Dodaj do ulubionych

Tajlandia Birma

12.05.13, 11:54
Planuje wycieczkę do Tajlandii połączona ewentualnie z Birmą,lub innym krajem.Mamy z żoną po ok 60 lat nie znamy jęz. ang.Proszę o podpowiedz która objazdówka jest mniej męcząca pod względem chodzenia(żona często odpoczywa przez dokuczające kolano) 1. Tajlandia Birma 2.Tajlandia-Bangkok perły morza Adamańskiego. obie z Rainbow Tours. Nie pojadę indywidualnie (brak znajomości ang).Może jest inna podobna wycieczka np. z Wietnamem przy której mało jest zwiedzania a dużo wypoczynku.Z drugiej strony nie chcemy być kulą u nogi całej wycieczki.Myślałem też o stacjonarnej w Pattaya gdzie jest blisko do Bangkoku na fakultet .Dziękuję za wszelkie sugestie.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • bob1111 Re: Tajlandia Birma 14.05.13, 00:24
      Nie jestem wielkim fanem turystyki zorganizowanej byłem raz i wystarczy akurat w Tajlandii, później jeździłem samodzielnie.
      Postaram się pomóc pomóc w miarę możliwości co do Birmy w Mandalay się troszkę nałaziłem szczególnie dużo schodów mi się kojarzy drugim miejscem takim męczącym może być "Złota skała" jest chyba możliwość podjechania prawie na samą górę ale nie wiem na jakiej zasadzie się to odbywa w każdym razie większość "autobus" zatrzymuje się w miejscu z którego się kawałek dyma po górę.
      Jak każda objazdówka trasa wydaje się przeładowana więc raczej wszyscy będą się spieszyć w sumie bym nie polecał za krótko wszytko będzie w biegu.

      Co do drugie propozycji Tajlandia - Bangkok i perły Morza Andamańskiego - wydaje się bardziej spokojna oczywiście też jest mnóstwo atrakcji ale jak rozumiem czegoś takiego szukacie. Z opisów nie widzę jakiś miejsc gdzie szczególnie meczących ale wiele zależny od organizacji samej wycieczki przewodników itp.
      Bangkok to straszny moloch praktycznie zawsze zakorkowany ogólnie przejazdy zajmą sporo czasu.
      Co do Pattaya nie polecam słaba plaża mnóstwo ludzi, życie nocne i wszelkiego rodzaju atrakcję, nieco dalej jest w stronę granicy z Kambodża jest Ko Chang moim zdaniem przyjemniejsze miejsce na spędzenie kilku dni na plaży.

      Zwrócicie też uwagę na pogodę potrafi być bardzo gorąco jak byłem w marcu w Birmie to słoneczko strasznie potrafiło zmęczyć
      • marianoromano Re: Tajlandia Birma 14.05.13, 09:55
        Dziękuje za podpowiedzi.Wydaje mi się że wycieczki z Birmy bedę musiał zrezygnowac.Zostanie z morzem Adamańskim albo Tajlandia Kambodża Wietnam z Rainbow na którą niektóre osoby jeżdżą z dziecmi..Muszę pogodzic się z losem,że zobaczę wyrywkowo zabytki na wycieczce swojego życia.Brak znajomości jez ang. wyklucza wycieczkę bez biura podróży.Zostają jeszcze wczasy stacjonarne i wycieczki fakultatywne ale to już nie to samo.Jeżeli ktoś ma jeszcze jakieś sugestie proszę o radę.Dziękuję i pozdrawiam
        • onyks_malowany Re: Tajlandia Birma 14.05.13, 10:57
          ja zwiedziłam Tajlandię i Kambodżę na własną rękę. Znam angielski ale w Tajlandii nie dało sie rozmawiać po angielsku, bo Tajowie go nie znają. W Kambodży już troche lepiej. Ale tez wiecej na migi. W Paryżu żaden kelner nie znał angielskiego, w menu tez było tylko po francusku. A ja nie znam francuskiego. Byłam w Grecji, a greckiego tez nie znam. Itd. Nieznajomość języków wg mnie nie przeszkadza w podróżowaniu.
          • amused.to.death Re: Tajlandia Birma 14.05.13, 19:35

            > ja zwiedziłam Tajlandię i Kambodżę na własną rękę. Znam angielski ale w Tajland
            > ii nie dało sie rozmawiać po angielsku, bo Tajowie go nie znają. W Kambodży już
            > troche lepiej. Ale tez wiecej na migi. W Paryżu żaden kelner nie znał angielsk
            > iego, w menu tez było tylko po francusku. A ja nie znam francuskiego. Byłam w G
            > recji, a greckiego tez nie znam. Itd. Nieznajomość języków wg mnie nie przeszka
            > dza w podróżowaniu.

            Dla mnie nie byłoby przeszkodą, ale dla ludzi, którzy mało jeżdżą i nie mają obycia podróżniczego brak możliwości komunikacji nie tylko jest często przeszkodą, ale może zepsuć wakacje.
            Co do Tajlandii to po angielsku można się tam wg mnie łatwo dogadać, brak znajomości tego języka może nas dotkąć na terenach mniej turystycznych, ale ile osób pojedzie w takie miejsca?
        • amused.to.death Re: Tajlandia Birma 14.05.13, 19:36

          > wac.Zostanie z morzem Adamańskim albo Tajlandia Kambodża Wietnam z Rainbow na
          > którą niektóre osoby jeżdżą z dziecmi..Muszę pogodzic się z losem,że zobaczę wy
          > rywkowo zabytki na wycieczce swojego życia.

          Jak to ma być wycieczka życia to ja bym na pewno wybrała wersję z Kambodżą:)
          • marianoromano Re: Tajlandia Birma 14.05.13, 22:07
            Kusząca jest propozycja indywidualnego wyjazdu.Przez ostatnie lata jeżdziłem na objazdówki Francja ,Włochy ,Egipt,Izrael,Jordania.Turcja ,Hiszpania wczasy Lloret i Fuertoventura.Ostatnio Praga na własna rękę.Wcześniej w latach 80 jeżdziłem samodzielnie ,co prawda w innych celach do Turcji oraz krajów naszego bloku. Ale to nie jest to samo.Najbardziej boje się a właściwie moja żona przemieszczania z miejsca na miejsce .Podróż np z Bangkoku do Kambodży,Vietnamu oraz wewnątrz danego kraju dworce, lotniska, hotele itp..Druga sprawa na objazdówce jest przewodnik który umie przekazac swoje wiadomości na temat danego miejsca.Pamiętam to dobrze w latach 80 gdy jeżdziłem do Istambułu zwiedzając zabytki bez przewodnika. Jeszcze raz dziekuje . PS. Iwis próbowałem nawiazac kontakt na pocztę gazetowa ale nie chcę sie otworzyc skrzynka. Pozdrawiam
            • amused.to.death Re: Tajlandia Birma 14.05.13, 22:18
              > Ale to nie jest to samo.Najbardziej boje się a właściwie moja żona przemieszcz
              > ania z miejsca na miejsce .

              Właśnie ostatnio komuś opowiadałam o moim pierwszym dniu w Tajlandii (i moim pierwszym dniu poza Europą jednocześnie) kiedy kupiłam bilet w kasie gdzie nikt nie mówił po angielsku, dostałam bilet gdzie wszystko było po tajsku, a potem podjeżdżały pociągi wyłącznie z tajskimi napisami. I ja za każdym razem jak pociąg wjeżdżał to podbiegałam do pana od obsługi stacji trzymając bilet przed sobą. Za pierwszym razem pan pokiwał głową, za drugim też, za trzecim, jak zobaczył że się zrywam z miejsca to już sam machał, że nie, a jak czwarty pociąg przyjechał to sam mnie prawie do niego wsadził:D

              Mnie takie sytuacje akurat bawią, ale dla wielu osób może to być stresujące.

              >>Druga sprawa na objazdówce jest
              > przewodnik który umie przekazac swoje wiadomości na temat danego miejsca.

              To akurat rozumiem, też lubię przewodników (dobrych) i nawet podróżując indywidualnie często gdzieś coś zwiedzam z przewodnikiem. No ale tu faktycznie potrzebna jest znajomość języka.
              • marianoromano Re: Tajlandia Birma 16.05.13, 10:01
                Dziękuje wszystkim za podpowiedzi.Zarezerwowałem wycieczkę z Rainbow Tajlandia Kambodża Wietnam w grudniu br.Przelot bezpośredio non-stop chyba dreamlaerem.Hotel na pobycie to Siam Basyhore.Mam nadzieję że będą to niezapomniane przeżycia,i damy radę z intensywnością zwiedzania. PS. Ivis jeżeli to dalej aktualne to będę próbował z aktywacją skrzynki choć nie jestem biegły w komputerach
                • wscibskiiciekawska Re: Tajlandia Birma 17.05.13, 20:44
                  Jeśli nie jest za późno to może i ja dwa słowa. Byliśmy trzy lata temu z Reinbowem na wycieczce Baśniowa Tajlandia. Też nie jesteśmy małolatami, a byli starsi od nas. Wycieczka zorganizowana była doskonale (podobna kupiona licencja od Holendrów). Dwa autobusy i nigdy nie zdarzyło się, żeby oba równocześnie podjechały na postój, żeby nie było tłoku. Wycieczka nie była męcząca. Owszem czasami trzeba wspinać się po schodach, ale nie jest to obowiązkowe i można w swoim tempie. Pobyt wzięliśmy na wyspie Koh Samet w hotelu Ao Prao. Nie polecam pobytu w Patay, chyba że ktoś lubi nabite, brudne lplaże. W Birmie też byliśmy, ale króciutko. Fajnie, choć nie wiem czy to właściwe słowo. Polecam wyjazd z biurem bo dla takich oldboyów jak my to doskonałe rozwiązanie. Pozdrawiam
            • wycieczki_tajlandia Re: Tajlandia Birma 14.10.13, 08:45
              Siam Bayshore to ładny hotel w centrum miasta, ale schowany, w ogrodzie. Jedno wyjście prowadzi do morza (a właściwie do jezdni, przez którą trzeba przejść, żeby wejść na plażę) a z drugiej na jedną z głównych ulic.
              Każdy widzi Pattaya z własnej perspektywy; życzę Państwu udanego wypoczynku a jeśli będą mieli Państwo czas i ochotę na zwiedzenie miasta od strony religii, obyczajów, wierzeń, dowiedzieć się o historii samej Pattai i Tajlandii, zjeść fantastyczną kolację oraz spróbować lokalnego masażu (wszytko w cenie wycieczki), zapraszam na naszą wycieczkę "Pattaya, Pattaya". Szczegóły i adres mojej strony w moim profilu (po kliknięciu na moją nazwę)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka