" proponowane przez
      biura podróży jak: muzea papirusu, albastru, wyspy bananowe itd.
      Jeżeli zamierzacie kupić jakieś figurki w Egipcie to w Luxorze są one znacznie
      tańsze niż w Hurghadzie, ja np. kupowałem skarabeusze wielkości dłoni po 1
      funcie w "wytwórni" obok kolosów Memnona.
      Pozdrawiam
      • kati76 Re: na własną rękę -pc maniac, pomóż! 02.10.06, 20:03
        no właśnie , przeglądam ceny biletów wstępu i wyglądają one następująco:
        dolina królów-55 le, światynia w luksorze-35 le, św. Hatszepsut 20 le, Karnak
        40le, dolina królowych 20le, grobowiec Tutenchamona 70 le, dojazd w obie strony
        to ok.50 le na osobę+ ew. jakiś hotel ( 20$?)oraz jedzenie i dodatki (przeprawa
        na zachodni brzeg itp)razem wychodzi 55 $ / osobę+ hotel i jedzenie, kurcze, nie
        wiem czy w taki razie nie opłaca się wziąść Luxoru 2 dni. Jak policzyłam wyprawę
        do Abu Simbel to wyszło ok 128 $( ze wstępami w Luxorze i Abu, bez Aswanu) +
        hotel i jedzenie i dodatki. Nie wiem ile orientacyjnie dodatki wyniosą, ale na
        oko Abu wychodzi taniej niż fakultet- rejs po Nilu (ok.250S$), chociaż bez
        atrakcji takiej jak przepłynięcie łódką.
    • kosmowskim Re: na własną rękę -pc maniac, pomóż! 08.10.06, 20:13
      Witam
      Ja tez nie lubie zorganizowanych wycieczek!!!!
      Ochyda. Byliśmy z żoną juz drugi raz w egipcie na wlasna rękę, własnie wróciliśmy.
      Jesli masz ochote przeczytaj opis naszej poprzedniej wyprawy
      www.wypady.pl/content/view/55/50/lang,/
      Obecny wyjazd opisze za kilka dni. Generalnie polecielismy do Hurgady i potem
      Autobusem do Luksoru (3 dni) i potem Asuan i z tamtąd do Abu Simbel. Było
      naprawdę super.

      Pozdrawiam
      Michał
      • kati76 Re: na własną rękę -pc maniac, pomóż! 08.10.06, 20:21
        Super, chyba już kiedyś trafiłam na twój opis:) Słuchaj jeżeli masz aktualne
        rozkłady jazdy (bo posiadam jakieś z netu)autobusów i pociagów w tamte strony
        to byłabym wdzięczna.Jak wracaliście do Hurgady? Tą samą drogą, czy jest jakiś
        transport z Assuanu do Hurghady bezpośrednio? Jakie hotele polecasz (czyste i
        tanie:), jak poruszaliście się po Luksorze?
        • kosmowskim Re: na własną rękę -pc maniac, pomóż! 08.10.06, 20:37
          Witam
          Słuchaj rozkłady są bardzo zmienne i nie polecam korzystac z tych z netu chyba
          ze sa to prywatne linie autobusowe, bo te ich panstwowe to jezdza jak chca.
          Teraz np jezdzilismy El Guana Transport i bylo super szybko i sprawnie czysty
          autobus itd.
          Do Hurgady wrocilismy wtedy Upper Egipt i nie polecam przeczytaj moj artykul
          wlasnie dopisalem reszte :) podroz z nimi to poprostu koszmar.
          W Luksorze albo taksowkami albo pieszo to male miasteczko wiec wszedzie jest
          blisko. Jesli chcesz jechac do doliny królów to warto umowic sie z gosciem na
          całodniowa wyprawe nas na za 60 funtow gosc zawizl do doliny krolow potem
          przeslismy do swiatyni Hatsepshut i tam nas odebral i obwioz po innych
          swiatyniach, kolosy Memnona itd. potem odstawil nas na prom za 1 funta a z
          nabrzeza to juz blisko spacerkiem.

          Pozdrawiam
          Michal
        • kosmowskim Re: na własną rękę -pc maniac, pomóż! 08.10.06, 20:45
          Jeszcze raz!
          Jesli chodzi o hotele to my spalismy nie pamientam nazwy ale tuz przy bazarze
          wiec troche glosno. Fajny byl Horus na przeciwko Swiatyni Luksorskiej kosztowal
          50 funtow, czysty i naprawde fajny. Najlepiej troche pochodzic i poszukac i
          oczywiscie wytargowac dobra cene.

          Pozdrawiam
          Michal
          • pc_maniac Re: na własną rękę -pc maniac, pomóż! 08.10.06, 23:52
            Hehe, też spaliśmy w Horusie.
            Żadne cudo, ale 50 LE za dobę/2 os. + kontynentalne śniadanie to naprawdę
            niedrogo.
            No i wszędzie blisko. A co najfajniejsze mieliśmy balkon na Świątynię Luksorską.

            2 doby zaś kimaliśmy na Zachodnim Brzegu w tzw. Guest House, czyli pokojach do
            wynajęcia. I tutaj przyznam się, że za taką samą cenę co Horus mieliśmy
            niebywale lepsze warunki, a atmosfera była tak wspaniałą, ze nawet zostaliśmy
            na koniec odporowadzeni przez syna właściciela domu (chłopak miał ok. 25 lat),
            aż na dworzec autobusowy, a uściskom i pożegnaniom nie było końca.

            No i fajnie jest zaliczyć mieszkanie u tubylców, choć tak naprawdę, to oni w
            swoich pomieszczeniach już nie mają takich luksusó jakie oferują turystom. Choć
            podejrzewam, ze to nei z biedy, lecz pewnie takie "pierdoły" jak pomalowane
            ściany, czy porządne meble, ich poprostu nie interesują. No ale bardzo dobrze
            wiedzą, że jest to warunek by ktokolwiek chciał u nich zamieszkać, więc pokoje
            gościnne są naprawdę na 5+.
            Jedzonko jakie nam serwowano rewelacja, w żadnej restauracji nie zjecie takiej
            prawdziwej egipskiej kuchni.
            Zaś po posiłkach siadało się z właścicielami, oglądało zdjęcia, oni wspominali
            stare dzieje, my zaś (na ich prośbę) opowiadaliśmy jak się żyje w Polsce.
            Egipcjanie są osobami spragnionymi wiedzy o świecie do tego stopnia, ze mogliby
            z Wami siedzieć cały dzień i nadal byłoby im mało.
            • pc_maniac Do Kati76 08.10.06, 23:55
              Zaś co do Twoich pytań.
              Hm, wszystko co mogłem juz kiedyś opisałem ze szczegółami, a że było to łądnych
              parę lat temu (ojej to juz 3 lata :o( ), to lepiej by obecną sytuację opisały
              osoby, które były niedawno. Nie chcę Cię poprostu wprowadzać w błąd, bo choćby
              bilety wstępu, od naszej wizyty ponoć nieco zdrożały. Ktoś wspominał, ze
              krańcókę autobusu z Hurghady przeniesiono w inne miejsce?!

              Sama widzisz, że 3 lata to jednak szmat czasu.
              • kati76 Re: Do Kati76 09.10.06, 12:59
                dzięki bardzo za odzew, oczywiście już wszystko przeczytane i opracowane
                (dziękuję tutaj platynce), także nie pozostaje nic innego jak ruszać w podróż,
                siedzę właśnie w robocie i myślę tylko o jednym,hihi...
                moje dziecię jakoś wyszło z zapalenia gardła i mam nadzieję, że przez te
                najblizsze 4 dni niczego nie załapie i będziemy mogli zrealizować nasz
                plan...aha, dostałam propozycję rejsu z miejscowego biura (nazwy nie podam)dosyć
                sesnowną 5-dni, w tm 4 noclegi, razem z Abu Simbel , dziecko nie płaci
                (3-letnie) więc jeszcze ewentualnie nad tym się zastanawiamy...to byłoby mniej
                męczące (szczególnie dla małej),no i romantyczne chyba:-)...
          • platynka.iw do kosmowskim 09.10.06, 12:15
            Przeczytalam wlasnie wasze wspomnienia z wyjazdu HRG-Luksor-Asuan-Abu-Luksor.

            Wspaniale napisane. Szkoda, ze tak malo...

            Co do luksoru-szkoda, ze nie wstapiliscie do Medinet Habu, ktora lezy niedaleko
            Kolosow. Ale moze nastepnym razem? :>

            Dolina Krolow... miejsce majestatyczne, wyjatkowe, pelne magii... co to
            niszczenia. Nie tylko turysci je niszcza. Rowniez straznicy, ktory majac kiepska
            pensje nie przykladaja sie do roboty i nie pilnuja. Malo tego za dolara
            pozwalaja robic sobie zdjecia z fleszem czy przytulac sie do hieroglifow....
            Masz racje-jeszcze troche wody w Nilu uplynie i nie bedzie co ogladac w DK.
            Dlatego jest pomysl Rzadu Egipskiego i Discovery, zeby wnetrza grobowcow byly
            dostepne do zwiedzania tylko wirtualnie...

            Masz tez racje co do budowy tamy w Asuanie. Nie dosc, ze nie wszystkie zabytki
            uratowano (czesc, zwlaszcza Nubijskich jest ciagle pod woda) to w dodatku ten
            wielki, sztucznie utworzony zbiornik zagraza reszcie zabytkow Egiptu. Ogromne
            parowanie robi swoje... kwestia czasu... :-(

            Podziwiam i raz jeszcze gratuluje wyjazdu. macie jeszcze wiele do odkrycia w
            Egipcie wiec mysle, ze nieraz tam wrocicie. bede czekac na kolejne wyprawy i
            wspomnienia.

            masalema, Iwcia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka