Dodaj do ulubionych

Safari nurkowe St. Jones

15.10.06, 22:25
Kurcze , już się skończyło , coś na co , tak długo czekałem , nurki
przeleciały jak błyskawica . Zaokrętowliśmy sie porcie Mars Alam po
kilkugodzinnym transferze z Hrg. . Wielki rozczarownie po zaokrętowaniu na
jachcie , niestety nie możemy wypłynąć natychmiast , zbyt poźna godzina .
Więc pierwszy wieczór mija nam bez nura ,a mogło się zacząć nocnym .Kolejnego
dnia lekkie rozczarowanie , tylko dwa nurki w pobliżu Mars Alam , resztę
czasu spędzamy na przepłynięciu do zwrotnika raka w rejon raf St jones , to
naprawdę kawał drogi . Co prawda nikt nie narzekał na nudę (było nas 20
uczestników rejsu), ociupinę skonsumowaliśmy zapasy ze strefy bezcłowej , co
korzystnie wpłyneło na humory . Załoga statku , mimo ramadanu nie miała nic
przeciwko naszej zabawie , stwierdzając , że to nasze wakacje , a oni tu
tylko pracują . Następnego dnia padłem jednak ofiarą poprzedniego wieczora ,
lekka narkoza azotowa na 40 m , dała mi dużo do myślenia , co do celności
mojej decyzji . Skończyło się wszystko OK , ale odczucia pod czas narkozy
były bardzo nieprzyjemne . Przez narkozę i związany z tym przyspieszony
oddech , nurka skończyłem po 21 min. , tracąc niesamowite wrażenia jakich
doznawali inni . Odpoczołem i wykonałem jeszcze tego samego dnia 3 nurkowania
płytsze . Takie safari to prawdziwy maraton nurkowy , założyłem żelazny reżim
postępownia , odmawiając sobie innych przyjemności , aby w całości korzystać
z walorów rejsu . To co zobaczyłem pod wodą zapierało dech w piersi ,
nurkowałem z delfinami i rekinami , widziałem małe i duże żółwie , kraby na
nocnych , pasącego się na podwodnych łąkach prawie 3m (ważącego pewnie ze
400kg) dugonga (krowę morską , przez niektórych nazywaną syreną) , skrzydlice
urządzjące sobie polowania w świetle naszych latarek podczas nocnych ,
przepiękne firefische , bardo podobne do skrzydlic , tylko mniejsze i
czerwone , największego ślimaka nagoskrzelnego hiszpańską tancerkę .
Pływaliśmy w pięknym labiryncie grot rafowych , w którym widoki były chyba
najpiękniejsze , ogłądałem na 35-40m piękne ściany rafowe porośnięte nawet 2-
metrowymi gorgoniami , robiąc zawis nad 500m przepaścią , w takim momencie
big blue naprawdę wciąga wręcz hipnotycznie , to niesamowite doznanie .
Reasumując w ciągu 7 dniowego rejsu , było 6 dni nurkowych , 19 nurków , w
tym 5 nocnych . Czy było fajnie ? Wróciłbym tam już jutro , gdyby to było
możliwe . To zupełnie inny Egipt niż znałem do tej pory , ten podobał mi się
bardziej .
Gdyby ktoś miał jakieś pytania szczegółowe powyższego tematu chętnie na nie
odpowiem . Nie chcę sam się rozpisywać , bo nieznaleźlibyście w tej opowieści
ani zabytków , ani przeliczników walut , ani opisów hoteli , ani skarg na
obsługę , czy brud w Egipcie. Byłbym tylko ja i moje big blue.
Pozdrawiam Wojtek
Obserwuj wątek
    • jooasiaa Re: Safari nurkowe St. Jones 15.10.06, 22:43
      Jejku alez ci zazdroszczę. Juz niemoge się doczekać wyjazdu zostało mi 12 dni.
      Zdjęcia ,zdjęcia zdjęcia
      plisss:)
    • konstancja15 Re: Safari nurkowe St. Jones 15.10.06, 23:05
      Oj, oj... fantastycznie...
      Sorki za głupie pytanie ale... Jak jest z osobami, które palą? Czy mogą
      nurkować? Pytam bo widzę, że jesteś znawcą tematu....
      Pozdrowienia.K.
      • cairo7 Re: Safari nurkowe St. Jones 16.10.06, 00:45
        Też zazdroszczę-może kiedyś się skuszę....albo będzie za pózno.Szkoda,że żadne
        biuro z Polski nie lata bezpośrednio na Marsa alam,bo zimy byłyby cieplejsze....
      • wojtek37k Re: Safari nurkowe St. Jones 16.10.06, 15:07
        Nie ma problemu z osobami palącymi , wiadomo że mają trochę gorszą kondycję ,
        ale mnóstwo nurków pali i nurkuje bezpiecznie .
    • kruszynka301 Re: Safari nurkowe St. Jones 16.10.06, 09:21
      och, jak Ci zazdroszczę;). Z mężem jesteśmy dopiero na etapie kompletowania
      sprzętu i szlifowania umiejętności - na safari myślimy jechać dopiero za dwa
      lata.

      Czy płynąłeś z miejscowej bazy, czy z centrum nurkowego z Polski? W jakim wieku
      są ludzie? Jakie mają uprawnienia (chodzi mi o to, czy świeżo upieczeni
      nurkowie, do 50-ciu nurkowań, wogóle mają czego szukać na safari).
      No i czy mieliście dobrą łódź, bo słyszałam, że z łodziami różnie bywa.
      • platynka.iw Re: Safari nurkowe St. Jones 16.10.06, 11:03
        Ej Wojtku-wspaniale to opisales... Twoj opis mnie zachwycil i dal do
        myslenia... To musi byc naprawde wspaniale obcowac w ten sposob z takimi cudami
        natury... Szkoda, ze moj lek przed woda jest tak ogromny :-(

        No nic. Zostaje mi czytanie takich wspanialych wspomnien jak Twoje :-)

        Gratuluje wspanialego wyjazdy i zycze kolejnych, rownie udanych!!

        I prosze o zdjecia, zdjecia i jeszcze raz zdjecia!!!

        Pozdrawiam cieplutko-Iwonka, fanka zabytkow (3 razy w Egipcie i ani raz nie
        plywalam w morzu)
        • kruszynka301 Re: Safari nurkowe St. Jones 16.10.06, 11:58
          Iwonko, nurkowanie nie jest takie straszne - nie trzeba nawet umieć pływać. A
          uczucie nieważkości jest rewelacyjne, nie wspominając oczywiście o podwodnych
          widokach i zwierzętach. Inny świat, i to na wyciągnięcie ręki.
          Spróbuj następnym razem chociaż intro.
      • wojtek37k Re: Safari nurkowe St. Jones 16.10.06, 15:38
        Uczestników safari było dwudziestu , podzielono nas na dwie grupy , bardziej
        doświadczoną i mniej , obie grupy miały po jednym przewodniku miejscowym , obaj
        notabene byli instruktorami , do słabszej grupy przydzieliliśmy spośród
        siebie , dwóch bardzo doświadczonych nurków polskich , każdy z nich miał około
        1000 zalogowanych nurków i w ten sposób zabezpieczeni nowicjusze nurkowali , aż
        miło było patrzeć . Dodatkowo jeśli ktoś nieczuł się na siłach po
        przedstawionym profilu nurkowania , nie szedł na nie . Wsród nurków , nie można
        stwarzać nacisków psychologicznych grupy , że jak nie idziesz to coś z tobą
        źle . Decyzja o podjętym nurkowaniu , podejmowana jest indywidualnie . Do
        bardziej doświadczonych nurków należy dbanie o to , aby nowicjusze czuli się
        bezpiecznie pod wodą , jeśli zdecydują sie zejść na trudniejsze nurkowanie.
        Takich trudniejszych nurkowań w czasie trwania safari było 4 i nie można ich
        było odbyć np. płycej lub bez silnego prądu . Baza nurkowa , która nam to
        safari organizowała to bodajże Aqua Sharm , nie zatrudniają nawet jednego
        polaka . Łódź miała swoje lata , ale była w bardzo dobrym stanie , miała ok.
        30m długości i cztery pokłady , 8 z 10 kabin dysponowało pełnym węzłem
        sanitarnym i klimatyzacją , klimatyzowany był również salon zamknięty , gdzie
        jadaliśmy posiłki. Było bardzo dobre jedzenie - 4 posiłki i nielimitowane
        napoje ciepłe i chłodzące . Zaloga była profesjonalna i przy tym bardzo
        wesoła . Załoga i miejscowi przewodnicy mieli powiedziane , że na koniec
        dostaną zbiorowego tipa jego wielkość będzie uzależniona od stopnia naszego
        zadowolenia , my byliśmy zadowoleni bardzo , więc Im , zwłaszcza od ostatniego
        wieczoru , uśmiech również nie schodził z twarzy . Samą łódź oceniłbym na lekko
        wysłużone ****
        • kruszynka301 Re: Safari nurkowe St. Jones 16.10.06, 16:20
          dziękuję za odpowiedź, bałam się, że na safari co poniektórzy mogą szaleć z typowo polską mentalnością i bić rekordy, ale widzę, że mogę spokojnie planować wyjazd nawet przy małym doświadczeniu.
        • redsea Re: Safari nurkowe St. Jones 16.10.06, 22:09
          Witaj,
          ale Ci zazdroszcze, ja wyladuje w Sharm dopiero za 8 tygodni. Tez zamierzam na
          maxa wykorzystac czas spedzony pod woda. Czy moglbys tylko potwierdzic baze, bo
          w Aqua Sharm (przy hotelu Sol Verginia?)w marcu polscy instruktorzy byli. Jesli
          moge prosic o odpowiedz na adres gazety, bo mam jeszcze male pytanko.
          Zdjecia, zdjecia!!!
          Pozdrawiam
          • dianamirek Re: Safari nurkowe St. Jones 17.10.06, 02:41
            Co prawda to nie safari, ale tez ciekawe fotki z nurkowania.
            Pozdrawiam
            foto.onet.pl/DyIBO1R_A+BzADMgU4CDtUZgExUGICMlx1CGpdYgNtW2pSNgNjAWNVfg8xAQ==
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka