Dodaj do ulubionych

prezenty dla egipcjan?

23.01.07, 15:38
Będąc w Tunezji na wczasach tunezyjczycy pytali nas o polską wódkę, papierosy
też wywoływały uśmiech na ich twarzy. Czy w Egipcie jest podobnie? O co oni
pytają?
Druga rzecz o która chciałabym zapytać to jaką wartość ma ichniejsza waluta? -
o ile się orientuję to funt egipski. Czy pozostawienie na poduszce pokojówce
codziennie funta to będzie ok? A jak naprzykład z napiwkami dla kelnerów
dawać czy nie? Myślę o hotelu z opcją All.
Obserwuj wątek
    • janusz.amir Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 15:43
      Jeden Funt na łóżku to OK. Papierosy to palą wszyscy i możesz im dać. Z wódką
      nie próbuj. Tunezja to nie Egipt. Poczytaj trochę o islamie i ich kulturze i nie
      zadawaj głupich pytań.
      • sanpja Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 16:00
        Dla Ciebie może jest to i głupie pytanie - dla mnie nie - bo być może pojadę
        tam pierwszy raz. Islam to Islam a młodzież zawsze pozostanie młodzieżą - w
        Tunezji flaszka polskiej wódki załatwiała więcej niż napiwki - dlatego pytam,
        chciałam tylko wiedzieć czy oni są tacy sami.
        Za głupie pytania przepraszam, niestety będe ich zadawała coraz więcej bo
        uważam że forum jest od tego aby wymieniać się doświadczeniami.
        • amat1 Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 16:13
          Sprzątający żyją z tego co dostaną od turystów. W zdecydowanej większości hoteli nie dostają wynagrodzenia. Dawanie 1 funta ( ok.60 gr) uważam za żenujące. Zdecydowanie bardziej wypada dać 1 $ za sprzątanie. To tylko 3 zł
          • maryska121 Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 17:01
            hehe, to tylko 3zl. Chcialabym tak zarabiac:) Przy zalozeniu, ze taki
            egipcjanin ma do sprzatniecia 50pokoi dziennie to wypada 150zl dziennie. razy
            30dni:) 4500zl to 7500 le. oczywiscie nie skapie ale u nich narmalne warunki
            placowe wahaja sie w granicach 200-1000le. Nic tylko zmieniac reczniki w
            pokojach:)
          • anuulka Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 17:02
            Zenujace? No fakt, dla kogos kto chce sie popisac zasobnoscia portfela
            napewno...
            A do pytajacej. Dawaj tyle ile uwazasz za stosowne, chcesz i mozesz dac. Jesli
            sie staraja mozesz ich docenic, jesli mimo napiwkow obijaja sie i zostawiaja
            syf gorszy niz zastali to chyba nie ma co ich rozpuszczac. Trzeba cenic czyjas
            prace ale tez i swoja. Ty na te pieniadze pracujesz i najlepiej wiesz jaka maja
            wartosc.
            Przy ktoryms z wyjazdow przetestowalam. Dawalam coraz wieksze napiwki myslac ze
            przyloza sie bardziej. Efekt byl odwrotny. Pieniadze brali a nie robili nic a
            pokoj zarastal..
            Jesli chodzi o dawanie alkoholi. Zobaczysz jak im sie do alkoholu swieca oczy.
            I jak chetnie takie podarki przyjmuja..
    • roxi32 Wstyd !!! 23.01.07, 17:21
      Tak dajcie im prezenty,dajcie dolary,euro,funty a oni was wysmieja.Idiotyzm!!!
    • sanpja Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 17:42
      Dzięki - wszystkie wasze opinie są dla mnie cenne.
      • janusz.amir Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 17:54
        Wiesz co? Ty się w łeb pie..ij. Tam też są turyści bez takiej kasy jaką Ty
        dysponujesz. Jak się ich rozpuści to biedni studenci nie będą mieli po co jechać.
        Więc się palancie zastanów nim coś zrobisz bo możesz zaszkodzić tysiącom polaków
        w Egipcie.
        Akurat Ciebie nie pozdrawiam.
        • sanpja Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 18:16
          Jak mnie już masz obrażać to lepiej nazwij palantką.
          Co cię tak moje pytanie oburzyło?
          • janusz.amir Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 18:23
            Sorry. Nie chciałem Cię obrazić ale głupio wyszło. Przepraszam. Poprostu jestem
            przeciwny rozpuszczaniu miejscowych bo potem cierpią biedni turyści. Jeszcze raz
            Cię przepraszam. Wybacz.
            Pozdrawiam.
            Janusz
            • betina_betina Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 18:31
              To wszystko prawda! Nie rozpieszczajcie ich bo potem inni mają problemy. Wrocilam z Egiptu w piatek i np mialam problem z dojazdem do centrum (mieszkalam w starej czesci) turysci tak ich rozpiescili, ze nikt nie chcial mnie zabrac za mniej niz 7 funtow egipskich i tak stalam jak idiotka wiele razy i czekalam az mnie ktos zabierze za taniej i nie chodzilo mi wcale o te pieniadze (bo mialam tyle) ale o sam fakt, ze tak zdzierają!

              NIE ROZPIESZCZAJCIE ICH
              • betina_betina Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 18:32
                A dodam, ze miejscowi za ten kurs płaca 0,5 funta egipskiego. Jest roznica?
                • sanpja Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 18:48
                  To jest racja, dlatego zapytałam ile się daje.
            • sanpja Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 18:58
              Nie gniewam się. Może źle mnie zrozumialeś.
              W Tunezji razem z mężem zaprzyjaźnilismy się ( o ile to można nazwac przyjaźnią
              na okres 2 tygodni - glównie rozmowy na plaży) z jednym chłopakiem z obsługi.
              Po kilku dniach zapytał nas czy nie mamy polskiej wódki bo on bardzo lubi.
              Niestety nie mieliśmy i przykro nam było bo fajnie nam sie z nim gadało. Był
              miły, pomagał nam, opowiedział dużo o Tunezji, powiedział nam gdzie do którego
              sklepu najlepiej pójść zrobić zakupy, czasami pobawił się z naszymi dziećmi, i
              tym podobne, naprawdę żałowałam że nie miałam polskiej wódki. I pomimo iż jej
              nie dostał wcale się od nas nie odwrócił.
              Dlatego zapytałam bo chciałabym się przygotować. Nie zamierzam nikomu dawać
              niewiadomo jakich łapówek bo mnie na to nie stać, ale czasem jak ktoś jest dla
              mnie naprawdę miły to czemu mam nie podziękować.
              Nie wiem jak jest w Egipcie ale w Tunezji przy wejściu na stołówkę było wręcz
              po polsku napisane, że kelnerowi należy zostawić 20 % napiwku :) Nie był to
              hotel z opcja All.
              • janusz.amir Re: PILNE pierwszy wyjazd do hurghady 2 luty pozn 23.01.07, 19:09
                Odpowiem na priva.
              • janusz.amir Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 19:31
                Odpisałem Ci na priva.
                • czerwona123 Re: prezenty dla egipcjan? 23.01.07, 21:47
                  Hmm...
                  Nie rozpieszczajmy.Racja,ale można np. spróbować raz zostawić na łóżku
                  1LE,zobaczyć co zrobią,potem 1$.Jeżeli między nic,a 1 LE coś się zmieni
                  (posprzątają lepiej itd.),a jeżeli pomiędzy 1LE i 1$ NIC się nie zmieni(nie
                  posptzątają lepeij itd.),to dawaj 1LE(ok.60gr),a jeżeli ani przy 1LE,ani przy 1
                  $ nie będą sprzątać lepiej to nic im nie dawaj.
                  Co do kelnerów-w hotelu z opcją all ma obowiązek dać Ci to co chcesz,ale np.
                  pierwszego dnia można sobie "wychaczyć" jednego:barmana,kelnera itd.,dać mu
                  malutki napiwek i będzie do dyspozycji cały pobyt;)
                  To są moje wrażenia i jak chcecie możecie korzystać ;)
                  Pozdrawiam
                  • elsalvador1 Re: prezenty dla egipcjan? 24.01.07, 10:26
                    To nic nie zmieni,czasem można dać i 2-3 dolce a jak chłopak nie ma ochoty to
                    nie posprząta.Bywało tak,że przez prawie 2 tyg.nic nie zostawialiśmy/nie z
                    chytrości/a pokój był odstawiony na błysk z tymi ich rzezbami z ręczników i
                    niigdy nic nie mówił.Na koniec daliśmy mu 2 razy tyle ile dostawałby codziennie
                    bo warto było.Dawno temu nauczyli mnie,że co za dużo to nie zdrowo
                    a "rozpieszczanie" prezentami nie jest mile widziane w moich oczach.Jeżeli
                    znacie natomiast polaków mieszkających tam proponuję zabrać IM jakieś polskie
                    smakołyki typu zwyczajny chleb,kiełbaskę,boczuś itp.Oni tam cierpią bez
                    tego.Pozdrawiam.Robson.
                    • natder Re: prezenty dla egipcjan? 24.01.07, 10:50
                      Rozpieszczanie "ich"???
                      Co za bzdura!

                      Skoro kogoś stać na to, by wydać kilka/kilkanaście tys. na wczasy to żyłowanie
                      na napiwkach dla obsługi to zwykłe buractwo. Przecież Ci ludzie w większości
                      pracują naprawdę bardzo cieżko całymi dniami za psi grosz.

                      Podziękować można nie tylko pieniędzmi, cieszą się z każdego drobiazgu, może
                      być długipis, zapalniczka, jakieś polskie słodycze. A wódka - nie jest tak, że
                      wcale nie piją alkoholu. Kupiliśmy jakieś alkohole na bezcłówce ale ponieważ
                      nie zostały spożytkowane postanowiliśmy kogoś nimi obdarować by nie wieźć ich z
                      powrotem do domu. Nasz pan "od sprzątania" alkoholu nie chciał przyjąć i nie
                      nalegaliśmy oczywiście ale fryzjer i recepcjoniści wzięli bardzo chętnie. Nie
                      sądzę, by taka propozycja była obraźliwa, "oni" podobnie jak my dobrze wiedzą
                      że wywodzimy się z innych kultur i potrafią to uszanować a już niektórzy
                      z "nas" nie bardzo...

                      Z jednym się zgodzę - w Tunezji nasz alkohol otwiera niemal wszystkie serca,
                      dzięki niemu mieliśmy kilka darmowych wycieczek po okolicy plus prezenty dla
                      dzieci, w Egipcie w tej kwestii potrzeba nieco więcej wyczucia.
                      • betina_betina Re: prezenty dla egipcjan? 24.01.07, 11:14
                        Ja sie nadal z tym nie zgadzam. Zbieralam na wycieczke kilka miesiecy, kiedy juz udalo mi sie wyjechac i spelnic moje marzenie okazalo sie, ze sporo moich naprawde ciezko zarobionych pieniazków musialo pojsc na bakszysz i na te busy. Najpierw chcialam dawac symboliczne kwoty takiej jak 1 funt egipski za usluge,ale okazalo sie, ze to tylko ich rozwscieczalo i skutek byl odwrotny, a to wszystko dlatego, ze ludzie daja im coraz wiecej i wiecej nie liczac sie z tym, ze sa tez ludzie, ktorych po prostu nie stac dawac np po 5 dolcow za sprzatanie.
                        • natder Re: prezenty dla egipcjan? 24.01.07, 11:26
                          Betina, naprawdę musiałaś mieć wyjątkowego pecha:-(((
                          Nigdy się z takim zachowaniem nie spotkałam. W ostatnie wakacje co dwa-trzy dni
                          zostawialiśmy dolara na poduszcze w pokoju i kiedy wracaliśmy było posprzątane
                          a dolar wciaż leżał tam, gdzie go położyliśmy.
                          Żeby było jasne - my też na wakacje zbieramy cały rok i wybieramy najtańsze
                          oferty.
                          • elsalvador1 Re: prezenty dla egipcjan? 24.01.07, 13:04
                            natder napisała:

                            > Betina, naprawdę musiałaś mieć wyjątkowego pecha:-(((
                            > Nigdy się z takim zachowaniem nie spotkałam. W ostatnie wakacje co dwa-trzy
                            dni
                            >
                            > zostawialiśmy dolara na poduszcze w pokoju i kiedy wracaliśmy było
                            posprzątane
                            > a dolar wciaż leżał tam, gdzie go położyliśmy.
                            > Żeby było jasne - my też na wakacje zbieramy cały rok i wybieramy najtańsze
                            > oferty.
                            Tu nie chodzi o te parę funciaków,bo na pewno stać każdego coś wyrzucić,sam
                            daję.Tu chodzi o coś innego a zrozumiesz to jeżeli poznasz Ich bliżej.I nie
                            martw się,że mało zarabiają bo pewnie tak usłyszałeś po paru wyjazdach.Zaręczam
                            Ci,że na miarę Egipskich zarobków w "państwówkach",czy nawet szpitalach
                            zarabiają niezle.W większości kłamią oczekując współczucia od naiwnych
                            turystów.I nie podchodzcie do Nich jak do uciemiężonych,biednych ludzi.To
                            jednak jest sprawa indywidualna każdego i jego forsy,co chce niech z nią robi i
                            zdecydowana większość wyjeżdzających nie zna realiów tamtego życia.Cwaniactwo
                            jest Ich cechą narodową a wykorzystanie turysty na maxa priorytetem.Jednak
                            kocham ten KRAJ i pewno resztę życia spędzę już tam.Pozdrawiam.
                          • amat1 Re: prezenty dla egipcjan? 24.01.07, 13:15
                            Niemal wszyscy mają rację. Oczywiste jest że płacimy tylko wtedy kiedy widzimy efekty a kwota rzeczywiście zależy od zasobności portfela. Ja miałem przyjemność bywać w takich hotelach jak Movenpick, Le Meridian czy Sherathon tam poziom obsługi jest na wysokim poziomie. 1$ za trzy osoby w pokoju tylko spowodował że obsługa naprawdę się starała. Zaskakiwali nas niemal codziennie. Wracając z plaży robiliśmy zakłady co dziś nam zrobili? ( figurki z ręczników, łabędzie, krokodyle plażowicze, kobry itd. itp.) Fikcją jest to co napisałaś o ilości pokoi do sprzątnięcia. W tych hotelach w których bywałem , sprzątnięcie naszego pokoju trwało zazwyczaj od 1 do 1,5 godz. O problemach ze sprzątaniem czytałem tylko na forum i nigdy nie dotyczyły hoteli które znam.
                            Recepta jest prosta Wybierz dobry hotel to i obsługa będzie na wysokim poziomie, a wówczas datek w wysokości 1$ będzie uzasadniony. W Makadi Bay jeździ darmowa kolejka, wsiadasz i wysiadasz gdzie chcesz, w El Gounie za 10 funtów kupujesz tygodniowy karnet na niebieskie busiki które krążą co chwila po całym kurorcie. Nigdy nie musiałem targować się za kurs. Znowu pojawia się problem zasobności porfela. Jeśli wybierzesz tani hotelik w tanim miejscu to niestety ale spotkają Cię różne niespodzianki, czego dowodem są wypowiedzi poprzedników.
                            pozdrawiam
                            • natder Re: prezenty dla egipcjan? 24.01.07, 14:02
                              Amat, jak sam stwierdziłeś życie nie bajka i nie każdego stać na wczasy w
                              pięciogwiazdkowcach niestety ;-) Pewnie najlepiej określić czego oczekujemy i
                              wybrać hotel w odpowiedniej okolicy. Jeśli ktoś chce bawić się nocami to trzeba
                              dać sobie spokój z hotelami które są oddalone od miasta o 30 km, a jeśli ktoś
                              ma chęć kontemplować urodę przyrody w ciszy i spokoju to warto wybrać hotel
                              daleko od centrum i niestety trzeba wziąć pod uwagę że jeśli pojawi się
                              chęć "wyskoczenia na miasto" to jakąś część wakacyjnego budżetu bedzie trzeba
                              przeznaczyć na busy.

                              Jeśli chodzi o "niespodzianki" to naprawdę, bez względu na kategorię hotelu nic
                              nie zastąpi zdrowego rozsądku i odrobiny poczucia humoru. Niektórym turystom
                              ciężko dogodzić choćby obsługa stała na rzęsach i klaskała uszami ;-)
                              Skoro wybieram hotel trzygwiazdkowy nie oczekuję luksusów, super czystości i
                              wiecie co... zazwyczaj jestem mile zaskoczona :-)))

                              Elsalvador a z Tobą nie do końca się zgodzę, bo my pracując jesteśmy w stanie
                              jakoś na te egipskie wakacje uskładać a bywając na polskich lotniskach nie
                              widzę by tu u nas lądowały czartery z egipskimi turystami ;-) W jednym masz
                              rację - cwaniakują i nic dziwnego przecież tustystyka to żyła złota. Pozwól mi
                              jednak wierzyć że nie wszyscy patrzą na turystę przez pryzmat zasobności jego
                              portfela ;-) Nam w krajach arabskich zdarzały się sytuacje kiedy tubylcy
                              zachowywali się naprawdę bezinteresownie a kiedy sięgaliśmy po portfel
                              odwracali się obrażeni.

                              Wracając do napiwków i prezentów - cóż, absolutnie nie stoję na stanowisku by
                              tam wszystkich obsypywać prezentami i dawać się naciągać, ale jeśli ktoś się
                              stara to należy to docenić :-) Przysięgam, że nawet "cwaniakowanie" tubylców
                              mnie tak nie razi na wakacjach jak turysta który tuż po wyjściu z samolotu
                              przyjmuje postawę roszczeniową a hasło bakszysz wywołuje okrzyk "a pójdziesz
                              Ty..." ;-)))
                              Również pozdrawiam :-)
    • sanpja Re: prezenty dla egipcjan? 24.01.07, 15:43
      Dzięki za odpowiedzi. Wszystkie są dla mnie cenne. Wyjde z założenia iz nie
      będe sypać pieniędzmi na prawo i lewo - bo musiałabym na to 2 lata zbierać :)
      Po prostu tak jak radzicie , jak ktoś będzie dla mnie miły i pomocny to na
      pewno mu podziękuję.
      Myślałam jednak, że może są jakieś polskie smakołyki, o które oni pytają - może
      niepotrzebnie wyskoczyłam z tą wódką ( akurat to w Tunezji było na I miejscu -
      a ja nie byłam w innym kraju arabskim). I nie musi to być prezent dla
      mężczyzny - może miło mi się będzie gawędziło z panią pokojówką a ona akurat
      będzie pytała o polskie pieguski :)
      Dzięki za odpowiedź. Będę was napewno jeszcze bombardowała głupimi pytaniami
      ale obiecuję najpierw poszukam w wyszukiwarce.
      Pozdrawiam wszystkich
      • elsalvador1 Re: prezenty dla egipcjan? 24.01.07, 16:09
        I żecz najważniejsza,alkochol-w państwie islamskim obowiązuje prohibicja i czy
        to jest Tunezja,Egipt,Maroko POWINNO to być uznane za niestosowny
        prezent.Pieguski będą ok a dla dzieci beduinów/jeżeli wybierasz sie na safari/
        możesz zabrać cukierki,długopisy itp.Pozdrawiam.
        • sanpja Re: prezenty dla egipcjan? 24.01.07, 16:19
          O widzisz - o tym nie wiedziałam. A czy wwóz alkocholu wogóle jest dozwolony?
          • annie2003 Re: prezenty dla egipcjan? 24.01.07, 16:26
            oczywiście, każdy przecież wiezie ze sobą "lekarstwo" :)
            ja napiwków dawałam bardzo mało, z zasady tylko dla sprzątających jakieś drobne
            kwoty, a nigdy nie miałam problemu z porządkiem w pokoju, z obsługą w
            restauracji, z leżakiem na plaży czy otrzymaniem apartamentu w recepcji..
            często gęsto sam uśmiech i pozytywne nastawienie jest dla tych ludzi dużo
            cenniejszy niż pieniądze.. bo tak naprawdę Arabowie są niezwykle gościnnym
            narodem i potrafią się obrazić, gdy chcemy im dawać pieniądze.. ale wiadomo, że
            miejscowości żyjące li i jedynie z turystyki rządzą się własnymi prawami..
            bawią mnie też czasem nasze pretensje o zawyżone ceny.. a czy my w Zakopanym
            będziemy mieli te same ceny za choćby wodę jak w Pcimu Dolnym? Egipt żyje z
            turystyki i nic dziwnego, że zarobku szukają na prawo i lewo, na szczęście
            zawsze zostaje targowanie :))
            pozdrawiam i życzę miłego pobytu!
          • natder Re: prezenty dla egipcjan? 24.01.07, 16:26
            Dla dzieciaków cukierki, ciastka, gumy - obowiązkowo i pamiętaj, że jak dasz
            paczkę ciastek jednemu z całą pewnością się nie podzieli z innymi :-) Jakieś
            naklejki, małe notesiki i inne tego typu pierdoły też będą na miejscu :-) Byle
            w dużych ilościach żeby dla wszystkich starczyło ;-)))
            • betina_betina Re: prezenty dla egipcjan? 24.01.07, 20:46
              O tak, jeśli wybierasz sie na Safari koniecznie wez ze soba cukierki ale takie, ktorymi obdarujesz wiele dzieci (nie dawaj jednemu bo sie nie dziela). Mozesz wziac rowniez jakies dlugopisy (bardzo sie z tego ciesza) i frotki do włosow (ja wszystko co na glowie mialam sciagnelam, radosci bylo kupe). Mielismy jeszcze taka historie, ze pewien pan byl tak dobrego serca, ze zdjal koszulke i dal beduinowi, ale ten go sciskal.
              • roxi32 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 25.01.07, 11:18
                Gdzie macie sumienie,a polskie dzieci gloduja,sa ponizane,wykorzystywane.Czy
                dla nich cos zrobiliscie? byliscie choc raz w domu dziecka z
                cukierkami,dlugopisami?Beduinow traktujecie jak atrakcje zeby sobie zrobic foto
                jak dajecie prezenty,coz za egoizm.Zal mi was.
                • betina_betina Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 25.01.07, 11:42
                  Moze bys głupot nie plotła! Nie znasz mnie, wiec sie nie wypowiadaj!
                • sanpja Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 25.01.07, 13:48
                  a skąd możesz wiedzieć że nie?
                • natder Re: !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!! 25.01.07, 14:29
                  Roxi, Twój tok rozumowania powala na kolana, rozumiem że tylko polskim dzieciom
                  jest źle, bo są biedne i wykorzystywane i naprawdę nie warto z myślą tej małej
                  beduince stojącej cały dzień przy studni na pustyni wydać 2pln na cukierki bo
                  to krzywdzi polskie dzieci?
                  Zdjęć z dziećmi sobie robić nie muszę ani dla własnej satysfakcji ani dla
                  szpanu, chyba że same chcą - a chcą, o dziwo :-) Błysk radości w oczach i
                  uśmiech tych dzieciaków zapada w serce i biedny, kto tego nie doświadczył.
                  I właśnie z tego powodu Roxi, to mi żal Ciebie...
                  • elsalvador1 Dzieciaki... 25.01.07, 14:53
                    ...jakie by nie były i z jakiego państwa by nie pochodziły powinny doświadczać
                    od dorosłych jak najwięcej życzliwości gdyż to je motywuje na dalsze
                    życie.Dzieci i tylko one śmieją się szczerze i nic Ci Roxi do tego kto,co,komu
                    i ile.Zastanów się następnym razem zanim coś równie głupiego
                    napiszesz.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka