Dodaj do ulubionych

Pozytywnie rozpatrzona reklamacja przez b.Sun&Fun

17.02.07, 17:59
Witam wszytskich forumowiczów :) Chcialabym podzielić sie dobrą wiadomością -
biuro Sun&Fun zwróciło mi pieniądze za "zabraną" dobę (pozmieniali dni i
godziny wylotów).Facet w agencji powiedział, że nie warto pisać, że i tak to
nic nie da, że trzeba akceptować wszytskie zmiany. Nie prawda. Warto.
Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • wiata Re: Pozytywnie rozpatrzona reklamacja przez b.Sun 17.02.07, 18:17
      witaj,
      gratuluję pozytywnie załatwionej reklamacji.Czy biuro zwróciło ci kwotę proporcjonalną do długości wycieczki, czy wyliczoną przez nich równoważną kosztowi pobytu w hotelu, np. ok. 100 zł? Ja podobna sprawę mam z biurem Exim...., ale jak na razie bezskutecznie.
      pozdrawiam
    • iberia.pl Re: Pozytywnie rozpatrzona reklamacja przez b.Sun 17.02.07, 21:06
      moze napisz dokladnie jakie to byly zmiany tych dni i ogdzin.
      Alfa Star ma w warunkach uczestnictwa jak byk, ze pierwszy i ostatni dzien
      wyjazdu przeznacza sie na podroz.Tez mi nie pasuje, bo wylot mam o g.20 z
      miedzyladowaniem w Poznaniu-wiec trace caly dzien a powrot mam o g.15, wiec
      wlasciwie tez caly dzien stracony.
      • kajkaaa Re: Pozytywnie rozpatrzona reklamacja przez b.Sun 18.02.07, 19:48
        Witam, miało byc mniej więcej tak - planowany wylot z wtorku godzina 21 z
        minutami, przesuneli na środę na 9 rano a powrót miał być w we wtorek o 22 a
        był o 14. Zwrócili 137 pln. Pozdrawiam.
        • marco717 Re: Pozytywnie rozpatrzona reklamacja przez b.Sun 22.02.07, 12:42
          Cześć Kajkaaaaaaaaaaa :-)
          • kajkaaa Re: Pozytywnie rozpatrzona reklamacja przez b.Sun 23.02.07, 08:42
            cześć marco717 :)))) co słychać? jak leci ? mrozy w warszawie trzymają? bo w
            krakowie trzymają :) gdzie planujesz tegoroczne wakacje? :) Ja, jak dobrze
            pójdzie w tym roku pofrunę na Maltę :)

            pozdrawiam!!
            • marco717 Re: Pozytywnie rozpatrzona reklamacja przez b.Sun 23.02.07, 11:15
              Cześć.Rano wstałem i wyszedłem na balkon. Od razu zamarzłem. Gdyby moja Pani
              nie oblała mnie wrzątkiem stałbym tam pewnie nadal. Poszedłem do samochodu po
              skrobaczkę do szyb, wróciłem i odszroniłem kineskop od monitora i mogę Ci teraz
              odpisać. Tegoroczne wakacje planujemy w ekskluzywnym kurorcie pod Siedlcami o
              nazwie Wyczółki City, a także nad brzegiem gorącego Bałtyku celem połowu pereł
              i innych bursztynów w słonecznej metropolii jakim są Kąty Rybackie. Tak dalekie
              nasze wojaże są skutkiem ubiegłorocznego pobytu w Egipcie co zaowocowało
              powiększeniem się naszego stanu osobowego w postaci małego Jasia bądź Oliwki
              (okaże się za miesiąc po wykonanym USG):-) A już myślałem, że po mojej
              przejżdzce qadami po pustyni nie będę zdolny do niczego. Jakież miłe
              rozczarowanie :-)
              Piszesz, że wybierasz się w tym roku na Maltę. Czy ja wiem? Nie szkoda Ci kasy
              na zwiedzanie Poznania? To już lepiej jedźcie do Małkini tam przynajmniej można
              zwiedzić starożytny dworzec PKS i raczyć się do upadłgo miejscowymi trunkami
              typu: "Uśimiech sołtysa" czy chociażby "Czar PGR-u" po 50 euro centów za
              butelkę 0,7l. Taniej niż na Krecie w tawernie czy w Amsterdamie w coffi shopie,
              a wali w głowę jak Ździchu na wiejskiej zabawie.
              Podróże w ciepłe kraje musimy odłożyć do przyszłego roku, ale za to spróbujemy
              pojechać dwa razy w ciągu sezonu :-)
              Pozdrawiam gorąco mimo tego, że zimno na dworze!

              P.s. Czytałaś relację z mojej podróży samolotem, którą Ci napisałem?
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=622&w=55070429&a=55564241
    • iberia.pl do kajki-mam podobny problem 23.02.07, 12:21
      mam prosbe, czy moglabys na maila gazetowego wyslac mi wzor tej waszej
      reklamacji(oczywiscie bez Waszych danych) ? Poniewaz wlasnie okazalo sie, ze
      Alfa star zmienila mi godziny wylotu na czym trace 1 noc i 1
      sniadanie.Rozumiem, ze godziny lotow sie zmieniaja ale dlaczego jeszcze przed
      wyjazdem biuro mnie okrada?
      • kajkaaa Re: do kajki-mam podobny problem 02.03.07, 10:06
        Hej :) Iberia.pl - nie użyliśmy żadnego specjalnego formularza reklamacji,
        napisalismy to co nam leżało na sercu ;) - podalismy godziny wylotu jakie były
        na umowie a o jakich faktycznie wylecielismy. I rozpatrzyli pozytywnie.
        Pozdrawiam.
    • kajkaaa do marco717 :)) 02.03.07, 10:18
      Marco717 !!! jak tylko próbuje Ci odpisać, wiesza mi sie komputer!!! Klątwa
      jakaś czy co???
      GRATULUJE !!!! SZkoda, ze przepadną wam w tym roku wakacje ale juz za kilka lat
      bedziecie nurkowac we trójkę ;))Czytałam Twój opis podrózy samolotem - usmialam
      sie jak norka :)) pozdrawiam wiosennie (od rana mi jakis ptaszek napiernicza
      pod oknem wiec juz chyba wiosna :)
      • marco717 Re: do kajkiii :)) 02.03.07, 12:09
        Cześć. U mnie na dwunastym piętrze wylądowały dziś: bocian żabojad, sowa
        myszożarta, czapla wielkogębna oraz gołąb kolporter. Ledwo pomieściły się na
        balkonie. Rzuciłem im śledzia olejaka na pożarcie i mało się nie pozabijały o
        padlinę. Paproć na oknie też już zakwitła. Chyba naprawdę idzie już wiosna :-)
        Nareście będę mógł zdjąć z głowy beret i postraszyć wszystkich swoim łysym,
        tępym łbem. Zauważyłem, że jeżdząc samochodem w berecie wszyscy mnie olewają i
        wymuszają pierszeństwo, a także ciągle wytykają mnie palcami (tymi długimi
        pośrodku dłoni) Gdy jednak tylko puszczają mrozy i beret nie jest mi już
        potrzebny wszystkie te problemy znikają. Wreście nie muszę już nosić kożucha i
        mogę paradować w dresiku jak prawdziwy sportowiec. Ważę 100kg. więc ciężko mi
        było wygramolić się z mojego Mersia. Teraz to co innego. Nawet kij do gry w
        palanta mi nie przeszkadza gdy zmieniam biegi. Ach wiosna... Cóż to za piękna
        pora roku... W Egipcie często zadawano mi dziwne pytanie: Czemu ciągle chodzę w
        dresie chociaż jest 40 stopni w cieniu? To tak jak by pytać o to samo
        katolickiego księdza dlaczego chodzi w sutannie. Pewna etykieta obowiązuje
        niezależnie od miejsca w którym się akurat znajdujemy nieprawdasz? Ale ci
        Egipcjanie i ta ich mentalność. Za to jazda taksówkmi bardzo mi się podobała.
        Prawie jak u nas na Marszałkowskiej tylko przekleństw jakby mniej. Oni chyba
        wogóle mają tylko jedno przekleństwo: yalla,yalla! Szef kuchni na kuchcika:
        yalla,yalla!, arab na wielbłąda: yalla,yalla!, boy sprzątający pokój gdy
        wychodziliśmy rano na basen: yalla,yalla! (profilaktycznie zarobił z dyni),
        wszędzie tylko yalla i yalla!? Cóż za ubogi język. Chociaż pan z ochrony basenu
        także nie wytrzymał i pod koniec naszego pobytu zapytał mnie co oznacza to
        słowo na "q" którego tak często używam np. gdy uderzę się o drabinkę czy potknę
        na śliskiej nawieżchni. Wytłumaczyłem mu łamaną angielszczyzną że to takie
        polskie "yalla,yalla" i wszyscy Polacy używają go z zamiłowaniem przy byle
        nadarzającej się okazji. Chyba przypadło mu ono do gustu bo od tego czasu
        zamiast yalla!,yalla! mówił q...!,q...! czym wzbudzał powszechny podziw i
        uznanie naszych rodaków.
        Masz rację z tym nurkowaniem we trójkę. Mam nadzieję, że może już jesienią
        przyszłego roku uda nam się w trójkę wyjechać dlatego z ciekawością czytam na
        forum wszystkie informacje dotyczące wyjazdów z malutkim dzieckiem do Egiptu.
        Jeśli nawet nie tam to może skoczymy na naszą ulubioną Kretę, ale do Egiptu
        chcielibyśmy jeszcze raz polecieć.
        Pozdrawiam serdecznie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka