skarbeczek
05.10.06, 11:17
Jak ja zazdroszczę wszystkim, którzy dopiero się wybierają do Egiptu. Jak ja
zazdroszczę!!!
Wróciłam 28-go i cały czas mam przed oczami kadry jak z filmu... ehhh było
cudnie. Wszystkim wyjeżdżającym życzę udanych wakacji, przymrużenia oka na to
i owo - w końcu jedzie się po to, by wypocząć, a nie przejmować się
drobiazgami. Mam tu na myśli upał (czyli za gorąco) ;))), prysznic nie taki
jak trzeba (czyli w suficie) ;))), jedzonko nie takie, jak w domciu (czyli
zero schabowych) ;))) itp....itp.... Ludzie! u mnie też było parę rzeczy, do
których niejeden forumowicz by się przyczepił, ale wystarczy dać na luz i
przyjąć do wiadomości, że Egipt to nie Polska i wszystko tam wygląda inaczej.
Inny klimat, inni ludzie, inna kultura itd... Jak ktoś chce mieć tak jak w
domciu, niech się z niego nie rusza !!! Pozdrowionka serdeczne - szczęśliwa z
wyjazdu (mimo szybkiego powrotu "na ziemię") - B.
p.s.
moje uwagi wynikają z życzliwości, nie czepliwości czy uszczypliwości (błagam
o nieatakowanie za szczerość) ;)))