Dodaj do ulubionych

galabija-party

16.07.07, 11:16
Czytałam, że na promie organizowany jest wieczór "galabija-party" (a może
pisze się to inaczej?) i że obowiązkowy jest strój lokalny. Co to znaczy? W
zwykłym europejskim nie wpuszczają? A skąd wziąć ten strój? Wypożyczają? Za
ile? Wystarczy turban albo taka jakby chusta na biodra z metalowymi
kółeczkami? Byłam w Maroku i szczerze mówiąc mamy oboje z mężem dżalaby
(marokańskie?!), ale nie wiem czy warto je wieźć z kraju. Nie za gorąco
wywijać w takim stroju?
Czy taki "wieczorek taneczny" na promie jest tylko ten jeden?
Obserwuj wątek
    • platynka.iw Re: galabija-party 16.07.07, 11:30
      belfer33 napisała:
      > Czytałam, że na promie organizowany jest wieczór "galabija-party" (a może
      > pisze się to inaczej?) i że obowiązkowy jest strój lokalny. Co to znaczy?
      Tak, wlasnie tak sie pisze :-)
      To oznacza, ze fajnie by bylo, gdyby na te impreze wczasowicze przyszli obrani w
      stroje typu: turbany na glowach, zasloniete twarze, chusty z dzwonkami na
      bioderach, wyszywane galabije itd, itp.

      > zwykłym europejskim nie wpuszczają?
      Wpuszczaja :-)

      > A skąd wziąć ten strój? Wypożyczają? Za ile?
      U nas na rejsie za kazdym razem facet ze sklepu wypozyczal. za ile? To w
      przypadku egiptowa kiepskie pytanie ;-) trudno na nie odpowiedziec... za tyle
      ile utargujesz :-)

      > Wystarczy turban albo taka jakby chusta na biodra z metalowymi
      > kółeczkami?
      Pewnie. Bedzie super :-)

      > Byłam w Maroku i szczerze mówiąc mamy oboje z mężem dżalaby
      > (marokańskie?!), ale nie wiem czy warto je wieźć z kraju.
      Nie warto. Naprawde. Zostaw je w domu.


      > Czy taki "wieczorek taneczny" na promie jest tylko ten jeden?
      Tak. Odbywa sie w jeden wieczor.

      Pozdrawiam, IW
    • imka.allegro Re: galabija-party 16.07.07, 11:32
      No bez przesady - wpuszczają i normalnie ubranych :) (przynajmniej na moim rejsie ;)
      Nie było żadnego problemu, przebierał się kto chciał. Ja akurat poszłam w dżinsach i bluzce, za lokalny 'koloryt' robił u mnie jedynie połyskliwy szal.
      Strój się kupuje :) albo w sklepiku na statku, albo na straganie w Luksorze, Edfu, Kom Ombo, Asuanie - wszędzie tego jest pełno. A cena zależy wyłącznie od czasu jaki możesz poświęcić na targowanie się ;)

      ZTCP to okazji do potancówek było kilka - galabija party, wieczór nubijski i wieczór z tańcem brzucha. Zapewne zależy to od organizatora - jakie atrakcje opłaci w czasie rejsu statkiem, ale podejrzewam, że te trzy to akurat są 'punkty stałe programu' :)

      Imka
    • sharmdiver Re: galabija-party 16.07.07, 14:11
      Koniecznie kup sobie glabiję na miejscu. W zależności od jakości kosztuje 50-100
      le (10-20 USD).
      Bale przebierańców to wspaniały pomysł i zabawa. Niestety tak się bawią wszyscy
      tylko nie Polacy-sztywniacy.
      Regułą jest, że na polskim "balu przebierańców" wszyscy sa ubrani w "zwykłe ciuchy".

      Śmiesznie jest dopiero na Sylwestra gdy niektórzy polacy wdziewają specjalnie
      kupione/uszyte na tą okazję "gajery" i "kreacje" a wszyscy inni są ubrani na
      luzie...
      "Odstawił się jak stróż w Boże Ciało" - tu się sprawdza...
      • kadrom Re: galabija-party 16.07.07, 14:27
        Podczas mojego rejsu to własnie Polacy byli jedynymi "przebranymi". Grupa
        Rosjan przyszła, ale w "cywilnych" ciuchach, a ekipa niemiecka nie pojawiła się
        wcale. Ale fakt, że mieliśmy super przewodnika który potrafił grupę zachęcić do
        zabawy i sam pelnił rolę wodzireja.
        Swoją prostą galabiję w męskim wydaniu kupiłem za 5$ w KomOmbo na przystani.
        Damskie, bogato zdobione były faktycznie od ok. 10$ w górę. Mozna też było
        kupić na statku, ale troche drożej.
        Nie przepadam za tego typu zabawami (wężyki, konkursy, itd.), no ale nie
        codzień można tak imprezować. Wszystko zależy (jak zawsze) czy zbierze sie
        fajna ekipa.

        Pzdr
        Marcin
    • elgry Re: galabija-party 16.07.07, 14:33
      Przednia zabawa. Zobacz tutaj, jak ludzie byli poubierani:
      travelcenter.szczecin.pl/egiptzd/rejs.htm
      • belfer33 Re: galabija-party 16.07.07, 18:53
        Dziękuje wszystkim za informacje. Nie tak często udaje się tu uzyskać tak
        rzeczowe informacje a do tego bez żadnych złośliwości. Jeszcze raz dzięki - już
        mam jasność w tym zakresie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka