Dodaj do ulubionych

Wróciłam z Al Diwan :)

06.09.07, 17:18

Wczoraj wieczorem wróciłam z Sharm, po 2 tygodniach - zdecydowanie
co najmniej o 2 tygodnie za krótko :-D Mam zamiar wrócić tam
jeszcze... Jak ktoś jest zainteresowany świeżymi informacjami o Al
Diwan - to proszę pytać, później dokładniej opiszę jak było

Obserwuj wątek
    • angelika1000 Re: Wróciłam z Al Diwan :) 07.09.07, 11:57
      chyba sie bardzo przez 3 tyg nie zmienilo...
      ale pisz, to i tobie bedzie milo wspominac;))
      czy w tygodniu wrzesniowym rowniez był "wyscig" od drzwi busa do
      lezakow na plazy??
      czy nadal codziennie wieczorami gra "didzej" przy basenie?

      no i czy zakumplowalas sie ze starszym panem ze sklepiku Saiedem??
      (lubi polakow-zalatwi wszystko-bez marży(alkohol taniej niz byl w
      monopolowym-dla zanjomych), jak przyjdzie "na impreze" do namiotu
      przyniesie cole i przekaski... "o co kaman"-jak nie chodzi o
      pieniadze ani nic innego-generalnie warto sie z nim zaznajomic)

      ale mialo byc o Twoim pobycie;))
      • dzioucha_z_lasu Re: Wróciłam z Al Diwan :) 07.09.07, 13:20
        Ech.... Zadowolona jestem bardzo :) Wyścigu do leżaków nie było -
        zawsze było na plaży miejsce pod parasolem, czasem tylko brakowało
        materaców, ale to akurat nie był wielki problem. A jaki przystojny
        pan masażysta na plaży..... :-D Sam hotel jest na prawdę przyzwoity -
        bardzo sympatyczna obsługa łącznie z panem od tępienia skorpionów.
        Wszystkie chodniki były codziennie myte, baseny czyste, pokój zawsze
        dobrze wysprzątany, zawsze wszyscy mile uśmiechnięci i chętni do
        pomocy. A jakie pyszne jedzenie! Złego słowa nie mogę powiedzieć,
        grilowane bakłażany i ciasta to chyba będą mi się po nocach śniły -
        rewelacyjne, podobnie jak omlety na śniadanie. Pan ze sklepu to
        Saied? Bo ja zrozumiałam jakoś Azis czy podobnie.. Taki szczupły, w
        dzierganej czapeczce? Wyjątkowo sympatyczny i ciekawy człowiek,
        spędziłam w sklepiku mnóstwo czasu rozmawiając z nim, z resztą nie
        tylko ja. Przy wyjeździe wyściskaliśmy się jak starzy przyjaciele :)
        Absolutnie nie będę kręcić nosem na kolejny pobyt w tym hotelu,
        ekipa na prawdę bardzo dba o gości. Trochę niepokoiła mnie bliskość
        lotniska - dosłownie rzut beretem - ale samoloty zupełnie nie
        przeszkadzały, czasem było je widać, ale hałasu nie było :) Kurcze,
        już teskni za tym miejscem...
        • angelika1000 Re: Wróciłam z Al Diwan :) 07.09.07, 13:53
          aaa nie Azis to przesympatyczny cieniutki sprzedawca-starszy
          Pan...wlasciciel bo baaardzo duzy tęgi,w okularach, tez starszy Pan-
          ale wiem ze w tym terminie miala byc jego polska "milosc" wiec moze
          gdzies balowal;))
          od tepienia skorpionow-to nie przystojny wloch przypadkiem???
          fakt-im dalej od wakacji zgrzyty sie zacieraja-na szczescie
          pamietamy to coraz bardziej idealistycznie;))
          bo co do wody w basenie-mozna miec obiekcje;))(slaby system
          filtracji i tona chloru sprawia ze jest lekko gesta-przynajmniej w
          glownym basenie)- i urzedowac po prostu na plazy;)wiec ok.
          jedzenie tez kwestia gustu;))caly rok nie jem omletow;) ale ZAWSZE
          mozna cos znalezc-ja wolalam ser bialy a la feta z warzywami-sa tez
          super dzemy;)

          lotnisko-fakt-widzisz z dachu, a samolot "slyszalny" moze ze dwa
          razy przez 2 tyg-do tego stopnia ze musisz polowac z przygotowanym
          aparatem.
          co do obslugi...roznie bywalo;))ja milo wspominam wakacje rowniez
          dzieki fajnej ekipie ktora zmontowala sie na miejscu-i humory
          niektorych kelnerow nie daly rady;))(wkoncu to tylko przemeczeni
          ludzie).
          ehh..milo powspominac;)
          • 77gosia Re: Wróciłam z Al Diwan :) 07.09.07, 14:56
            Ahoj dziewczyny ;D

            Ahh Al Diwan...pokochałam ten hotel ;)
            Wróciłam z niego 25 lipca tego roku.
            Kelnerzy bardzo mili , jedzonko - przepyszne i ogólnie hotel miał bardzo fajny
            klimat ;) Zgadzam się, masażysta to był przystojniaczek i podrywacz zarazem.
            Nazywał się Mahomet. A pan ze sklepu również przemiły, zresztą tak jak jego syn
            ;) Mam pytanie do założycielki tematu : czy podczas twojego pobytu sprzedawał w
            sklepie oprócz wspomnianego już właściciela sklepu jego syn ? ;)
            • dzioucha_z_lasu Re: Wróciłam z Al Diwan :) 07.09.07, 15:10
              Nie, syna nie widziałam, właściciel podróżował do Kairu, więc w
              sklepie siedział głównie przemiły pan Azis
            • angelika1000 Re: Wróciłam z Al Diwan :) 07.09.07, 15:17
              ło matko...
              ten chlopak od papirusu to jego syn???? a skad wiesz???
              najmłodszy, dosyc poteznie zbudowany, raczej ponury???? zreszta
              mieszkajacy razem z Saiedem???no..to wiele by wyjasniało..
              swoja droga...ciekawych mezczyzn wzialysmy na tapete;)) bynajmniej
              nie z powodu "zigi-zigi";)))za to "Candy" kelner był rozchwytywany;))
              a ja byłam z własnym stadłem rodzinnym.
    • martasekret Re: Wróciłam z Al Diwan :) 07.09.07, 20:30
      No to mnie uspokoilyscie, kamien spadl mi z serca!!! jade do al
      diwan 26ego wrzesnia i do tej pory nie jestem pewna, czy podjelam
      sluszna decyzje co do hotelu...powiedzcie prosze czy podroz busikiem
      na plaze trwa dlugo? jak daleko jest do centrum, gdzie mozna cos
      wypic i zjesc (najblizsze jest chyba centrum naama bay, tak?) i
      jakim srodkiem transportu tam dotrzec (ew. wrocic)? pzdr
      • 77gosia Re: Wróciłam z Al Diwan :) 07.09.07, 22:18
        Taaak,, ten syn był dość dobrze zbudowany ;)

        busikiem na plaże jedzie się nie więcej niż 5 minut.
        Do centrum za to coś pomiędzy 15-20 minut - z hotelu jeździ darmowy bus w
        czwartki i niedziele o 20.00 :) Można do centrum dojechać również taksówką, ale
        to już jest płatne.
      • dzioucha_z_lasu Re: Wróciłam z Al Diwan :) 08.09.07, 12:07
        Myślę, że będziesz zadowolona. Busik na plazę jeżdzi 8:30, 10, 12,
        14, 16 i 18. Bezpłatny bus do Naama - niedziela i czwartek 20:30 i
        potem powrót 23:30. Do plaży jest ok. 20 minut na piechotę i niecałe
        5 minut busikiem.. Odradzam spacer, chyba, że jest się wielbłądem :D
    • martasekret Re: Wróciłam z Al Diwan :) 08.09.07, 19:20
      Ciesze sie:) spotkaly Was jakies sensacje zoladkowe? slyszalam, ze w
      przypadku, gdy ktos wylatuje rano (np o 7), jego doba hotelowa
      konczy sie poprzedniego dnia o 12 i pol dnia oraz cala noc musi
      gdzies koczowac...powiedzcie prosze, ze to nieprawda;)
      • dzioucha_z_lasu Re: Wróciłam z Al Diwan :) 09.09.07, 19:59
        Kłopoty żołądkowe dopadły mnie po powrocie :D Na szczęście miałam
        zakupiony na wszelki wypadek Antinal i nieprzyjemność trwała jeden
        dzień. Miałam za to problem z egipską mineralką, nie wiem - może
        skład tej wody jest jakiś inny niż u nas, ale przez tydzień w ogóle
        nie mogłam pić wody mineralnej, bo zaraz miałam mdłości, chociaż
        woda wydaje się normalna w smaku i była oryginalnie butelkowana. Po
        ok. tygodniu mi przeszło. Co do tego koczowania przed wylotem - to
        też o tym słyszałam, niektórzy w takiej sytuacji wykupują dodatkową
        dobę hotelową, ale uważam, że to bardzo nie w porzadku ze strony
        biura
    • staniwaw Re: Wróciłam z Al Diwan :) 08.09.07, 21:49
      Jak wygląda obecnie wiza egipska,czy nadal jest to znaczek??Bo
      ostatnio cameltravell pisała o jakichś zmanach w samym wyglądzie i
      formacie jak też aby uważać przy samym wklejaniu do paszportu
      • aga_wa1 Re: Wróciłam z Al Diwan :) 08.09.07, 22:39
        nie jest to znaczek(mam taki stary wklejony)-tylko fajna naklejka-duza.
        przypomina-ze jest mozliwosc niekupowania wizy-tylko Synai Only-szukaj na forum

        co do doby-zalezy od biura podrozy-trzeba spytac do kiedy gwarantuja ci pokoj.

        z dojazdem do centrum-zaden problem.taxi ok 20-30 funtow-bus nawet 2 funty od osoby
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka