Dodaj do ulubionych

Byłem w Aladdinie

07.07.07, 23:41

i było super,extra i hiper świetnie,jeśli ktoś ma pytania piszcie,w wolnej
chwili odpiszę,w każdym razie Aladdin , Ali Baba i Jasmine to chyba ,a raczej
na pewno najlepszy kompleks hotelowy w Egipcie
z innej beczki-paczka L&M ok 3 złociszy,Marlboro 3,20
Obserwuj wątek
    • derduch Re: Byłem w Aladdinie 07.07.07, 23:46
      Też byłem, też mi się podobało, jednak co do określenia najlepszy... :-)))
      W poblizu jest Dana Beach, jest Select Garden, Desert Rose, jest Domina Makadi.
      Z całym szacunkiem ale mając porównanie to właściwie nie ma porównania.
      Następnym razem polec do Dana, dopiero bedziesz w szoku ;-)
      • aamp Re: Byłem w Aladdinie 07.07.07, 23:51
        derduch napisał:

        > Też byłem, też mi się podobało, jednak co do określenia najlepszy... :-)))
        > W poblizu jest Dana Beach, jest Select Garden, Desert Rose, jest Domina Makadi.
        > Z całym szacunkiem ale mając porównanie to właściwie nie ma porównania.
        > Następnym razem polec do Dana, dopiero bedziesz w szoku ;-)
        >

        a co takiego świetnego jest w Domina Makadi?
        • derduch Re: Byłem w Aladdinie 08.07.07, 00:02
          Importowane alkohole w ALL, wystarczy? ;-)
          • aamp Re: Byłem w Aladdinie 08.07.07, 00:08
            derduch napisał:

            > Importowane alkohole w ALL, wystarczy? ;-)
            >


            nie każdy pije,to raz,cena od osoby to dwa,Jacka Danielsa to chyba nie serwują:)?
            zresztą każdy ma swoje gusta,ja byłem zadowolony,może kiedyś trafię na lepszy
            hotel,pozdrawiam
            • derduch Re: Byłem w Aladdinie 08.07.07, 08:08
              Też lubisz JD ;-)

              Aladdin jest świetny i mam nadzieje że jeszcze kiedys(zlocik!) tam będe
              mieszkał, chciałem tylko znaczyć że nawet to może być pobite na głowe :-)
    • jjrdp Re: Byłem w Aladdinie 08.07.07, 12:44
      Witaj,
      pomijając polemiki nad wyższością innych hoteli nad kompleksem jasmin-alladyn-
      alibaba powiedz proszę, co słychać w Jasminie? Co warto zabrać i na co uważać?
      Jak z napiwakami?
      Jadę z rodzinką (dzieciaczki 7 i 12) za 10 dni...
      Pzdr
      jjrdp
      • janka76 Re: Byłem w Aladdinie 08.07.07, 12:59
        Napiwki trzeba dawać. Osoby sprzątające będą sie upomonać o datek /sposód
        grzeczny/ale w zamian starają się zapewnić spokojne życie. Pokoje sprzątane
        każdego dnia, zmiena ręczników , uzupełmianie wody w lodówce, dokładanie mydła
        mydła w płynie i szamponu tak aby każdy miał swój "przydział". Kupując w
        barze przy basenie trzeba dawać odliczone pieniądze gdyż notorycznie nie wydają
        reszty. Nie miało to miejsca w przypadku roznaszenia produktów przez kelnerów.
        Rozliczali się do "feniga". Na terenie hotelu trawa rozbudowa ale moim zdanie
        w niczym nie przeszkadza. Na posiłki chodżcie na początku gdyż później brak
        miejsc i naczyń. Niektóre potrawy / wędliny i sery/wydawane są tylko w
        restauracji i jadając na zewnatrz trzeba z tamtąd brać. Wymiana walut na
        miejscu, internet i gry telewizyjne. Zwróćcie uwagę na to czy w pokoju jest
        lodówka gdyż oże nie być. W hotelu tym byłam pod koniec maja. Dużo Rosjan ale
        nie było żadnych ekscesów. Pozdrawiam.
        • jjrdp Re: Byłem w Aladdinie 08.07.07, 23:33
          Dzięki za podpowiedzi!
          Jedziemy ze Scan Holiday w opcji 'All Incl'. Rozumiem, że rezydenci organizują
          wycieczki w cywilizowany sposób? Czy warto skorzystać z ich oferty
          jedniodniowego nurkowania?
          Dzięki, pzdr
          • aamp Re: Byłem w Aladdinie 09.07.07, 11:24

            Ja byłem z Viva Tours i wyglądało to tak,że kupując kilka wycieczek był rabat,za
            2 dorosłe osoby i dziecko 7 lat Kair,Giftun i łódź ,ze szklanym dnem 180$,warto
            skorzystać,choćby po to,żeby zobaczyć napoleony wielkie jak krowy przepływające
            10 m od ciebie,
            Jeśli chodzi o Jasmine standard pokoi jest taki sam jak w aladdinie,ja
            stołowałem się w Aladdinie,basen i plaża również,dlaczego?Zawsze były wolne
            leżaki(do 9.30 bez problemu),z basenu do morza najbliżej,2 bary,raz byłem na
            obiedzie w AliBabie-żenada,połowę mniejszy wybór dań i gorsze w smaku,napiwek
            dla sprzątających co drugi dzień-5-6 LE żadnej nachalności,zawsze posprzątane a
            Baraka nie mieściła się w lodówce,na wierzchu portfel,aparat-nic nie zginęło a
            jeszcze poukładał,warto zainwestować w kelnera-dać jednemu w łapę co drugi dzień
            5 LE i będzie skakał koło was,sklepy z pamiątkami najtańsze w Jasminie i można
            trochę utargować w Aladdinie raczej sztywne ceny,dla chcących kupić jakieś
            pamiątki typu muia,piramida czy inny drobiazg polecam Stop&SHop obok tego
            malowidła naprzeciwko wejścia do Jasmine-50% taniejniż w pasażu i wypisane ceny
            do niewielkiej negocjacji,zakupy ogólnie polecam robić w sklepach hotelowych,w
            mieście ceny takie same tyle ,że zaczynają z wyższego pułapu,a i tak nie
            opuszczą poniżej tego co w hotelu(sprawdzone),do tego bardziej
            nachalni,papierosy najtańsze w Jasminie L&M-6LE(Aladdin-7),na miejscu
            maski,rurki,płetwy taniej niż w Polsce,kosmetyki do opalania również
            sorki za chaos w poście:)
            • puma1980 Re: Byłem w Aladdinie 09.07.07, 11:58
              byłam w Jasminie 8 lat temu, było rewelacyjnie:), obsługa bardzo przyjemna,
              codziennie wysprzatane, ręczniki i pościel zmieniona, wartościowe rzeczy zawsze
              zostawialismy na wierzchu łącznie z pieniędzmi i nigdy nic nie zgineło, zawsze
              dawalismy napiwki, pierwszego dnia nie mieliśmy drobnych i dalismy wyższy niz
              zawsze i od tametj pory cały czas sprzatał nam pokój Adel, jak nas widział to z
              daleka krzyczał i machał nam ręką na powitanie "dzień dobry" i kłaniał się w
              pas:)pobyt ten wspominam do dnia dzisiejszego, po tamtym wyjeździe byłam w
              wielu krajach i hotelach ale tamte poszły w zapomnienie a Egipt "Jasmin" nie, w
              tym roku wracamy z powrotem do tego kraju tyle że do Sharm, pamietam że
              Egipcjanie w Jasminie bardzo polecali nam Sharm i opowiadali o nim z wielkim
              entuzjazmem. Generalnie polecam Jasmin i cały kompleks, naprawdę warto:)
          • janka76 Re: Byłem w Aladdinie 09.07.07, 12:53
            Ja rownież byłam ze Scan. Opiekował się nami bardzo rozsądny i oddany
            rezydent /niestety zastępował koleżankę/. Z uwagi na 8 -letniego siostrzeńca
            byłam z nim tylko w Kairze 1 dzień / cena 65$ i 33$/.Wycieczka była dobrze
            zorganizowana i nie miałam żadnych problemow. Przewodnikiem był Arab mówiący
            poprawnie po polsku. Zwiedziliśmy cytadelę, piramidy, sfinks, najstarczy
            suk /czas dla siebie/, obiad w restauracji na Nilu, troszkę mista i
            perfumerię/. Wycieczka trwa całą dobę gdyż wyjazd 1.20 w nocy, powrót
            następnefo dnia o 1 w nocy. Jest to męczące. Na temat nurkowania niestety nić
            nie wiem. Innych informacji chętnie udzielę. Pozdrawiam.
            • janka76 Re: Byłem w Aladdinie 09.07.07, 12:55
              Jeszcze dodam, że wejście do morza z plaży Jasmine / po lewej stronie/jest
              bardzo dobre szczególnie na wysokości stanowiska ratownika/ Pozdrawiam.
              • jjrdp Re: Byłem w Aladdinie 10.07.07, 21:49
                Serdeczne dzięki za obszerne opisy!
                Pozdrawiam
                /jjrdp
            • jjrdp Re: Byłem w Aladdinie 17.07.07, 12:17
              Witajcie,
              powiedzcie proszę jeszcze, czy w pokojach są odbiorniki TV/TVsat/Audio? Co z
              opieką dla dzieciaków? Pytam w kontekście mojej 7-dmio letniej córeczki,
              pzdr
              /jjrdp
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka