telegram29 16.07.07, 14:49 Czy poza ben07 ktoś jeszcze był na tej wycieczce? Wybieram się we wrześniu. Czekam na opinie, porady, sugestie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ben07 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 16.07.07, 21:55 Witam! Popieram wyjazd na obajzdówke po Jordanii i Syrii. Pozdrów odemnie szczególnie zamczysko Crak de Chevalie i Petre. Zazdroszczę Tobie tych smaków kuchni w Syrii i Jordanii.... a Sharm tez nie jest z tym źle... Jeżeli masz jakieś szczegółowe pytania to chętnie pomoge. Przynajmniej jeszcze raz wroce do tych miejsc... Pozdrawiam i zycze udanego wyjazdu Ben07 Odpowiedz Link Zgłoś
telegram29 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 18.07.07, 12:53 Od Ciebie w zasadzie już się wszystkiego dowiedziałem, za co pięknie dziękuję! Myślałem, że może ktoś w ostatnich dniach stamtąd wrócił... Ale zresztą, dopytam: ze strony Rainbow wynika, że po przylocie trzeba pilotowi na dzień dobry dać blisko 190 dolców od łebka - na wizy, przewodników, bakszysze itd. Czy tak to tam w rzeczywistości wygląda? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 18.07.07, 18:22 Hej :) Ja tez jade we wrzesniu na objazd Egipt, Syria, Jordania :) I zwiazku z tym mam pytania do ben07: 1) Czy potrzeba jest wiza jak sie jedzie z Sharmu do Jordani (sprawdzanie na promie itp) 2) Czy dostawaliscie bilety do reki ? Odpowiedz Link Zgłoś
ben07 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 19.07.07, 11:00 Odpowiadam: telegram29 Kwota tych ok 190/200 dolców od głowy - jak pamiętam obejmowała też 3 wycieczki fakultatywne - Morze Martwe, Jordan - miejsce chrztu Chrystusa i pustynie Wadi Rum była płatna pilotce podczas przejazdu Egipt - Jordania i obejmowała wejściówki do wszystkich obiektów na trasie, opłaty za przewodnika, bakszysz dla tragazy itp. Pilotka p.Małgosia Łukaszewska zwracała osobom zapłacone pieniądze jeżeli z róznych przyczyn nie mogli skorzystac z tych opłaconych fakultetów (np. żle się czuli, czy tez rezygnowali z wycieczki z powodu upału.) Za wizy Egipskie nic płaclismy bo nie wybieraliśmy sie do Kairu a wiza only Synai jest bezpłatna. Podczas przekraczania granic Egiptu, Jordanii i Syrii też nie płacilismy nic dodatkowo. Do piotra_321 Jak się płynie promem z Egiptu do Joradanii nic się nie płaci za wize. Po stronie egipskiej jest odprawa w takiej prywatnej przystanii, prześwietlają bagaże, Jordanczyczy po przypłynieciu do portu w Akabie wyrywkowo wybrali 3-4 walizki do otwarcia ale sie nie czepiali. Syryjczycy na granicy nic nie sprawdzali, czekalismy tylko ok. godziny na odprawę paszportową. Z powrtem jak dopłyneliśmy do Egiptu to jak prześwietlali bagaze to egipcjanie czepiali sie alkoholu zakupionego w strefie bezcłowej w Syrii - szczególnie podobały sie im butelki z 12-lenią whisky - sam miałem dwie i był lekki raban. Ale załatwił to przedstawiciel Rainbow Tours - Amir, chodziło po prostu że szef egipskich strażników chciał coś do ręki, jakiś bakszysz taki tam standard. Biletów jak pamiętam nie dostawalismy do reki, chyba tylko w jednym czy dwóch przypadkach - szczerze mówiąc nie zwrocłem na to uwagi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
telegram29 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 20.07.07, 11:29 Zaraz, zaraz, czegoś nie rozumiem... W programie Rainbow jak byk stoi, że trzeba płacić 2*15 USD za wizę egipską (bo dwa razy się wjeżdża) + 15 USD za wizę jordańską. Ty piszesz, że opłaty za żadne wizy nie wchodzą w grę, więc jak to jest? Czy wiza Sinai only uprawnia do wyjazdu na św. Katarzynę i do Kolorowego Kanionu? A reszta opłat wstępnych z programu, tj.: przewodnicy Egipt 10 USD, Jordania- Syria ok. 90 USD, opłata portowa 2x 8 USD, napiwki 25 USD? Zbierają to na początku czy jak to wygląda? Co do tych fakultetów, o których piszesz - ich w ogóle w programie nie ma... Jak rozumiem, to fakultety, czyli albo można płacić i jechać, albo nie... Odpowiedz Link Zgłoś
yrec61 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 20.07.07, 13:37 jeśli mogę to odpowiem, w katalogu tak napisano, ale faktycznie rezydent Amir kieruje osoby zostające na wczasach i planujące wyjazdy w kierunku - kair -po znaczek wizowy i wtedy 15$. jadąc do jordanii, czy izraela nie można mieć wizy tylko sinai only (ktoś z grupy miał i musiał coś płacić za anulowanie). przy powrocie, jeśli nie ruszasz na kairskie kierunki to tylko sinaj only, a do wyjazdu na św. katarzynę wystarcza - byłem. kolorowy kanion chyba teraz nie organizują - za gorąco kasę zbierają na początku imprezy Odpowiedz Link Zgłoś
sharmdiver Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 20.07.07, 13:41 yrec61 napisał: > jeśli mogę to odpowiem, ..... jadąc do jordanii, czy izraela nie można mieć wizy > tylko sinai only (ktoś z grupy miał i musiał coś płacić za anulowanie)... Piszesz Waść głupoty.. > kasę zbierają na początku imprezy Aaaaa... Odpowiedz Link Zgłoś
yrec61 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 20.07.07, 14:51 waść przyjechałem 17.07 i byłem świadkiem anulowania wizy jednej z uczestniczek naszej wycieczki na przejściu w tabie - nie jestes omnibusem a może jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
ben07 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 22.07.07, 15:01 Jeszcze raz w sprawie wiz. Nie wiem jak jest na przejsciu w Tabie, bo tam nie byłem ale chce zwrócic uwagę ze jest to przejście z Izraelem. yrek61 jechał na obajzdówke do Izraela. Objazdówka do Jordanii i Syrii bezposrednio płynie się promem z przystani w Egipcie (mała prywatna przytań na kilka statków) do portu Akaba w Jordanii. Egipscy pogranicznicy przyjeżdzaja tylko na odprawe prywatnego promu którym płynie tylko grupa z Rainbow Tours do portu Akaba bezpośrednio w Jordanii. Ja i moja zona mielismy wizy Only Synai i nikt nie robił z tego problemu przy przekraczaniu granicy Egipt - Jordnia - nie ma mowy o anulowaniu tej wizy. Jak wracalismy z Jordanii do Egiptu równiez bez trudu na tym przejściu w przystani wbito nam pieczatkę Only Synai. Po co płacic w sumie 2 razy 15 dolców za wize egipską jak nie zamierza sie jechac do Kairu czy tez do klasztoru św. Katarzyna. Przewodnik p.Małgosia lojalnie uprzedziła że jak ktos wybiera sie na takie wycieczki z Sharm to w drodze powrtonej do Egipy niech wykupi zwykła wizę za 15 dolców od głowy. Co do wizy Jordańskiej i Syryjskiej to potwierdzam, że nic nie płacilismy dodatkowo. Co do kwoty 190/200 bo taka kwote podała w swoim poscie telegram29 to jeszcze raz wyjasniam, że jest to kwota z trzema fakutetemi (pustynia Wadii Rum, rzeka Jordan miejsce chrztu Chrystusa i Morze Martwe ) Jezeli nie masz zamiaru jechac na te fakultwty to płacisz tylko to co napisali w katalgu - koszty przewodników, bilety wstepu itp - Egip 10$, Jordani,Syria 90$, opłata portowa za prom 2*8$=16$ i plus napiwki 25$ - ok 140$ łacznie i nic więcej. Fakulety był w cenie razem ok.60$ czyli wszytstko łacznie razem ok.200$ z tymi fakutetami. I jeszcze jedno. Ponieważ cześc ludzi z wycieczki kupiło na lotnisku po przylocie do Egiptu wizy po 15$ to p.Małgosia (przewodnik z RT) po porozumieniu z biurem zwrociła tym osobom równowartośc tych wiz, bo nie zdązyła przekazac tych informacji na lotnisku, a ludzie juz wizy kupili. W drodze powrotnej z ojazdówki jeszcze raz wyjasniała że wizy za 15 dolarów kupuja tylko ci kto chce jechac do Kairu, kolorowego kanionu i do klasztru św.Katarzyny. kto nie wybiera sie z pobytówki w Sharm na te wycieczki - dostał bezpłatną wize Only Synai. Pozdrawiam Oczywiście mozna, nie jechac na te fakultety i trochę zaoszczędziac ale byc w Jordanii i nie zobaczyc Wadi Rum. Ale każdy ma wybór... Odpowiedz Link Zgłoś
wp2007 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 22.07.07, 15:10 A moze ktos napisze , jaki jest całkowity koszt takiej imprezy?/ MÓWIE O WYDATKACH STAŁYCH Wakacje juz za rok i trzEba sie za czymś fajnym rozgladać. WP2007 Odpowiedz Link Zgłoś
yrec61 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 22.07.07, 15:23 wracaliśmy na synaj z izraela i jechaliśmy na św. katarzynę i tam, na ten fakultet wystarcza sinaj only, taką mieliśmy, a w nocy sprawdano nas 2 razy na dojeżdzie do klasztoru natomiast w pierwszą stronę ci co przez głupotę własną lub nadgorliwośc - mieli wizę za 15$ z lotniska w sharm, musieli ją za opłatą anulowac na granicy w tabie Odpowiedz Link Zgłoś
telegram29 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 24.07.07, 10:38 Ależ jak najbardziej chciałbym i do Wadi Rum, i nad Morze Martwe! Chciałem tylko doprecyzować, co jest opłatą obowiązkową, a co fakultatywną - bo, jak widać, z informacją podaną w katalogu RT to się rozmija. Ale już wsyzstko jasne :-) Mam w takim razie jeszcze pytanie, kiedy są te fakultety realizowane, bo czasu chyba niewiele, a i program nie przewiduje czasu wolnego wymiennego na fakultety właśnie - a Ty piszesz aż o trzech. Czy kolejność zwiedzania jest taka jak w programie, czy coś się pozmieniało. I jeszcze jedno pytanko: ile trwa rejs promem z Egiptu do Jordanii? Odpowiedz Link Zgłoś
ben07 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 24.07.07, 13:33 Witaj Bez obaw - wszystkie fakutety są tak pomyślane,że fakutety uzupełniają program obowiązkowy i sa niejako po drodze. Dokonuje sie tylko kilka korekt w planie zwiedzania. Najpierw jest wycieczka na pustynie Wadii Rum - odbywa sie pierwszego dnia pobytu w Jordanii po przypłynieciu promem do Akaby. W Akabie jest sie ok.godz.13. Po przypłynieciu do Akaby jest godzina czasu na zjedzenie pysznych rybek i owoców morza w restauracji "Kapitan" - bardzo polecam. Cena ok 8 - 12 dinarów. Potem jest wyjazd na pustynie Wadi Rum. Wycieczka trawa ok. 3 godzin. Na pustynie jedzie się takim troche zdezelowanymi samochodami terenowymi, widoki sa rewelacyjne.Po zakończeniu wycieczki jedzie sie bezpośrednio do Ammanu. Przyjazd do hotelu ok.21.Zwiedzanie zamku w Kerak który jest wtedy w planie zostaje przesuniete na ostatni dzień objazdówki - gdy z Petry wraca sie do Akbay i Egiptu. Miejsce chrztu Chrystusa nad rzeką Jordan i Morze Martwe mozna zobaczyc w dniu 5 objazdówki w którym po noclegu w Ammanie (po powrocie z Syrii) jedzie sie do Petry jednoczesnie zwiedzając jeszcze gorę Nebo i mozaike w Madaba. Nad rzeka Joradn zwiedza się wykopaliska - orginalne stopnie do rzeki i i inne pozostałości. Trwa to ok. 1 godziny - uprzedzam nad rzeką Jordan jest bardzo ciepło, jak byłem poczatkiem maja - godz 9.30 to już było 37 stopnii - podobno jest to jedno z najcieplejszych miejsc w Jordanii. Potem jedzie sie nad Morze Martwe. Rainbow Tours korzysta z badzo dobrej plazy przy 4* hotelu, ładne baseny a przede wszystkim jest tam rewelacyjne błotko jak masło - na wymazaniu się błotem jest czas na kąpiel w morzu a własciwie na pływanie jak korek po jego powierzchni. Trwa to ok.2 godzin - są przebieralnie, natryski żeby zmyc błoto. Zwiedzanie Ammanu odbywa się drugiego dnia rano co jest dobrym rozwiązaniem, potem jazda do Jerach - po południu przejscie graniczne z Syrią i zwiedzanie Bosry ok.2godzin potem przejazd na nocleg do Damaszku - późny przyjazd do hotelu ok.gdz.22 Rejs promem a wlasciwie szybką łodzią motorową trwa ok.45 minut - widac rewelacyjnie wybrzeże Egiptu, Jordanii, Arabi Saudyjskiej i Izraela. Ten rejs to rewelacyjny pomysł Rainbow Tours - odpada problem przekraczania lądowych granic Izraela, a i sam rejs jest niezwykle atrakcyjny. Tak że w tym miejscu musze pochwalic biuro podrózy RT za ten pomysł i jego realizację. Pozdrawia m Odpowiedz Link Zgłoś
telegram29 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 26.07.07, 11:20 Super, dzięki za informacje. To jeszcze pytanie dotyczące Sharm Cliff - jak to jest z plażami? Są dwie do dyspozycji? Jak one naprawdę wyglądają? (są różne opinie) Są jakieś rafki przy brzegu? Odpowiedz Link Zgłoś
zibbik Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 29.07.07, 03:06 Ja byłem w hotelu El Faraana położonym na klifie - więc nie wiem czy jego masz na myśli? W sumie byłem tylko na jednej plaży na którą trzeba zejść po około 100-120 schodkach. Tuż przy brzegu są szczątki raf, a kilkanaście metrów od brzegu są już duże rafy z odpowiednimi "głębokościami" Zresztą pod "naszą" plażę przypływały statki wycieczkowe z których nurkowano i snorkowano. Ponieważ hotel El Faraana należy do Włochów wszystkie animacje odbywają się w jezyku włoskim. Niestety również na plaży - więc jeśli ktoś myśli że wypocznie nad morzem - jest to nie możliwe bo anmatorów na plaży mnóstwo i co chwilę zapraszają do jakiejś zabawy... a ze Włosi nie potrafią mówić spokojnie jest jeden wielki hałas... który zanika około 13 kiedy idą na obiad.... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 27.07.07, 20:41 Ben07 - a co robi reszta wycieczki, gdy inni jada na fakultety ? Mam nadzieje, ze nie czeka w sklepie, jak mi sie juz raz zdarzylo w Egipcie ;) No i czy duzo Was obwozlili po sklepach i innych tego typu "atrakcjach" ;) Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
zibbik Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 29.07.07, 02:57 Ponieważ ja nie skorzystałem z dwóch dodatkowych fakultetów - które uważam za zdzierstwo i zagranie nie fair ze strony RT musiałem np wraz z innymi osobami czekać na takim postoju przed wjzadem do parku nad rzeką Jordan. Niby są tam jakieś sklepiki ale jest to strasznie ubogie, pisze ze są restauracje - ale nieczynne. A dlaczego uważam że to zdzierstwo? Bilet nad rzekę Jordan kupiony w budce przed któą nas zostawiono kosztuje 15 "jordanów" czyli 10$ od głowy - dlaczego więc RT bierze 30$? Podobnie nie skorzystałem z kąpieli więc czekałem w holu hotelowym - całe szczęście internet był tam darmowy. Skorzystałem z "Wadi Rum" - ale uważam że cena też była mocno przesadzona - choć widok czerwonej pustyni był uroczy. Najtańszy "fakultet" to Malula - wizyta w wiosce w której mówisię ponoć jeszcze po aramejsku - wizyta w kościele ( w którym nie wolno robić fotek) i wysłuchanie (można nagrywać) modlitwy "Ojcze nasz" po aramejsku... Jak się później okazało kobieta mówiąca tą modlitwę potrafiła tylko to w tym jężyku - więc to kolejna "ściemka" przygotowana pod turystów. Co do wiz. W biurze podróży zupełnie nie zostałem uprzedzony że wjazd na Synaj odbywa się bez wiz. Co więcej przekazano mi ze wizy bedę musiał kupować podwójnie prz przylocie do Egiptu i przy powrocie z objazdówki. Ja takowe zakupiłem pamietając wczasy z Hurgady. Niestety Pani Małgosianie wykazała żadnej inicjatywy aby wizy te anulować (choć ktoś wspominał tu wcześniej ze mu pomogła to zrobić). Były wizyty w sklepach ale nie było to tak częste jak zdarza się przy fakultetach organizowanych przez lokalne biura podrózy. Mimo ze wyszło z mojego wpisu sporo narzekania - uważam że objazdówka mimo swojej uciążliwości (ponad 2500 km) jest warta przeżycia - szczególnmie dzień ostatni w którym dociera sie w końcu do PETRY. (nawiasem mówiąc przydałoby się tam być ze dwie godziny dłużej) ale wówczas pewnie w hotelach byłoby sie koło północy. Odpowiedz Link Zgłoś
telegram29 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 30.07.07, 11:20 Mógłbyś coś więcej o swoich wrażeniach z objazdu? Kiedy byłeś? Na co uważać, czego nie pominąć? Czy czas na zwiedzanie poszczególnych zabytków wystarczający? Jak pilot/przewodnik, czyli - jak rozumiem - p. Małgosia? Osoba kompetentna (jeśli chodzi o wiedzę)? W jakim hotelu byliście w Ammanie, a zwłaszcza Damaszku? Chodzi mi nie tyle o jakość, co położenie. Odpowiedz Link Zgłoś
zibbik Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 30.07.07, 19:52 Wróciłem z wczasów 24.07 a więc wciąż żyję wrażeniami i wspomnieniami z części objazdowej bo tej pobytowej już nie wspominam tak miło. Ale do rzeczy. Program zaproponowany przez RT w katalogu jest realizowany w całości ale w zmienionej kolejności co moim zdaniem wpływa na jego korzyść. Nie ma żadnych szans aby zobaczyć za dnia coś więcej chyba że skorzystasz z dodatkowych "fakultetów" lub zdecydujesz się na nocne eskapady po Ammanie lub Damaszku co czynili niektórzy biorąc po prostu taksówkę i jadąc do jakiejś knajpy - zazwyczaj na chybił trafił. Dla kogoś kto nie przewiduje być nad Morzem Martwym w przyszłości może warto jest zapłacić 30$ aby wymazać się błotkiem a później spłukać się przesłoną wodą - ale nie oszukujmy się jedna kąpiel nie uczyni Cię nagle zdrowszym ani piękniejszym bo dopiero seria takich "zabiegów" może w czymś pomóc. Jeżeli jesteś osobą silnie wierzącą to wizyta nad rzeką Jordan lub w wiosce Malula i wysłuchanie modlitwy w języku aramejskim to też przeżycie - jeśli nie można sobie odpuścić. Nie można sobie odpuścić pustyni Wadi Rum która obecnie reazliowana jest jako pierwszy fakultet choć moim zdanim powinna być w głównym programie. Fantastyczny kolor pustyni, monumentalne bloki skalne, bardzo dobra herbatka u beduinów. Czy jest czas na zwiedzanie zabytków? Zawsze jest, ale zawsze też go brakuje - ale moim zdaniem nie jest najgorzej bo po części związaniej z opisem zwiedzanych miejsc w zależności od wielkości obiektu następuje czas wolny. Aha po zwiedzaniu bazaltowego amfiteatru w miejscowości Bosra zostaliśmy zapytani czy chcemy zwiedzić również bazaltowe miasto - oczywiście odpowiedź była że tak choć byliśmy już mocno umęczeni podróżą. W Ammanie mieszkaliśmy w bardzo dobrym Hotelu Larsa (www.larsahotel.com) z eleganckimi dużymi pokojami i z bardzo dobrym bufetowym wyżywieniem (specjalnie pod nas przygotowano podczas drugiego pobytu na obiadokolację narodową(?) potrawę z jagnięciny - Masaf (czy coś takiego). W czasie drugiego pobytu mieliśmy szczęście widzieć początek wesela - zajechała para młoda, byli muzykanci, tańce i śpiewy przed wejściem na salę gdzie się bawiono. Jedyną wadą(?) hotelu było to że jest ok 8 km od centrum więc nie można było "poczuć" miasta bez zamawiania taksówki. Jeśli chodzi o Damaszek to hotel był dość skromny - mały, ciasny - nie dało się swobodnie otworzyć drzwi od łazienki bo obijały się już o łóżko. W hotelu tym jedliśmy bardzo skromne śniadanie - można by rzec europejskie - czyli 1 bułka, 1 jajko, dźemik i malutki kawałek takiej zapiekanki z serem. Obiadokolacje jedliśmy już w dwóch róznych restaurcjach. Pierwsza bardzo "klimatyczna" jeśli chodzi o wystrój z przeciętnym serwowanym jedzeniem, druga zaś elegancka również z serwowaną kolacja z o wiele większymi porcjami i większą ilością przystawek i warzyw. Z każdej z tych restauracji mieliśmy mały spacerek do hotelu dzięki czemu mogliśmy zobaczyć że to miasto nocą jest bardzo szalone i aktywne w przeciwieństwie do wielu polskich miast. Mieszkaliśmy jeszcze w Petrze w dobrym hotelu Amra Palace skąd o poranku wyruszyliśmy na zwiedzanie jednego z 7 cudów świata. Hotel położony obok meczetu więc o 3,30 i 4.00 rano rozległ się mega donośny dźwięk nawołujący do modlitwy. Jakie rady na podróż? Woda woda woda... jest gorąco więc trzeba non stop pić aby nie skończyło się to odwodnieniem i kroplówką - bo takie przypadki też doświadczylismy. Woda jest tania - 1$ za dwie butelki - no chyba że jesteś w miejscu gdzie o wodę trudniej wówczas płacisz 1 za 1. Jak coś kupujesz to oczywiście się targujesz bo ceny wyjściowe są często chore. Np reprodukcje rycin Petry z czasów kiedy ją ponownie odkryto można kupić za 3$ przy wyjściowych 5-6$. Zestaw składanych 14 pocztówek to 1$. Po jakimś czasie wydaje Ci się że za 1$ kupuje się tam każdą rzecz. Można wysłać pocztówkę z Syrii (dochodzi po 8-9 dniach !!!) z takiego punktu z pamiątkami (jak opuścisz meczet to przed wejściem na targowisko SUK - jest taki sklepik i wystawione są przed nim pocztówki - nie trudno zauważyć bo to jedyny punkt z pocztówkami jaki tam spotkałem, oczywiście za 1$ kupujesz 10 kartek - nie pamiętam po ile znaczki ale też tanio). Można tam kupić fajne tanie szkatułki albo pojemniki na ołówki z napisem Syria, zdobione chusty, poduszki... Będąc w Syrii jeśli chodzi o kobiety warto ubrać sie tak aby nie odsłaniać za dużo - bo jest sie pokazywanym, wytykanym palcem, filmowanym przez telefon komórkowy, starsze osoby patrzą na ciebie z obrzydzeniem. Jesli jest to komuś nie przeszkadza to niech robi co chce. Przed wejściem na Suk kupuje sie również za 1$ bardzo fajnego kebaba. Kilka słów o pilocie/przewodniku. Tak to była Pani Małgosia Łukaszewska. Można na jej temat znaleźć sporo skrajnych opinii. Od bardzo negatywnych forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=19&w=52064649&a=53614267 po pozytywne - wystarczy spojrzeć na odpowiedzi pod tym wpisem. Osobiście lubię osoby nietuzinkowe i lekko zakręcone. Ponieważ przebywa już tam dość długo posiada sporą wiedzę na temat zwiedzanych obiektów więc nie można mieć zastrzeżeń co do przekazywanych informacji. Jak czegoś nie pamięta dopytuje sie lokalnych przewodników którzy są cały czas z nami. Widać że sie stara żeby wszystko było ok, tak więc nie zrażaj się opiniami tu zasłyszanymi. To tyle. Przygotuj mnósto klisz tudzież zakup dużą kartę pamięci do aparatu cyfrowego bo jest co uwieczniać. My zrobiliśmy około 1400 zdjęć z czego po sporej selekcji wywołamy ok 500-600. W samej Petrze chce się fotografować każdy zakręt i skałę którą zobaczysz. Ach co do Petry... po dojściu dopewnego moentu można iść dalej do klasztoru.... my tam niestety nie dotarliśmy ponieważ woleliśmy się wrócić i chodzić i robić sobie fotki pod tzw królewską ścianą. Gdyby było 2h więcej czasu zwiedzilibyśmy i ten klasztor ale niestety o 13.30 trzeba było być u wyjścia z wąwozu... więc aby się nie spieszyć i gnać w upale jak szalony wolałem posiedzieć sobie pół godziny przed skarbcem - najbardziej znanym z fotografii miejscem w Petrze. I wciąż wydaje mi się że tam siedzę.... Odpowiedz Link Zgłoś
telegram29 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 01.08.07, 15:56 Piękne dzięki za cały opis! Czyli, podsumowując, nie trzeba kupować wiz egipskich (2 razy) ani jordańskiej - co figuruje w cenniku Rainbow, a co daje w sumie 45$? Czy Sinai Only upoważnia Cię do wyjazdu na Górę Mojżesza i rafy (niektórzy podnosili, że może być z tym problem)? Ile w sumie czasu jest się w Petrze (zwiedzanie)? Odpowiedz Link Zgłoś
yrec61 Re: do telegram29 01.08.07, 16:21 pisałem już i wiem bo wyłem na nocnym wejściu na górę mojżesza - można na sinai only, sprawdzano nasz autokar dwa razy w nocy i wszystko było ok Odpowiedz Link Zgłoś
sharmdiver Re: do telegram29 01.08.07, 16:29 yrec61 napisał: > pisałem już i wiem bo WYŁEM na nocnym wejściu na górę mojżesza - można na sinai > only, A był księżyc? Do tego jest potrzebna wiza? Trzeba jakieś specjalne pozwolenie na "wycie"? Gdzie to się załatwia? Jakieś strefy, dozwolone godziny, intonacja? Zbierają się jakieś grupy? CZy na górze dają/mozna wypożyczyć jakieś "śpiewniki" ("wyjniki")? Odpowiedz Link Zgłoś
sharmdiver Re: yrec61 WnW czyli Wiza na Wycie 01.08.07, 16:31 yrec61 napisał: > pisałem już i wiem bo WYŁEM na nocnym wejściu na górę mojżesza - można na sinai > only, A była pełnia księżyca? Do tego jest potrzebna wiza? Trzeba jakieś specjalne pozwolenie na "wycie"? Gdzie to się załatwia? Jakieś strefy, dozwolone godziny, intonacja? Zbierają się jakieś grupy? CZy na górze dają/mozna wypożyczyć jakieś "śpiewniki" ("wyjniki")? Odpowiedz Link Zgłoś
telegram29 Re: yrec61 WnW czyli Wiza na Wycie 01.08.07, 16:37 Błyskotliwyś jak karetka na sygnale... Nie po raz pierwszy zresztą. Nie masz nic sensownego do napisania, nie pisz. Jeśli chcesz się czepiać literówek, zatrudnij się w jakiejś redakcji. Odpowiedz Link Zgłoś
telegram29 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 03.08.07, 20:52 Więc ponawiam pytanie :-) Ile (mniej więcej) czasu na tym objeździe ma się na zwiedzanie: Petry, Palmiry i Krak de Chevalier? Odpowiedz Link Zgłoś
zibbik Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 16.08.07, 21:51 Petra - wejście do wąwozu miało miejsce pare minut po godz 7 rano, przy wyjściu należy być o 13.30. Jak idziesz z przewodniczką masz mniej czasu dla siebie, ale więcej wiesz - wybór należy do Ciebie. Około 10.30 zaczyna się zwiedzanie na własną rękę - albo idzie dalej do klasztoru lub wracasz się i biegasz po kolorowych skałkach... Palmira - hmm dojechaliśmy tam w godzinach przedpołudniowych, całość trwała około 3 godzin, raczej nie było czasu na samodzielne zwiedzanie. Bardzo rozległy teren i chciałoby się samemu pobiegać z aparatem ale niestety wraca się do miejsca startu zamiast spotkać się w jakimś innym punkcie tych wykopalisk. Krak - zwiedzaliśmy około 2 godzin. Może byłoby na niego i więcej czasu ale "obowiązkowo" należało iść na obiad do restauracji za 7$ przez co było strata około 1,5 godziny. Po zamku chodzi się gęsiego za przewodnikiem po kolejnych poziomach żeby w końcu dotrzeć na szczyt wieży. Tam się jest zostawionym i chyba w pół godziny należy zejść na dół. Odpowiedz Link Zgłoś
greetgreet z jakim kosztem to sie wiąże ??? 30.07.07, 16:11 co to znaczy "anulowano jej wizę"? Czy to sie wiąże z jakimś kosztem? Np. nie kupię wizy na lotnisku to potem sie okaże że muszę płacić więcej czy nie wjadę do Jordanii??? Jakie są konsekwencje ??? Odpowiedz Link Zgłoś
yrec61 Re: z jakim kosztem to sie wiąże ??? 01.08.07, 20:17 greetgreet napisał Np. nie > kupię wizy na lotnisku to potem sie okaże że muszę płacić więcej czy nie wjadę > do Jordanii??? Jakie są konsekwencje ??? no właśnie masz -nie kupic - wizy na lotnisku, JEŚLI PO PRZYLOCIE WYBIERASZ SIĘ W TE KIERUNKI (IZRAEL, JORDANIA) i o tym powinien powiedzie ci dobry rezydent witając cię na lotnisku Odpowiedz Link Zgłoś
telegram29 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 07.08.07, 15:41 Może ktoś wrócił z tego wyjazdu ostatnio? Świeże wrażenia i opinie pożądane! Odpowiedz Link Zgłoś
greetgreet a co z walutą wymienną i kieszonkowym?? 13.08.07, 12:04 czy jeżdżąc po Syrii i Jordanii trzeba mieć tamtejszą walutę czy wystarczą dolary? No i ile należy wymienić kieszonkowego (nie licząc kwoty płatnej u rezydenta i fakultetów)?? Odpowiedz Link Zgłoś
zibbik Re: a co z walutą wymienną i kieszonkowym?? 16.08.07, 22:05 Właściwie wszystko kupisz tam płacąc dolarami. Wymieniałem drobną kwotę w Jordanii i później nie wiedziałem na co mam wydać te dinary. Ile wziąć? Wszystko zależy od Ciebie i jeśli masz dzieci od ich rozrzutności. Bo oczywiście możesz kupować od każdego zestawy pocztówek, skrzeczące żaby, wisiorki, stare monety, w sklepach świętą wodę z rzeki Jordan, błoto i sole z Morza Martwego lub na straganie przy ulicy śliwki (bo pani Małgosia powiedziała że są super i nieważne że dostaniesz po nich biegunkę) albo na każdej stacji paliw kupisz Pringelsy - bo podobno w Polsce już nie ma... Najważniejsze - za 1$ kupisz 2 butelki wody, za 1$ kupisz w strefie bezcłowej (Jordania-Syria) piwo Carlsberg lub Amsterdam, chcesz jadać z grupą w restauracjach wytypowanych przez p. Małgosię to 7-10 $, jeśli pójdziesz gdzieś obok (jak się da) to zjesz wypasionego kebaba z surówkami za 3$, a w Syrii jak wyjdziesz z meczetu przy wyjściu na Suk to taki minikebab jest za 1$. Przelicz więc sobie ilość $ na dzień x ilość osób + pamiątki i masz kwotę. Odpowiedz Link Zgłoś
jaho55 Re: a co z walutą wymienną i kieszonkowym?? 17.08.07, 21:13 Czy każdego dnia jest możliwość zjedzenia czegoś w rodzaju lanczu i czy grupa z tego korzysta,czy czeka na tych co jedzą stresując i pocąc się nieco poza autokarem?czy za posiłki można płacić dolarami,czy to budka z hoddogami,czy restauracja rekomendowana przez P.Małgosię?pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zibbik Re: a co z walutą wymienną i kieszonkowym?? 17.08.07, 21:46 Każdego dnia jest pora na lancz. Większość grupy z tego korzysta bo w duzej mierze to nadziani turyści dla których 100$ w te czy we wte nie robi róznicy, reszta się niestety poci. Jak nie masz lokalnych pieniedzy spokojnie zapłacisz dolarami. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_321 Re: a co z walutą wymienną i kieszonkowym?? 17.08.07, 23:20 A jak jest z transferem do hotelu po objezdzie ? Czy czekamy z innymi do wylotu reszty grupy i jedziemy tym samym autokarem, czy nas przewioza wczesniej ? Odpowiedz Link Zgłoś
zibbik Re: a co z walutą wymienną i kieszonkowym?? 18.08.07, 00:04 W Sharm pojawiamy się wieczorem około 21 i rozpoczyna się transfer do hoteli. Jak jest miejsce trafiasz do hotelu docelowego - jeśli nie do Unisharm - tak jak wylatujący do Wawy (ale muszą opuścić pokój w tym hotelu do 12 dnia następnego)A Ci co lecą do Wrocka pewnie odstawiani są po wszystkich transferach na lotnisko. Odpowiedz Link Zgłoś
telegram29 Re: a co z walutą wymienną i kieszonkowym?? 21.08.07, 13:31 Czyli, jak rozumiem, przed i po objeździe jest się w hotelu Unisharm?? Co to za hotel, jak położony, jakie warunki? Odpowiedz Link Zgłoś
yrec61 Re: a co z walutą wymienną i kieszonkowym?? 21.08.07, 13:46 hotelik położony jedną przecznicę od alf leila wa leila,taki obiekt - na jedną noc - i taką rolę spełnia my po powrocie z objazdu byliśmy zakwaterowywani zaraz w hotelach które wybraliśmy na część pobytową, czyli do uni sharm nie wróciliśmy. tak to wygląda fotoforum.gazeta.pl/3,0,754498,1,0,889.html Odpowiedz Link Zgłoś
telegram29 pora na lunch?? 22.08.07, 13:45 Jak rozumiem, przewodniczka zarządza jakąś konkretną (no właśnie, ile mniej więcej?) przerwę i każdy robi, co chce do wyznaczonej godziny? Czy te restauracyjki wskazywane przez przewodniczkę są na jakimś odludziu - czy też istnieje dla nich jakaś realna alternatywa? Czy np. można sobie zostać dłużej w Krak de Chevaliers i nie iść na obiad, a później do grupy dołączyć? Czy to gdzieś w pobliżu? Odpowiedz Link Zgłoś
zibbik Re: pora na lunch?? 24.08.07, 10:52 Knajpki nie są na odludziu, jednak np obiad jest przed zwiedzaniem Krak de Chevaliers więc możesz sobie na niego popatrzeć z góry i czekasz półtorej godziny aż szanowna grupa skończy. Niby jest to w pobliżu ale wejściwóki kupowane są przed zwiedzaniem więc raczej nie zaczniesz zwiedzac sam, chyba że masz taką fantazję. Przerwy mają ok 1-1,5 godziny Odpowiedz Link Zgłoś
telegram29 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 04.09.07, 12:26 Może ktoś wrócił ostatnio z tej wycieczki? Czekam na najświeższe wrażenia, uwagi, sugestie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
dorkrzy13 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 04.09.07, 21:04 Niedawno wróciłem, moja relacja tutaj: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=68404441pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
beta562 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 05.09.07, 07:59 > Niedawno wróciłem, moja relacja tutaj: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=68404441pozdrawiam ale tam nic nie ma ! Odpowiedz Link Zgłoś
yrec61 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 05.09.07, 09:10 ta relacja jest tutaj forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=19&w=68404441 Odpowiedz Link Zgłoś
telegram29 Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 06.09.07, 12:49 Super yrec, dzięki. Teraz już się otwiera :-) Dorkrzy, w takim razie tam zadałem Ci pytanie w związku z objazdem. Odpowiedz Link Zgłoś
luania Re: Syria + Jordania z Rainbow Tours - kto był?? 25.09.07, 15:21 Do Telegram29 - wróciłeś?? Odpowiedz Link Zgłoś