Gość: mm
IP: *.icpnet.pl
05.08.03, 08:46
wrocilem z wakacji z Alfa Star z Sharm el Shaik i nie dam zlego slowa
powiedziec na to biuro. wszystko bylo zorganizowane perfekcyjnie. Rezydent
zawsze na czas - dyzury 3 razy w tygodniu, zawsze dostepny pod telefonem.
Bylo z nami wiele osob ktore z alfa byly juz 5 raz i nigdy sie nie zawiodly.
Zawsze moga byc jakies problemy ale chyba trzeba do tego podejsc troche ze
zrozumieniem. Zycie to nie jest bajka a egipt to specyficzny kraj. Pewnych
rzeczy sie nie wyeliminuje . W hotelu to czesto raczej rezydent musial
swiecic oczami za naszych kochanych rodakow- pijani jak bele w nocy w basenie
prawie sie nie potopili, latali toples po calym hotelu ( nie po plazy tylko
po calym terenie) co w kraju arabskim i przy wielu gosciach np. z Arabii
saudyjskiej jest raczej nietaktem.