Dodaj do ulubionych

Buuu zafarbowałam

25.07.18, 12:21
Nie tarotowo..

Ratujcie Wiedźmy Kochane

Farbując włosy zafarbowałam szafkę w łazience i nie mogę jej teraz domyć - domestosy, cify i inne takie nie pomagają. Może któraś z Wiedźm ma sposób na takie zabarwienia?
Kurcze biała szafka brązowy zaciek to wiecie jak to wygląda? No.. kurcze
Obserwuj wątek
    • leda-is-one Re: Buuu zafarbowałam 25.07.18, 13:25
      ACE, mnie pomogło na zafarbowany biały blat stołu smile
    • meda08 Re: Buuu zafarbowałam 25.07.18, 17:53
      A może vanish albo woda utleniona
    • pinia1214 Re: Buuu zafarbowałam 25.07.18, 21:33
      Kwasek cytrynowy ew.cif.ale chociaż włosy masz w ładnym kolorze😉
      • algaria Re: Buuu zafarbowałam 26.07.18, 21:12
        Miałam być blondyneczka z marzeń mojego męża, nawet sam zakupił mi farbę.. wyszłam "szatanka" prawie jak Kasztanka Marszałka - no coś koło tego w każdym razie daleko mi do blondyny wink
        Borsuk zbulwersowany, bo przecież na okładce do farby była piękna płowowłosa, a tu wyszło "chuj wi co" big_grin
        Ale ja się nie odzywam bo to włosy odrosną przefarbuje się i będzie tak jak ja będę chciała. Bezczelnie na złość paraduje borsukowi przed nosem i tylko się uśmiecham.
        Tylko mi tej szafki szkoda, bo nie wiedziałam że to dziadostwo takie trwałe i wżerające się.
    • niki.x Re: Buuu zafarbowałam 25.07.18, 23:28
      Namocz chusteczkę taką zapachową do wycierania rąk w occie i przyklej na szafkę. Za jakieś 10 - 15 min przetrzyj. Po farbie nie będzie śladu wink
      • caro-caro Re: Buuu zafarbowałam 26.07.18, 22:10
        Niki dobrze mówisz, ale taką mokrą chusteczką najlepiej pampersową 😊
    • algaria Re: Buuu zafarbowałam 26.07.18, 21:19
      Dziękuję za podpowiedzi jutro będę próbować i powiem Wam co dało najlepszy efekt. smile
    • algaria Re: Buuu zafarbowałam 26.07.18, 21:19
      Dziękuję za podpowiedzi jutro będę próbować i powiem Wam co dało najlepszy efekt. smile
    • algaria Re: Buuu zafarbowałam 04.08.18, 11:36
      Teraz już mogę powiedzieć o nierównej walce z zafarbowanymi szafkami. Nie wypróbowałam Ace do kolorów bo go nie dostałam, a do białego ma taki skład jak Domestos, który posiadam w domu więc nie było sensu zakupować. Domoestoja jak pisałam rady nie dał może dlatego że nim pocierałam plamy a nie przyłożyłam jak radziły dziewczyny.
      Za to przyłożyłam nasączony ręcznik papierowy octem i po około pół godziny zdjęłam - plama lekko zjaśniała ale nadal była widoczna.
      Wczoraj wypróbowałam patent z kwaskiem cytrynowym i... wreszcie plamy zjaśniały. Może zupełnie nie zniknęły, ale nie straszą już obrzydliwym brązem. Są mało widoczne.... zatem Kwasek Cytrynowy jest zwycięzcą w kategorii usuwania plam z farby do włosów na białych szafkach łazienkowych... z tym że nie wiem czy poprzednie zabiegi z ostrej chemii gospodarczej jakby nie wspomogły działania kwasku.. no nic, najważniejsze, że efekt prawi osiągnięty. Dzięki Pinia za podpowiedź smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka